Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for the ‘migreny’ Category

migreny

Wątróbka przedświątecznie ;)

Posted by natural health consulting w dniu Grudzień 11, 2013

…” To zioło, Urshanabi, to kwiat niezwykły, który leczy z niepokoju, człowiek dzięki niemu życia może dostąpić. Do Uruk warownego wezmę zioło to, lud nim nakarmię i mocy doświadczę. To zioło zwie się starzec znów młody, jak ja …”. Krótko radował się Gilgamesz … doszedł bowiem do stawu, wstąpił weń i zażył kąpieli. Wtedy … wąż wyczuł zioła zapach, z głębin wychynął i zioło porwał. Gilgamesz usiadł, zapłakał …
Nie wiem, czy z opowieści o Gilgameszu … nie wędrówkę z ziołem, nie śmierć Enkidu … ale słowa karczmarki Siduri najbardziej pamiętać by trzeba…
Gilgameszu! Na co się porywasz? życia, którego szukasz, nie znajdziesz nigdy! Kiedy bogowie stwarzali człowieka, śmierć mu przeznaczyli, życie zachowali dla siebie…… „.

A jednak Ludzie szukają ….

Szukają cudownych środków, szukają innych przestrzeni, szukają …. dobrze, kiedy szukają …. lecz co, gdy w pogoni za  NOWYM życiem tracą to, które mają? I co, kiedy tak goniąc … depczą żywoty Innych?

Czas świąteczny zawitał przedwcześnie. Gorączka, jakby kopalnie złota otworzono, jak zaraza jakaś … Z jednej strony – dobrze, handel się ucieszy, z drugiej …. śmieci tony spłyną znów do domów.

O jedzeniu na okrągło . Gdyby wątroba miała usta;) …. posłuchalibyśmy kolęd;)…

Wielokrotnie, podkreślając ważność tego organu w  jakości samopoczucia, ogólnym dobrostanie, w długości życia wreszcie, wymieniałam też zioła dla wątroby … stworzone. Nadal bowiem przekonanie Ludzi Dawnych
dzielę, iż cokolwiek w nas istnieje … cokolwiek chorym być może … na to i lek powstać musiał … ZANIM uczynił go człowiek.

Ale dzisiaj niewiele o ziołach. A niewiele, bo NAJPIERW, zanim  roślinę pozyskać zapragniemy, NA CO i DLACZEGO wiedzieć trzeba … Tak, jak to ongiś wiedzieli.

Jeszcze bardziej zaś … ongiś;) Chińczycy.

Teraz bowiem .. Frapująco porusza temat degrengolady chińskiego podejścia do leczenia Pan Ethan Gutman, autor „Losing the New China: a Story of American….”, pisząc o skomercjalizowaniu medycyny w 
nieprawdopodobnej skali. I tak, dziś pewnie, młodzi Chińczycy zainteresowaliby się kolejnym, przemysłowym śmieciem, jaki promują właśnie w … Polsce „dobrzy wujkowie z Zachodu”:   bielizną dokonującą pomiarów medycznych, w tym … biustonoszy, lansowanych jako „superlaboratorium”.
Ja, proszę Dyrygentów Manipulatorów takiej bielizny nie chcę i nosić nie będę. śmieszy argumentacja „będziecie miały gotowe badania” w kontekście jednoczesnego przymusu INTERPRETACJI tychże  badań przez … ekspertów;) To jakby poddać się automatycznemu chomątu, pozwolić dokonywać na swym ciele nieustannych obliczeń, potem zaś wystawić je Właścicielom Stada, by użyli ich zgodnie z własnym planem.

A … co, jeżeli interpretacji jesteśmy w stanie dokonać sami? Chwileczkę … i do tego potrzebujemy noszenia NIEOBOJęTNEGO dla organizmu osprzętu?
I potem … skąd wiemy, jaki WPŁYW będzie miał on na wyniki? Skąd wiemy, jakie byłyby mierzone standardowo? Dlaczego wreszcie u licha mielibyśmy nieustannie się mierzyć, ważyć, sumować … czy zwykła obserwacja … czy reakcja na stany odmienne od przeciętnych – jest już passe i dlaczego uczyć się ufać maszynie a nie – własnej  głowie?    

Zostawmy pytania Każdemu z osobna, przyjrzyjmy się na początek … okiem, dłonią:), nie maszyną – wątrobie – a raczej jej okolicom:). Przekonajmy się, czy to łatwe, sprawdźmy, na ile jesteśmy w stanie poznać … siebie.

W związku bowiem z uwagą o skłonnościach Pań w ciąży, posypały się pytania o … całość:)

Proszę więc się odprężyć i … po kolei.

Jeżeli:
– skóra na twarzy, między brwiami – podpuchnięta ….
-zimą źle tolerujecie zimno, a nie pochodzicie z gorących krajów:)…
-latem czujecie się jak w gorączce….
-macie hemoroidy … egzemy, swędzenie, wyrzuty….
-ciemne plamy na dłoniach, twarzy …
-mocz ciemny….
-język „obłożony”…
-nieświeży oddech – tu, zależnie od odcieni;) zapachu – różne wskazują nam różne zaburzenia, np. „karbidowy” – również prosto ze skóry – może wskazywać na nowotwór…
-występują BARDZO charakterystyczne dla chorej wątroby czerwone plamki na skórze wielkości główki od szpilki, (one zanikają wraz z poprawą pracy wątroby),
-jesteście wrażliwi na światło, widzicie czasem „tańczące punkty”, czasem – nawet podwójnie, a nie piliście nic procentowego;) …
-białkówka lekko zażółcona ( uwaga: może też być zażółcona na skutek spożywania mnóstwa indyjskich przypraw:)))… i to nie jest żart)
-na twarzy pojawiają się tzw.tłuszczaki,
-odczuwa się problem z migdałami i zatokami….
-są biegunki lub/i zaparcia …
-brak apetytu, reflux,
-ogólne rozbicie bez wyraźnego powodu, cellulit ( to nie jest „wada estetyczna”, a jedna z niezawodnych OZNAK jakości pracy wątroby, moje Panie…),
-tłuszczowe fałdy wokół brzucha,
-wybucha temperament – nawet, gdy nie ma PMS:),
-koncentracja przychodzi ciężko, pamięć szwankuje, zmęczenie daje znać…,
-nie możecie utracić wagi nawet w diecie….

WTEDY -( także przy już kilku powyższych, z grubsza, gdyż wymienione to parę z setek symptomów – widzianych w większości „europejskim, gołym okiem”, gdyż do Chin zaraz dojdziemy;) – zaburzeń wątrobowych) – możecie ( łaskawie:))) zainteresować się jej zdrowiem.  

Ach …Niektórym i tak wyliczanka za długa, a wątroby przecie nie widać, więc „hulaj dusza”?

Właściwie nie wiem, dlaczego JESZCZE chce mi się proponować Państwu troskę o tę część ciała :)))))….. Ostatnio, tłumacząc komuś, kto wyzdrowiał po fatalnym i groźnym zaniedbaniu siebie – najprostsze zależności, usłyszałam:

„Ale ja tego nie zapamiętam, w dodatku to straszne, tak się przyglądać, ile jemy śmieci, co łykamy i czym się smarujemy …. , nie, wolę nie wiedzieć …. no i musiałabym się TYLE ( przyp.mój: wcale nie było aż „tyle”!;) uczyć, zresztą – jakby co, to przecież …”  – tu nastąpiły wyrazy niepohamowanej wiary w czyjąś pomoc.

PRZECIEż KTOś ZAWSZE POMOżE, prawda?

Takie sytuacje sprawiają, że mam ochotę wyjechać do Afryki i podziwiać resztki dzikiej przyrody do „końca  świata”.

Ech, Niektórzy pewnie bardzo by mi tego życzyli …. ;))))

Efekt …?

A niech sobie Państwo o wątrobie ( ZANIM omówię następne cuda:) z przebogatej spiżarni Przyrody ) poczytają … WIęCEJ! 🙂

Ktoś szukał jej kiedyś w sobie z czułością;), myśląc: „to również narząd zmysłów”? Nie….? Może  powinien jednak taką ewentualność;) dopuścić? Pamiętają Państwo wpisy o zależnościach serce vs wątroba ? 

Jeżeli przyjrzymy się dokładniej procesom w niej zachodzącym, zauważymy, że łudząco odzwierciedlają one przemiany zachodzące poza ciałem, przemiany otaczającego świata. To jakbyśmy otrzymali w niej wzór  tego, co na zewnątrz. Uwięziona w ciele, reaguje przecież olbrzymią wrażliwością na wszelkie substancje wprowadzane z zewnątrz, fizycznie, w roli pożywienia… Czy możemy zaryzykować tezę, iż jest ona jeszcze jednym … odmiennym od pozostałych organem postrzegania?

Studiujcie osobliwe działanie, jakie rozwija w organizmie wątroba, jej udział w przygotowaniu płynnej krwi. Obserwujcie całe jej funkcjonowanie, wówczas ujrzycie w niej coś, co jest rzeczywistą chemią, gdyż naszej chemii zewnętrznej – w jej realnej postaci – na ziemi znaleźć nie można, dopiero trzeba się jej uczyć, odkrywając wszelkie wspaniałe czynności ludzkiej wątroby jako lustrzane odbicie pozaludzkiej chemicznej sfery… R. Steiner

I jeszcze:

Wątroba jest pośrednikiem w przekształcaniu zamiarów w czyny. R.Steiner 

Znamy ją więc już, z grubsza biorąc, od strony regulacyjnej, detoksykacyjnej …R. Steiner  powiedziałby zapewne o roli wątroby w … metabolizmie świetlnym. A że to temat na rozpraw co najmniej kilka …
Znają Państwo może uparciuchy? Może … ROZpoznają je nawet w sobie?
Upór – w ujęciu antropozofii – jest wyrazem zaburzenia właśnie metabolizmu świetlnego. Np. chroniczne, ostre zapalenie wątroby może przyjąć postać lekką lub przeciwnie, ale w obu przypadkach medycyna szkolna próbuje zdusić je chemikaliami, podczas gdy 
przyczyna zostaje w cieniu i nic sobie z bombardowania nie robi ….

Mamy więc  w zarysie recepty na wątrobę …

-relacje wobec światła  ( oczywiście im więcej naturalnego, tym lepiej)
-odżywianie
-nastawienie do życia – w tym innych Ludzi … a wszystko wzajemnie powiązane.

Muskając ledwie po raz n-ty aspekty antropozoficzne, mam nadzieję Państwa do tego obszaru zachęcić, gdyż zapoznając się np. z medycyną chińską – znajdziemy w niej wiele …. podobieństw, jakkolwiek Wielu wyda się to abstrakcją.

ALE … w TCM wątroba – jak pisałam – ma rangę „generała”: broni organizmu podejmując wybory, tworząc ( tak, tak:)) plany i … też je wykonując. Mało tego: ona musi … przewidywać, dlatego m.in. konserwuje krew adekwatnie do potrzeb ciała ….

Kiedy Chińczyk chce zerknąć na stan swej wątroby, patrzy na paznokcie i w lustro, oglądając oczy, gdyż „wyjściem” wątroby w TCM jest właśnie oko.

Dalej .. wie, że w wątrobie może wystąpić:
– zastój energii lub jej akumulacja. Wtedy: najczęściej to wynik zaburzeń emocjonalnych, złości, niezadowolenia, ale też … tłumienia uczuć.

Symptom: smutek, bóle w … klatce piersiowej ( pamiętajmy, że zaburzenia wątroby mogą objawiać się m.in. bólami serca i okolic ). Chińczyk sprawdzi jeszcze puls … Jeżeli będzie napięty, jak struna ( puls, nie Chińczyk:))), – to znaczy, akumulacja energii i… zastój krwi.

-nadczynność ognia
Wtedy: silne emocje powodują zastój energii, ta z kolei musi przekształcić się wówczas w ogień i unieść w górę ciała, co następnie owocuje zaczerwienionymi, zaOGNIONYMI oczami, uporczywymi bólami głowy, szumem w uszach …. Jeżeli dodatkowo przyłączył się pęcherzyk żółciowy, w ustach czujemy gorycz ….

-niedobór krwi 
Wtedy: przeważnie po długiej chorobie lub przy niedostatecznej produkcji krwi. Objawy: twarz matowa, biały język, problemy ze słuchem, oczami, dziwne uczucie w rękach i nogach, ostry puls …

-możemy spotkać się nadto z nadczynnością wewnętrznego wiatru, z syndromem wiatru spowodowanym zewn.gorącem, syndromem wiatru spowodowanym stanem próżni krwi ( osłabiona energetyka krwi) …. i to kilka z obrazów zaburzeń wątroby po chińsku.

Co słyszymy w gabinetach w Europie?

„Wątroba mnie boli” 🙂

Może niepotrzebnie powtórzę, ale …..  ból nie zaczyna się w wątrobie, ona nie mówi nam: „jest coś nie tak”, bólem … Kiedy poczujemy, JAKBY „bolała wątroba”, choroba rozgościła się na poważnie.
Skąd mieliby to jednak wiedzieć Ludzie uczeni od małego, że nawet ich Rodzice nie mają prawa być ekspertami od ich zdrowia?

„Ucząc się, nie myśleć – strata czasu. Myśleć, nie ucząc się – to niebezpieczne.” ( Kongfuzi, czyli Konfucjusz)
 
 Miłej nauki, jeszcze milszego myślenia i … żadnych długich smutków 🙂

Reklamy

Posted in aktualności, depresja, migreny, odżywianie, okulistyka na zielono | Leave a Comment »

Migrena : życie na pół gwizdka;).

Posted by natural health consulting w dniu Luty 3, 2011

Na pytania, gdzie się podziała regularność kalendarza chińskiego odpowiem, że przecież przytoczyłam wszystkie pory roku, więc nic łatwiejszego, jak dopasować sobie 2011 samemu , ale oczywiście nie jest to koniec cyklu o TCM , tyle, że na bieżąco próbuję porządkować resztę cykli pozaczynanych , a (pewnie długo jeszcze) niedokończonych 🙂 oraz zwracać uwagę na kwestie wydające mi się bardzo ważnymi, jak np.ostatnio- rola oleju kokosowego w terapii Alzheimera , czy drobniejsze aktualności .

A…ważne: dzisiaj, trzeciego lutego zaczyna się chiński Nowy Rok:))), tym razem będzie mu patronował Metalowy Zając:) , więc…cieszmy się z Chińczykami i miejmy nadzieję na Lepsze….

mimo wszystko:)

Z radością, która zaraz przekształciła się w znak zapytania, dojrzałam w pewnej gazecie , którą mi z uśmiechem podsunięto:), propozycje dań „poprawiających nastrój”, jako żywo znajome:), w tym pory z orzechami włoskimi. Ucieszyłabym się bez znaku zapytania, gdyby danie zostało przedstawione prawidłowo, bez upiększeń. Niestety, recepta, jaka została tam podana, czyli sposób przygotowania , jak i przyprawy, zrujnowały pierwotne przeznaczenie posiłku czyniąc go miszmaszem , nie przeczę, że może i smacznym. Państwu mającym ambicje doradzania w kwestii nastroju człowieka polecałabym więc dogłębniejsze zapoznanie się ze sposobami przyrządzania czegoś, zanim przypiszą owemu właściwości wymienione:). Aczkolwiek…nie wykluczam, że wielu osobom danie jednak nastrój poprawi- choćby dlatego, że „pisało”- i to też jest ważne:).

Co do aktualności, to jest nadzieja na powrót do przyjaznego światła:)….na razie w Niemczech:)))

Ilość lamp o zimnym świetle, czyli „energooszczędnych”  zostanie  być może jednak zmniejszona , gdyż całkiem niedawno jeden z europejskich- niemieckich, CDU -Pan H.Reul- deputowanych postanowił zawalczyć o usunięcie nonsensu, jak nazwał zakaz używania normalnych, przyjaznych żarówek- i miał rację. Nasuwa się pytanie, gdzie był, kiedy zakaz wprowadzano, ale mniejsza o to: być może w wielu  miejscach pracy ( gdyż w kwaterach prywatnych cieszy serce  świadomość narodu świecącego wolframówkami:)znów pojawi się ciepłe światło i ludzie rzadziej będą się chwytać za głowę z okrzykiem: „znowu migrena….” U nas w temacie cisza, ale zapasy wolframówek widać tu i ówdzie:).

I tak dotarliśmy do tematu głównego:), czyli popularnej (niestety) migreny, a mogącej wystąpić między innymi po zbyt długim przebywaniu w pomieszczeniach oświetlonych „trupim światłem” jarzeniówek, energooszczędówek;) , które jest jednak przeważnie jednym z wielu przyczynków migrenowego bólu głowy , nie- jedynym.

Kiedy ostatnio zapytano mnie, czy możliwym jest, że np. żółte sery, wino, czekolada , nawet winogrona mogą spowodować atak migreny, przytaknęłam, ale zaraz się zreflektowałam: przecież one też są zaledwie jednym Z czynników , podobnie, jak brak ruchu , świeżego powietrza, długie przebywanie w jednej pozycji….. W istocie, uparte trzymanie się ww.składników w codziennej diecie może nam przysporzyć migren ,ale przyczyny akurat tej dolegliwości są o wiele bardziej złożone aniżeli powszechnie wiadomo.

Mała uwaga na początek dla tych, którzy nie lubią dłużyzn i chcą szybko coś zmienić: faktycznie odstawienie ww.produktów na długi czas w wielu przypadkach oznacza również odstawienie migreny:), więc może warto spróbować sposobów najprostszych.

Tych , którzy skłoniliby się do dalszej analizy , zapraszam dalej:).

Spacerek przez etymologię słowa „głowa” wskaże, że jest ona czymś „głównym” w naszym organizmie, podobnie widać to w wielu innych językach. Tymczasem zwątpienie, niechęć do życia, wewnętrzny „kociokwik”;) , jaki przeżywa osoba dotknięta atakiem migreny wskazuje na rodzaj rozszczepienia życia wewnętrznego, gdyż z jednej strony wciąż chcemy cieszyć się codziennością , z drugiej- przy ostrym bólu to mało prawdopodobne.

To rozszczepienie odzwierciedlają same migreny- liczba mnoga, ponieważ „migrena” nie oznacza , że u każdego przebiega tak samo, choć zwykle opisuje się ją:

faza prodromalna, faza aury, ból głowy, wycofywanie się symptomów. Proste?

Wedle IHS-International Headache Society znamy International Classification of Headache Disorders:)(międzynar.klasyfikację bólów głowy) ,  a w niej migreny.

1. Migrena bez aury. -ok.80-85%

2.Migrena z aurą-klasyczna,

 -typowa, z bólem głowy

 -typowa z aurą, ale niemigrenowym bólem głowy

-z aurą , bez bólu głowy

-tzw. rodzinna -gdzie wskazuje się na defekt genowy 

-sporadyczna z niedowładem części ciała

-Basilaris- mogą dojść zaburzenia motoryczne  , jak w przypadku gen.-rodzinnej, a nawet śpiączka

3. Periodyczne symptomy w dzieciństwie – „migrenopodobne” , wskazujące na możliwość migren w przyszłości

-cykliczne wymioty

-migrena abdominalna (brzuszek)

-skurczowe zaburzenia równowagi

4.Migrena retinalna (oczka:)

5.Komplikacje związane z migrenami:

-chroniczna (występuje częściej niż 15 dni w miesiącu)

-status migrainous (dłużej niż 72 godziny)

-uporczywa migrena bez zawału  mózgu

-migrenowy zawał mózgu (cerebral infarkt) – tak więc i ze „zwykłej” migreny może wyniknąć coś b.poważnego,

-cerebralne napady skurczów -migralepsje

6.Prawdopodobna migrena

-prawd.migrena bez aury

-p.m.z aurą

-prawdopodobna chroniczna migrena

Tylko tyle:))). Nadmieniam, iż starałam się oddać nazwy poszczególnych migren z największą prostotą .

I pomyśleć, że w neolicie wystarczyła diagnoza „ból głowy”, by dokonać …trepanacji:)….Tę , godną mistrza medycznego 😉 praktykę stosowano aż do XVII wieku – wtedy już wiedziano, że migrenę -bo naonczas była to już nazwa funkcjonująca – powodują demony:).

Pierwszy zajął się migreną na poważnie chyba Hipokrates , określając aurę jako możliwe przesłanie zapowiadające ból głowy, a bliżej: „Pary powstające z żołądka do głowy”. Aretaios- grecki lekarz praktykujący pod koniec rządów cesarza Hadriana , użył zaś terminu: heterocrania . Ze starogreckiego więc: hemikraira= pół głowy .   

Mający wątpliwą radość przeżycia takiego bólu wiedzą, że występuje on w jednej stronie głowy, bywa, że z czasem ogarnia całą, jednak źródło pulsuje po jednej stronie.

Ujmując rzecz homeopatycznie , jak również – tu podobnie- z perspektywy medycyny chińskiej , powiemy, że ból zlokalizowany po jednej stronie  jest cielesnym wyrazem egzystencji żyjącej tylko jedną stroną życia a zaniedbującej drugą.

Spójrzmy teraz na typowy przebieg: po krótkiej fazie prodromalnej (prodromalne= wczesne, nieswoiste objawy) z podwyższoną drażliwością i wachaniami nastroju ,aurze,  „migrenowiec” jest zaatakowany bólem przypominającym wybuch wulkanu: kłującym, wiercącym, skurczowym nieraz, pulsującym i uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie. Do tego dochodzą czasem fonofobie ( nie znosimy najlżejszego szmerku), fotofobie ( cierpimy widząc światło).

Pytanie: co takiego tkwi w danym człowieku i co ma oznaczać taka symptomatyka, jeżeli sama główna część=głowa bije na alarm w regularnych odstępach?

Czy Państwo cierpiący na migreny zauważyli u siebie przypadkiem upór? Im człowiek bardziej uparty, tym cięższe niestety są ataki migrenowe i tym łatwiej było to zaobserwować homeopatom oraz medykom chińskim i indyjskim.

Co jeszcze w tym uporze , że potrafi się tak odwdzięczyć? A niemało:

żądza uznania , racji , krytykanctwo, nietolerancja, zazdrość , fałszywe współczucie , ale  i…. poczucie obowiązku pojmowane jako jarzmo. Często u migrenowców pojawia się też nieszczerość wobec siebie samych , czyli samooszukiwanie się.

Takie obciążenie mózgu nie może wyjść mu na dobre , nie zostawia też czasu na zajęcia i skłonności właściwsze zdrowemu życiu, więc …głowa się buntuje. Przy okazji dochodzi też rola złego odżywiania, wspomnianego wyżej.

W ujęciu od strony duchowej byłoby ważnym zlokalizować miejsce największego u/oporu:) i….odpuścić.Wybaczyć. Zdystansować się do problemu.

Od strony całościowej zaś…Wedle tzw.statystyk:) na migreny cierpi trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn. Zakładając, że tak jest w istocie…dlaczego? Czyżby w tej statystyce wylazł nasz wredny charakterek? A może…nasze obciążenie, powiedzą inne panie? Coś mi się zdaje, że jedno i drugie i pewnie znowu mi się oberwie, ale, drogie Panie, jak to było z tym samooszukiwaniem? Nie warto:).

Pięknie określają źródło migren starzy hoemopaci:” Jedna strona rzeczywistości boli i krzyczy o pomoc”.

Biorąc pod uwagę charakterystyczne cechy większości kobiet cierpiących na migreny , na pierwszy plan wysuwają się…niestety: problemy z kobiecością , czyli: napomknięty już niedostatek lub wręcz brak  łagodności, zawziętość, twardość, nieustępliwość. Chińczycy oceniają obraz takiej pani jako: mało Yin w kobiecie .(Yin- element żeński).

Terapie TCM czy homeopatyczne orientują się więc przede wszystkim na przywrócenie – lub wywołanie- żeńskich przymiotów duchowych , by zredukować nadmiar Yang (męskiej energii) , w homeopatii- by przywrócić kobiecość:), wzmocnić żeńskie aspekty i ujarzmić męskie:).

Jak wyglądałaby przyczyna w przypadku mężczyzn? Podobnie, z tym, że u Panów musi to być faktycznie spory nadmiar Yang , czyli eksplozja negatywnych aspektów męskości- czy raczej przydanie negatywnej intensywności istniejącym normalnie aspektom męskim.

Sposoby na migreny stosowane od dawna ,to oprócz zapewnienia ciszy i spokoju -profilaktyka. Czyli:

-odstawienie pewnych produktów (np.wymienione wyżej plus wszelakie zawierające glutaminian sodu, ale i czasami kawa)

-wysypianie się,

-gruntowne przejrzenie przyjmowanych farmaceutyków pod kątem np.zwężania naczyń krwionośnych)

-zapewnienie sobie (chyba najcięższe) przebywania w zdrowym, (w miarę:) środowisku (dobra woda bez chloru, dom bez azbestu, właściwe oświetlenie  itp.)

-przyjrzenie się swojej równowadze hormonalnej….i wyciągnięcie wniosków.

-fitoterapia – i tak pomocnym okazuje się rumianek – roślinka pełna słońca. Przypatrzmy się też przepięknemu kolorowi rumiankowego olejku eterycznego: głęboki błękit azulenu niesie przesłanie : delikatność, spokój,  nieskończoność, odpoczynek- tenże olejek ma wypróbowane zastosowanie w terapiach kolorem i mimo, że błękit kojarzy się z zimnem, w tym przypadku nie chodzi o negatywną stronę niebieskości  , a o odprężenie i ukojenie bez ujemnego wpływu zimna- wszak olejek pochodzi z rośliny -rezerwuaru Słońca:). Lekkie, łagodne chłodzenie gorących, hiperergicznych procesów to główne zadanie rumianku- działa też odprężająco na naczynia krwionośne głowy.

Błękit zaś reguluje akcje mięśni, tkanek, ścięgien. Nadaktywne dzieci koncentrują się lepiej na zadaniach ,kiedy światło w ich pokoju ma spory udział błękitu.

Zwróćmy też uwagę na niezwykle interesujący aspekt pochodzenia nazwy rumianku: Matricaria recutita , mający związek z łacińskim Mater=matka . Taką nazwę otrzymał rumianek nie bez powodu: od samego początku zauważono jego łagodzące, matczyno -kojące właściwości.

„Jego cnoty czynią miękkość i delikatność”- pisał Adamus Lonicerus w swej księdze ziołowej z 1582 roku. Rumianek działa na człowieka poprzez przybliżenie, otoczenie cierpiącego bezpieczeństwem, cierpliwością, spokojem.

W niemieckiej mowie ludowej do dziś określa się go jako Mutterkraut- ziele matki , Mutterblume- kwiat matki ….nie dziwi więc, że jest bardzo wartościowym środkiem dla kobiet , których aspekty matczyne są w jakiś sposób upośledzone i wymagają wzmocnienia. Tu uwaga: kobiety nie mające i nie mogące mieć dzieci , a pragnące je mieć rozpaczliwie ,
niestety , nie pomagają sobie , jest to jednak kwestia dalece intymna, pozwolę więc sobie ograniczyć się do tego zdania.

Co do kobiet nie mających dzieci i nie chcących ich mieć, to , jeżeli naprawdę nie cierpią na tym ich cechy kobiece i nie jest to tylko chwilowy pogląd – pozwólmy zachować im swoje zdanie – nie oceniajmy ich wyborów . To one czują, czy rola matki jest im właściwa czy też nie. O ironio, wiele kobiet, które nie mają wiele-lub wręcz nic – wspólnego z autentycznie pojętym macierzyństwem , decydują się na posiadanie potomstwa ze szkodą dla dzieci, a i siebie samych . Co do kobiet bezdzietnych jeszcze – nie jest problemem skierowanie  matczynych aspektów na , np.dziecko z domu dziecka, czy też inne żywe istoty. Matką można być nie tylko w sensie urodzenia drugiego człowieka , o czym wielu zdaje się zapominać piętnując kobiety nie mające potomstwa świadomie , ale obdarzające swoją miłością wszelkie pozostałe istnienia.

Przy rumianku proszę pamiętać o możliwości wystąpienia alergii- podobnie, jak przy wszystkim innym:).

Migrenowym „towarzyszem” rumianku jest też dziurawiec- hypericum perforatum- tu ważne jest zwrócenie uwagi na interakcje dziurawca z pigułkami antykoncepcyjnymi oraz reakcje na słońce, o czym pisałam wcześniej. Dziurawiec wpływa łagodnie na silne bóle nerwowe, zaburzenia równowagi, ucisk na czaszkę .

Homeopatyczne Kalium nitricum stosuje się przy bardzo wrażliwej skórze głowy , bólach z zaburzeniami równowagi i uczuciu, jakby głowa opadała w prawą stronę i do tyłu, przy czym bóle powiększają się przy pochyleniu głowy do przodu.

W tradycji środków na migrenę broni się też waleriana -przy niespokojności, drażliwości, bezsenności.

Następnie ( w kolejności, w jakiej mi się przypomina:)), homeopatyczne Zincum metallicum- specyfik szczególny dla przepracowanych i przewrażliwionych ludzi , z szybko po sobie następującymi stanami: słabość/zdenerwowanie, upartymi bólami z tyłu głowy , i uciskowym bólem w obrębie nasady nosa .Cynk jest środkiem dla tzw. w obrazie homeopatycznym -migreny z ciemniejącą twarzą , co zauważył już Paracelsus:).

Podkreślam , iż wymienione pomoce naturalne są tu jedynie gwoli podzielenia się informacją:), co podkreślone zostało wielokrotnie i umieszczone w charakterystyce strony.

To oczywiście nie jest cały arsenał do zrozumienia istoty migreny i powrotu do stanu spokojnej, zdrowej głowy, ale mam nadzieję, iż zaowocuje u Państwa inspiracją w poszukiwaniu dróg do pojmowania reakcji własnego organizmu i funkcjonowania w środowisku naturalnym:).

——————————————————————————————

lektury:

A.May „Diagnostik und moderne Therapie der Migrane” , Deutsch.Arzteblatt, 2006, 103

G.Neubauer, R.Uljaky „Migrane-eine Volkskrankheit und ihre Kosten”, Pharm.in unserer Zeit, 2002, 31,Nr 5

w w w.i-h-s.org (International Headache Society)

oraz źródła o TCM i homeopatii wymieniane wcześniej w adekwatnych cyklach

Posted in aktualności, alkohol, migreny, odżywianie, zdrowie | Leave a Comment »