Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Wrzesień 2019

5 G : prezencik dla narodu , z wyjątkowo g….ą niespodzianką (?).

Posted by natural health consulting w dniu Wrzesień 5, 2019

Najsmutniejsze , że nauka gromadzi dzisiaj wiedzę szybciej , niż przybywa mądrości społeczeństwu … I. Asimov

A może : „…. nauka gromadzi wiedzę szybciej , niż przybywa mądrości naukowcom ? ” ….

…………………………………………………………………………………………………..

 

Podobno … ( podawały radosne media – te , które „dbają , by nie utonąć w morzu informacji”, sprzedają więc wyłącznie kryminał , wypadki medyczne ( więc znów kryminał ) , akcje charytatywne ( w tle tak czy inaczej kryminał ) oraz reklamy filmów ( przemoc , apokalipsy , przemoc , więc … kryminał ) lus resztki ze stołu celebrytów ( prędzej czy później … kryminał :)) ) … Podobno media owe podzieliły się radosną wieścią , jakoby lekarze brali lekcje aktorstwa u … serialowych „lekarzy” , w celu … „lepszego zrozumienia pacjentów , okazania empatii ….” etc.

:))))))))))))))))))))))) Taaaak …. Aktorstwo , więc empatia … jasne , w rolę trzeba się wczuć . W rolę 🙂
Aktorstwo , więc … automatycznie – ? – częścią profesji tak „ścisłej”
( nieprawda! ) , „merytorycznej” :)))) , „racjonalnej” ….? :))))
Nie chcąc iść za daleko;) …. Tak po ludzku przyznajecie , że światek medyczny pozbawionym … empatii ? Podstawowej cechy w danym zawodzie ? Stop . Według kogo „podstawowej” ? Kto jeszcze tak uważa ? Pacjenci ? To ta nieszczęsna , najmniej ważna;)) grupa bez której – co za pech – nie może obyć się …. lekarz ?

I od kogóż trzeba się uczyć ….. Od serialowych idoli :)))… Pozazdrościli uwielbienia czy co ?

Najzabawniejsze w sprawie : ani media ani część lekarzy nie widzi w absurdzie ( „znawcy” ludzkiego organizmu nie potrafią zrozumieć pacjenta inaczej niż … udając ….? Znaczy , w ogóle nie potrafią , bo granie to granie … ) niczego niestosownego . Pacjentom gratuluję :))) Równie dobrze możecie się leczyć serialem :))))))

………………………………………………………………….

Zanim do 5 G , o jeszcze jednym g… – pardon , z czasem Ludzie uprzytomnili mi , że Wersal w opowiadaniu o , hmm … strefach przydennych , nie wydaje się adekwatnym 🙂 , słusznie .

O szczepieniach więc …

Nigdy się szczególnie o popularność nie starałam , nadal nie ma mnie na żadnych „bookach” etc. – wychodziłam z założenia , że Poszukujący trafią tu bezbłędnie , że , co uznają za słuszne , podadzą dalej …
Teraz , gdy mówicie „za mało” , „za rzadko” … chyba macie rację. Wybaczcie , jakoś musiałam czas i przestrzeń dzielić – wyszło tak właśnie . Jednocześnie zastanawia ogromna już ilość cytatów – w tym wypadku trudno je nazwać cytatami , podawane są bowiem jako treści własne – w publikacjach netowych , książkowych i prasowych , żywcem ściągniętych stądże 🙂 – więc jednak poczytność spora , tyle , że tajemnicza;) jakaś …
Wspominam o kompilacjach ponownie , gdyż na pytania ,” czemu tak rzadko „, coraz częściej odpowiadam : na przykład , żeby kompilatorzy wreszcie użyli mózgów własnych .  Ale są sprawy pilne , gdzie nie ważne kto ściąga i dlaczego tchórzliwie , są sprawy ponad , w tym niezmiennie szczepienia .

14.września 2019 , Berlin – demonstracja w obronie indywidualnych wyborów zdrowotnych . Będą Ludzie z całego świata , wyrażający sprzeciw wobec BEZPRAWNEGO PRZYMUSU poddawania się wątpliwym procedurom medycznym . W Niemczech się da . A W POLSCE ? 

Kto chce , proszę zerknąć na stronę prowadzoną głównie przez lekarzy : http://www.individuelle-impfentscheidung.de , czyli : Aerzte fuer individuelle Impfentscheidung . Bo tam stronę propagującą wolność wyborów medycznych mogą prowadzić lekarze .

W Polsce lekarze mogą jęczeć ( o zgrozo ! ) , że zarabiają nie dość, co dziwi:))) i świadczy o utracie łączności autorów „nie dość” z rzeczywistością . 

Równolegle … na studiach medycznych mamy coraz więcej chętnych . Ci – chętnie jak zwykle nauczą się ( cóż , że jakby;) nie do końca:))) za nasze/państwowe pieniądze , po czym zwieją w lepiej płatne rejony globu , wyjąc :”tu za biednie” ? Albo się zdaje , albo nastąpiła pewna pomyłka w wyborze profesji i naprawdę nie chodzi o to , żeby lekarz mało zarabiał : chodzi o odnalezienie się w realiach i zrozumienie , że wybór pociąga za sobą określone konsekwencje i że pazerność niekoniecznie koreluje z profesją teoretycznie polegającą na pomocy drugiej istocie . 

Cokolwiek bym napisała , pazerni nie staną się miłosierni , mogę więc sobie darować , nie daruję za to kwestii , dlaczego wciąż na pytanie cudzoziemców , czy w PL lekarze lub psycholodzy ponoszą odpowiedzialność za tyle nieszczęśliwych zdarzeń , o których głośno i za granicą , muszę odpowiadać : NIC MI O TYM NIE WIADOMO . 

Wiadomo , że „w razie szczególnie karkołomnych i pokazowych
spraw” , do odpowiedzialności pociągane jest państwo polskie = płacą ogólnie Polacy .

Wiadomo też o prześladowaniu Ludzi zajmujących się naturalnymi metodami leczenia , a nawet skazywaniu ich .

i o dyskryminowaniu Rodziców kwestionujących szczepienia ….

…  o nachalnych reklamach szczepień , „leków” , zabiegów – pod każdą możliwą postacią , w każdej możliwej przestrzeni .

Niestety , to samo tyczy zdumiewających nieraz procedur autorstwa osób wykorzystujących rozczarowanie medycyną bezskuteczną naprawczo tudzież szkodliwą oraz substancji teoretycznie ( lub ) faktycznie leczniczych sprzedawanych za niebotyczne sumy , podczas gdy wystarczy sięgnąć w las … Nie wiem dlaczego , pod wieloma względami wartościowe teksty ukazują się obok reklam produktów nieraz absurdalnych , w dodatku pod płaszczykiem zdrowia „bez leków” – ta wiedza zapewne zostanie mi oszczędzoną , chyba , że odpowiedź jak zwykle kryje się w najprostszym z najjaśniejszych :
chciwość . 

……………………………………………………………………………………………………….

O 5 G pisałam tak dawno , że wyszłam z założenia „poszło” , „rozejdzie się” , „ludzie będą pisać , będą się informować , nie dopuszczą zarazy w kraju …. „. A tu proszę , prezencik : Mister M. przyklepał wprowadzanie 5 G w Polsce – kraju ponoć przez niego samego umiłowanym . Zamiast komentować podłość , podziękuję jedynie Wszystkim Propagującym rzeczywiste informacje o 5 G , Wszystkim Pytającym , czy naprawdę szybki internet jest wart degradacji środowiska naturalnego i całej kupy g… , jaka się z tym wiąże , dodam „drobiażdżek” : czy warto sprzedawać się już bez reszty za cenę „nowoczesności” , czyli : totalnej inwigilacji , podporządkowania , czy warto pozbawiać się reszty praw obywatelskich – i tak znieważanych , podważanych , brukanych na milion sposobów …. ?
Zamiast komentować sprzedajność , pokuszę się o dodanie kilku niemieckich głosów w temacie , tam bowiem , po próbnej instalacji masztów w części Berlina wybuchła awantura – niestety , nie przyniosła wiele . Pamiętajcie na przykładzie : co zainstalowane , niezwykle trudno jest odinstalować .

„Dobro obywateli” ? W Niemczech firmy telekomunikacyjne , nie mogąc doczekać się przetargu na usługi 5G , wytoczyły procesy !
Taaak … „dobro obywateli” ….. Dla tego samego „dobra” wprowadzono karty , elektroniczne systemy w „służbie” zdrowia … dlatego samego „dobra” miliony narażono na utratę danych i problemy przyprawiające o włos siwy .

„Nikt im nie powiedział” , że łyknięcie „wygody elektroniki” wiąże się też z … niedogodnościami ? Przecież kochają elektronikę , kochają „szybko i łatwo i wygodnie” ….?
Przypomina się pełna pretensji wypowiedź pewnego Pana , ojca i męża , ofiary wypadku :
„Nikt nas nie uczy , że są przejścia dwuetapowe” .
Kto myśli , że to (zły) żart i efekt wyjątkowej niemoty umysłowej … niech trwa pogrążony w zadumie .

W następstwie publikacji wyników szkodliwego działania 5 G na organizmy żywe ukazały się – sponsorowane ciężką kasą – badania oznajmujące „5 G nie szkodzi” . Wnioski pozostawiam Państwu .
Na YouTube – kto zna niemiecki , proszę zerknąć w chociażby teksty
„Dringende Warnung vor 5 G – die schockierende Wahrheit” ( pilne
ostrzeżenie przed 5 G – szokująca prawda , czy „Forscher fordern
Abbruch des 5 G – Testlaufs in Berlin” …. ( badacze żądają zaprzestania testów 5 G w Berlinie …)  – rbb24.de , w tym list otwarty biochemika – Pana F. Adlhofera ( 2004 r.) , badającego wpływ wspomnianych elektrośmieci na zdrowie … Nie napawa to optymizmem .
Jakkolwiek by następujące brzmiało , niby wielu wie , że chodzi o
kasę i niewolnictwo absolutne , że chodzi o to , by człowiek przeciętnie stanowił jedynie materiał zarabiający i wytwarzający dobra …. dobra , z których sam raczej nie skorzysta , gdyż nie zdąży : zatruty chemią przemysłową , funkcjonujący w ścisłych ramach określonych odgórnie ( budzić się rano , won do pracy , po pracy do domu przed telewizor , gdzie „jedyne słuszne prawdy” i spać , a jak chory – dać zarobić medycznym kartelom i koniecznie nie dopuścić do wypłaty emerytur/rent – przecież moloch musi się żywić bez końca , moloch musi pochłaniać ofiary … ) – taki człowiek więc , czy może jeszcze mienić się człowiekiem WOLNYM ?

„5 G” umożliwi wprowadzenie pojazdów autonomicznych ?
Tak … Po to , żebyście kolejno MUSIELI rezygnować ze swobody poruszania się własnymi ? I tak kolejno odbierają nabyte wszak prawa , ograniczając m.in. ważność prawa jazdy , zmuszając do płacenia za poddawanie się badaniom nie wnoszącym zwykle NICZEGO do prawdopodobieństwa spowodowania wypadku .

Jednocześnie … komu zależy na naszym życiu i zdrowiu , jeżeli dopuszczono w rolnictwie chemikalia wysokiej toksyczności ?

Jeżeli płoną hałdy plastiku , a służby mówią „… nie ma zagrożenia zdrowia …. ” ?

„5 G” to szybkość komunikacji” ?
Tak , żebyśmy już w ogóle nie komunikowali się bezpośrednio i żeby wszelkie niewygodne informacje były natychmiast blokowane .
” 5 G” to zdalne sterowanie ruchem ” ?
Tak , żeby błyskawicznie wyeliminować „podpadniętych” ruchu uczestników , żeby wiedzieć o każdym posunięciu obywatela w każdą stronę , bo magazynowanie danych z kart to za mało , z telefonów – za mało , człowiek musi podporządkować się CAŁKOWICIE i 5 G to ułatwia , a przy tym przemysł medyczny się ucieszy …

Co zabawne , ale i gorzkie , dla dzisiejszych dzieci , a i nastolatków , fakt totalnego niewolnictwa będzie ( jest ?) tak oczywisty , że niezauważalny . Po prostu uznają to za normę . Są wszak przyzwyczajani do „szybkiego netu” od kołyski . Do poddawania się procedurom medycznym – od kołyski . Do wysłuchiwania słów pełnych pogardy i nagany za każdą myśl „ja TAK nie chcę” , „dlaczego miałabym TAK chcieć ? ” ….
Hodowla zombie rozwija się w najlepsze , wspierana działaniami „celebrytów” – „naukowców” , „dziennikarzy” , „pisarzy” – produkujących na zamówienie teksty o „naukowych odpowiedziach”
( jedynych słusznych ) , opowiastki promujące transplantacje , zbiórki absurdalnych sum na absurdalne operacje i jeszcze bardziej absurdalne „leki” , podczas gdy ratunek tuż obok – w Naturze lub … gdy przypadek efektem działania „nowoczesnych zabiegów” właśnie – w sferze nieoczywistej .

W kawiarni Pani coś czyta , druga obok komentuje …
„Coś” okazuje się romansidłem sprzedawanym bodaj na tony ( bo panie doznają „umysłowego błysku” , przypominając sobie , iż czytały PODOBNE i pod „tym tytułem” i „tamtym” )  reklamującym miłość do dzielnego personelu medycznego , prawość urzędów , wsparcie polityków ….

Jak TO można czytać i czy wiara , że powielanie TEGO może zmienić cokolwiek na lepsze nie kwalifikuje się;) aby ? ….

Widać można . Można wszystko , byle odwrócić uwagę od ISTOTNEGO , od tego , że wydziera się nam ostatki wolności .

„Wzruszają” teksty dziennikarek/dziennikarzy udających pisarki/rzy ,
a promujących brak zainteresowania polityką ( polityka się cieszy , z pewnością zainteresuje się czytaczkami pierdoł o sielskim życiu w milionie odsłon i kompilacji , wystawiając im słony rachunek w najmniej oczekiwanym momencie ) , więc wszystkim , co się dzieje , gdyż polityka aktualnie jest wszędzie : dawno weszła do kuchni , łóżek , umysłów – teksty pełne oderwania od realu powstają bowiem jak najbardziej na gruncie niewolnictwa doskonałego , mają tworzyć poczucie , że wszystko jest ok , byle nie interesować się działaniami nadzorców stada .

Człowiek , pozbawiony prawa oglądania żywego ognia we własnym kominku ( a jakże , pamiętam własną krytykę masowej wycinki lasów , ba – podtrzymuję , ale czy tym samym masowe wyrzynanie przyrody na eksport/dla przemysłu , co zebranie suchych wiatrołomów i prawo do pierwotności , do ogrzania się przy ogniu ? ) MUSI wdychać opary toksycznych śmieci z płonących składowisk i NIKT nie ponosi za to odpowiedzialności – wszelkie kary są oprotestowywane przez właścicieli składowisk , ale spróbuj Ty , Niewolniku , spalić w piecu suche drzewo ….

Rzund 😉 gada o „wspieraniu małych przedsiębiorców” ?
Czy zakaz palenia drewnem w małych pizzeriach to wspieranie Małych czy może nękanie i niszczenie Ich ? 

P…. e o środowisku ???

W dalszym ciągu w miastach kosi się gołą ziemię , wypaloną , biedną , spękaną …. Kosiary , piły spalinowe , odkurzacze ( !!!) do liści i trawy buczą , dręcząc smrodem i nieopisanym hałasem mieszkańców , zużywają też drogocenną energię…

Wycina się resztki naturalnej roślinności , a przy tym … ojeeeej ….
„Zakłada naturalne obszary ekologiczne w miastach” ?

Może po prostu nie niszczyć ??? 

Fatalnym przykładem ( znów ) – Olsztyn , skąd salwowali się Przyjaciele do Norwegii , lecz przyjechali w wakacje . Wyjechali przed czasem . Nie znieśli ciągłego wycia kosiarek , tumanów kurzu suchej ziemi , bezmyślnej wycinki krzewów i wysłuchiwania dawnych sąsiadów , że „co miesiąc wyższe rachunki” . Wątpię , czy wrócą kiedykolwiek – trauma zbyt duża .

A … w lokalnym brukowcu zauważyli tekst o gościach z Japonii , którym ( jakżeby inaczej :))) , „podobało się ( PODOBNO ) bardzo , że Olsztyn taki zielony …. „.
:))))))))))))
Lokalne tuby nie doinformowawszy się widać , że Japonia ( kto to obiecywał drugą Japonię ? Udało się …. Niestety ) swoją przyrodę niemal zniweczyła , zieleń w miastach prawie nie istnieje i faktycznie przy nich obdarte z pysznej niegdyś przyrody polskie środowisko miejskie stanowi różnicę . „Zielono tu ” w ustach Japończyka nie powino być w Polsce komplementem . Nie dla starych Mieszkańców walczących o każdy skrawek zieleni , w miasteczku pyszniącym się uniwersytetem i „nowatorskimi metodami ochrony środowiska”. Ochrony CZEGO ??? 

Tego samego , które zalane warszawskimi fekaliami ciągle nie jest godne , aby je ratować ? Do Wisły płyną ścieki ze szpitali , z przemysłu a ktokolwiek zajmujący się „ochroną środowiska” ma czelność mówić „to nie jest katastrofa ekologiczna” , „woda nadaje się do picia” ???

Fałszywi prorocy , produkowani bez miary , ściągają wyznawców bierności i wiernie służą systemowi .

Ach , jakaż odważna ta Greta T. …. Ach , jaka sprytna ( fakt !) dziewczynka … ( focus.de , artykuł z 29.03.2019) Ach , jak błyskawicznie objawiła się polska papużka:) Klonów ci u nas dostatek – tu się Chiny w Polsce udały .
Tyle , że szwedzka „aktywistka” ( o niebo aktywniejsi wydają się Państwo Rodzice małej G. ) od dawna znajduje się w „projekcie inwestorskim start-up” pewnego przedsiębiorstwa , w pewnej
fundacji … Jakoś niezręcznie mówić tu o „spontaniczności” .
Mnie byłoby niezręcznie 🙂

Ludzie ( Niektórzy ) od -leci zauważają , jak dwunogi gatunek niszczy tę planetę ? Ano zauważyli , trzeba więc tych , którzy widzą prawdziwe zagrożenia , zmarginesować i postawić parę kukiełek kierujących uwagę w inną stronę .

Ocieplenie klimatu ? Znając choć odrobinę historii geo wiemy , że były oziębienia i ocieplenia . Znając niszczycielski obszar działania ludzi wiemy , że m.in. intensywne rolnictwo , przemysł , unicestwiają przyrodę , zaburzają jej funkcjonowanie , zanieczyszczając rzeki , wyjaławiając glebę etc. prowokują masowe zjawiska pogodowe ze spektakularnymi nieraz skutkami ( pożary , huragany itp. ) , które – korelując z fazą np. ocieplenia czy też oziębienia klimatu , są świetną podstawą do posądzenia każdego o wszystko . 

Ale … czy Pani Greta & Co. podejmują jakieś działania wobec przemysłu farmaceutycznego , rolniczego , zbrojeniowego – największych zagrożeń dla Ziemi ?

Czy jest jakiś znany głos w sprawie dopłat dla „rolników”
( dewastatorzy Ziemi – mam na myśli masowe chlewnie , wielkohektarowe uprawy morderczych mutantów , w tym soi , kukurydzy ) zasługują na miano rolnika ? ) ?
Dopłaty za suszę ? A kto kukurydzę i soję hoduje ? A kto nie wie ( a może wie , lecz ma to w … ) , że kukurydza wyjaławia , wyciąga każdą ilość wody z gleby ? Gdzie są największe straty suszowe ? Gdzie ziemia jak pył ? ZA TO DOPŁATY ?!

Dlaczego tak ciężko otrzymać dopłaty Rolnikom propagującym uprawy naturalne , bez chemii przemysłowej ???

Prawdą , że każdy z nas może troszczyć się o środowisko nie kupując śmieci , nie dręcząc ziemi chemikaliami itp . , ale czy może działania promotorów Grety T. nie celują aby w najmniejszych ? Tych , którzy po raz kolejny muszą mierzyć się z płaceniem za śmieciowy biznes
– very big biznes ?

……………………………………………………………………………………………..

Stali Czytelnicy zauważyli z pewnością zmianę na blogu i powiększenie tematyki , ale czy nie ma związku z medycyną ? Czy słuchanie służb z miejsca pożaru składowiska odpadów chemicznych ” brak zagrożenia dla zdrowia ludzi …. ” przy jednoczesnej obserwacji reakcji przyrody – czy można ,milcząc , zgadzać się na podłość ?

Do czego akceptacja podłości może doprowadzić ?

Do czego prowadzi przyzwolenie na wszelkie działania warunkowane złym prawem , ustalanym przez nadzorców niewolników ?

Dlaczego co dnia pokazywani są w telewizji polskiej „złoczyńcy”- mali nicponie lub … potrzebujący , kradnący a to konserwę ze sklepu , a to ciuchy , a to kwiatki ze skweru( przyznaję widok boli , ale , sądząc z materiału – nie usprawiedliwiając kobiety – hortensja była posadzona w fatalnym zestawieniu , bez grama wiedzy ogrodniczej i niewątpliwie będzie jej lepiej u nowej właścicielki )  , „złoczyńcy okrutni”;) , których istnienie świadczy o
fatalnym de facto stanie państwa , o fatalnym stanie kultury , o istnieniu warstwy tak biednej , że porwanie kawałka pożywienia lub ubrania jest ich wyborem mimo konsekwencji ….
Reportaże o małych problemach nie dopuszczają problemów wielkich , karygodnych zachowań przestępców przez wielkie „P” , zbrodni przez wielkie „Z” , kradzieży przez wielkie „K”.

Nie powiem niczego nowego : fakt , iż najgorsi bandyci chodzą wolno , państwo zaś skupia się na ściganiu biedy walczącej o byt …. 

Takie realia bardzo źle mówią o państwie , ale politycy jeszcze tego nie zauważają . Podobnie , jak beznadziejnie wyglądają interwencje służb wobec Obywateli Nie Należących do Kasty Nietykalnych ( wśród których to służb również – jak w każdej profesji – wielu nie zgadza się z metodami preferującymi PRZEMOC , wielu je kontestuje , często płacąc nieoczekiwaną cenę ) , poczynając od wchodzenia z drzwiami , kończąc na zmuszaniu do zatrzymania się na drzewie ( ze skutkiem śmiertelnym ) lub porażenia taserem – j.w. To budzi szczególne komentarze wśród Znajomych „ze świata” , a przy tym zdziwienie , że ktoś w ogóle chce w Polsce budować swoją przyszłość .
Państwo korzystające z najgorszych wzorców postępowania wobec obywateli – bo i z radzieckich i z amerykańskich – nie może budzić życzliwego zainteresowania żadnego świadomego praw człowieka . Metody kipiące przemocą to w dzisiejszej cywilizacji WSTYD .  

I chociaż ciągle za Polską tęsknię , i chociaż przyjeżdżam często , podjęłabym decyzję o emigracji ponownie – przynajmniej tak długo , dopóki nie zapanują w niej rządy mądrego prawa i … SZACUNKU do istot żywych , w tym oczywiście człowieka – na razie takiego szacunku ze strony polityków nie widzę , a zamiast prawa mądrego – mnożenie przepisów bez miary i kary dla jego TFUrców .

A żeby nie tylko o „rzundzących” … Znajomi Niemcy , rozumiejący jęz. polski aż za dobrze , uchachali się którymś dziennikiem polskiej stacji:
„….. 2 minuty po północy służby przyjęły pierwszy telefon kablujący na człowieka palącego drewnem w piecu …?” , tuż po wprowadzeniu zakazu ? Komentarzy oszczędzę , ale …. LUDZIE , poziom kabelstwa w kraju jest NIEBYWAŁY i NIEZROZUMIAŁY , skąd TO się bierze , dlaczego TO sobie robicie ???
Donosicielstwo okrutne i parszywe , podłe i głupie …. ma się w PL świetnie . Przykro , że stało się za granicą jednym tchem wymienianą cechą nadwiślańską , której nie sposób już dłużej negować .

Co będzie , gdy 5 G zagości na dobre , a drony swobodnie patrolować będą każde pole i każde podwórko ?
Obawiam się podejrzewać , że dla niektórych może taki scenariusz stanowić … polski raj .

Właściwym podsumowaniem zaś ostatnich ruchów  rządów w kwestii
5 G wydaje się fragment rbb.de , wspomnianego artykułu :
„….. znaczący naukowcy , którzy mówią , iż to , na co pozwala sobie polityka z wprowadzeniem 5 G , jest hazardem najwyższego ryzyka i absolutnym brakiem odpowiedzialności …. „.
Dodam : nie pierwszym , nie ostatnim …. na który Większość
POZWOLIŁA . 

………………………………………………………………………………………………………

P.S. Ależ nie przeprowadziłam się aż do Dubaju ! Jeżeli Ktoś tak zrozumiał z racji , iż pisałam o cenie dubajskiego chleba – to nie oznacza chęci mieszkania tamże .

A …

Czemu w ogóle o  … ? Szkoda , że wbrew pozorom poziom obojętności na politykę w społeczeństwie wzrósł , że większości wystarczy kieszonkowe i obiecanki , że ślepota na realia przybiera .
I że państwo , rozbudowując sieć inwigilacji i tworząc prawo „japanmamracjęitylkoja”, dawno prześcignęło najdoskonalsze , sycylisjkie , kalabryjskie , a może nawet yakuzańskie wzory .

Niech nie obruszają się proszę pamiętający moją krytykę działań PO – podtrzymuję ją , ale zgadzam się z P.Adamem Bodnarem – i jeżeli to element politwalki – traktowanie zatrzymanego nie stawiającego oporu jak rzecz to barbarzyństwo . „Mamy jedno z najłagodniejszych praw w Europie” ? BZDURA ! Chyba , że … wypowiadający te słowa przedstawiciel rządu miał na myśli prawo dla popełniających najpoważniejsze przestępstwa , kradnących największe kwoty i niszczących najwięcej ludzi w najbrutalniejszy sposób , dla krwiożerczych lichwiarzy , morderców wykańczających ludzi odbieraniem im godności , majątku …. Wtedy tak , wtedy jest najłagodniejsze . Ale nie dla Obywateli o przeciętnym statusie majątkowo-towarzysko-biznesowym . Dla Nich jest bezwzględne , okrutne , głupie i ZŁE . I dla Najmniejszych , ukradkiem chwytających jogurt w markecie , pomidora , puszkę szprotów …. W Hiszpanii drobni przestępcy , otrzymujący wyrok do dwóch lat automatycznie zostają ostrzeżeni o skutkach powtórki i obdarzeni zawieszeniem wyroku .
To jest łagodne prawo . Mądre , bo przestępca ma szansę zrozumieć. Polskie prawo , to samo , z którego zawiłościami biją się sami prawnicy , czyniąc najkarkołomniejsze podchody w najosobliwszych przypadkach … to prawo jest , powtarzam ZŁE . Bo niejasne , bo wiecznie „nowelizowane” , bo „po uważaniu” , bo nieadekwatne wreszcie do czynów . Poważny przestępca siedzi na koszt podatników latami ćwicząc muskuły , aż wyjdzie … przeszkolony wszechstronnie we wszelkiej działalności zbrodniczej . Ale zapakować go do auta trzeba całą grupą , półgołego i bosego ku uciesze gawiedzi – oto pokaz godny władzy ? Wstyd .
Sadysta przejeżdża psa i jeszcze się tym cieszy , ale głośne jest tylko zatrzymanie , reszta odbędzie się po cichu – jakiś tam wyrok i znów na koszt podatnika ? Wstyd .
Mafia wykańcza rodzinę , która wzięła kredyt 2 miliony , spłacać ma zaś 11 mln , ale ostrożnie mówi się o „uprzejmym zachowaniu treści wypowiedzi kredytodawców” ? Wstyd .

Ludzi , pragnących dobrze i sprawiedliwie , pragnących pięknie i zdrowo , życzliwie i mądrze i odważnie …. Tych Ludzi wciąż w Polsce sporo .
Ale wciąż w mniejszości i dopóki w mniejszości …. NIE MA SZANS , by Człek i mądry i dobry i uczciwy w polityce ….
NIE MA SZANS .

To … by zakończyć optymistycznie …. A niech się to wszystko
wreszcie roz…..jaśni;) Dobrym Ludziom życzę szczęścia , gdyż , jak mawia Pan Kabareciarz , „… na Titanicu wszyscy byli zdrowi ….” 😉

 

Reklamy

Posted in aktualności | Możliwość komentowania 5 G : prezencik dla narodu , z wyjątkowo g….ą niespodzianką (?). została wyłączona