Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Maj 2019

KOT ( i sporo dla psów ). Zapalenie pęcherza , płuc … Cz.6. O Braciach nie zawsze mniejszych .

Posted by natural health consulting w dniu 29 Maj, 2019

„Lekarz jest równie dobrym konsultantem w kwestii szczepień jak rzeźnik w obszarze wegetarianizmu ” G.B. Shaw , członek Komitetu Ochrony Zdrowia w czasie jednej z epidemii , zniesmaczony metodami propagandy szczepień oraz tychże efektami ….

……………………………………………………………………………………………..

Nie o kotach ? A również , jednak przy okazji drobiażdżek do wrzasków , jakoby w Nowym Jorku epidemia , a „nieszczepią się ortodoksyjni żydzi” , a „może by tak obowiązek …. „.
W całym , informacyjnym ( mocno niestrawnym ) bigosie , zapewne zwrócili Państwo uwagę , iż media – o dziwo nagannie wyrażają się o zwyczaju TEJ społeczności ? Albo się mylę , albo propaganda osiągnęła szczyt finezji : „…. Jak już nie działa nawijka o zacofaniu i głupocie , walmy w grupę , która najwyraźniej nie należy do ulubionych;))) – może wtedy da się oczekiwać jakichkolwiek
wyników ? ” . Propagandziści nie przewidzieli , że Ludzie orientują się w świecie i dociekają . A jak dociekają , wiedzą : „żydowscy ortodoksi” wcale nie są jednolici poglądowo – to raz . Akurat CI żydowscy ortodoksi nie są wyjątkiem , jeżeli chodzi o szczepienia i inne wymysły chemizowania Ludzi – to dwa . Trzy …. nie znam żyda pochodzenia żydowskiego:) ( ten niby-pleonazm zrozumieją nie tylko żydzi :)))) , który szczepiłby swoje dziecko . A nie szczepi , ponieważ tradycyjnie lubi wiedzieć 🙂 i tradycyjnie nie przeszkodzą mu w tym nawet rodzime koncerny:) . Tak na marginesie … Czy aby piętnowanie
żydowskiej mniejszości – choćby i w New Yorku – nie jest aby wyrazem … ojeeeej ! …. Antysemityzmu ? Jak to brzmi : „…. nieszczepione dzieci żydowskich ortodoksów zarażały ( czyżby mogły zarazić szczepione ???:))))) INNE dzieci ….. ” ? Ajajajaaaaj ! Nie wiem , jak Państwo , mnie pojechało rasizmem , ha – co ja mówię – rasizmem z mową nienawiści , ha – co ja jeszcze powiem :))) – rasizmem , mową nienawiści i deprecjonowaniem ze względu na religię …
Propaganda szczepionkowa zżera własny ogon i w zacietrzewieniu nawet tego nie widzi … Musi czuć się bardzo zagrożona – nie na darmo : mimo dziwnych wyborów w PL , mimo upartego oddawania samych siebie pełnym zagadek 😉 osobnikom/czkom … świadomość części społeczeństwa rośnie nieprzerwanie , z nią zaś – liczba pytań o celowość szczepień , o przymusie nie wspomnę .

Wprawdzie nowe zadania nie sprawiają , że tutejsze wypowiedzi będą częste czy dłuższe , ale trudno nie znaleźć czasu na odnotowanie przejrzystości manipulacji i (nie)zadziwiającej zgodności wszelkich partioklubów w temacie koncernów farmaceutycznych . Jakże chętnie politycy zajmują się zdrowiem Polaków … Wzruszające 😉

Gdyby tak jeszcze … cenami benzyny , pożywienia …. Chleb w Dubaju kosztuje tyle co w Polsce i nikt nie pyta już „jak żyć” ?

Wyjechałam , a jeszcze się czepiam ? Bezsilność to jedno , obojętność – drugie . To ostatnie nie groziło mi nigdy . Nigdy wobec spraw , które nie powinny być obojętne … każdemu .

A … Za ułaskawione:) krowy z Deszczna dziękuję Ludziom poświęcającym swój czas i zaangażowanie na ratunek : to było DOBRE .
Jednoznacznie dobre , a ciężko dziś o dobroć jednoznaczną – wiedzą Wszyscy przygarniający Zwierzęta wymagające pomocy .

Bez szpili ?;) … Państwowy Inspektorat Sanitarny „martwił się zdrowiem krów ” ?  Mnie się zdaje , przeraził się wręcz ich … zdrowiem . No bo jak : nieszczepione:))) , skubiące trawkę , pijące wodę … au! – bez PIS-owskiej pieczątki „zdatna” – a tu … żyją i – o cudzie;) – rozmnażają się ? Sierść błyszczy ? Ratunku , no przecież tak nie można , te krowy śmieją się w twarz instytucji !;))))
„Dziko żyjące krowy” ( cierń inspekcji tkwi w słowach „żyjące”i „dziko”) spędziły sen z powiek „zatroskanym , jak to będzie wyglądało w EU „?

NORMALNIE będzie wyglądało !
Krowom i Ratownikom …. Niech żyją 🙂
…………………………………………………………………………………………………….

Koty … Prześladowane od wieków ( mimo miłośników futrzaków wśród kościelnych oblicz , KK nie przeprosił za Koty … ) , odsądzane od wierności ( niesłusznie ) , posądzane o chytrość myloną z bystrością – niezbędnikiem przeżycia w środowisku największych drapieżców : ludzi …. Co do chytrości , niektórzy lubią przypisywać Zwierzętom cechy własne .

Koty ratujące Ludzi przed niejedną zarazą , utratą plonów , przypłacające życiem miłość do dziwnych , często niewdzięcznych dwunogów , towarzyszące nam dzielnie, rozumiejące nas czasem lepiej od nas samych …
Koty skazane – jak i wielu ludzi – na stanie się celem przemysłu , farmaceutycznego , w którego laboratoriach giną ( tak samo psy , szczególnie rasy beagle ) w niepotrzebnych i straszliwych męczarniach lub spożywczego , gdy cierpią w wyniku spożywania produktów masowych ….

Koty przez wielu nierozumiane i znienawidzone za cechę jednocześnie tak bardzo pożądaną ludzko , u wielu nieobecną : indywidualizm . 

Wiele by o stworzeniach wybitnie udanych , ale czas zająć się mniej udanymi wynalazkami – ludzkimi ( m.in. handlowej chemii )”dzięki” którym koty potrzebują pomocy . Dobrze , że mnóstwo organizacji zwierzakom pomaga , gorzej – nie wszystkie wiedzą , jak .
Kastracja , sterylizacja ok ? Teoretycznie . Operacja i koty wypuszczamy na wolność , w pełni poczucia „dobrego czynu ” – czy naprawdę ? Ktokolwiek zajmował się takimi – często niestety okaleczonymi , gdyż np. zabieg przeprowadzali stażyści niekoniecznie zdolni lub „starzy eksperci” niekoniecznie w pełni sił;) – kotami , wie : sama kastracja czy sterylizacja nie jest wyjściem kompletnym .

Kot po zabiegu powinien mieć opiekę . O myśleniu , czy pozbawiony istotnej swej części zachowa instynkt łowiecki – nie wspomnę , gdyż wiele kotów „po” traci go bezpowrotnie i na wolności sobie nie radzi .

Weterynarze mogliby też opowiedzieć o indukowanych operacją zapaleniach dróg moczowych , ale kto się odważy , kto ? …

Pozostaje zajęcie się kotem cierpiącym – niełatwe , gdyż te dumne istoty rzadko demonstrują chorobę , zły stan na etapie wczesnym . Koty – w przeciwieństwie do większości ludzi próbują się z nią elegancko ukryć , poradzić sobie same – jeżeli na wolności , to postem , ziołami , wylizywaniem się , kąpielą w piasku na słońcu ….
W domu dopiero nasza uważna obserwacja pozwala wykryć nieprawidłowości .

O zapaleniu pęcherza pisałam , nie dość .
U paru kotów udało się wyleczyć bezpowrotnie zapalenie
pęcherza moczowego właśnie parowko-nasiadówkami z wymienionymi wcześniej ziołami oraz dopyszcznym:) podawaniem żurawiny ( po 3-5 kulek żurawiny dobrze rozgniecionej do samego soku , bez skórki ,bo tej mogą nie przełknąć , czyli wychodzi pół do całej łyżeczki DZIENNIE świeżego soku z żurawiny -z mrożonej też może być ) –
to wtedy , gdy interwencja była konieczna „już” , a pod ręką zbrakło odpowiedniej homeopatii .

Zresztą zapalenie stanowi zwykle część szerszego problemu . Medycyna szkolna nazwała niektóre z nich:
FLUTD – Feline Lower Urinary Tract Disease
FIC – Felin. Urology Syndrom .

To pierwsze – zespół chorób dróg moczowych z wspólnym tłem – rzecz jasna nie może być postrzegane jako przyczyna pierwotna , ale dla weterynarii jest – zapaleniem pęcherza . Dalej wg teorii „przyczyny nieznane” , poza … stresem . Więc jednak jakaś jest .

Weterynaria akceptuje , iż pobudzenie systemu nerwowego , wyrzut adrenaliny może wyzwolić reakcje zapalne w ściankach pęcherza .
Nadto … nadwaga , brak ruchu , kamienie – doskonała pożywka bakteryjna , infekcje … Co nieco się wylicza:) . Na wszelki wypadek:)

Poważny problem robi się przy zatkaniu dróg moczowych i tutaj muszę znów wypomnieć niehumanitarne wypuszczanie kocurów po kastracji:
kocury mają węższe moczowody niż kotki , są bardziej podatne w tej materii na stany groźne .

Jeżeli kot robi się niespokojny , strachliwy , dużo miauczy , bije ogonem , grzbiet wygięty w górę , brzuszek przy dotyku bolesny ….choruje . Stan się przedłuża , następują wymioty ? Natychmiast interweniować , nawet w gabinecie weterynarii 🙂 ( Miłośnicy kotów rozumieją czarny humor …. )

Powyższe objawy plus parcie na mocz , sikanie w różne miejsca , unikanie kuwety ( kojarzy się z bólem ) , „krzyki” przy oddawaniu moczu ( bywa z krwią ) , „kropelkowanie” , ewtl. usilne mycie się z wygryzaniem sierści , zmiana jakościowa moczu , sierść bez połysku …. stop. Mam nadzieję , że do tego nie dojdzie . Bo tak wygląda zapalenie układu moczowego ( w tym miejscu nie rozdzielam , chory pęcherz , chory moczowód – jak u człowieka ) .

Różnice , powody …
Jeśli w moczu widzimy kryształki , mogą być i kamienie – dużo substancji w urynie ( nawet diuretyki ) może być sprawcami . A jeśli kamienie , to nie każdy leczy się identycznie , o nie .

Są bowiem np. popularne struwity ( magnesium-ammonium-phosphat.) , te w urynie alkalicznej . Chwila – powie Znawca : skąd u mięsożercy alkaliczna uryna ?
Racja . Koty na wolności , żywiące się …niestety:) – myszkami lub karmione mięsem produkują urynę kwaśną . Te jedzące karmę komercyjną , głównie ze zbożami – alkaliczną .

Normalna kocia uryna ok. 6,5 pH .

Z powrotem do struwitów … Tworzą się i szybko powiększają od ok. 7,0 pH .
Wyglądają …jak mini-wieka od trumny ( ponure , acz trafne ) .
Co pocieszające , chętnie;) się rozpuszczają , kiedy pH moczu poniżej 6, 6 .

Są i kamienie wapniowe , wiązane z brakiem Vit. B 6 – wówczas owocna bywa suplementacja . Co ciekawe , kiedyś wapniowe stanowiły rzadkie znalezisko u kotów , ale gdy do karmy masowo zaczęto dodawać magnez ( by zapobiec … struwitom ) , zakwitły na potęgę  . Wg Pani Nastii, rosyjskiej Szeptuchy:) : „… diabły wypędzać Belzebubem , sprawa niebezpieczna …. ” 🙂 Niby prawda z „samego źródła zabobonu”;) , a jakoś przypomina podstawową zasadę Big Pharmy:)))))))

Po struwitach i wapniowych … parę jeszcze , mało spotykanych , oba dotyczą kwaśnej tym razem uryny , więc leciutko się wtedy mocz alkalizuje , dbając by nie przesadzić … Na te częściej narażone są rasowce . Jeśli chodzi o badania moczu – musi być świeży , odstały nie daje nam potrzebnych wyników no i bakterie … Mocz oddany do badania po upływie 2 godzin to pomyłka . Przy zaburzeniach dróg moczowych można zrobić USG , zbadać krew , ale Ktoś , Kto ma doświadczenie w kocich sprawach 🙂 potrafi zdiagnozować bezbłędnie i choćby komuś innemu bardzo się to nie podobało .

Ważne : sucha karma przy omawianym schorzeniu jest nie na miejscu.
Drogi moczowe muszą być przepłukane i jeśli musimy użyć pipety … Chociaż wiem , co oznacza pojenie kota pipetą :)))))) … Trudno 🙂
Ilość podanego picia ? Ok. w zależności , ile wypiją same , podanie łyżeczki do dwóch ziół dziennie może stanowić dobrą dawkę – trzeba obserwować .

Teraz do homeopatii ( również dla piesków )

Sabal serrulatum D3 stosujemy przy:
daremne parcie na mocz ,
twardy brzuszek
mało/brak uryny
kryształki w moczu

Sabal zapobiega zaleganiu moczu , rozluźnia lekko . Jeżeli nie widać poprawy , nie podawać dłużej niż 1 dzień .

Cantharis D4 , D6 przy :
ostre , nagłe zapalenie , ciągłe parcie na pęcherz ,
kot próbuje cały czas sikać , ale nic z tego lub mało .
Krew w kropelkach uryny .
Ewentualnie przy bieganiu kot popuszcza nieco uryny …

Dulcamara C30 przy:
ostre lub nawracające ostre , np. jako następstwo przemoczenia .
Parcie , bóle brzuszka , rzadko urynuje , symptomy nie tak ostre jak wyżej , stan pogarsza się przy wilgoci w powietrzu .

Aconitum D30 przy „szturmującym” zapaleniu , nagłe , ostre ( raz dziennie )

Belladonna D30 – ostre plus wyraźna gorączka , też raz dziennie , co 2 godziny do polepszenia

UWAGA : nigdy nie podawać homeopatica Belladonna z Aconitum .

Magnesium carbonicum D30 :przy skurczach , można razem z Lycopodium D30 na zmianę .

Berberis D4 przy
nawracających zapaleniach , uryna raz ciemna , raz jasna ,
kot sika po troszku ,pogorszenie przy ruchu ,
samopoczucie – raz żwawy , raz ospały , raz głodny , za chwilę brak apetytu …
Berberis świetnie nadaje się też do terapii „po zapaleniu” i dłuższego traktowania chronicznego zapalenia pęcherza , nerek lub ciągnących się infekcji .

Silicea D6 – przy kamieniach nerkowych . Zmniejsza kolki , redukuje tworzenie kamieni

Solidago D2 , D4 , D6 – przy zapaleniach i zatruciach , degeneracji uwarunkowanej zużyciem organizmu , zmienionej urynie , podwyższonych wartościach nerkowych we krwi ….

Arnika C30 – świetna przy „zablokowaniu” pęcherza ( niemożność oddania moczu ) w następstwie szoku , upadku , zranienia ,
utraty krwi , mocnej wrażliwości   . Arnica montana C 200 ma zastosowanie przed kastracją/sterylizacją , potem również , wraz z Hypericum C 200 , JEDNORAZOWO .

Przy kastracjach też Calendula D4 lub D6  .

Temat dróg moczowych wyczerpany nie został , ale może odrobinę się przyda .

Ze względu na możliwość uzupełnienia tekstu , co po długiej przerwie prawdopodobne ( wydaje się za mało:)))  proszę się nie zrażać i zajrzeć czasami drugi raz .

…………………………………………..

Zapalenie płuc … Oby się żadnemu kociakowi nie przydarzyło , leczenie bowiem trudne – do tego stopnia , że np.literatura fachowa poza standardowymi zabiegami w klinice ani mru mru …

Poniekąd nie dziwi .

Wśród przyczyny zapalenia płuc u kotów mamy kocią astmę ,
infekcje , m.in. Bordetella bronchoseptica ( też u psów ) .
Może pojawić się przez pasożyty , grzyby … Nieinfekcyjne zapalenie kocich płuc ( np. tumory , ciało obce ) wydaje się rzadsze .

Zakażenia , więc poprzez odpowiedź immunologiczną dochodzi do infiltracji w tkankę płuc .  Miejsca zapalne próbują intruzów usunąć , tkanka płuc uszkadza się i oddech może być utrudniony .
Zapalenie występuje lokalnie – na niewielkim obszarze – lub całościowo . Wszelki rodzaj zapalenia płuc u kotów jest poważnym zagrożeniem.

Jeszcze większym, gdy następuje po długotrwałym „leczeniu” np.
kortyzonem – wtedy musimy przyjrzeć się szkodom obocznym .

Apatia , utrata apetytu , nie mycie się , chowanie , ewentualnie wydzielina z noska powinny nas zaalarmować .
Jeśli wyraźnie chory kot oddycha przez pyszczek – stan groźny dla życia . Zapaleniu płuc często towarzyszy gorączka . Jeżeli pojawia się odma ( rośnie ciśnienie w płucach i plazma przedostaje się do tkanki , głównie przy chorym sercu ) , obserwujemy :
szybki oddech
kot jest słaby ,
chudnie ,
leży na boku
uwaga: przy odmie nie kaszlą . Odma może prowadzić m.in. do utraty łapki . 

Teoretycznie nie ma homeopatii dla kotów na zapalenie płuc , ale :

Phosphorus D6 ( w objawach m.in. suchy kaszel )

Bryonia dioica ( D 6 ) , suchy kaszel lub nie może odkaszlnąć , ból , płaski , szybki oddech , chce leżeć , suche śluzówki , pogorszenie rano , ( można na zmianę z Phosp. )

Veratrum album ( szczególnie przy astmie )
Wstrzymywanie oddechu ( stan zagrażający życiu , natychmiast wszelkimi środkami ratować )
ewtl. Arsenicum album lub Lachesis .

Drosera : dusi się , skurcze i suchy kaszel , bez śluzu , przy kaszlu wykręca łepek w dół i przód , nocą i przy zimnie pogorszenie , poprawa przez picie wody

Cuprum aceticum :ciągnąca się wydzielina , kaszel w atakach , szmery w płucach , gorączka ,

Ipecacuanha C30 – jednorazowo ! – przy napadowym duszeniu się , przechodzącym w skurczowy kaszel aż do wymiotów – ważne , „Ipeca” przy wymiotach , śluzowa wydzielina , gorączka .

Rumex D4 przy suchym kaszlu , pogorszenie przy zimnie , w nocy i przy cieple lepiej …..

Pamiętamy , że objawy mogą się zmieniać i obserwujmy .

Ciężkie choroby dolnych dróg oddechowych powiązane są z sercem, zawsze po zapaleniu płuc trzeba więc zadbać o nie, choćby i parząc napar z kwiatu głogu – damy kotu , napijemy się sami:) – korzyści obopólne . Przy głogu – kwiat ( ostatnia chwila do pozbierania chyba w chłodniejszych rejonach Polski , byle nie brązowe już kwiaty , muszą być białe i w pączkach ) , nie przesadzić u kotów , gdyż nadmiar może zaburzyć działanie traktu pokarmowego . Zwykle podawałam napar z 05, do 1 grama na pół szklanki wrzątku , rozdzielone na 2 łyżeczki dopyszcznie:) dziennie , tydzień , dwa , do czterech tygodni .

Odnośnie kaszlu : mokry , „szczekliwy” ( ostre infekcje ) jest produktywny – jakkolwiek na pierwszy rzut oka gorszy , przynosi ulgę i polepszenie stanu – nie tłumimy go wtedy lekami chemicznymi , najwyżej wspomagamy homeopatią . Plus rumianek , na przemian z nagietkiem – napar „średni” ,nie za mocny po łyżeczce 3 razy
dziennie i  z babką lancetowatą – też napar .

Ziołem o szerokim zastosowaniu jest mniszek lekarski – kwiat ,
korzeń , liść . I tak , przy zaburzeniach wątroby , braku apetytu , cukrzycy , schorzeniach dróg moczowych , nerek , ważne: do zapobieżenia odmie w chorobach płuc , reumatyzmie , wyrzutach skórnych , dla wzmocnienia systemu odpornościowego . Jw. 0, 5 grama do 1 gram dziennie napar , podzielony na porcje jw.
Uwaga: mniszka , tak samo , jak u ludzi nie stosujemy w przypadku zamkniętych dróg żółciowych .

W razie , gdyby do zaburzeń dołączyła biegunka … Gotujemy puree z marchewki i próbujemy podać .

Z poczuciem , że wiele zostało do omówienia ….dziękuję Pani Autorce Maksiokot ( z komentarzy ) za motywację i miłość do Stworzenia .
Na razie , Kochani Przyjaciele Zwierzaków 🙂

Posted in aktualności, astma, homeopatia, kardiologia naturalnie | Możliwość komentowania KOT ( i sporo dla psów ). Zapalenie pęcherza , płuc … Cz.6. O Braciach nie zawsze mniejszych . została wyłączona

Z daleka . Oraz coś oprócz „dlaczego”.

Posted by natural health consulting w dniu 23 Maj, 2019

„Całe życie trawimy samych siebie . A jednak zostawiamy śmierci zbyt wiele niezużytego .” S. J. L. 

…………………………………………………………………………………………………

Niedużo tym razem o medycynie  .

Parę dni wstecz po raz pierwszy od dawna weszłam na stronę i … uruchomiłam się 🙂 Dzięki Wam . Kochani , Którzy zrozumieliście , że był powód milczenia ( niezamierzony )  i że mam do niego prawo . Podobnie , jak do zachowania go dla siebie .
Ale trochę …  Powodów się nazbierało . Jedna zmiana pociągnęła wiele innych . Tak bardzo , że do Polski na stałe chyba nie powrócę .
Rację mieli Przyjaciele stąd i wstyd mi , że nie słuchałam :
za wcześnie na to , by swobodnego oddechu pożądała większość społeczeństwa , za późno , by ta sama większość porzuciła piekiełko „rząd wam da , rząd się zatroszczy ” ( … że ten sam rząd weźmie więcej , kto by się tym … ) .

Wstyd też , że sprzyjałam ugrupowaniu ( K ’15 ) , które – choć boli , kiedy to piszę – okazało się jeszcze jedną …. I , że nienawykła do oświadczania „kiedyś dobry , dzisiaj zły” – jestem zobowiązana do wypowiedzi – winna Tym , Którzy głosowali na K’15 . Nie wnikając w szczegóły – zobaczy je każdy , obserwując działalność rzeczonych szeregów , dodam , że żaden z dobrych i mądrych Ludzi proponujących K’15 ciekawe rozwiązania , współpracę – jak najbardziej NIE biznesową – w celu dobra Polski , żaden mi znany nie otrzymał w ciągu kilku lat (!) od K’15 odpowiedzi – nawet „olał was „. Pasjonaci słali po naście propozycji , bynajmniej nie obciążających podatników . Autorzy – różni środowiskowo ,  zamożni i ” wiążący koniec z końcem” , zawsze poważni , odpowiedzialni Ludzie , mający kraj w sercu , nie w …..
Sondowali ugrupowanie nie epatując zamożnością czy doświadczeniem –  próby zainteresowania K’15 wspólną pracą na rzecz Polaków nie wzbudziły w adekwatnych biurach jakiejkolwiek reakcji .
Jednocześnie z trybun przedwyborczych nadal o „współpracy na rzecz Polski…. „, o „słuchaniu ludzi” , komunikacji z ludźmi „.
Z KIM ?…..
Bo nic mi nie wiadomo , by ta współpraca … z Polakami. Nic mi nie wiadomo , by K’15 obchodził ktokolwiek spoza ruchu K’15. Partnerstwo z włoskimi partiami ? Mimo własnej genealogii zapytam , czy nie dość włoskiej …. włoskiego biznesu w PL , by jeszcze doplatać intrygujące powiązania italiańskie do polskich spraw państwowych ? Być może Panu K. co nieco przyćmiło zdrowie – pytanie , od kiedy .

Szczególnie więc Zachęconym przeze mnie do radosnej inwencji i ofiarowania swego czasu K’15 winna jestem : PRZEPRASZAM . I jeśli powiecie teraz , że sprzyjać opozycji , potem wyjechać – perfidia … Macie prawo . Nie ważne , że tak się złożyło , że wiele się stało .
Macie prawo i choć zawsze twierdziłam : mogę tylko podzielić się myślą i obserwacjami , Wy podejmujecie decyzje – nie jest to dla mnie usprawiedliwieniem . I pewnie słabą pociechą Niektórym będzie , że pierwszym Krytykiem – a jakże , surowym – jest mój Pan Mąż 🙂 , wysłuchałam więc niejednego kazania w temacie:) .

Teraz … po wielkiej lekcji , przed kolejnymi wyborami ośmielam się zaledwie przyznać : jeżeli działania PiS nie doprowadziły do generalnego przebudzenia społeczeństwa i wyrwania się z dyktatury, jeżeli podchody POprzednich ruinatorów nie nauczyły czujności , jeżeli tak nowi , jak i wyjadacze-odsunięci-od-korytka w blokach startowych
jawią się Komuś nadzieją …  Jeżeli to wszystko nie zmierza w dobrym kierunku … Czego jeszcze trzeba ? Rządów kogo ? W latach trzydziestych , potem w … dziewięćdziesiątych trwały zakusy , by królem Polski uczynić pierw diuka Jerzego ( UK ) – masona i  człeka o większej liczbie znajomych – niekoniecznie przyjaciół Polski – aniżeli Polakom się wyobrażało , następnie Edwarda ( „… Korona Polski ? Same problemy ! „- padło z kręgu księcia ) – zakusy dziwne i
żenujące . Naprawdę nie ma w PL innych pomysłów ?
Obawiam się zastanawiać , kto pogodzi Polaków , jeśli nie pogodzą się sami .

Totalitaryzm ma się świetnie i małymi kroczkami przenika nawet sypialnie . Co myśleć o ( części ) Mieszkańców Ciechanowa , akceptujących oddawanie śmieci z … kodem paskowym przypisanym do konkretnego lokalu ? Co myśleć , dlaczego Im TO zrobiono ( brak porządku w śmieciach ? ) i co myśleć , że TO łyknęli ?
Zaakceptowali , że ktoś przegląda ich – właściwie podpisaną – korespondencję , brudnopisy , używaną bieliznę , ktoś wie dokładnie co jedzą , jak się ubierają , czym leczą …. Oddali swoją prywatność bez jednego wystrzału . Pytanie , ILE kosztują worki i pojemniki tego typu , dlaczego nie można wyrzucać w worku papierowym , lnianym , KTO grzebie w śmieciach i kto dał ku temu prawo wbrew RODO
( funkcjonującemu , gdzie to niekonieczne i lekceważonemu , gdzie by się przydało ) . „Inteligentne pojemniki” – wg słów wprowadzających owe na rynek , w świetle których człowiek inteligentny winien chyba odczuć (nie)lekkie zażenowanie co najmniej – mają być wprowadzane ( a przed czym ostrzegałam dawno ) w całej Polsce .
Politycy wchodzą z butami do sypialni , ale kogo to …. I kogo  , że pod przykrywką „natychmiastowych rozwiązań” w „niecierpiących zwłoki” sprawach wprowadza się setki zmian w prawie niekoniecznie miłych Społeczeństwu ?
Komu nie przeszkadzają drony , promowane jako „bezpieczni dostawcy” ? Gdy w państwie świadomych obywateli nad prywatnym domem lata dron , obywatel woła policję , ta – natychmiast się zjawia i po dronie , a właściciel mechanicznego ptactwa;) ma problem .
Prywatność , jest takie coś;) .
W Polsce przedstawiciele prawa , w tym straż miejska – co też poszło w świat i nie omieszkano mi filmiku pokazać – zataczając się nęka osiedlowych miłośników trunków , usiłując potraktować ich twarze własnymi gazami .
Kiedy w Wenecji carabinieri poprosili najuprzejmiej strażnika dzieła Banksy’ego o przeniesienie się w inne miejsce , okazałam
zdziwienie. ( normalnie carabinieri powinni pojawić się , kiedy już obrazy raczyły się rozejść lub pojawić się i żartować tak długo , aż Banksy zejdzie … ze śmiechu :)) – Włosi przypomnieli mi własne wspomnienia z pobytu w Polsce i z jakim przerażeniem oglądali u sąsiadów codzienny program ( niestety , nie wiedzieli który ) zaczynający się od wpadnięcia służb z drzwiami do jakiegoś mieszkania i zglebowania ludzi , reszta historii ponoć bardzo
podobna . Moje tłumaczenia , że pewnie państwo chce takimi pokazówkami straszyć , wzbudziło jedynie włoskie : „To nie jest normalne , państwo , które straszy własnych ludzi i karze ich za przedsiębiorczość ! ” ( chodziło akurat o produkcję papierosów bez akcyzy ) , takie państwo to kat , nie matka „. Zapamiętałam .
Karać ludzi z pięknych , lecz biednych terenów , za to doskonałych pod uprawę tytoniu , za inicjatywę ? Za to , że nie wyciągają rąk po „państwowe zapomogi” , radzą sobie sami , ale też nie chcą się dzielić zarobkiem tak ciężko zdobytym ? Karać jak ostatnich złoczyńców ? Państwo-kat … Coś w tym być musi , jeżeli nawet ludzie nigdy nie czyniący wbrew prawu , choćby i nie uważali je za słuszne , wynoszą się , widząc represyjność wszędzie dookoła – ale rzadko
tam , gdzie słuszna . Ciągła , nadmierna penalizacja obywateli stanowi idealne tło do nadużyć wśród nich samych , do wzajemnego szczucia , do zawiści o najmniejszy kawałek tortu , do powszechnej świadomości niesprawiedliwości wreszcie , bo co powie babcia handlująca bez zezwolenia własnym twarogiem o wypasionych unijnymi dotacjami
( więc również Jej pieniędzmi , wszak rachunki opłaca ) bezczelnych , poniżających Ją , szydzących z Jej biedy sąsiadach ?
Czy państwo nie będące w porządku wobec obywateli powinno domagać się lojalności od nich .?

Czemu w ciszy nikną wszelkie historie o poważnych błędach reprezentantów światka medycznego ? Gdzie kontynuacja wieści o lekarzu , który zamordował sąsiada z zimną krwią , potem uciekł w objęcia psychiatrii ? Gdzie adekwatne odszkodowania za błędy medyczne ?
Francuzka , której mąż zginął w katatrofie Boeinga w Etiopii , chce 276 milionów dolarów . Czy mniejszą słuszność posiada domaganie się zadośćuczynienia za zgon lub ciężkie kalectwo w wyniku stosowania inwazyjnych środków od koncernów i ich kukiełek ? Dlaczego mnóstwo Polaków pozwala robić ze sobą WSZYSTKO i uważa „tak już jest” ?

Ilu Polaków obchodzi , że nadal stosuje się medyczny przymus wobec dzieci i nie tylko , że w lecznictwie nie powinno być o zmuszaniu mowy – poza szczególnymi przypadkami , nie jest to bowiem wtedy medycyna a naruszanie nietykalności osobistej , czyli …
Czemu nie pytają , kto wydaje setki zwolnień na strajki i dlaczego żadne media ( poza niszowymi ) się o tym nie zająkną ? Dlaczego w pokazówce aresztuje się dobroczyńcę ;))) wydającego lewe zwolnienia ludziom łaknącym chwili odpoczynku , a nie bada tysięcy jednoczesnych zwolnień strajkujących ?  Kogo obchodzi , co dzieje się zwykle z nauczycielami pragnącymi przekazywać uczniom i wiedzę i umiejętności i … świadomość wolności wyboru oraz radość
samodzielnego myślenia ? Kto zapytał pogrywających dziećmi „gogów”:
CZEGO naprawdę chcecie uczyć ? CO umiecie sami ? CZY Wam to odpowiada , a jeżeli tak , DLACZEGO uważacie , że powinniście produkować kolejne , podporządkowane ogłupiającemu i bezdusznemu systemowi roboty ? DLACZEGO nie zająkniecie się o bezsensie programowym ? DLACZEGO zmuszacie wszystkie dzieci do zajęcia się np. znienawidzoną matematyką , nie respektując ich uzdolnień , upodobań , marzeń ? … DLACZEGO akceptujecie , że ,
wg słów jednej z maturzystek ” … wystarczy zmienić JEDNO słowo w teście , żeby oblać …. ” ?
Taką „naukę” nazywacie nauką ? Przysposobienie do funkcjonowania w układzie układzików nazywacie kształceniem ?
Guru matematyki … Nie policzyliście , o ile wzrosną ceny w kraju , jeżeli poszczególne grupy zawodowe będą się domagać podwyżek z kieszeni podatników , czyli … również Waszych ?
GDZIE w takim razie znajduje się Wasza biegłość obliczeniowa ?
A … tak nawiasem … powszechne ogłupienie , okrucieństwo , plaga pijaństwa , chamstwo na drodze , brak szacunku dla słowa , brak szacunku dla wszelkich żywych istot ( ….. ) kończąc na fatalnej , pełnej błędów wymowie „wykształconych” … CZYJA to zasługa ? Czy nie nauczyciele aby wrzeszczeli , jakoby „z wielką troską kształcili pokolenia” ? ALE JAK ? Czyja to robota ???
Co widzimy codziennie , CZYJA ?

OK , nie moim zamiarem zrzucanie wszystkiego na szkołę … na kościół …. na dom… – są tylko elementami w … jednakże ….  istotnym ? BARDZO istotnym ? Możecie więc , drodzy ( bardzo drodzy ) uczyciele systemowych plew z dumą rzec : Wyście to uczynili ? No to gratulacje . No to się Wam należy ….
Dopowiedzcie sobie , CO .
Standardowo już : powyższe nie dotyczy Bohaterów szkolnictwa , od lat zmieniających zas(x)ane warunki i przypłacających odwagę zdrowiem . Ci z pewnością nie poczują się urażeni – wiedzą , to nie o Nich .

Przyjmując , iż usłyszę parę określeń – zapewne zasłużonych , a identycznych z reakcjami po wpisach o środowisku lekarskim , politycznym etc. – nie mam niczego na obronę . Dopóki zgadzamy się na okowy i jeszcze próbujemy wyciągnąć od nadzorców kasę – jesteśmy do nich podobni i nie mamy prawa mówić o szerzeniu „oświecenia” . Mówmy wtedy wprost , uczciwie „chcemy kasy za podtrzymywanie niewolnictwa” . Nie brzmi ? No cóż …

Jak brzmi wobec tego …. Pies z kagańcem wrośniętym w pyszczek ? … Osiem szczeniąt utopionych w worze ? Okaleczanie koni na targu skaryszewskim ? Okaleczanie ludzi psychośrodkami , po których gotowi są zabijać i równoległe oskarżanie o niemoc umysłową Ludzi poświęcających życie dla dobra ogółu ?
Jak brzmi wyrzucanie Rodziców z domu i pozwalanie , by umarli przy drodze ? Jak … wyłudzanie kasy od Ubogich chcących pochować ukochane Osoby ? Jak można nazywać się ekspertem wypuszczając zniszczonego psychofarmaceutykami osobnika między ludzi i stwierdzać „wyleczony” ?
Jak można wypisywać „w dobrym stanie” umierającą pacjentkę ?
Jak można oświadczać „nie wykazywała żadnych niepokojących objawów” , a chwilę po zgonie ” cierpiała na taaaaakie schorzenia , że dzisiejsza medycyna nie ma na to metod ani leków …. ” ???
Mleko się rozlało rzeką ….

KK musiał odpowiedzieć , nie dało się dłużej cichaczem uprawiać siedmiu grzechów głównych …. „Służba” zdrowia dalej niewinna , czegokolwiek dokona .
Poza pedagogiką ? Zwyczajnie :kościół , szkoła , media , administracja ….. WSZYSCY mają udział w tym , jak jest . Ktoś szepnął „od domu począwszy” … Tak jest ! Ale , żeby , kto z domu porządny i dobry i mądry … żeby tak dalej życie mógł układać … ani kościół , ani szkoła , ani administracja czy służby wszelakiego rodzaju nie powinny przeszkadzać , za to we właściwym umacniać i właściwe nagradzać . A może mnie się ciągle zdaje …..
Może niweczenie wszelkich pozytywnych podstaw w drodze „przysposobienia trybiku w machinie” jest rzeczywistością słuszną … ?
I może to ja jestem nieprzystosowana . I M. jest nieprzystosowana … i K. …. i Rodzina L. ….. i tysiące ….. I te tysiące nadal , o dziwo , się nie poddają . I ciągle pytają . O wszystko . Również o to , czy aby ktoś nie zdecyduje się – podobnie , jak z filmem o pedofilii w KK – nakręcić dokumentu o ofiarach szczepień , ofiarach „służby zdrowia” , ofiarach szkoły …. Nie ? Nie ma chętnych ? O KK nie było trudno
( będę wredna ) , temat na topie , Polska i tak wypowiada się jedna z ostatnich w Europie . Ale np. w Paryżu , oprócz „żółtych kamizelek” demonstrowano przeciwko nadto znanemu produktowi firmy M*santo
( po fuzji B*…r ). W PL cisza . Bo w PL to o kasę , o władzę , o kasę …
A o wybór zdrowia ( nie „o leki” to nie równoznaczne:)) , o dobre prawo , o zaprzestanie trucia Obywateli to parę , góra paręset Osób może … I z rzadka .

Pozytywy … Są . Są … Zbieranie śmieci ( byle przed kamerą ) . Sadzenie drzewek ( poza kamerą wycinanie ) . Troska o zwierzęta .
( Cichaczem oddawanie do schroniska ) ….
Ważne , że biura propagandy mają zarobek . Bo wszystko musi być nazwane „PROJEKTEM” ( wiem , znęcałam się nad tym x razy ) . Wszystko na scenę . Wszystko „wspierane funduszami” ….
„Akcję sadzenia lip inicjuje firma X. , firma Y., dofinansowane przez EU …. „. Trzeba było nie wycinać ! Przeszkadzały lipy miododajne , zawadzały przy drogach , na łąkach … Teraz sadzić . „Akcję obsadzania miedz , tworzenia ekoenklaw na polach sponsoruje …” .
Ogołocono pola , łąki z drzew i krzewów zapobiegających m.in. erozji.
Dziś , gdy osuwają się/pustynnieją/jałowieją…. połacie gruntów , gdy wichry rozpędzają się do orkanów… „Sadzimy , bo jesteśmy eko” …
W miastach wyrżnięto tysiące starych ,  najpiękniejszych drzew , usunięto nawet leciwe jabłonki … Miasta szczycące się tytułami „zielone” , „ekomiasto” , czy – szczyt absurdu i dwulicowości – olsztyńska propaganda „ogród z natury” ( = starodrzew w przeważającej części bezlitośnie zniszczony , posadzone „nowe , lepsze odmiany” a mieszkańcy w sezonie budzeni piłami spalinowymi i kosiarkami szczególnie w porze kwitnienia – pszczoły ? Potem się zrobi akcję , „unia da na ratowanie pszczół …” )  – itp. to te miasta,  w których dokonano rzezi zasłużonej , wrośniętej w miasto zieleni na ogromną skalę . W których leje się pestycydy i nawozy , sadzi rośliny kompletnie nie pasujące do naturalnych warunków i każe za to bulić mieszkańcom wmawiając „finansowane ze środków unijnych” . Po rozum do głów poszli w „moim” Gdańsku – nie koszą sporej części łąk w porze kwietnej , pozwalają Naturze żyć.

Spadochroniarze z PSL rwą się do Brukseli ?
Tu nie da się więcej zniszczyć ? Niejaki niepan Ardanowski nie da już 350 tysięcy na zamordowanie krów odebranych Ubogiemu w Deszcznie ? Dziki prawie wytępione a samemu ryć w lesie niehalo ?
Niepan Ardanowski PONOWNIE dopuścił do stosowania neonikotynoidy !
Ach , zapomniałam …. Potem będzie „zabiegał o równe dopłaty dla polskich rolników dla ratowania pszczół ” ?
No i do „wpierania ekologii” , tak ogółem ?

Coraz więcej upraw „eko” ? Zdrowa żywność ? Uhm … Więcej .
ALE … niezwykle ciekawym zjawiskiem są gospodarstwa „przestawiające się na ekoprodukcję” . Nie , by wszystkie tak , jednak widząc hektary zszarzałej , zamordowanej chemią gleby , na której wschodzą „ekowarzywka” zadaję sobie pytanie o relację rolniczej świadomości do pazerności . Może … wystarczyło … nie niszczyć ?

Niepokoi rozmiar pseudodobroczynności i odpowiadającej na nią naiwności . Rozmiar wiary , z jaką masy rzucają się przekonane o swej pomocności ( i z ulgą zrzucające odpowiedzialność na organizatorów „akcji” ) . Niepokoi klepanie ( po mądrzejszych od siebie , ale przecież klepactwo podpisze się pod tym osobiście – i tak nikt nie zauważy , podobnie , jak zapożyczeń w TFUrczości ) „ten świat nie jest jedynym możliwym”  …przy skrzętnym korzystaniu z systemu .
Niepokoi ubieranie się w szatki dobroczyńcy „bidnego , trzecioświatowego luda” i milczenie , kiedy Kobiety afrykańskie krzyczą : NIE CHCEMY WASZEGO , ZMIESZANEGO Z OLEJEM PALMOWYM MLEKA ! NIE CHCEMY WASZYCH TRUCIZN ! NIE CHCEMY WASZEJ INDOKTRYNACJI I WASZYCH ODPADóW ! …. Niepokoi już nie rozmiar lecz bezmiar manipulacji .

„Rośnie liczba ekogospodarstw wspieranych przez państwo” ? Po co więc rozbudowa fabryk nawozów SZTUCZNYCH ?

„Nowoczesna gospodarka odpadami” ? Czemu nikt nie odpowiedział za pożary KILKUDZIESIęCIU składowisk śmieci ? „Dopłaty do ekologicznych pieców?” Sąsiad Znajomych ( szykujących się do emigracji ) „skorzystał” : usunął piękną , starą kuchenkę , dobre,
stare , kaflowe piece , zamontował „ekosheet”  i … Oj ?! Musiał dopłacić 20 tysięcy ? Do czegoś , co wcale środowisku nie służy lepiej od starego , opalanego drewnem pieca ? Cóż , zbiorowa hipnoza …

Jak w przypadku sieci ( wspominałam ) 5 G . Wskutek reklam ludzie sami o nią proszą . Nie ważne , czym jest , jak działa i że porównanie z bombą atomową – tyle , że efekty mniej spektakularne – wcale nie przesadzone . „NOWE . CHCEMY NOWE” . Edukacja ? Jaka edukacja ?

Nauczyciele sprzeciwiający się masztom telefonii komórkowej na szkołach nie dostają nagród za odwagę i promocję zdrowia .

„Rośnie poziom edukacji” ? Czemu więc tyle nieszczęść w szkołach ?
Czemu dziesięciolatki szukają wzorców w medialnych gwiazdkach sceny dla dorosłych , czemu uważają je za ideały ??? Czemu wzajemnie się zaszczuwają już od dziecka ? Skąd morderczy wyścig siedmiolatków o uznanie publiki ?

Niedawno , dyskutując w nowym gronie (  żadne nie było w PL ), dostrzegłam stężoną twarz L.- profesor obytej światowo , bogatej wiedzą , nad wyraz powściągliwej . Przemknęło mi „powiedziałam coś nie tak … ? Ale co , co mogłą Ją tak przerazić ? Tymczasem L. wstrzymała oddech … Podeszła , współczująco położyła dłoń na mojej … Teraz ja wstrzymałam oddech , bo znajomość na pewne gesty zbyt nowa:) …
A L., z najprawdziwszą troską :
„Jak dobrze , że przyjechałaś z tej Polski ! ” . „Tej” ? – nie zrozumiałam. „Tej , tej … Straszny kraj , dzikie średniowiecze …. „.
Zanim zdążyłam dopytać , L. kontynuowała : „…. ten stosunek do zwierząt ….do przyrody …. i do siebie nawzajem ….. „.  Po raz pierwszy nie czując bazy , za to niespodziankę w powietrzu , wymamrotałam , że wszędzie ludziom się zdarza , że …. ” O nie , nie !” – krzyknęła L. – „Nie TAK !” .
I sięgnęła po telefon , tam zaś … Stamtąd wyjrzała klęska . Klęska każdego wytłumaczenia i każdej obrony czynu . L. bowiem drżącymi z oburzenia dłońmi ( jakże Ją rozumiem ) pokazała film : kobieta wyrzucała – nie , rzucała – rodzącą kotką . L . podsunęła mi urządzenie pod nos : „TO , TO znasz ? Pewnie znasz , to musi być TAM normalne , bo NIKT jej nie powstrzymał ….. ” . Pięści zacisnęły się same i to nie na L. , o nie .
L. pojęła i jeszcze raz uścisnęła mi dłoń .
„Tu wiemy , że zwierzętom należy się szacunek i nawet gdyby ktoś nie dowiedział się tego w domu , szkoła ….. „. Uśmiechnęłam się smutno , choć myślami pytałam , czy i jak nędzna dręczycielka zapłaci za rozpacz Kotki i zrobienie Polsce gnoju na cały świat .
„Szkoła …” .
Tak , L. miała rację . To dwunogie „coś” pozbawione uczuć też chodziło do szkoły . Tak samo , jak bandyta podpalający Bezdomnego w centrum Łodzi . Jak lekarz podający „lek” , o którym nie wie nic poza firmowym tekstem . Jak pijany polityk nie znający nawet historii ojczyzny , za to opętany żądzą wyssania z niej kasy . Jak kompilator tekstów zamówionych koncernowo , a mieniący się pisarzem/pisarką
( zauważyliście , ile książek przemycających – nieraz bardzo nachalnie – treści prosystemowe pod płaszczykiem „wolności” zalega księgarskie półki ? Nieraz po kilkanaście pozycji tego samego nazwiska , wydane jedna po drugiej a wszystkie dziwnie podobne i często z „nauka” w tytule :))…..

Książki … Ktoś – niestety , kobieta – rzuciła się na kompilację prac o saturnowej melancholii , wplatając teorie iście naukowe;) i cytując adekwatnie , m.in. jakimiż to zaburzonymi umysłowo są ludzie przejmujący się małymi sprawami … Kobieta-uważająca-że-nikt-nie-zauważy-ściągi-a-jeśli-to-mała-sprawa-nie-przejmować-się , dumnie podpisana: autorka … Potem ktoś , daleko od kraju wstydzi się słysząc , że polskie publikacje to zbiory cudzych prac …. w polskiej muzyce popularnej pierwsze miejsca zajmuje prostacko zarąbany
od … Rosjan klip i tekst … I że ludzie chcący stworzyć coś nowatorskiego , coś i odważnego , i dobrego muszą wyjechać ….
Jak długo jeszcze będzie w „polskiej niemocy” wiele gorzkiej
prawdy ?

Jak długo jeszcze Ludzie siejący dobroć będą się przemykać , prosić o akceptację , wreszcie – biedować , jak … jak Pani M. ?

Krótko przed opuszczeniem Polski przejeżdżałam przez pewne miasto . Zatrzymując się za osiedlem apartamentowców dojrzałam schludnie , acz ubogo odzianą Kobietę , wiek średni . Pani zanurzała się w krzakach z torbami pełnymi , wyszła z pustymi , za nią … gromada kotów . Pani przychodzi do nich od lat . Niestety , nie może przygarnąć – mieszka kątem u pracodawców , zarabia …. szczątki krajowej . Koty kocha .I bardzo się boi .O nie .  Bo wielokroć słyszała komentarze . Bo wie , że przeszkadza i że koty też przeszkadzają . I że jest ich coraz mniej , choć teoretycznie się rozmnażają . Nie pytałam o wiele , mówiła sama .
Mówiła ,ponieważ pierwszy raz uznała , iż może komuś ( obcemu ! ) zaufać . Nie zmieniła jej szkoła … Chociaż tam nauczyciele twierdzili , że „zwierzęta nie myślą i nie czują „. Nie zmienił kościół … Tam uczęszczać przestała . Nie zmienił system . „To DZIKIE koty „. „Dzikość” objawia się w mruczeniu i przytulaniu do Karmicielki …

Ta Pani tworzy lepszy świat . I Jej Koty . Ale o tym nie wie nikt , kto pozwolił się oprogramować przez system . Wie moja nowa Znajoma L.- ta wstrząśnięta filmem o rodzącej w PIEKLE Kotce .

Dobroć istnieje . Kiedy poszukać , jest wszędzie . Jeszcze .
W fundacji z Jelonek ( ośrodekjelonki.pl ) i w Kierowcy omijającym na drodze jeżyka , i w Ratownikach schroniska „Czekadełko” , i w milionach odmian . Nie potrzebuje polityki , jednak skazana na multiplikację zła , na administracyjne batożenie , na psychicznie zaburzonych tyranów … Boi się . A strach cichy zabójca .
Pewnie nie mam już prawa wypowiadać się w kwestii odwagi nad Wisłą , wszak wybrałam oddalenie . A jednak , o ile z Polski wyjechać łatwo , Polskę w sobie anulować … być może nie sposób ……………………………

Odnośnie mediów … Nie zauważyłam , by polski mainstream poinformował o nagłym zgonie orędownika szczepionek , pana onkologa … stop. Pana eksperta profesora onkologa Martina Gore’a , Zejście nastąpiło po … iniekcji szczepionki właśnie . Pan Gore miał pecha należeć do części „fachmanów od zdrowia” wierzących w moc koncernowej reklamy . Cóż … Fakt zgonu na skutek „całkowitej niewydolności narządów po podaniu szczepionki zalecanej wyjeżdżającym m.in. do Afryki …. „odnotował Daily Mail , 11.01.2019 .

A że przy Afryce … Stali Czytelnicy być może kojarzą wpis o naturalnych , ziołowych środkach np. w malarii ? Podczas kongresu na Uniwersytecie Wiedeńskim wiosną zeszłego roku , Pani Dr. Barbara Frei Haller z Zurychu nie omieszkała docenić … właśnie roślinek
( opisywanych tu kiedyś ) w leczeniu malarii . Artemisia annua i Azadirachta indica . Ba – nie omieszkała zaznaczyć , że tysiące lat stosowania A.a. i A. i. w medycynie m.in. chińskiej nie były na darmo 🙂 I że aktualne badania potwierdzają dobroczynne właściwości … Itd.

Byli też prelegenci z Holandii :))) Ci jak zwykle o marihuanie ..
Pardon , substancji „z…. „. 🙂 Ale teraz o medycznym spożytkowaniu zioła na M. piszą prawie wszyscy . I nikt nie mówił o „niezbędności ograniczenia dostępu do …. „.

„Ograniczenia …. ” Coś jeszcze : zastanawia , jak reżimowe media polskie , przy ujadaniu na wszelkie „przejawy dyskryminacji ze względu na wiek , płeć etc.” DYSKRYMINUJą m.in. wiekowo grupę kierowców . Tak po prostu , kierowców . Lata temu protestowałam tu przeciwko knutym polityczno-medycznymi kątami próbom ograniczania praw do prowadzenia pojazdów Ludziom starszym . To knucie wcale nie
ustało . Mimo , że Starsi za kierownicą powodują o niebo mniej wypadków niż młodzi a już na pewno mniej ze skutkiem śmiertelnym , ciągle przesyca się jad przymusu „badań lekarskich” i „ograniczeń po osiągnięciu lat …. „. Chwileczkę . Po ulicach chodzą setki wypuszczanych z psychiatryków/więzień autentycznie zwichrowanych , bywa niebezpiecznych osobników – słyszymy o nich , kiedy popełnią przestępstwo – ale NIGDY  , by do odpowiedzialności pociągnięto „specjalistę” takowych wypuszczającego , by „ekspert” ponosił jakąkolwiek odpowiedzialność realną , nie – teoretyczną , więc żadną . Czy ten przykład nie pozwala wysnuć wniosków , iż NIKT , żaden uczciwy specjalista nie jest w stanie gwarantować bezpieczeństwa zachowań badanego , w żadnym wieku ? Pozbawianie zaś możliwości prowadzenia pojazdów odgórnie , po osiągnięciu jakiejś granicy wiekowej ? Przecież to … dyskryminacja !
I ta dyskryminacja czyha .
To może kolejne propozycje ?
Pijana kobieta wjechała w sklep ? Potrąciła kogoś ? Może odebrać prawko kobietom ? Tak gremialnie , bo jakaś kobieta …. może być niebezpieczna;)
Agresywny chłop zajechał drogę i wykopyrtnął się potem do rowu ? Odebrać chłopom ? Wszystkim , a jak ….

Zostawmy kierownice politykom , oni tacy czyści , uczciwi , kulturalni , niewinni …. przewidywalni ;))))))))))))

WARA od grzebania w swobodach obywatelskich ! W Polsce czy gdzie indziej , wara brudnym łapskom , dopóki Ludzie umieją samodzielnie myśleć i coraz lepiej rozumieją , czym kończy się oddawanie „specjalistom” . To przy okazji przykład włoski , żeby się panu K.& i chętnej na brukselskie stołki spółce nie wydawało , że Italia niepokalana … Skandal z fałszowaniem oliwy wylał:) się przez … gościa . Konsumenta . Smakosza nie pozwalającego sobie sprzedać płynnego śmiecia jako „oliwy extra virgin” . Nie szefowie kuchni , nie restauratorzy , nie „eksperci kucharze” ( a może im nie
przeszkadzało ? ….:))) odkryli fałsz oliwny , nie : chłamu nie dał sobie wcisnąć AMATOR . Włochy się wstydzą i próbują zepchnąć niesławę na „międzynarodowość” szajki fałszerzy , bo i Niemcy i … i …. 🙂 A w Niemczech …. 🙂 Tylko Niemcy zganiają na wietnamskie/chińskie/wstaw dowolną narodowość 🙂 klany . A we Francji …. skandal z fałszowaniem bagietek przez … francuskich piekarzy ?? Pas possible , non , non , pas possible …. 😉 Jasne .

Piszę na raty tym razem .Taka układanka , z niespecjalnie pasujących klocków … a przecież wszystko z bezsilności wobec
teraźniejszości , pochodzenie więc niech będzie spójnikiem .

………………..

Medycznie … Przy obfitości publikacji medycznych strach się bać , czego Państwo nie wiedzą . Może podzielę się treścią z Aerzteblatt ,
z 13.03.2019 : długoletnie badania „nadciśnieniowców” powyżej 70 i 80 lat wykazały , że przyjmowanie farmaceutyków obniżających ciśnienie może ( bezpieczne „może” ) podwyższać ryzyko zgonu .
Już 29.06.2018 , tenże Aerzteblatt informował ( badania z Bazylei ) o wątpliwościach tyczących regulacji ciśnienia lekami w zaawansowanym wieku . Aerzteblatt korzystał m.in. z European Heart Journal – warto tam spoglądać , piszą czasem pięknie zdziwieni:))) o czymś wiadomym od dawna .

Natura wciąż oferuje doskonałe środki harmonizujące ciśnienie bez niebezpieczeństwa uszkodzenia organizmu . Wymieniałam ich część , Niektórzy powiedzieli „tyle tego , nie wiadomo , co brać”:))))) , pozwolę więc sobie dziś podpowiedzieć jeden:) kolejny : spójrzcie na działanie olejku lawendowego , wsmarowanego w okolice przeguby dłoni , w okolice serca …. Poczujcie siłę naparu z lawendy . Zobaczcie sami , jak działa Natura . Wieczorem napar z kozłka lekarskiego
( aaaa …. to już drugi :))) , kto ma – nalewkę po parę kropli i przyglądajcie się , jak służy to Waszemu sercu . I jak spokojnie śpicie.

Pierwszy raz po megaprzerwie … może odważę się dodać słówko o trzustce , do cyklu „Rak to zwierzę” , gdyż najnowocześniejsze laboratoria zabierają się za najdawniejsze terapie , ale zanim
( i jeżeli ) zostaną przyjęte w klinikach – oraz drogo opłacone …
Zanim więc ….   Tradycyjna medycyna japońska zaskakuje ;)) efektywnością . Badano ( L.Frank , K.Weiner , H. Rausch ,
V. Ellenrieder , S. Cameron i in. – Uni Goettingen ) wpływ ziół – m.in. imbiru , traganka , grzybka poria , peonii i in. na komórki raka trzustki – Bywalcy wybaczą , tym razem uprościłam kliniczne nazewnictwo do minimum ? Chodziło też o to , że zepsute/nadpsute , mało świeże:)) mięso jest kopalnią bakterii , w tym Clostridium perfringens ( również w organizmie ludzkim ), jej enterotoksyna z kolei atakuje m.in.
trzustkę , powodując … Właśnie . Sedno ? 🙂 Kapitalne działanie wykazały Glycyrrhiza uralensis oraz Scutellaria baicalensis  – hamowały radykalnie wzrost komórek raka . In vitro , owszem , jeno nie zapominajmy , leczono się nimi od … Azjaci przetrwali 🙂

Krótko , w odpowiedzi Poszukiwaczom uzupełniań poziomów „tego i owego”:) : żelazo ( zerknijcie w odpowiedni rozdział , prosiłam o rozwagę w tej kwestii ) macie teraz w świetnie przyswajalnej formie .
Miodunki ( Pulmonaria off. )- nie przesadźcie:) , pokrzywa , liście poziomki … Plus mangan . Wystarczy pozbierać .

A …. Panie Zandberg , mamiąc typowo komunistycznie „darmowymi lekami” proszę nie zapominać : jedyne rzeczywiście darmowe oferuje Natura: las , łąka … chyba nie to miał Pan na myśli ?

Wybory … ? Kogo ? Czego ?

Za cierpliwość i zaufanie dziękuję , przepraszam , nie wymienię Wszystkich Serdecznych , Ciepłych Ludzi zaglądających tu mimo przerwy i ostatniego wpisu na gorzko – pewnie zresztą nie o to chodzi:) – dziękuję jeszcze raz , za … porozumienie bez słów .

…………….

P.S. Iskierka rynku księgarskiego po polsku : „Epidemia szczepień. Jak korporacyjna chciwość , zakłamana nauka i represyjna władza zagrażają prawom człowieka ….. ” – Mary Holland , Louise Kuo Habakus . Wydała Hartigramma .

Posted in aktualności, zdrowie | 10 Komentarzy »