Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Wrzesień 2017

Odmowa szczepień przyczyną prześladowań – witajcie w „Truman Show*”. Plus: co nieco o psychiatryzacji społeczeństwa .I parę drobiazgów .

Posted by natural health consulting w dniu Wrzesień 18, 2017

Kiedy władca zechciał przyjąć Zhuangzi na służbę , mistrz przyjął posłańca i rzekł:
– Widziałeś , panie , wołu ofiarnego ? Odziewają go w pyszne szaty jedwabne , karmią go ziarnem i trawą . Lecz gdy potem wiodą go ku świątyni , choćby i na powrót zapragnął być zwykłym cielęciem , czy to jeszcze możliwe ? … 

chińskie , w niektórych opracowaniach mowa o mistrzu Liezi

………………….

Oburzone , medialne głosy prześcigają się w potępianiu „… pary , która porwała ( ??? ) dziecko ze szpitala ” . Potępienie wyrażają „napotkane przypadkowo” uliczne rozmówczynie i „specjaliści” .

Para ( jestem z Wami całym sercem ) – zdrowa na umyśle i ciele – szczęśliwie wyrwała się z łap machiny . Przynajmniej na razie .

Niby kolejna wiadomość , a jednak … znak czasów .

Policja przeszukała domy rodziny Pary . Naruszono Ich prywatność . Narażono na silny stres , więc uszczerbek na zdrowiu .

Brutalne prześladowania jedynie za to , że Dwoje Ludzi podjęło odpowiedzialność za WŁASNE dziecko ? 

Pościg jak za złoczyńcami jedynie dlatego , że bohaterska Para odważyła się sprzeciwić systemowi ? 

Odważyli się zaprotestować przeciwko przejęciu Ich dziecka przez istoty kompletnie nie rozumiejące sensu macierzyństwa ? 

Ja z kolei nie rozumiem , dlaczego nie słychać i nie widać milionów matek wspierających tę Parę .

Tych Dwoje oparło się systemowi i za to należy Im się cześć , chwała i ogromna wdzięczność … Gdzież ta wdzięczność , gdzie ?

Dlaczego tak CICHO ???

Dlaczego miliony trzęsą się ze strachu , pokornie chwytając 500+ i pozwalając intoksykować swoje dzieci ?

Dopóki tak będzie wyglądać większość , w Polsce nie ma szans na swobodę obywatelską , a jeżeli nie ma szans … to funkcjonujemy w totalitaryzmie . Bo tylko w takim systemie państwo prześladuje Obywateli za odmowę poddania się jego działaniom , chociaż nie uczynili NIC złego , nie popełnili żadnego przestępstwa , chcieli jedynie po swojemu zająć się – podkreślam – WŁASNYM dzieckiem . Zająć się DOBRZE . Właściwie . Troskliwie . ODPOWIEDZIALNIE .

„Eksperci” się zachłysną ?

Bo … „nie pozwoliła zakroplić oczek … „? CZYM ? Chemią ?
Pisałam : Kanadyjskie Towarzystwo Pediatryczne właśnie TAKIEGO zakraplania nie zaleca ! Już nie zaleca . Oni zrozumieli błąd . A przecież widzą , że matki zakraplają oczy niemowlęcia mlekiem ( też swoim ) i nie podnoszą larum .

Bo nie pozwoliła zaszczepić ?
Wszystko jasne : dziecko od początku nie rokowałoby na zostanie klientem przemysłu medycznego , co za strata ……

A … „…. dziecku groziło zakażenie …. ” ? Każdemu grozi . Codziennie . „…. Dziecko było w stanie zagrożenia życia … ” ?
Chwileczkę : czy w stanie „zagrożenia życia” , czy w stanie „osłabienia” należy podawać szczepionki , bo albo się mylę , albo szczepionki podaje się „wedle wskazań” jedynie „całkowicie zdrowym” dzieciom ? I przeciwwskazaniem do szczepień są podejrzenia infekcji , hę …. ?

Bo „… nawet nie pozwoliła umyć i ogrzać dziecka ” ?
Podłe działanie na uczucia innych matek – oczywiście Ją potępią , no jak Ona mogła nie pozwolić ogrzać maleństwa !
MOGŁA . Bo jest mądra i wie , że najwłaściwsze ciepło jest JEJ ciepłem , a obmyć – w odpowiednim czasie – potrafi sama . Wie też , że inkubatory są pełne chemikaliów i do zakażenia dochodzi u dzieci leżących tam podejrzanie często , abstrahując od „drobiażdżku” , że dziecko odizolowane od matki cierpi .

Szpital powiadomił policję ? A GDZIE po pierwsze : NIE SZKODZIć ? Lekarze jako stróże systemu ? A , to się profesja pomyliła ….

Niejaki pan Lauterbach z jakiegośtam szpitala , naturalnie „ekspert” , skomentował dla „tevaenu” , jakoby Para „… wsłuchiwała się w „internetowe śmieci” …. Panie L. ? Pan również się w Internecie znajduje . I cały Pański zakład pracy takoż .
Inna pani „ekspertka” mówi z uśmieszkiem pogardy o niewłaściwości postępowania … :”… coraz częściej rodzice mają własne zdanie … „.

Strach obleciał „ekspertów” , że Ludzie będą się obchodzić bez nich ? Ileż nienawiści wobec Ludzi posiadających odwagę własnego zdania … Ileż funduszy na pościg za Ludźmi odmawiającymi „pomocy” systemu …

JAK śMIECIE TRAKTOWAć Tę RODZINę jak GŁUPKóW i potencjalnych ZBRODNIARZY ? KIM JESTEśCIE , którzy uzurpujecie sobie prawo do ICH żywota ? JAK śmiecie denerwować Kobietę po porodzie ? NIE ZNACIE efektów psychologicznych prześladowania w takiej sytuacji , więc co z was za specjaliści ? Co chcecie osiągnąć ?
KTO ZAPŁACI BOHATERSKIEJ PARZE ZA ZSZARGANE NERWY ? JAK śMIECIE ODBIERAć IM PRAWA RODZICIELSKIE ? KTO dał je wam ?  

Oczywiście , retorycznie , ponieważ system odpowiada wyłącznie karami – tylko tak potrafi i tylko tak CHCE .

A chce , bo żąda wyłączności . NA NASZE żYCIE .

Wyłączności bezprawnej i bezwzględnej .

Gdybym była na miejscu tej Pary , zrobiłabym TAK SAMO .
Nigdy nie pozwoliłabym na zaszczepienie mojego dziecka i nigdy nie pozwolę . Nie chcę ani takiej „opieki” ani takiej „służby” , de facto będącej NADZOREM .
Bezdusznym , tępym , żarłocznym .
Toksycznym .

Podobno prześladowana Para opuściła Polskę .
Wielka szkoda , iż było to jedyną możliwością . Mam nadzieję , że wrócą , kiedy zostanie Im zapewniona AUTENTYCZNA wolność wyboru .

Chociaż … trudno oczekiwać pozytywnych zmian , gdy większości wystarczy jałmużna , aby się poddać WSZELKIM , nawet najbardziej szkodliwym rygorom .

Trudno oczekiwać oddechu tam , gdzie dla zaspokojenia brzucha i potrzeby schronienia milczy się w sprawach godności , honoru , zdrowia …. wolności . 

Feministki …. Wrzeszczałyście na ulicach w imieniu praw do aborcji ? DLACZEGO nie wrzeszczycie w obronie niewinnej , ale ściganej jak łowna zwierzyna MATKI ?

Politycy z różnych partii ? Dlaczego żaden się nie wypowie ? Dlaczego żaden nie obroni Dwojga , Którzy wybrali wolność ?
Dlaczego żadna partia ( a każda nieustannie o wolności , niezależności i własnym zdaniu kłapiąca ) , nie weźmie w obronę Ludzi autentycznie wolność reprezentujących ?

Droga , Kochana , Uciekająca Paro … Jesteście wzorem i przykładem , jesteście Bohaterami i za to Wam dziękuję , jak i Wszystkim , Którzy Was wspierają .

………………………………………………………………………………………………….

Fragment poprzedniego odcinka – o śledzionie – spotkał się z uśmieszkiem pewnego Pana Doktora nadal jeszcze zalecającego wycinkę;) , co najmniej jak pewien Pan Fachman od „pielęgnacji” Puszczy Białowieskiej – wyrżnięcie drzew na problemy z … lasem:)

Pan Dr X. rzekł był : „…. Ja rozumiem , promocja metod nieinwazyjnych , ale czy pacjenci naprawdę chcą długo i żmudnie leczyć ten akurat kawałek ciała z niewiadomym skutkiem , czy może wolą ( tu asfodeliczny uśmieszek ) jednak załatwić problem na raz , przecież często SAMI wolą operacje …. ” .

Nie wiem czy chcą długo i żmudnie , i z „niewiadomym skutkiem” . Nie wiem , czy operacja przyniesie akurat ( poza pewnym i skorelowanymi z nim : ubytkiem ważnego fragmentu organizmu ) skutki wiadome . Nie wiem , czy Pacjenci wiedzą , dlaczego czasami wybierają operacje .
Wiem , że poinformowanie Ludzi o wszelkich możliwościach poprawy zdrowia oraz potencjalnych efektach podjętych przez siebie wyborów tak , by NIE ZASZKODZIć , winno być podstawą pracy każdego uważającego się za lekarza .

O śledzionie można miesiącami . Nie znamy jej wszystkich tajemnic . Da się zastanawiać nad specyficznym
położeniem , funkcjonalnością , ujęciem jej roli w pradawnych , medycznych traktatach …. Ale można też … skojarzenia .

I mnie się kojarzy Przyroda . Ktoś zakrzyknie :” Jasne , do zwierzątek się odwoła , a przecie my LUDZIE , wysoka cywilizacja …. „. 🙂 Ech , gdyby tak , kto zakrzyknął powyższe , raz zobaczył się w niemocy lub przypomniał sobie , jak swoją „wysoką cywilizację” na łóżku szpitalnym prezentował , a pomocy od diabła samego , choćby i pod postacią karalucha przyszedł , błagał ….

No to mnie się kojarzą 🙂 … kiedy tylko myślę , jak Komuś potrzebę śledziony posiadania wyjaśnić … nadlatują;) .
Ptaki konkretnie .
Konkretniej sępy 🙂 , sępniki … Jeden sęp płowy ostatnio nawet na Pojezierze Iławskie zapuścił się , popłoch budząc:) , bo kto
wie , że i w Polsce – w Pieninach sępy gospodarowaŁY ( póki nie zostały wytępione ) , a nie tylko biorą udział;))) w amerykańskich westernach …. Ptaki padlinożerne – więc na odpadki toksyczne narażone , w śledzionę tak solidną Natura wyposażyła je , że bez problemu i współczesne , faszerowane chemią pożywienie przyjmą … Poza przeżarciem się „kotlecikami” z ołowiem – tego na dłuższą metę nie wytrzyma i sęp . Czy ważność tej części organizmu mamy prawo kwestionować i … z jakiego powodu czynią owo niektórzy ?

Zwolennicy „wycinania problemów” zazgrzytali ? To może jeszcze drobiażdżek : naukowy światek doznał wstrząsu;) : „odkryto” …………”…. NIEZWYKŁE odkrycie , krew tworzona jest również w płucach ! ….” .

Uśmiech ? Będzie szerszy:))) : „….Nieznana dotąd rola płuc w tworzeniu krwi ! …” ( oba tytuły z prasy Zgłaszającej Pretensje Do Naukowej ) .
Co za pech;) , wypadałoby się przyznać do x błędów medycznych …. Wypadałoby powiedzieć uczciwie : Chińczycy i Indusi wiedzieli to przed nami . DŁUUUUUUGO przed nami . WypadałoBY . Na wszelki wypadek więc ciii….. Niech już będzie , że natura zamontowała nam mnóstwo niepotrzebnych i dziwacznych mebelków , których możemy się pozbywać w zależności od wymogów i wiedzy jedynej słusznej medycyny.
Ktoś kwestionował treść plakatów rozwieszonych w szpitalach , informujących o „CAŁKOWITEJ ( ??! ) nieszkodliwości usunięcia nerki” i in. „zbędności , które mogą się przydać innym” ?
Łobuz i głupek pewnie ….. Noż prawie morderca ….

Zajmijmy – „my-waaadza” Lud opowiastkami o „niezbędności poddawania się wszelkiego rodzaju zabiegom , potem … ogłośmy nowe „autorytety” , które – dziwne , że dopiero w ostatniej chwili życia , tego samego życia , za którego ANI RAZU nie odważyły się wypowiedzieć konkretnie odnośnie zła , jaki czyni pielęgnowany przez współczesnych system , przeciwnie – ochoczo brały udział we wszelkich jego przywilejach – nazwijmy autorytetami kopistów literackiej szmiry , OBARCZAJąCYCH w agonii Tych , Którzy żyją , zawołaniem „Spieprzyliśmy ten świat” …. . Pożałowania godzien brak odwagi wypowiedzenia we własnym imieniu stał się z biegu symbolem bohaterstwa i złotoustwa;) . Zapewne równie bezmyślnie będzie przekazywanym w szkołach .

Niesprawiedliwie ? Była w tym racja ? Oczywiście , nadal jest . My – Ludzie , nadal p….. ten świat , o czym Wielu mówi ZA
życia , ale nie chodzi chyba o to , by komentować na próżno , a o to , by przynajmniej spróbować coś naprawić – teraz , a nie brać chętny udział w p ……… , żeby na koniec , w przebłysku świadomości zostawić brzemię Innym ?

Odchodząc z tego świata możemy powiedzieć wszystko i za nic nie będziemy na tym świecie odpowiadać . To łatwe  .

Mówić , jak bardzo jesteśmy nieodpowiedzialni wobec darów , otrzymanych często niezasłużenie , mówić , jednocześnie starając się nie p…… ( jakkolwiek by brzmiało ) – takiej odwagi trzeba .

……………………………………………………………………………..

Był i protest odnośnie nieprzyznawania przywilejów .
Powiedzmy , że w pewnych przypadkach – bo nie chodzi o kategoryczną i jedną opinię – byłyby wskazane – np. wobec Załóg karetek , pracujących często w ekstremalnych warunkach i pod ogromną presją . Na marginesie muszę zaznaczyć , że obserwuję coraz wyższy poziom grup ratownictwa medycznego , niestety nie współgrający z płacami . Ludzie jeżdżący ambulansami stanowią – przynajmniej dla mnie – intrygującą społeczność coraz bieglejszą medycznie , nieraz ( będzie wrzask :))) przewyższającą zasiedziałą w placówkach NFZ-u kadrę lekarską i wiedzą i kulturą i …. świadomością wyborów . Ktoś zaraz powie : „… a do mojej babci przyjechali chamscy tacy i podali g…. i babcia leży. „.
Pewnie i to będzie prawdą , jednak z pewną przyjemnością dzielę obserwacjami odmiennymi .

………………………………………………………………………………………………..

Ktoś , Kto jeno najnowsze wpisy przeczytał ( gdyby więcej ,
zapewne rozumiałby mój … dystans 🙂 wobec każdej odmiany totalitaryzmu )  mówi ,
„… jak mogę aktualną wadzuchnę „reżimem”, przecie poprzednią identycznie zwałam , więc o co … „.
Każdy reżim inny na swój sposób i każdy podobien , ale cechy wspólne – choćby i rozmyte – pokrywają się . I chociaż doceniam pracę „Niektórych u koryta” w kwestii prostowania historii Polski , przywracania Jej godnego miejsca w geopolityce czy oczyszczania Jej z …. wybranych niestety zaledwie elementów szkodzących Polakom dziesięcioleciami , elementów zdradzieckich , zaprzańskich i podłych …. nie mogę nie widzieć prób zastąpienia jednego kagańca – drugim .

I cały czas dziwi , że Polacy – przynajmniej na razie – nie są w stanie stworzyć rządu … dla SIEBIE , CZYLI DLA KRAJU …
Nie – rządu dla rządu . Biorąc pod uwagę ostatnie ruchy w kwestii internetowej wolności ….
na wszelki wypadek powiem : bądźcie zdrowi i nie zapominajcie , czym odpowiedzialność .
Być może jesteście Ostatnimi , którzy to pojmują .

A że przy odpowiedzialności … Rzadko poruszałam ( tutaj :)) temat rozbuchanych apetytów psychologii i psychiatrii .
Czas nadrobić tym bardziej , że z dokumentem Oliviera Pigettiego „Smierć na receptę” powinien zapoznać się Każdy poszukujący pomocy w gabinetach manipulacji psychoterapii .

Nietrudno dostrzec poczucie zagubienia u Wielu , trudno zrozumieć , że łaknąc równowagi , kierują się tam , gdzie jej ( z moich obserwacji ) raczej nie odnajdą .

Dodatkowo niepokoi jezuicka reklama psychoterapii w wykonaniu Białego Guru – Pana Franciszka , zwanego
Papieżem . Sieć coraz gęstsza , Owieczki coraz bardziej
stłoczone , ale tak im jakoś … ciepło i miło:) , że nie zauważają , czy aby ciepełko nie dochodzi z rożna .

Niedawno w pociągu słyszałam zachwyty „odpoczynkiem u zakonników” .

„Jaka cisza”.
„Jaka prostota” .
Na „A jaka cena ? „:) nastąpiło lekkie pomieszanie ” … a , o cenę mniejsza , no przecież to klasztor , mnisi udostępniają swoje pomieszczenia , no zakłócamy im modlitwę , no zaburzamy ich normalne życie …. „.

Taaaak …. Z tego zaburzania;) naprawdę nieźle tyją , a z braku ochoty do „zgiełku zewnętrznego świata” przyjmują coraz więcej turystów , ale mniejsza : poświęcają się ! I to ma cenę nie byle jaką . Jednak … mniejsza , fakt , o cenę . Spytam o SENS .

Nie umiemy dostrzec ciszy w swoim wnętrzu ?
KTO nam ją podaruje ?
Wyjeżdżając z klasztoru , zabierzemy ją ze sobą ?
I parę kilo indoktrynacji ?

Nie umiemy wyciszyć się i „odnaleźć” w lesie ? Na łące ? Nad jeziorem ? …” . Na jakiej podstawie sądzimy , że znajdziemy TO w przestrzeni PEŁNEJ uszu , gęstej od losów Ludzi , Którzy uciekli pod skrzydełka religii przed światem , z którego czerpią zyski i do którego my raczej musimy powrócić – chyba , że znajdziemy dość odwagi , by urządzić coś PO SWOJEMU ?

Rzeczywiście sprawi nam ulgę chwilowe przeniesienie do chłodnych ścian monastyrów i uczestniczenie w przestrzeni jeszcze jednej sekty , żeby za chwilę podwójnie odczuć niestosowność dotychczasowego funkcjonowania ? Jaki to rodzaj ulgi – przez porównanie ? Znowu ? Najpierw porównujemy się do kolegów i koleżanek w wyścigu , potem do członków „oazy harmonii” ? Nie ma innych dróg ? Nie ma wyjścia przed stosowaniem … SUPLEMENTóW ?

Pisząc kilka lat temu o ciągotach dietetyków do udziału w medycznym torciku , przypuszczałam … I stało się:
„Dietetycy oburzeni jakością pożywienia w szpitalach . Będą teraz dbać o zmianę …. „. :)))) Dalej : ” W tej chwili już wiemy , że podstawą pożywienia powinny być warzywa i owoce ….” :)))))
„Już” wiecie ? DOPIERO ? Właściwie … kto „my” ? „Wy specjaliści ” , no jasne . A … dla kogo owoce za podstawę pożywienia , bo coś mówi , że z owocami nie tak do końca i z każdym , ale jak „już WIECIE” …:)))) …. To ustalacie:)
Przecież właśnie dietetycy ustalali szpitalne menu .
Pod zestawami są podpisy dietetyków i lekarzy, nie – kucharzy z fast-foodowych budek , skąd więc tyle zakłamania ? Najpierw polecali paszę „jakąkolwiek” , byle podtrzymać handel mięsem i mlekiem  , teraz podsuną paszę , jaką podpowie aktualny sponsor ?
Kto zaprzeczy , że konferencje dietetyków fundują firmy spożywcze ? Kto zaprzeczy , że ( pierwszą z brzegu ) konferencję np. nt. „Zwalczania otyłości” w Białymstoku , we wrześniu 2015
( akurat się wrześniowo skojarzyła ) , sponsorował głównie koncern posiadający „wybitne zasługi” w „zdrowym odżywianiu” – Nest*e , a przebywający tam dietetycy , diabetolodzy , psycholodzy , tłumnie rzucali się po odbiór gadżetów z logo „dobroczyńców „? … Psycholodzy ? A jakże :))) To takie … psychologiczne 😉 , dostać coś za parę godzin słuchania reklam …

Zostawiając chwilowo z boku rolę psychologii i psychiatrii w obserwacjach pożytecznych , nie mogę się oprzeć wrażeniu , iż sami przedstawiciele tego gatunku;) – podobnie , jak wszelkiej maści guru ) przyjęli rolę suplementu :
suplementu w relacjach międzyludzkich , bardzo drogiego nie tylko w ujęciu finansowym .

Oddajmy głos Piagettiemu , który w skondensowanej formie zawarł sedno : bezkrytyczne poddawanie się „fachowcom od psychiki” grozi trwałym kalectwem bądź utratą życia .

Przykłady ?

Jednym z lepszych pewnie będzie relacja ze zjazdu Ofiar/Rodzin Ofiar psychiatrii i psychologii , obserwowana przez komisję FDA ( słynne FDA Prozac Hearing , 20 IX 1991 ) : cały dzień zeznań świadków ( „…mój brat zażywał psychotropy 5 dni i się powiesił . Bo operacji bolały go plecy , podali antydepresant …
( …) Psychotropy doprowadziły go do szaleństwa …” nie wywarł żadnego wrażenia na komisji : „…. to nie ma związku z Prozakiem ( … ) . Ci , którzy uważają , że istnieje związek między zażywaniem antydepresantów a samobójstwami i in. rodzajami gwałtownych zachowań niech podniosą rękę …. „.

Nie podniósł NIKT . W składzie komisji 9 osób na 10 uczestniczących miało konflikt interesów ( powiązania z 1 lub więcej firmami farmaceutycznymi ) .

„…. Człowiek , który utopił synka , brał 9 psychotropów …” . Nie ma związku z działaniem leków .

„… Odnotowano tysiące podobnych przypadków na całym świecie … ” .
Nie ma związku z działaniem leków .

„… Codziennie 22 weteranów US Army popełnia samobójstwo ….” . Nie ma związku z działaniem leków .

„…. przyjmował Brintelix …. ( … ) dokonał samospalenia …. „.
Nie ma związku z przyjmowaniem leków .

„… Atak na radę miejską ( Francja ) . Morderca zabił 8 osób . Leczył się psychiatrycznie ….” . Nie ma związku z przyjmowaniem leków .

„…. Lekarz , 35 lat ( E. Bacault , 2010 ) , zabił rodzinę – 4 dzieci i żonę , potem samobójstwo . Brał JEDEN antydepresant przez … tydzień . ” Nie ma związku z przyjmowaniem leków .

„….po 9 dniach przyjmowania „leków” pytała męża:” Jak mogłabym się zabić ? ….” Po 15 minutach nie żyła . Zadała sobie ok. 1oo ciosów …. „. Nie ma związku z przyjmowaniem ….

„… ( po przyjmowaniu psychotropów ) stracił pamięć , jest warzywem … ” . Nie ma związku ….

Detal;) : jednym z członków ( jakże adekwatnie w tym sensie … ) był p. Liberman – Amerykańskie Tow. Psychiatryczne – to samo organizujące co roku kongres z udziałem ok. 15 tys. psychiatrów ( psychiatry.org ) .

Ciekawym fragmentem filmu jest test – wizyta podstawionego pacjenta w kilku gabinetach lekarskich . Tylko w jednym przepisująca dociekała sensu podania „leku” … jakkolwiek nie do końca .

Schemat działania po Pro*acu”:

-nagła ochota na samobójstwo .

-obsesja niszczenia siebie i innych … Co na to przepisujący „lek”?

„Zwiększyć dawkę” .

Efekt ? Każda śmierć następowała przed upływem 30 dni od zażycia lub zwiększenia dawki .

Podsumowuje wymieniany na nhc dawno temu J. Virapen:
„… Pacjenci to nie jest właściwe słowo . To klienci . Wyciąga się od nich pieniądz na wszelkie możliwe sposoby . ( .. ) Firmy farmaceutyczne mają władzę absolutną i wszędzie robią swoje brudne interesy . Też się tym zajmowałem : mam brudne ręce”.

Tyle ostrzeżenia . Prawie , gdyż świeżutkie historie z polskiego podwórka głosu domagawszy się .
Pacjent , 81 lat , przywieziony na SOR w stanie ciężkim – podejrzenie ( jak się potem okaże – niesłusznie ) udaru .
Pobieżne badania , transport na neurologię . W karcie – mimo „elektronicznego systemu” i częstego bywania delikwenta w szpitalach – wielka niewiadoma , a próby przetłumaczenia personelowi szpitala ( przez rodzinę ) , że pacjent był leczony ( w tymże szpitalu ) na nerki i serce , napotykają ścianę . W międzyczasie nadal nie jest wykluczony udar , a pacjent po diagnozie neurologicznej , kroplówkach , zestawie … 23 farmaceutyków , ( z różnych kategorii , pewnie „na wszelki wypadek” , są tam i statyny – trzy ! ) kierowany jest do … psychiatry . Pacjent niespokojny ( trudno się dziwić ) , więc podają mu silne leki uspokajające … w których ulotce wyraźnie zaznaczono niebezpieczne interakcje z lekami ( m.in ) kardiologicznymi oraz przeciwwskazania w przypadku … chorób serca , układu krążenia , określonych zaburzeń nerek … Pacjent jednocześnie otrzymuje furosem*dum – potężny diuretyk , znany w czasach PRL jako cichy i skuteczny eliminator Przeciwników systemu – działał szczególnie efektywnie , ponieważ nie zostawiał specjalnie śladów , a śmierć następowała w wyniku odwodnienia mięśnia sercowego ( w skrócie i językiem popularnym ) . Domyślam się , że ten wpis wywoła wściekłość przepisujących NADAL i w ogromnych ilościach rzeczone „f” , w każdym prawdopodobnie szpitalu „ekspertów” , ale może ktoś wreszcie powinien powiedzieć głośno , czym jest jeden z najpopularniejszych „leków” i spytać , czy właściwym jest dalsze jego stosowanie ?

Pacjent otrzymuje więc … powyższe i .. stan się pogarsza .
Po interwencji rodziny i odebraniu na własne żądanie ( nie bez problemów ) ze szpitala , powraca do zdrowia . Co było przyczyną ciężkiego stanu ? Zapalenie , spowodowane nabytymi wcześniej w szpitalu „podarunkami” z gromadki
Staphylococcus , co zostało potwierdzone w innej placówce .
Nie udar . I nie zaburzenia psychiczne .

Ale niewiele brakowało , by pacjenta przekazano do psychiatryka . Na recepcie przy wypisie widnieją zresztą
( oprócz wspomnianego „f” – specyfiku ulubionego przez służby PRL ) leki stosowane w psychiatrii .

Praktyka przypisywania pacjentom zaburzeń psychicznych , przybiera na częstotliwości .

Praktyka wmuszania zdrowym „opieki” psychologów … jak wyżej .

Czy może dziwić żądanie CAŁKOWITEGO poddania się reprezentantom systemu ? Mają władzę nad ciałem , umysłem , duszą … Nie zostaje NIC . Nic własnego . Wszystko sprzedane za wizje lepszego (?)  życia , za wizje … przejęcie odpowiedzialności za WASZą przecież egzystencję .

Jak zwykle , zapewne padnie nieuchronne „Co zamiast psychotropów ” ?

Miłość . Nie – zachłanność ( kocham Ją , Jego , więc musi być mój/moja , bo JA tak chcę … ) . Miłość , więc szczęście , że Ktoś istnieje .

Kompletność .

???

Wielu uważa , że to Inni stanowią Ich dopełnienie , że bez kogoś/czegoś nie są całością . Tak zaczynają się zwykle
problemy . Dopóki będziemy usiłowali sztukować się Innymi , dopóty nie odnajdziemy w sobie najlepszego , co możemy ofiarować właśnie … Innym : szacunku , miłości … Ofiarować , wcale się owego nie pozbywając : pomnażając to .

Powiedziałabym jeszcze … Ale może się mylę . Może mój punkt widzenia jest właściwy jedynie dla mnie , a może nawet nie dla mnie … Mogę podzielić się obserwacją , ale wciąż Każdy musi poczynić własną . A przynajmniej powinien . Bo Każdy ma predyspozycje do bycia kompletnym . Szkoda , że niewielu to wykorzystuje .

Przypatrując się ostatnio obchodom na Jasnej Górze ….
wrażenie totalnego zagubienia mas ludzkich tam przebywających . Nie przysporzy mi poniższe sympatii … Trudno . Jeżeli , jak utrzymywali tamtejsi kapłani ,
„… w tym JEDNYM miejscu Polacy się zjednoczyli i w TEJ chwili … „…. to przerażające . Przerażające , że w „jednym” , „jednej”…
Przerażające , że dopiero pod egidą wyznania , że nie – w obliczu wzajemnego człowieczeństwa , co dnia , w sąsiedztwie , bez
okazji , bez klepania pacierzy i bez oprawy „światło , dźwięk i dajcie na ofiarę” …..

Ja TAKIEGO zjednoczenia nie czuję .

Czuję powiązanie – nie tylko z Polakami , chociaż z Nimi – mimo kundlostwa – szczególnie , poprzez niewidzialne sieci wspólnoty losów , położenia …. wspólnoty SERC . Przepraszam , że nie mieszam w to religii ani barw narodowych – nie umiem .
Umiem czuć bez narzuconych rytuałów .

…………………………………………………………………………………………

Zioła …. Uderz w stół 🙂 …. No i odezwały się , kolejne
wątpliwości , „… Czy naprawdę morwa u nas nie rośnie , bo już chciałem posadzić , ale przeczytałem … „:)))))) … niestety , u Pani Ekspertki od „… o istnieniu nagietka dowiedziałam się rok temu”:) .

Morwy – piękne , koronkowe drzewa , szumiące obficie za oknem mazurskiej ( to nie jest najcieplejszy region :)))) chaty … Szumiące jeszcze obficiej na ulicach chociażby Olsztyna
( to nie jest najcieplejsze miasto w Polsce:)) , gdzie , posadzone mądrą ręką lata temu , nadal obdarzają owocami Mieszkańców , ptaki ….

Morwa rośnie w Polsce BARDZO DOBRZE . I to wypadałoby wiedzieć , zanim napisze się o niej artykuł . Podobnie , jak o zastosowaniu jej owoców , KORY ( tak , tak , kora morwy też ma zastosowanie lecznicze ) .

Pisząc tu o morwie w leczeniu m.in. cukrzycy , parę lat temu , miałam nadzieję przypomnieć ją w Polsce – nie „odkryć” , bo to zrobił wieki wstecz Ktoś Inny – jest opisywana np. w :)))) – pruskiej – więc zimnej:) –  „Allgemeine Preussische Staats-Zeitung” , 1837 r. , w „Nucleus Totius Medicine . Quinque Partitus …..”, wyd.1741 ….
Wielu podchwyciło temat , Wielu posadziło ją w ogrodach – świetnie . Niektórzy mniemają , że tylko wyjeżdżając w daleką podróż ( w danym przypadku Pani „Znającej” zioła – do Turcji ) można przywieźć wieści na sprzedaż „z dalekich dziwów”:) .
Otóż nie .
Wystarczy się rozejrzeć . I nie mieszać Ludziom w głowach , że „u nas nie chce rosnąć” . Bo chce , bardzo . I jeszcze raz potwierdza się słuszność chińskiego : „Kto posadził morwę , a ona odmówi życia w jego ogrodzie , ten nie zasługuje , by mieć nawet ryż „. Oczywiście , Chińczycy nie brali pod uwagę Krainy Wiecznych Lodów:))) , ale … 🙂 .

Starzy mawiają , iż pychę towarzyszącą wiedzy da się wybaczyć . Pysze bez wiedzy towarzyszy głupota , pytanie tylko ,
co , jeżeli takie połączenie , utrwalane w mediach , staje się wzorcem . I kto jeszcze , odchodząc po wypełnieniu roli P*…….ącego ten świat , piśnie , obdarzając poczuciem wspólnoty Pozostałych :” MY , MY zawiniliśmy …. „.

Wzruszyłam się „odkryciem” polskich nastolatek – „preparatu chwastobójczego” . Czytam … Nagrodę w olimpiadzie otrzymały za „odkrycie” ,  a jakże . Nie wiem , kto nagrody dawał , wiem , że ów pojęcia o właściwościach roślin nie miał . Gdyby bowiem … wiedziałby , że … wyciąg z orzecha włoskiego od wieków w tępieniu tzw. chwastów ( nazywam je najwyżej roślinkami nieadekwatnymi w danym miejscu , nie zasługują na miano „chwast” ) wykorzystywanym był . A to na podstawie spostrzeżeń , iż pod orzechami mało co lubi rosnąć .
Placówka edukacyjna  ośmieszyła się nie raz pierwszy . Dziewczyn żal , gdyż kiedyś się dowiedzą , że niczego nie odkryły ( i zapewne nie będą wdzięczne temu , kto im o tym powie:))) …..

A żeby nie monotematycznie … Na nowego idola – tym razem – ogrodnictwa , wyrasta pewien młody adept szkół danego
rodzaju . Pan Adept promuje TEORETYCZNIE metody naturalne ( jeszcze przed chwilą promował nieco inne ) , praktycznie … czyni wszystko , żeby ogród przypominał wizytówkę koncernów i nie pomoże paplanie , że „… ten krzew polubią motyle” – nie polubią kwiatów wielokrotnie złożonych , do których nektaru się nie dostaną , bo nowe odmiany roślin mają dać zarobić producentom i przywabić LUDZI , ale nie są pomyślane dla Natury . Bo „piękne , biało obrzeżone listki” nie tylko źle się czują w strefach chłodniejszych , bo przeważnie zostały zaprojektowane w Holandii , ale nie pasują do zadomowionych , odpornych klimatycznie listków „bez nowych wzorków „…. Bo odmiany nie dające owoców , które – cytat:
„…. dobrze , że wyhodowano je tak , by były bezpłodne , bo zwykłe ( ! zwykłe ??? Będące źródłem leków od tysięcy lat „zwykłe” ? ) krzaki ( ! ) strasznie tymi owocami brudzą , sprzątać potem ten trawnik trzeba …. „.

Jeżeli Komuś rośliny „brudzą” – niech nie sadzi . A najlepiej , niech się spakuje na Marsa .

Podobnie , jak Pani drukująca kolejną , chaotyczną pozycję , promowaną jako „zawiera WSZYSTKIE sekrety naturalnej pielęgnacji” . Kłamstwo już w podtytule chyba nie odstrasza pań wertujących strony …
Kogo odstrasza dzisiaj kłamstwo ? A … zapomniałabym , podobno mówienie prawdy w oczy jest kwalifikowane jako „chorobliwe” , „objaw autyzmu” :))) ……………..

I tylko kwestia , kiedy za prawdy najprostsze stróże systemu ścigać będą .

Króciutko powrót do systemu , bo nie daje spokoju , w okolicznościach procesu policjantów ( sprawa P. ś.p. Igora Stachowiaka ) BRAK poruszenia odpowiedzialności
psychologów zatwierdzających zdolność do służby , a następnie corocznie akceptujących obecność ww. w niebywale … odpowiedzialnej pracy .

Cisza też nad rezygnacjami ze stanowisk czy samobójstwami Policjantów nie akceptujących warunków służby ani absurdalnych nieraz poleceń zwierzchnictwa . Nad Ludźmi , Którzy woleli odejść lub zginąć niż poddać się schematyzmowi bezsensu .
Kto napisze książkę – przedstawi dokument na TEN temat ? Nie – prosty kryminalik , kopię kryminałków zachodnich z podstawionymi polskimi  imionami ( tak właśnie wygląda w sporej części współczesna , literacka „twórczość” polska ) , ale rzetelny obraz służby PL ?

……………………………………………………………………………………………..

Z nowości …

Berliński Landgericht zakazał koncernowi Pfi*er reklamowania specyfiku Baldripa*an słowami „….. 1 drażetka wieczorem ” , sugerującymi , jakoby już po jednej porcji leku zapewnioną był sen .

Polskie reklamy leków i suplementów odznaczają się bezczelnością i bezsensem , ale …. działają , co widać po kolejkach w aptece . Jak wyżej … reakcja na przekazy odwołujące się do najniższych instynktów też wiele o społeczeństwie mówi . SZKODA , że aż tyle .

…………………………….

Co z nastolatką , zmarłą PODOBNO po zażyciu marihuany ?
„Ale nie tylko , tylko nie wiemy , czego jeszcze ” … pasowałby uśmieszek , gdyby nie chodziło o zgon .

Tworząc tu parę lat temu cykl o dobroczynnych właściwościach marihuany , zaznaczałam potrzebę ostrożności w obchodzeniu się z preparatami , wynikłą z jej … zepsucia przez laboratoria .

I cóż ? Ostatnia Expopharm Pharmaworld w Dusseldorfie , wykład o mairhuanie właśnie , Pana Prof. De Theo Dingermanna z Uni Frankfurt am Main :
„…. Bez liku krzyżówek z różnymi zawartościami THC i cannabidiolowymi ( … ) sprawia , że w tej chwili terapia marihuaną wydaje się wysoce eksperymentalną … ” .

Pierwotne cannabis sativa , cannabis indica były ZŁE ?
Leczyły . Ale pharma musiała położyć na nich łapę , podobnie , jak Pfi**r na roślince , na bazie której teraz zrobił lek na bezsenność .

Mieszanki , krzyżówki , „ulepszanie” , a w rezultacie ciągłe pogarszanie , p….. czyli . Zaiste , „postęp” ……

Kto chciałby więcej o wykładzie  P. Prof. Dingermanna , znajdzie m.in. na w ww.pharmazeutische- zeitung-de/index.php?id=71575 .

………………………………………………………………………………………….

 

Pani S. ? To ja dziękuję , ponieważ Pani Obecność stała się kolejnym dowodem na moc Człowieka . Ktoś , Kto potrafi , posiadając tak sprzyjające „koncernowo” wykształcenie i drogę zawodową , spożytkować je DOBRZE i wybierając DOBRZE , zasługuje na ogromny szacunek .
To ja jestem Pani wdzięczna , bo prezentowanie takiej klasy w sytuacji , gdy … gdy trafiamy na mur;) … chociaż to nie mur , Pani S. , to przypuszczenie , iż wybierze Pani LEPIEJ … prezentowanie więc takiej postawy jest rzadkim klejnotem i coś mi się wydaje , że Ten Klejnot da o sobie znać w całej okazałości oraz będzie miał jeszcze większy udział w naprawianiu tego , co sp….. do tej pory Biały Człowiek . Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki .

………………..
* nawiązanie do filmu pod tym tytułem

Reklamy

Posted in aktualności, zdrowie | Leave a Comment »