Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Prawo wyboru , wolność wyboru … konsekwencje. Oraz słowo o śpiączkach , mocy serc i … gronkowcu po raz kolejny .

Posted by natural health consulting w dniu Listopad 14, 2016

„Wiedza ludzka zwiększa się z każdym  pogrzebem .”
( stare , autorstwo nie ustalone … może boskie ?… a ile możliwości interpretacji … )

…………………………..

Na „dzień dobry” : ponawianie prób straszenia „ptasią grypą” bardziej męczy niż wnerwia . Co budzi smutny uśmiech , to mądrość:)))) przekonujących o „zagrożeniu” i tak , Pan Krzysztof N. – DYREKTOR:))),
JakiegośTamSanitarnegoInspektoratu  oznajmiający w
„Agrobiznesie” z 8.11.2016 :
„…. dzikie ptaki przemieszczają się w sposób niekontrolowany … ( … ) Te wrony , te kawki ….. ” :))))))))

Wyraźnie podekscytowany własnym odkryciem niemożności SKONTROLOWANIA wolnych wszakże ptaków mówił …. mówił …. mówił ……
Potem zapewne wyda adekwatne do odkryć rozporządzenia,
za które zapłaciMY . Przypominam , że do tej pory nikt nie beknął za m.in. masakrę łabędzi w Toruniu podczas meNdialnej histerii pt. „Ptasia grypa wszędzie” . Może gdyby beknął , przemyślałby zanim otworzy gębę .

……………………………………………………………………………………….

Kto by zeźlił się za teksty dwa poprzednie ( jeden – rozumiem , ale DWA?? )… proszę nie zapominać – to ledwo część rzeczywistości , o czym pamiętam i ja , po drugie … nie może być zawsze miło , bo nie ma takiej opcji , a opisanie pewnych wydarzeń – przytoczenie faktów niecałkiem porażających urodą w kontekście kondycji ludzkiej , czasami przydaje się w nieoczekiwanym zakresie : prowadzi do pytań , wątpliwości , interakcji …. Dopóki umiemy rozmawiać o rzeczach najtrudniejszych , jest dobrze .

Niestety , ta umiejętność zanika ; zdominowana zawziętością , najmojszością racji , nieustępliwością … zachłannością …. W efekcie każdy wykrzyczy , co boli i wraca do siebie , nie konstruując niczego , a rujnując wiele .

W dodatku niesamowita wręcz w nadwiślańskim
zakąciu;) obupłciowa;) zdolność obrażania się – jak słusznie twierdzą Badacze naczelnych – niemęska . Gdybyż tylko;) połowa społeczności dąsała się – pół biedy , ale patrząc na codzienne relacje , choćby i uliczne , fochy cieszą się popularnością . Wystarczy , jeden drugiemu coś nie po myśli warknie – drugi na śmierć i życie zacina się , a czerwony , a ciśnienie w niebiosa pędzi … I potem „jak to się szybko stało … „. TO, czyli zawał . Faktem , ilość żeńskich hormonów w środowisku dawno przekroczyła wszelkie , adoptowane przez organizm męski normy i potężnie wpływa na zachowania mężczyzn , ale nade wszystko … wspólnie musimy próbować jakoś się porozumieć , inaczej skończymy marnie , czyli 
BEZ SENSU .   

Wracając ad rem …

Na dworcu w G. kłóciły się Panie .
Nie , bym podsłuchiwała;) , ale bez nastawiania uszu doszło …
O kolejnych propozycjach rządu sponsorowania CHORóB
( bo nie zdrowia ) , o motywacjach rządu i skutkach w społeczeństwie … Było ciekawie , ale ze względu na ilość słów … jakby to określono w Niemczech ? – o potwornej
„polucji akustycznej”;)) , nie do powtórzenia w całości , jednakże na tyle inspirujące , by troszeczkę podsumować
( a przy okazji zarobić następne baty:))) .

Bo …”rząd daje” . Nie obrażając Czytelników wiedzących doskonale i od zarania:) , że rząd niczego nie daje , bo bierze , a zawsze z naszych kieszeni , lekko polemizowałabym z Panią zachwyconą obietnicami 
„sypnięcia groszem” ( czy któryś z „dających” wie , ile naprawdę kosztuje opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem , JAK niepełnosprawnym … ? ) na …. wg obiecujących – zachętę do urodzenia dziecka z , m.in. poważnymi wadami ?
Politycy sięgają w bezwstydzie coraz głębiej – zażądają słonej zapłaty .

„Dali” 500+”? Za posłuszeństwo w najdrobniejszych zarządzeniach dotyczących dzieci , w tym szczepionek . KTO PŁACI , WYMAGA .

Ale Kobiety nie demonstrują w obronie swojej godności i od…..a ( odczepienia:)) łap państwa od sypialni , maszerują w imię aborcji … Kto ( R. Ardrey , dziennikarz – demagog. 
Na podstawie oględzin paru kości czaszki australopiteka wywiódł , iż pochodzimy od małp-killerów:)) powiedział , że nie jesteśmy z pewnością upadłymi aniołami , ale wspięliśmy się dość wysoko jako małpy , miałby słuszność … gdybyśmy rzeczywiście od nich pochodzili ( w co ośmielam się wątpić od czasu zapoznania z ową , iście karkołomną dla każdego uczciwego prymatologa , teorią , czyli od dziecka ) .
Nie człekokształtne więc ( chociaż oglądając posiedzenia sejmu ….. Szympansy zapewne stanowią bliską rodzinę większości mówców … bonobo – mniejszości:))) , a … jak bardzo ludzie ?  

Jakich istot trzeba , by powiedzieć  …
„Dostaniesz parę groszy jak urodzisz chore…” – i ona urodzi ?
Bo takie podejście wydaje się co najmniej zniewagą Adresatek i zdumiona obserwuję reakcje potencjalnie dopuszczających możliwość decydowania o narodzinach pod wpływem …. sugestii polityków . A w głowie niejednego ( niejednej ) lęgnie się niestety , o czym inni
„niejedni” ani wyobrazić by sobie nie umieli …

MeRdia zamulają Naród kłótniami o sprawach NAJNORMALNIEJSZYCH dla np. małp – makaków , bonobo – te bowiem mają W ZWYCZAJU opiekować się niepełnosprawnymi członkami stada – nie ważne , kalectwo nabyte czy wrodzone . Nawiasem , u nas latami kwestia Niepełnosprawnych ( zwanych umownie , nieraz pisałam o sprawnościach „Niepełnosprawnych” , jakich mogliby pozazdrościć „Pełnosprawni” ) była delikatnie mówiąc – lekko niedostrzeganą .
ALE – jeżeli pojawia się okazja zrobienia PR-u i zbicia kasy
( nieporównanie więcej od sum , jakie trafią do Właściwych , wyda się na sitwę obsługującą „program” ) – nie oszukujmy się , prawdziwa pomoc jest cicha i nie urągająca godności Drugiego – wówczas chucpiarze nie zawahają się wywlec na sztandary Chorych/Uważanych za Chorych . 

Kto oburzy się na powyższe … Proszę prześledzić najpierw , jaki udział w narodzinach dzieci z ciężkimi wadami ma oddziaływanie przemysłowych trucizn , stres matek wywołany niepewnością położenia , odżywianie toksycznymi odpadami , infekcje , efekty szczepionek … potem zastanowić , ile kosztowałoby odszkodowanie za ww. , porównać z „prezencikiem” rządu i …. jeżeli rząd tak łaskaw i tak bardzo dba o kobiety oraz dzieci …
DLACZEGO nie zacznie pracować nad jakością egzystencji obywateli we właściwym tego słowa znaczeniu ?
O dobre pożywienie , prawdziwą edukację , stabilną sytuację gospodarczą , w której pracę można sobie stworzyć samemu bez obciążania kosztami całej rodziny … 

Nie zadba o zdrowe podłoże . Nie zadba , bo z koszmaru żyje – gdyby wszystko było poukładane , prawo jasne , leki powszechnie dostępne , tanie i o działaniu 
naprawczym , nie – trującym , dary Ziemi z nieskażonych pól , godziwe warunki mieszkaniowe …. jak można byłoby wcisnąć ludowi wszelkie „niebezpieczeństwa” , przed którymi „ochroni” ich rząd , oczywiście za odpowiednią sumkę ?

Z ogromną przykrością tym razem zarejestrowałam wypowiedź Pani Mec. Wentlandt ( Sprawa dla Reportera ) , Kobiety mądrej i prawej :
„Nie narzekajmy tak na ten czy ów system , bo w każdym znajdą się dobrzy ludzie ….. „.
Pani Mecenas … Znając ogrom spraw Skrzywdzonych przez system ( też tworzą go ludzie ! ) , takie słowa ?
Mam nadzieję , po prostu wyrwało się … przejęzyczenie .
Fakt , iż wszędzie dobrzy znajdą się – sam w sobie cudowny , ale ileż czasu mogliby poświęcić Innym lub nawet sobie , gdyby nie musieli się zajmować absurdalnymi sytuacjami , spiętrzonymi w piekło właśnie przez system ? A ile zdrowia kosztuje ów właśnie system ?
Ile łez … kalectw …. niepotrzebnych i przedwczesnych śmierci ? …

Zgodzę się jednak : „nie narzekajmy”, zmieńmy go wreszcie ! Inaczej zyliony adwokatów będzie mogło się paść cudzą krzywdą zyliony lat , zyliony psychologów udawać , że leczą chorą psyche zbierając dla systemu najintymniejsze informacje o Ludziach , Którzy im zaufali , zyliony fundacji tłuc kasę na „zbiórkach na bidę i chorobę” a zyliony ofiar systemu nadal popełniać samobójstwa/morderstwa z poczucia znalezienia się w pułapce bez wyjścia .

A propos fundacji : żal , że z programu zniknął ( oby na chwilkę ) Pan Sklepowicz , Który odważył się powiedzieć coś o prawdziwej naturze większości ( niestety ) fundacji : „To nie są żadne fundacje , to firmy , one normalnie zarabiają…”

Przy okazji : jedną z niewielu uczciwych – autentycznych fundacji – ciągle jawi się założona przez Panią S. Szyłogalis , poświęcającej życie Zwierzętom bez reszty … i Pani Scarlett wyrazy szacunku niniejszym składam .

…………………………………….

O śpiączce słówko , gdyż Ludzie „śpiącymi” opiekujący się często w niemoc jakąś popadają , a wołania o organy w powrocie niepomocne .

Gdyby najważniejsze przekazać chcieć … niby wspominałam w tekstach o transplantacji , podkreślę –  cały czas potwierdza się owo :
Człowiek w śpiączce „słyszy” i czuje energię , myśli dążące ku Niemu , czasami … odbiera je z bardzo daleka .
I czasami pamięta po wybudzeniu .

Dobrze , kiedy ma wokół siebie kochających czy chociażby życzliwych … Kojarzy się historia , kiedy pani , stojąc
przy łóżku męża , rozważała przydatność jego organów do celów transplantacyjnych . Pan przeżył – acz nie bez komplikacji –  i wychodząc ze szpitala , udał się wprost do adwokata z zamiarem rozwodu . Pani się zdziwiła … zresztą już miała pewne plany … nowe plany , ale „żeby on pierwszy ?” „On pierwszy” . 
Bo „słysząc” w śpiączce , jak szybko i łatwo z niego rezygnuje , zrozumiał … sporo .

A żeby sprawiedliwie wobec Kobiet … Jakże późno zwykle opuszczają mężów – okrutników , jak głęboko
wdrukowaną w Nie świadomość ofiary … czy nie przypadkiem nieraz zachowaniem Ich matek ?

„Lalkę” przytoczę , ponieważ nic na aktualności obserwacje PanaPrusowe nie straciwszy …
Głupiutkie są te panny – zaczęła po chwili prezesowa . – Im się zdaje , jak złapie która bogatego męża a poza nim przystojnego kochanka , już wypełni sobie życie … Głupiutkie . Ani wiedzą , że wnet sprzykrzy się stary mąż i pusty kochanek i że prędzej czy później każda zechce poznać prawdziwego człowieka . A jeżeli się taki trafi , na jej nieszczęście , co ona mu da ? Czy wdzięki , które sprzedała , czy serce zszargane z takimi oto Starskimi ? I pomyśleć , że prawie każda z nich musi przejść podobną szkołę , zanim pozna ludzi . Przedtem , choćby jej się trafił najszlachetniejszy , nie oceni go . Wybiera starego bogacza albo śmiałego hultaja , w ich towarzystwie zmarnuje życie , a dopiero kiedy chce się odrodzić … Zwykle za późno i na próżno …. ” P. Prezesowa Zasławska .

„Lalkę” zamordowano wciągnięciem na listę lektur , w dodatku dopiero w II klasie liceum zamiast … o wiele wcześniej , kiedy byłaby szansa , że młodzież „łyknie” . W dodatku cóż po „liście lektur” , jeżeli i tak dzieciaki korzystają z bryków ? …I cóż po czytaniu całości , jeżeli panie polonistki przeważnie zwrócą uwagę na „budowę zdań” , „wartość historyczną” , „styl Bolesława Prusa”….  a nie na mądrość życiową w niej zawartą … Dalej więc będą „lalki” i dalej „Starscy” i dalej łobuz przed Człowiekiem Przyzwoitym pierwszeństwo w oczach damskich zyska … Omawiając książkę z pewną 12-latką
usłyszałam : 
„Izabela podle oszukała Wokulskiego , ale nie powinna za niego wychodzić – wdzięczność to nie miłość , i tak by byli nieszczęśliwi ….” . 
I w tym wieku można wyciągać dojrzałe wnioski , i szczęśliwie są Matki , dzięki Którym także dziś Pani Prezesowa;) mogłaby powiedzieć „PRAWIE każda…. „. 
Tymczasem część Pań – ponoć dorosłych – zaskoczona , że małżeństwo „z rozsądku” nie wytrzymało próby czasu …
Z wdzięczności , to można zaoferować przyjaźń . Owszem , panowie często mają problem z akceptacją „tylko przyjaźni” , ale nieuczciwość oceny relacji nikomu nie wyjdzie na dobre .

„Człowiek Przyzwoity…. ” ?

Jeżeli  uczciwości uczuć nie nauczą się dzieciaki w domu … i nie w szkole – nic dziwnego , że związki rozpadać się będą coraz szybciej  .

Jeżeli rozmienianie się na drobne , udzielanie się – by nie określić inaczej – każdemu „ewentualnemu kandydatowi” – jest normą , normą stanie się też rozchwianie emocjonalne/zdrowotne/życiowe .

Prawdą , że życie chwilą i tę chwilę należałoby przeżyć jak najpiękniej …  Zachłanność i szybkość próbowania wszelkiego rodzaju „ciasteczek” , skupiając uwagę na popędzie paradoksalnie eliminuje możliwości dogłębniejszego poznawania różnorodnych obszarów tego świata , a kiedy nadchodzi refleksja … świadomość istnienia „czegoś poza” , świadomość wartości związku z drugą – kochaną osobą …. jednostka wypełniona jak lep na muchy pamięcią związków … nie jest w stanie ani uczucia docenić ani się w nim odnaleźć .

Nie musimy rozumieć uczuć . Nie wiem nawet , czy możliwym „rozumienie” miłości – ona wszak tłumaczy wszystko:) … Wiem , że uczciwość wobec własnego i cudzego serca jest fundamentem spokoju sumienia , duszy , jednym z najważniejszych czynników zachowania 
zdrowia i … częścią dobrego życia .

Mając nadzieję , iż choć trochę odpowiedziałam na pytania co do których nie wiem , dlaczego zostały skierowane tutaj , ale dziękuję . Wróćmy jeszcze do śpiączek , a raczej stanu po wybudzeniu , ponieważ większość Pacjentów hospitalizowanych walczy z rozmaitymi infekcjami -powtórnie o gronkowcach ( Zainteresowanym przypominam wcześniejsze wpisy „na temat” ) „i spółce” , medycyna szkolna wydaje się bowiem permanentnie głucha na publikacje informujące tak o zagrożeniach wynikających z praktyk szpitalnych , jak i remediach naturalnych .

Do arsenału środków wspomagających wydobycie się z najgorszych zakażeń nabytych w „oazach zdrowia”;) dołączmy Castanea sativa – kasztan jadalny ( nie do pomylenia z Aesculus hippocastanum – kasztanowcem zwyczajnym ), wspominany na „nhc” dawno , a skrótem jedynie , co niniejszym uzupełnić pragnę , gdyż …

… drzewko to od średniowiecza – wedle kronik , a zapewne wcześniej – do XIX w. jedno z głównych dostarczycieli żywności , dzisiaj powolutku propagowane , wciąż za mało , acz we Francji stołów nie opuściło🙂 – czy mąka , czy cała ,
pyszna , pieczona zawartość łupinek:)

Ziarna mają właściwości odbudowujące , szczególnie pożyteczne w zimie – wzmacniają tkankę łączną , działają rozkurczająco przy damskich dolegliwościach okresowych , ogrzewają , wzmacniają , a co jakoś niespecjalnie reklamowane:) – pomagają eliminować skutki napromieniowania .

Ostatnio , na fali mody kuchennej kasztany przedostały się do mediów …. niestety , w ciemnościach utknęła ich być może ważniejsza od odżywczych nasion część :
liście .

Bild der Wissenschaft , 21.08.2015., PLOS ONE itp. podają dane potwierdzające możliwość zastosowania liści kasztana jadalnego w leczeniu zakażeń m.in. Staphylococcus aureus , mianowicie ustalono , iż uniemożliwiają bakteriom produkcję toksyn uszkadzających tkanki , szczególnie w przypadku MRSA , a nie czynią krzywdy naturalnie występującym w organizmie .

Idąc tropem badań Uni Emory/Atlanta dochodzimy do wyników wcześniejszych – biologów molekularnych , genetyków i in. twierdzących ( słusznie ) , iż jesteśmy w stanie zaprogramować nasze komórki na zdrowie i nie musimy poddawać się nawet najgorszym zakażeniom …

NIESTETY , liście Castanea sativa zostały ocenione negatywnie ( 1987 ) przez osławioną Komisję E .
Czyli … dotychczasowe zastosowanie liści drzewa znanego przez ludzkość od wieków , przydatnych m.in. w chorobach dróg oddechowych , problemach z opuchniętymi nogami , biegunkach nawet … okazało się nie do przyjęcia przez urzędy , które finansujemy ?

I nie można na opakowaniu liści napisać , jak pisano sto lat temu :
„2 łyżeczki liści zalać szklanką zimnej wody , zagotować , dziennie pić dwie filiżanki „…. ?

Za to można bezkarnie zarażać Ludzi szczepami antybiotykoopornych gronkowców ?

Biznes z polityką robią wszystko , by odciągać uwagę społeczeństwa od Najważniejszego – od machinacji sprowadzających nas do ostatniego , niewolniczego szczebla . Nadal od nas zależy , czy uznamy wspólnotę w dążeniu do zachowania godności suwerennego Człowieka , czy poddamy się szybciej niż jakiekolwiek dzikie zwierzę , skuszone kawałkiem ochłapu …. JESZCZE od nas zależy .

 

……………………….
P.S. Proszę się nie obrażać , że nie odpisuję Wszystkim -mam na myśli Tych , Którzy wiele odpowiedzi już otrzymali : wszak pragnę , żeby Człowiek z tego co widzi , korzystał , a mądrość swą ćwiczył i dalej poszukiwał na polach wszelakich , instynktowi ufając – ja za rękę prowadzić ani chcę ani mogę , a Potrzebujących pierwszej wskazówki chociażby … mnogość bezkresna . Pozdrawiam ciepło , serdecznie i … „…. A saint is someone who has achieved a remote human possibility. It’s impossible to say what that possibility is . I think it has something to do with the energy of love ….. „ś.p. Pan Leonard Cohen … i energii miłości Państwu życzę .

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: