Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Poród w domu . Oraz: czy pozwalając opatentować życie, jesteśmy go jeszcze godni ? I słówko o przemyśle NOWOtwórczym.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 14, 2015

Agresorem jest ten, który zmusza przeciwnika do sięgnięcia bo broń . Friedrich II Wielki, król pruski

……………….

Telewizja Polska (?:)) pokazała, jak robić telewizję, nie robiąc … prawie nic.
Dniami całymi serial pt. „Zamknięte placówki służby zdrowia, bójta się Ludkowie ! ” zastąpił zwykłe wiadomości, więc można mieć wrażenie, iż kraj się … rozchorował . Tak naprawdę zaburzenie było w proporcjach programu , mniej więcej: 30% reklam, 65% informacji i komentarzy o strajkujących lekarzach , 5% – resztki z infostołu, podane jakby;) przypadkiem, szybko i bezładnie, bo przecież „LUDZIE CHCą DO LEKARZA !”….

Przerażonym Pacjentom , koczującym w kolejkach , powiedziałabym brutalnie : Cieszcie się Państwo, będziecie zdrowsi . Ale na zrozumienie nadziei nie miałam:)… .
Po czasie napięcia i najwyższej ekscytacji;) wrota raju;)  otwarte…. . Zlitowali się ! :)))))))))) Znajomi z daleka, przyglądający się polskiej , medycznej awanturce, podsumowali: „Gdyby tak w naszym kraju lekarze i rząd wobec pacjenta … jutro musieliby emigrować . RAZEM .”
Nieco zawstydzona , odszepnęłam: „A z Polski emigrowali już chyba wszyscy, Którzy mogliby sprawić to co u Was…” . 

Tym, którzy na telewizję i tak nie liczą …

Wprawdzie nienajnowszy pierwszy temat będzie, jednak z najnowszym powiązany. A jeszcze świeższym … Państwa reakcja się okaże, bo w Polsce niezgoda na życia patentowanie cicha jakaś : niewyraźna, mało widoczna i słyszalna mniej jeszcze, Tymczasem … jak najbardziej kraju tyczy, a koncerny patentujące nadal tu obecne . Ba – produkty ichnie ciągle kupowane , spożywane , akceptowane … DLACZEGO ?

Wróćmy na chwilę do r. 2012, pismo Cell Stem Cell /
w ww.cell.com/Forebrain engraftment by human glial progenitor …

W Uni Rochester stworzono bowiem ponoć „mądrzejsze myszy”.
Bogowie … ?

Niekoniecznie: Pan Profesor Goldman z ekipą.

Niedojrzałe komórki glejowe z – uwaga – OFIAROWANYCH na potrzeby nauki – ludzkich płodów, wszczepiono mózgom myszek.

Komórki glejowe – z gr.glia , czyli klej – ponoć nie mają nic wspólnego z neurotransmisją ( nie przewodzą sygnałów ) ….
Tak przypuszczano jeszcze niedawno, bo ostatnio okazało się, że jednak mają:))), ale neurotransmisja na bok, bo do  najważniejszych ich funkcji należy wsparcie neuronów , tworzenie osłonek myelinowych , niszczenie patogenów, usuwanie martwych neuronów …

Wszczepiono więc owe komórki myszkom , po czym obserwowano, jak niemal zaraz po zabiegu zaczęły one niszczyć komórki glejowe Zwierząt . Po roku … 300 000 już dojrzałych , rozmnożyło się do 12 milionów astrocytów i … usunęło wszystkie astrocyty mysie .

Dalej zwane więc astrocytami ( a ludzkie są od 10 do 20 x większe od mysich ) – pośród ról mnogości mają i te, że  wzmacniają synapsy, sprzątają, magazynują glutaminian;), biorą udział w koordynacji komunikacji , stąd … NaŁkowcy doszli do wniosku, że „myszy stały się wyraźnie mądrzejsze” .

Podobno nawet to zaobserwowano, a zachwycał się sam Pan Prof. Goldman .

Chwila … „magazynują glutaminian” ? Stop:). Pamiętam przekomiczne dyskusje, w których oburzano się na mnie, protestującą przeciwko wpychaniu „glutaminianu” w pożywienie … Oburzano się: „Glutaminian jest naturalnie w organizmie !”. Czytelnikom wiadomo, iż nigdy nie skrywałam  tego …. powszechnie znanego:)))  faktu, a kłócić się sensu nie ma, niechże sobie Zwolennik glutaminianu ów dodatek poje choćby i wiaderkiem;)))) . Najmłodszym przypomnę, iż „glutaminian” występujący w ciele NIE jest tym samym, co każe wcinać przemysł . Z grubsza: glutaminian ( p. najpierw budowa, pochodzenie KWASU L- glutaminowego ) nasz, naturalny jest neuroprzekaźnikiem . Wbudowuje się w procesy metaboliczne, znajduje adekwatne receptory …. jest dystrybuuowany tam, gdzie potrzeba … NATURALNIE . 

Mutant;)-agresor MSG – glutaminian ładowany popularnie do żywności  – np. sól sodowa pozyskiwana PRZEMYSŁOWO , traktowany toksycznymi chemikaliami, tworzony z modyfikowanych bakterii, rafinowany ……… z produktów ubocznych , czyt. odpadowych, wysokobiałkowych … jest ciału obcy.

„Glutaminiany” występują w całej gamie dodatków spożywczych
( o ile są oznaczone ) pod numeracją od E 620 ( kwas glutaminowy, więc nie „inian”, ALE przeciętnie Konsument 
obejmuje tą nazwą i kwas i jego sole ) , przez E 621 ( glut.sodu ) do E 625 , można też ich oczekiwać , widząc na etykiecie np. „esktrakt drożdżowy” bez wyróżnienia „E….”  .

Ciekawe badania poczynił Pan Prof. Steinhauser/Bonn )
neurony – wedle dotychczasowego, acz w tym wypadku b. prawdopodobnego stanu wiedzy:) – nie mogą żyć bez astrocytów …. Zostawiając z boku samą indywidualność istoty, wiedząc, że w zaburzeniach psychicznych obserwuje się m.in. chaos gospodarki białkowej , specyficzne zachowanie astrocytów ( aż do obumierania ) … Jakieś wnioski ? 

Tyle na marginesie:)

Mysie neurony się co prawda nie dały, jednak cóż – myszy nie były już sobą . Na pytania o etykę, NaŁkowcy bronili się niezmiennie :

„… Chcemy nie mądrzejszych myszy, ale LEPSZEGO modelu ludzkiego mózgu „.
„To ciągle mysi mózg, a nie ludzki”.

ALE ??? ALE przyznać musieli, że „WSZYSTKIE non-neuronal komórki są LUDZKIE „.

Poza artykułami na ncbi.nih.gov etc., poza „Science ” itd., pytam, ilu jeszcze zobaczy przeszkodę w manipulacjach na ludziach, jeżeli „nie ma nic złego” w manipulacjach na ludzkich komórkach ?

A zaczęło się od … eksperymentów na Zwierzętach , zaakceptowanych bez mrugnięcia okiem przez ogromną część społeczeństwa . Czy tak trudno było przewidzieć ciąg dalszy ? …

Cdn :) – proszę bardzo : patent US 8815585 B2 , z 26.08.2014 – na stronie np.
w ww.cellulardynamics.com/patents/index.html …lub pytać o sprawę w Astra*eneca, ew. w Nest*e !

Bo albo mi się wydaje, albo właśnie koncerny opatentowują
CAŁY ŁAńCUCH POKARMOWY , przed czym ostrzegałam … na próżno ?

Gen z nasionem i komórki Zwierzęcia ( w tym wypadku – ludzkie ) jedzącego przemysłowy wytwór . Proszę sobie dokładnie obejrzeć wszystkie, zgłoszone rodzaje komórek . A potem równie dokładnie przyjrzeć się swoim pigułkom i lodówce . O rozeznanie Czytelników, a i różnych „Bezkomputerowców”;) jakoś się nie martwię, jednak wciąż pozostają miliony jedzące niebezpieczne 
odpady przemysłowe, nakręcające biznes producentom , w rezultacie – budujące WSZYSTKIM, całej Ziemi – gigantyczne więzienie .

Uwielbiacie głośne akcje „POMOCY BIEDNYM, CHORYM DZIECIOM” ?
Uważacie, że „gdyby nie nowoczesny sprzęt”, nie żyłyby ?

( A wpływy z podatków w państwowych szpitalach to od czego są ? Od opłacania baterii „pomagaczy”, menadżerów itd.?)  

A może … może postawić pytanie inaczej ?

Może … może, gdyby rodzice „biednych, chorych dzieci” dobrze się odżywiali, nie cierpieli chronicznego smutku i nie bali się dzień w dzień utraty pracy, nie mieszkali w zatrutych murach, bo na nic innego, po odliczeniu podatków i ZUS-u nie stać , gdyby wreszcie w tym samym szpitalu, którego personel pożąda „sprzętów ratujących życie”, poprowadzono poród UMIEJęTNIE  … może dziecko byłoby zdrowe ?

 
Może … może nie trzeba byłoby wspierać przemysłu medycznego, gdyby Ludzie wiedzieli , co jeść, gdyby mieli CO i ZA CO i do tego czas, by nakarmić tak siebie, jak i dzieciaki , gdyby pili nieskażoną wodę i mieszkali w miarę zdrowym środowisku ?
Ale jakoś nie widzę masowej akcji … ani jednej, naprawdę masowej manifestacji, zorganizowanej BEZ zbiórek pieniędzy, bez wołania „daj na biednego”, zorganizowanej bez autopromocji pomysłodawców, która miałaby na celu …..
przywrócenie jako takiego porządku .

Dzięki której wszyscy dowiedzieliby się o niebezpieczeństwach, manipulacjach i bezwzględnej polityce przemysłu .

Dlaczego tak trudno przychodzi Ludziom zadbanie o Drugiego – w konsekwencji i o siebie – bez rozgłosu, bez udziału kasy, bez tworzenia całej sieci powiązań ? Dlaczego trudno zorganizować się, by wyrazić opinię bez tworzenia struktur, hierarchii , kont ?  

Dlaczego, widząc w sklepie Matki kupujące dzieciom batoniki , „śmiejące się żelki”, nie spytamy, czy wiedzą, co dają następnemu pokoleniu ? Boimy się reakcji ? Co może nam zrobić drugi Człowiek, jeżeli zagadniemy o zdrowie ? Zabić ?
Co ryzykujemy ? Dumę, jeżeli Ktoś nam powie „Sp…, co cię to obchodzi ? „. Mnie … na wielu już „zagadniętych”, nigdy się to nie przydarzyło, przeciwnie . Słyszałam oczywiście, o „chęciach dzieci na słodycze”, „o biedzie, która nie pozwala kupić słoja miodu zamiast tanich czekoladek …” – chwila . Podsumujmy codzienne „tanie” czekoladki i kilo miodu , którego dziecko na pewno nie zje na raz:)) . Naprawdę TANIEJ ? A … alergie po czekoladkach … cukrzyce ….. TANIEJ ???

Ach … Ktoś posiada sklep, w sklepie masowe słodycze i „ma za złe”? Czemu w sprzedaży nie może być słodyczy lepszych ? Bez lecytyny sojowej, bez białego, rafinowanego cukru , czemu ? ….

CZEMU SKLEPY OFERUJą GŁóWNIE PRZETWORZONY MIóD, NISZCZąC CIężKą PRACę PSZCZóŁ I LUDZKIE ZDROWIE ?

Najwartościowszy miód – SUROWY, nietknięty podgrzewaniem, nawet tym „minimalnym” !…

Przedsiębiorczy Polacy sprzedają nasze pszczoły do krajów , gdzie biedne owady giną masowo . LUDZIE, co robicie ? ( mam nadzieję, że nieświadomie ) . NAJPIERW postarajcie się o zmianę polityki rolnej, rekultywację zniszczonego środowiska , o wyparcie GMO , o usunięcie wiadomych masztów z pól, potem sprzedawajcie pszczoły, inaczej zabieracie je na zatracenie !

Taka działalność kojarzy mi się z ładowaniem wartościowych leków w zwłoki , podczas gdy wokół pełno chorych .

Znowu chodzi o … pieniądze ? 

Czy … tak trudno zauważyć, że branie wypełnia ręce, ale dawanie – wypełnia serca ?  

 …………..

O porody domowe pytania się sypnęły – dziękuję za zaufanie, jednak proszę pamiętać, że jesteśmy w środowisku komputerowym i co Państwo piszą z dopiskiem „priv”, ja zachowam dla siebie NA PEWNO, ale za maszyny i różne zgrabne rączki;) ręczyć nie mogę, proszę więc dobrze zastanowić się nad opisywaniem w sieci niezwykle intymnych detali z życia – nawet, jeżeli to moja strona i zaznaczą Państwo „tylko do twojej wiedzy”.

Pani Sylwia ( p. komentarze ) dała piękny przykład  i myślę, że należałoby podziękować Jej w imieniu Wielu przyszłych Matek , co niniejszym czynię, gdyż poruszyła rzekę:) . 
 

W tym wypadku, zamiast dywagować „za i przeciw”, podam opinie … najróżniejsze, ponieważ zauważam dotkliwy brak publikacji odmiennych od „jedynych słusznych” na obszarze polskiego położnictwa .

Może najpierw … O nieudanych podchodach w kierunku ZDELEGALIZOWANIA porodów w domu przez amerykańskie AMA ? Dotrą Panie do nich najkrócej, zapoznając się z m.in. z :

– w ww.findingdulcinea.com/Resolution Against Home Birth Met with …. , 2008, tamże artykuł The Business of Being Born i o American Pregnancy Association – ważne linki. 

– w ww.bjog.org/New figures from the Netherlands on the safety of home births z 15.04.2009 oraz

– w ww.ncbi.nlm.nih.gov/Perinatal mortality and morbidity in a nationwide cohort of 529.688 low – risk planned home and hospital births …

Jakbym mało;), można poszperać w Canadian Medical Association Journal, niestety, kojarzę tylko rok, gdyż mną specjalnie nie wstrząsnęły;) – na pewno 2009 – o tym, że ryzyko porodu domowego przeprowadzonego pod odpowiednim okiem:) nie jest większe od szpitalnego, co potwierdzono w 2012 z zaznaczeniem wagi MNIEJSZEGO niebezpieczeństwa ze względu na … szpitalne ingerencje ( sic!).

Nade wszystkie polecam gorąco stronę
w ww. midwiferytoday.com, prowadzoną przez Panią Jill Cohen ( tak, tak, COHEN:), warto się z nią zapoznać , szczególnie ze wszystkim pod tytułem: Why Homebirth ? ( Dlaczego poród domowy ? ) . Fragment :

„….Przy najczęstszych porodach domowych dziecko po prostu przychodzi na świat . (…) W szpitalu liczy się, że tylko AKCJA przynosi rezultaty . (…) W domu – jak przebiega sprawnie, pozwala się rodzić  …. „.

Ciężarnym , pragnącym „skutecznie i całkowicie oczyścić organizm” … ODRADZAM to w czasie ciąży ! Proszę sobie jeść nieprzetworzone, wiadomego pochodzenia rzeczy, proszę sobie rzucać ( stopniowo ) palenie ( jeżeli jeszcze nie rzuciłyście ), rzucić alkohol ( j.w.), korzystać ze świeżego powietrza , skierować energię na twórczość ( sorry:), nie polecę zbliżeń w czasie ciąży ), a już na pewno nie – od 3 m-ca ) … ale nie stosować drastycznych kuracji oczyszczających .
Uwolnione toksyny mogą poważnie wpłynąć na płód .

 

Pytających – w związku z aktywnością „Idoli” różnej maści;) – o indeks glikemiczny zaproszę pod wcześniejsze wpisy, gdzie wyrażam się o nim z równą atencją;), jak o innych tabelkach:)))) i – jeżeli Ktoś się upiera przy słuszności tego typu wynalazków;), niech je sobie stosuje, ale polecając Innym pamięta/DOWIE się, iż niestety, dopasowywanie do tego typu formułek przynosi więcej szkód niż JAKąKOLWIEK korzyść .
A … promowanie wyłącznie surowizn może u Osób wątłych lub/i ze stanami tzw. niedoboru ( p. medycyna chińska ) może doprowadzić je do stanu, w którym nie da się pomóc .  

Mimochodem …

ciekawam, co Szanowni Kolejkowicze made by NFZ;) powiedzą na:
w ww.justice.gov/U.S. V Dr. Farid Fata : Court Docket 13-CR -20600 , 11 Dec.2014 . , Eastern District of Michigan…..
Nie pałającym sympatią do angielszczyzny służę skrótem:
Otóż Pan Onkolog, Dr Fata, tłumaczy się ze 150 milionów dolarów, na jakie wystawił rachunki amerykańskiemu Medicare, pozyskując z owego 62 marne milioniki, z czego ok. 35 BARDZO niesłusznie:) . Od ? … Od 2009 LECZYŁ;)))) seniorów i niepełnosprawnych, diagnozując zdrowych jako „chorych na raka” i … opiekując się nimi dzielnie .

Przedkładając w końcu listę ulubionych farmaceutyków , przyznał: „To moja decyzja. Jestem świadom, że to było medycznie nieuzasadnione”.

Tylko tyle … Ciężka chemo”terapia”, czyniąca z Ludzi cienie ….  „medycznie nieuzasadnione „….

Refleksji życzę …..

Odpowiedzi: 7 to “Poród w domu . Oraz: czy pozwalając opatentować życie, jesteśmy go jeszcze godni ? I słówko o przemyśle NOWOtwórczym.”

  1. Reblogged this on czasnazmiany .

  2. Beata Kik said

    Witam,
    czytam pani blog od dawna, czasem pisałam komenarze i przyszedł czas aby skorzystać z rad z działu „rak to zwierzę” choć czytając nie sądziłam że wrócę do niego, bo zacznę szukać pomocy dla mojej Mamy. Dzięki pani wiem jak działa machina onkologiczno-farmaceutyczno-lekarska, spróbuję nie pozwolić aby zjadła moją Mamę, rakowi też na to nie pozwolę. Zdiagnozowano u niej raka pęcherzyka żółciowego, w momencie diagnozy-kilka dni temu, nieoperacyjny (uff), nie podaje się w tym stadium chemii i radioterapii, poza tym ten rodzaj guza jest chemo-odporny (uff)-czyli mam z głowy walkę z oporem rodziny, co to wierzy w skalpel, chemię i bogów w bieli. Oczywiście oznacza to że dla medycyny konwencjonalnej moja Mama ma ok rok życia, nic nie możemy zrobić,”pomyśli pani już o hospicjum” itd. I teraz moje pytania do pani-bo wiem że mogę zrobić bardzo dużo i Mama też. Nie znalazłam o tym w blogu więc pytam o zdanie, opinie:
    terapia wit b17, dostępna w Niemczech, duże dawki dożylnie (drogo, nie wiem czy skutecznie, czy warto), poza tym w domu jedzenie pestek
    kapsaicyna-substancja i picie oleju z papryczek wykonanego w domu
    hypertermia lokalna
    wlewy dożylne z dużych dawek wit C (ta sama klinika w Niemczech co wit b17)
    Preparat Selol i Fraxini-2. Lekarz z Instytutu Medycyny Nuklearnej WIT proponuje Mamie zażywanie tych preparatów. Nie ufam za bardzo. Czy to nie kolejne świństwo testowane dla koncernów na chorych? A może jednak alternatywa dla chemii, bardzo proszę o pani opinie na ten temat, wiem że pani będzie wiedzieć co to jest.
    Mimo wszystko lekarze zasiali strach w moim sercu-że nie mam za dużo czasu, nie wiem od czego zacząć żeby zatrzymać postęp choroby, czasem myślę czy zdołamy spróbować innej terapii gdy jedna nie zadziała…
    Bardzo dziękuję za całego bloga, za wszystkie informacje, robi pani wiele dobrego.
    Pozdrawiam.

    • Witam serdecznie i dziękuję, choć nie wydaje mi się, iżbym zasługiwała na tak wspaniałe słowa. Najpierw odnośnie prognoz z „prawie nieistniejącym woreczkiem”;) – przepraszam, że na końcu postawiłam „ironiczka”- nie tyczy on sprawy przedstawionej przez Panią, ale innych historii, np. znam pewną 82 l. Panią, u której stwierdzono „totalnie nie do wyleczenia, chory i ZMURSZAŁY woreczek” – to cytat:), a było to … 8 lat temu:) . Pani je … NIESTETY, właściwie wszystko, ponieważ tak się ucieszyła słysząc inną tezę, mianowicie : „nawet z tzw. zmurszałym;) woreczkiem da się funkcjonować lat wiele… aż do śmierci ze starości mianowicie:)”, że … NIESTETY, przestała zważać na dietkę i …je…je…je… a ja się dziwię, bo jednak z jej woreczkiem nie byłam aż TAK optymistyczna:), tym bardziej, że zdiagnozowano u niej również raka, zespół chorób serca, itd.itp. Po pierwsze więc: zależy od organizmu, proszę pamiętać, że nasi Kochani Starsi odżywiali się jeszcze w miarę nieskażonym jadłem , oddychali lepszym powietrzem ( przeważnie ) i … niejeden ma organizm, którego pozazdrościć. Po drugie więc: optymizm i … do przodu .
      Po trzecie … lek abnoba VISCUM Fraxini 2, bo najprawdopodobniej o ten chodzi, jest specyfikiem antropozoficznym, niezwykle ciekawym i obiecującym, poczynionym z JEMIOŁY JESIONOWEJ .A przecież jemioła … no właśnie, jedno z podstawowych remediów w nowotworach. Dla mnie więc Lekarz, Który owo polecił, jest co najmniej BARDZO dobrym Lekarzem, ponieważ nie boi się antropozofii, ponieważ o niej WIE, ponieważ najwyraźniej zna wartość jemioły , ponieważ …nie chcę się tu za bardzo wynurzyć:))), ale Spece medycyny nuklearnej ( ciepło…nuklearnie;)) pozdrawiam:) ) wiedzą często, o czym nawet nie pomyślą „nienuklearni”:) – mają też niezły dostęp ( jeżeli chcą ) do obszaru badań „dla armii”, a jeżeli są otwarci – a Ten widocznie jest – mogą wiele pomóc. Z Selolem – przyznam, nie doświadczyłam zeznań;) Osób przyjmujących go, ale nie skreślałabym ,przynajmniej kategorycznie. Selol robi się z oleju słonecznikowego, był badany na szczurach , a krytycy czepiali się, że bezpieczną formą jest parenteralna – nie wiem, czy po tak krótkim czasie już „testowania na żywo” można powiedzieć więcej, wiem, że nie powinien być stosowany razem z chemo, ale tu mamy ten problem z głowy.
      Co do reszty … Każdy reaguje inaczej na wymienione środki, więc proszę obserwować, jak się Mama czuje, jak reaguje … zresztą Pani doskonale to wie i .. dziękuję za niesamowite doświadczenie serca, jakie wolno mi było przeżyć, czytając Pani miłość do Mamy.
      Poza tym: B 17 – podawanie – jednym pomaga nieźle, innym – słabiej, więc i tu należy rozważyć za i przeciw, może najpierw próbując Fraxini 2 i wymienionej reszty ? Podobnie Vit C – z syntetykiem jestem ostrożna, gdyż – p.wyżej – zapewne zależnie od organizmu i …może nastawienia ? – więc nie chcę wykluczać stanowczo żadnej z zaproponowanych metod. … Np. P. Gerson doszedł do wniosku, że wyłącznie podawanie niacyny i vit. B 12 pomaga w nowotworach , reszta zbędna lub szkodliwa, szczególnie pigułki zawierające vit . A, D i E. .
      O B 17 i C mam dobre zdanie … jeżeli naturalne:)
      A …co z tego, że np. nie polecam cit C w postaci „przemysłowej”, jeżeli niektórzy twierdzą, że czują się po nich lepiej, a ja zachowuję wtedy dla siebie, że syntetyczna C może wręcz przykwasić organizm . Może, nie musi:) Poza tym …. nawet w dawkach 5 g dziennie okazała się w niektórych terapiach nowotworów korzystna i neutralizowała w sporym stopniu skutki chemii. Podobno przy radości wiary:) nic nie jest w stanie zakłócić zdrowienia:) .

      Jeżeli były jedzone duże ilości mięsa – organizm musi się oczyścić- to potrwa . Raki „nieoperowalne” mają tak, jak „operowalne”, to do siebie, że często znikają po odtruciu ciała i odpowiedniej diecie oraz użyciu sił natury w postaci np. omawianych leków , proszę więc nie sugerować się określeniami z dziedziny horroru:). Proszę pamiętać, że w razie stosowania diety np. Gersona, muszą być ( delikatnie, jednak owszem ) wykonywane lewatywy , bo gwałtownie uwolnione toksyny mogą po prostu zabić .Do picia niezły jest napar z rumianu szlachetnego – Anthemis nobilis, niektórzy oburzają się na olej lniany w terapii raka tejże strefy, „bo olej”, ale wg mnie olej lniany jak najbardziej, 3 łyżeczki dziennie może, do 5 ( na 80 kg ciała – więc odpowiednio mniej przy kruchej posturze ) ? Oczywiście trzeba poświęcić uwagę wątrobie, w sumie – do wyleczenia : żadnych mięs, jaj, nabiału .No i Mama musi odnaleźć w sobie SPOKóJ – wobec wszystkiego, cokolwiek się wydarza . Czy w woreczku wcześniej były obserwowane złogi/kamienie i czy coś przedsiębrano, czy to pierwszy jego ogląd ? Zapewne nie rozjaśniłam wiele w sprawie, ale myślę , że i tak podejmie Pani właściwe decyzje . Co do kapsaicyny – bywa, że woreczek na nią nie reaguje najlepiej ,tu dochodzimy do źródeł med. chińskiej : są nowotwory z „nadmiaru” i „niedomiaru”, z „gorąca” , z „wiatru „( niekoniecznie tego wiatru za oknem:), z wilgoci …. to z kolei od temperamentu, pożywienia, środowiska, emocji… A leczy się inaczej „niedobór” i inaczej „nadmiar”…..Jakkolwiek jemioła jest świetna w obu przypadkach, niezależnie:) … Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło ,n.

      • Beata Kik said

        Bardzo dziękuję za odpowiedź, wiele wniosła do moich pomysłów-co dalej.
        Z woreczkiem nigdy nie było problemów u mamy, TK pokazała że nie ma żadnych kamieni i złogów. Mama jadła duużo mięsa, połączenia pokarmów były typowe dla naszych polskich tradycji🙂 czyli schabowy i ziemniaczki itd, poza tym słodycze, nadmiar kg, potem diety cud-np przez tydzień tylko na sałacie itp, no cóż-dieta pro-nowotworowa że się tak wyrażę. Do tego emocje, nieprzerobione traumy z dzieciństwa, zadawnione żale itd. Próbowałam jakoś wpływać, mama ograniczyła białą mąkę i przetwory z niej, biały cukier i krowie mleko 3 lata temu, ale mięso nadal było i codziennie i dużo. Orientuję się (też dzięki pani wpisom na blogu) w jaki sposób medycyna chińska zapatruje się na nowotwory i że nie wszystkie terapie można zastosować u każdego-zależy jaka konstytucja organizmu, dlatego np duże dawki wit C czy mikroalgi mogą wręcz zaszkodzić osobie wysuszonej, wychłodzonej. U mamy raczej widzę nadmiar, wilgoć, osłabione trawienie.
        Lekarz od jemioły oprócz Viscum fraxini polecił do picia zioła Chanca Piedra i Hercampuri-co pani o nich sądzi?, zmierzyć zakwaszenie organizmu przy pomocy Alkala N i zlikwidować je docelowo, oczywiście dieta bez mięsa, cukru, maki pszennej i mleka. Co do olejów-on uważa że te ilości (3-4 łyżeczki z posiłkami) dla wątroby i woreczka nie będą zbyt obciążające, zwłaszcza że w diecie mamy nie ma w sumie innych tłuszczów. Można mu zaufać? Ja nadal ostrożna🙂
        Od siebie dodałam olej lniany zimnotłoczony, olej z wiesiołka 1 łyżeczka, spirulina i chlorella po 2-3g na początek, trawa jęczmienna, raz dziennie sok z marchewki nie pryskanej z dodatkiem innych warzyw na zmianę (burak ,jarmuż, brokuł, czosnek) ręcznie wyciśnięty przez gazę, do tego kasze, ryże z duszonymi warzywami, boczniakiem, przyprawy do smaku (imbir, kurkuma, kolendra, majeranek, tymianek, kminek, bazylia, oregano, sól nierafinowana), fasola adzuki i inne strączki w małych ilościach od czasu do czasu, raz na tydzień kawałek gotowanej ryby (max 80g) i zupy jarzynowe miksowane. Ze względu na porę roku na razie wykluczyłam surowe pokarmy bo i trawienie osłabione i zimno na zewnątrz. Przy tego typu diecie-co z wit b12, czy może wystąpić niedobór? Dużo pytań, ale mam zaufanie do Pani odpowiedzi🙂
        A jeżeli chodzi o emocje-nad tym też popracujemy ze specjalistami (za dużo tego i za stare żebym sama z mamą próbowała rozwikłać).

      • Nie ma za co, sama Pani to sobie wynalazła:), ja tylko napisałam:) .

        Czy niedobór tzw.:) B12 to zależy od indywiduum:)
        Jak by wyglądało, że może, poziom kwasu metylomalonowego zbadać trzeba – niedobór B12 = rośnie poziom kwasu m.
        Może być – co bardziej prawdopodobne u Starszych – złe przyswajanie . Testy Shillinga, jeżeli się Pani uprze:), by to badać. Uprzedzam: rzadko w podobnych wypadkach horrorystyczne wizje;) się potwierdzają, ale czego się nie robi dla spokoju, zresztą sama nie lubię zwrotu „w podobnych przypadkach”, bo co w końcu jest u Ludzi podobne;))), a co nie ?

        Proszę uważać z suplementacją, gdyż zbiór różnych rzeczy w jednej buteleczce czasami powoduje , że rodzą się …PODBNE do B12 substancje . PODOBNE. Nie zawsze korzystne w dodatku .
        Kiszoneczki są świetne ,ale Mama z ilością ich uważać musi . Pani plan ratowania Mamy wygląda bardzo poważnie i myślę, że dopasowała go Pani wedle Maminych potrzeb znajomości .
        Jeżeli wilgoć obserwuje Pani, pamiętać proszę, żeby żyto, amarantus, surowy miód na stanie były. Do tego Anthemis nobilis herbatka, a co do chanca piedra jak najbardziej, do tej pory nie ma badań dowodzących toksyczności ziela, a pożytków zda się sporo. Również Hercampuri – stymuluje wątrobę, czyści krew, w języku Quechua – w tłumaczeniu – oznaczała : „biegnie ze wsi do wsi”:)))), a chodziło o to, że lekarze tamtejsi z ziółkiem owym biegali .
        Hercampuri wzmaga też redukcję wagi,jest moczopędne, proszę mieć to na oku .
        Mierzenie zakwaszenia, kiedy dieta znana, przepraszam – i tak wiadomo, że naprawić trzeba:) , ale jak wola, to i mierzyć można. Kamieni więc nie było – gwoli domysłów dopytałam, bo ciekawe, że jak w pęcherzyku kamienie, to zwykle nie rak, a jak rak, to nie kamienie – ale może Ktoś ma inne statystyki:), więc zakładam błędnie …. Tak jest, algi mogą „doprawić” kogoś wychudzonego na „amen”- bardzo słuszne spostrzeżenie .Pani Lekarz – powtórzę, Człowiek mądry – słusznie myśli, że odrobina TAKICH olejów raczej nie zaszkodzi … chyba, żeby;), ale przecież reakcję organizm uwidacznia … zwykle:). Przepraszam za uśmiechy, na zaburzenie każde uśmiech być musi, smutek na nic nie pomoże , proszę tylko nie brać ich za ironię, gdyż nią nie są, ale piszę o tym, gdyż na zimne dmucham:)- Niektórzy z humorem problemy małe mają:) i to nie do Pani bynajmniej, tak przy okazji…

  3. Sylwia Cz said

    Ależ mi się miło zrobiło, dziękuję🙂 Zainteresowanym polecam książki Iny May Gaskin- „Poród domowy” i „Duchowe położnictwo”, bardzo lubię też zaglądać na takiego amerykańskiego bloga: http://birthwithoutfearblog.com/ – historie z pięknymi zdjęciami😉 Mi dużo pomógł kurs „Hypnobirthing”, popularny w UK, niestety gorzej w PL; taki kurs z relaksacji i dobrego nastawienia😉 Można poszperać w internecie, zawsze się coś znajdzie. Pozdrawiam serdecznie!

    • A mnie jak było miło, że Pani opisała ! Pani Sylwio, przykład autentycznie wzorowy, nie będę kadzić;), powiem tylko, ucieszyła mnie Pani wiadomością ( właściwie wiadomościami🙂 ) bardzo , „hypnobirthing” w porządku, ale dla mocnej, zdrowej , zrównoważonej psychiki – o którą się w Pani przypadku absolutnie nie martwię, ale u np. Ludzi po problemach z narkotykami czy chorych najpierw powinna być przeprowadzona kuracja oczyszczająca, po prostu muszą być autentycznie wyleczeni. Niestety, dzisiaj wiele Ciężarnych ma problemy ze zdrowiem, więc i psychiką – a to trzeba poprawić NAJPIERW.
      Podanego blogu nie znam ale wierzę, że poleca Pani DOBRE i ośmielam się twierdzić, iż wiara ta jest ugruntowana. Wzajemności🙂 .

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: