Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Styczeń 2015

Poród w domu . Oraz: czy pozwalając opatentować życie, jesteśmy go jeszcze godni ? I słówko o przemyśle NOWOtwórczym.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 14, 2015

Agresorem jest ten, który zmusza przeciwnika do sięgnięcia bo broń . Friedrich II Wielki, król pruski

……………….

Telewizja Polska (?:)) pokazała, jak robić telewizję, nie robiąc … prawie nic.
Dniami całymi serial pt. „Zamknięte placówki służby zdrowia, bójta się Ludkowie ! ” zastąpił zwykłe wiadomości, więc można mieć wrażenie, iż kraj się … rozchorował . Tak naprawdę zaburzenie było w proporcjach programu , mniej więcej: 30% reklam, 65% informacji i komentarzy o strajkujących lekarzach , 5% – resztki z infostołu, podane jakby;) przypadkiem, szybko i bezładnie, bo przecież „LUDZIE CHCą DO LEKARZA !”….

Przerażonym Pacjentom , koczującym w kolejkach , powiedziałabym brutalnie : Cieszcie się Państwo, będziecie zdrowsi . Ale na zrozumienie nadziei nie miałam:)… .
Po czasie napięcia i najwyższej ekscytacji;) wrota raju;)  otwarte…. . Zlitowali się ! :)))))))))) Znajomi z daleka, przyglądający się polskiej , medycznej awanturce, podsumowali: „Gdyby tak w naszym kraju lekarze i rząd wobec pacjenta … jutro musieliby emigrować . RAZEM .”
Nieco zawstydzona , odszepnęłam: „A z Polski emigrowali już chyba wszyscy, Którzy mogliby sprawić to co u Was…” . 

Tym, którzy na telewizję i tak nie liczą …

Wprawdzie nienajnowszy pierwszy temat będzie, jednak z najnowszym powiązany. A jeszcze świeższym … Państwa reakcja się okaże, bo w Polsce niezgoda na życia patentowanie cicha jakaś : niewyraźna, mało widoczna i słyszalna mniej jeszcze, Tymczasem … jak najbardziej kraju tyczy, a koncerny patentujące nadal tu obecne . Ba – produkty ichnie ciągle kupowane , spożywane , akceptowane … DLACZEGO ?

Wróćmy na chwilę do r. 2012, pismo Cell Stem Cell /
w ww.cell.com/Forebrain engraftment by human glial progenitor …

W Uni Rochester stworzono bowiem ponoć „mądrzejsze myszy”.
Bogowie … ?

Niekoniecznie: Pan Profesor Goldman z ekipą.

Niedojrzałe komórki glejowe z – uwaga – OFIAROWANYCH na potrzeby nauki – ludzkich płodów, wszczepiono mózgom myszek.

Komórki glejowe – z gr.glia , czyli klej – ponoć nie mają nic wspólnego z neurotransmisją ( nie przewodzą sygnałów ) ….
Tak przypuszczano jeszcze niedawno, bo ostatnio okazało się, że jednak mają:))), ale neurotransmisja na bok, bo do  najważniejszych ich funkcji należy wsparcie neuronów , tworzenie osłonek myelinowych , niszczenie patogenów, usuwanie martwych neuronów …

Wszczepiono więc owe komórki myszkom , po czym obserwowano, jak niemal zaraz po zabiegu zaczęły one niszczyć komórki glejowe Zwierząt . Po roku … 300 000 już dojrzałych , rozmnożyło się do 12 milionów astrocytów i … usunęło wszystkie astrocyty mysie .

Dalej zwane więc astrocytami ( a ludzkie są od 10 do 20 x większe od mysich ) – pośród ról mnogości mają i te, że  wzmacniają synapsy, sprzątają, magazynują glutaminian;), biorą udział w koordynacji komunikacji , stąd … NaŁkowcy doszli do wniosku, że „myszy stały się wyraźnie mądrzejsze” .

Podobno nawet to zaobserwowano, a zachwycał się sam Pan Prof. Goldman .

Chwila … „magazynują glutaminian” ? Stop:). Pamiętam przekomiczne dyskusje, w których oburzano się na mnie, protestującą przeciwko wpychaniu „glutaminianu” w pożywienie … Oburzano się: „Glutaminian jest naturalnie w organizmie !”. Czytelnikom wiadomo, iż nigdy nie skrywałam  tego …. powszechnie znanego:)))  faktu, a kłócić się sensu nie ma, niechże sobie Zwolennik glutaminianu ów dodatek poje choćby i wiaderkiem;)))) . Najmłodszym przypomnę, iż „glutaminian” występujący w ciele NIE jest tym samym, co każe wcinać przemysł . Z grubsza: glutaminian ( p. najpierw budowa, pochodzenie KWASU L- glutaminowego ) nasz, naturalny jest neuroprzekaźnikiem . Wbudowuje się w procesy metaboliczne, znajduje adekwatne receptory …. jest dystrybuuowany tam, gdzie potrzeba … NATURALNIE . 

Mutant;)-agresor MSG – glutaminian ładowany popularnie do żywności  – np. sól sodowa pozyskiwana PRZEMYSŁOWO , traktowany toksycznymi chemikaliami, tworzony z modyfikowanych bakterii, rafinowany ……… z produktów ubocznych , czyt. odpadowych, wysokobiałkowych … jest ciału obcy.

„Glutaminiany” występują w całej gamie dodatków spożywczych
( o ile są oznaczone ) pod numeracją od E 620 ( kwas glutaminowy, więc nie „inian”, ALE przeciętnie Konsument 
obejmuje tą nazwą i kwas i jego sole ) , przez E 621 ( glut.sodu ) do E 625 , można też ich oczekiwać , widząc na etykiecie np. „esktrakt drożdżowy” bez wyróżnienia „E….”  .

Ciekawe badania poczynił Pan Prof. Steinhauser/Bonn )
neurony – wedle dotychczasowego, acz w tym wypadku b. prawdopodobnego stanu wiedzy:) – nie mogą żyć bez astrocytów …. Zostawiając z boku samą indywidualność istoty, wiedząc, że w zaburzeniach psychicznych obserwuje się m.in. chaos gospodarki białkowej , specyficzne zachowanie astrocytów ( aż do obumierania ) … Jakieś wnioski ? 

Tyle na marginesie:)

Mysie neurony się co prawda nie dały, jednak cóż – myszy nie były już sobą . Na pytania o etykę, NaŁkowcy bronili się niezmiennie :

„… Chcemy nie mądrzejszych myszy, ale LEPSZEGO modelu ludzkiego mózgu „.
„To ciągle mysi mózg, a nie ludzki”.

ALE ??? ALE przyznać musieli, że „WSZYSTKIE non-neuronal komórki są LUDZKIE „.

Poza artykułami na ncbi.nih.gov etc., poza „Science ” itd., pytam, ilu jeszcze zobaczy przeszkodę w manipulacjach na ludziach, jeżeli „nie ma nic złego” w manipulacjach na ludzkich komórkach ?

A zaczęło się od … eksperymentów na Zwierzętach , zaakceptowanych bez mrugnięcia okiem przez ogromną część społeczeństwa . Czy tak trudno było przewidzieć ciąg dalszy ? …

Cdn 🙂 – proszę bardzo : patent US 8815585 B2 , z 26.08.2014 – na stronie np.
w ww.cellulardynamics.com/patents/index.html …lub pytać o sprawę w Astra*eneca, ew. w Nest*e !

Bo albo mi się wydaje, albo właśnie koncerny opatentowują
CAŁY ŁAńCUCH POKARMOWY , przed czym ostrzegałam … na próżno ?

Gen z nasionem i komórki Zwierzęcia ( w tym wypadku – ludzkie ) jedzącego przemysłowy wytwór . Proszę sobie dokładnie obejrzeć wszystkie, zgłoszone rodzaje komórek . A potem równie dokładnie przyjrzeć się swoim pigułkom i lodówce . O rozeznanie Czytelników, a i różnych „Bezkomputerowców”;) jakoś się nie martwię, jednak wciąż pozostają miliony jedzące niebezpieczne 
odpady przemysłowe, nakręcające biznes producentom , w rezultacie – budujące WSZYSTKIM, całej Ziemi – gigantyczne więzienie .

Uwielbiacie głośne akcje „POMOCY BIEDNYM, CHORYM DZIECIOM” ?
Uważacie, że „gdyby nie nowoczesny sprzęt”, nie żyłyby ?

( A wpływy z podatków w państwowych szpitalach to od czego są ? Od opłacania baterii „pomagaczy”, menadżerów itd.?)  

A może … może postawić pytanie inaczej ?

Może … może, gdyby rodzice „biednych, chorych dzieci” dobrze się odżywiali, nie cierpieli chronicznego smutku i nie bali się dzień w dzień utraty pracy, nie mieszkali w zatrutych murach, bo na nic innego, po odliczeniu podatków i ZUS-u nie stać , gdyby wreszcie w tym samym szpitalu, którego personel pożąda „sprzętów ratujących życie”, poprowadzono poród UMIEJęTNIE  … może dziecko byłoby zdrowe ?

 
Może … może nie trzeba byłoby wspierać przemysłu medycznego, gdyby Ludzie wiedzieli , co jeść, gdyby mieli CO i ZA CO i do tego czas, by nakarmić tak siebie, jak i dzieciaki , gdyby pili nieskażoną wodę i mieszkali w miarę zdrowym środowisku ?
Ale jakoś nie widzę masowej akcji … ani jednej, naprawdę masowej manifestacji, zorganizowanej BEZ zbiórek pieniędzy, bez wołania „daj na biednego”, zorganizowanej bez autopromocji pomysłodawców, która miałaby na celu …..
przywrócenie jako takiego porządku .

Dzięki której wszyscy dowiedzieliby się o niebezpieczeństwach, manipulacjach i bezwzględnej polityce przemysłu .

Dlaczego tak trudno przychodzi Ludziom zadbanie o Drugiego – w konsekwencji i o siebie – bez rozgłosu, bez udziału kasy, bez tworzenia całej sieci powiązań ? Dlaczego trudno zorganizować się, by wyrazić opinię bez tworzenia struktur, hierarchii , kont ?  

Dlaczego, widząc w sklepie Matki kupujące dzieciom batoniki , „śmiejące się żelki”, nie spytamy, czy wiedzą, co dają następnemu pokoleniu ? Boimy się reakcji ? Co może nam zrobić drugi Człowiek, jeżeli zagadniemy o zdrowie ? Zabić ?
Co ryzykujemy ? Dumę, jeżeli Ktoś nam powie „Sp…, co cię to obchodzi ? „. Mnie … na wielu już „zagadniętych”, nigdy się to nie przydarzyło, przeciwnie . Słyszałam oczywiście, o „chęciach dzieci na słodycze”, „o biedzie, która nie pozwala kupić słoja miodu zamiast tanich czekoladek …” – chwila . Podsumujmy codzienne „tanie” czekoladki i kilo miodu , którego dziecko na pewno nie zje na raz:)) . Naprawdę TANIEJ ? A … alergie po czekoladkach … cukrzyce ….. TANIEJ ???

Ach … Ktoś posiada sklep, w sklepie masowe słodycze i „ma za złe”? Czemu w sprzedaży nie może być słodyczy lepszych ? Bez lecytyny sojowej, bez białego, rafinowanego cukru , czemu ? ….

CZEMU SKLEPY OFERUJą GŁóWNIE PRZETWORZONY MIóD, NISZCZąC CIężKą PRACę PSZCZóŁ I LUDZKIE ZDROWIE ?

Najwartościowszy miód – SUROWY, nietknięty podgrzewaniem, nawet tym „minimalnym” !…

Przedsiębiorczy Polacy sprzedają nasze pszczoły do krajów , gdzie biedne owady giną masowo . LUDZIE, co robicie ? ( mam nadzieję, że nieświadomie ) . NAJPIERW postarajcie się o zmianę polityki rolnej, rekultywację zniszczonego środowiska , o wyparcie GMO , o usunięcie wiadomych masztów z pól, potem sprzedawajcie pszczoły, inaczej zabieracie je na zatracenie !

Taka działalność kojarzy mi się z ładowaniem wartościowych leków w zwłoki , podczas gdy wokół pełno chorych .

Znowu chodzi o … pieniądze ? 

Czy … tak trudno zauważyć, że branie wypełnia ręce, ale dawanie – wypełnia serca ?  

 …………..

O porody domowe pytania się sypnęły – dziękuję za zaufanie, jednak proszę pamiętać, że jesteśmy w środowisku komputerowym i co Państwo piszą z dopiskiem „priv”, ja zachowam dla siebie NA PEWNO, ale za maszyny i różne zgrabne rączki;) ręczyć nie mogę, proszę więc dobrze zastanowić się nad opisywaniem w sieci niezwykle intymnych detali z życia – nawet, jeżeli to moja strona i zaznaczą Państwo „tylko do twojej wiedzy”.

Pani Sylwia ( p. komentarze ) dała piękny przykład  i myślę, że należałoby podziękować Jej w imieniu Wielu przyszłych Matek , co niniejszym czynię, gdyż poruszyła rzekę:) . 
 

W tym wypadku, zamiast dywagować „za i przeciw”, podam opinie … najróżniejsze, ponieważ zauważam dotkliwy brak publikacji odmiennych od „jedynych słusznych” na obszarze polskiego położnictwa .

Może najpierw … O nieudanych podchodach w kierunku ZDELEGALIZOWANIA porodów w domu przez amerykańskie AMA ? Dotrą Panie do nich najkrócej, zapoznając się z m.in. z :

– w ww.findingdulcinea.com/Resolution Against Home Birth Met with …. , 2008, tamże artykuł The Business of Being Born i o American Pregnancy Association – ważne linki. 

– w ww.bjog.org/New figures from the Netherlands on the safety of home births z 15.04.2009 oraz

– w ww.ncbi.nlm.nih.gov/Perinatal mortality and morbidity in a nationwide cohort of 529.688 low – risk planned home and hospital births …

Jakbym mało;), można poszperać w Canadian Medical Association Journal, niestety, kojarzę tylko rok, gdyż mną specjalnie nie wstrząsnęły;) – na pewno 2009 – o tym, że ryzyko porodu domowego przeprowadzonego pod odpowiednim okiem:) nie jest większe od szpitalnego, co potwierdzono w 2012 z zaznaczeniem wagi MNIEJSZEGO niebezpieczeństwa ze względu na … szpitalne ingerencje ( sic!).

Nade wszystkie polecam gorąco stronę
w ww. midwiferytoday.com, prowadzoną przez Panią Jill Cohen ( tak, tak, COHEN:), warto się z nią zapoznać , szczególnie ze wszystkim pod tytułem: Why Homebirth ? ( Dlaczego poród domowy ? ) . Fragment :

„….Przy najczęstszych porodach domowych dziecko po prostu przychodzi na świat . (…) W szpitalu liczy się, że tylko AKCJA przynosi rezultaty . (…) W domu – jak przebiega sprawnie, pozwala się rodzić  …. „.

Ciężarnym , pragnącym „skutecznie i całkowicie oczyścić organizm” … ODRADZAM to w czasie ciąży ! Proszę sobie jeść nieprzetworzone, wiadomego pochodzenia rzeczy, proszę sobie rzucać ( stopniowo ) palenie ( jeżeli jeszcze nie rzuciłyście ), rzucić alkohol ( j.w.), korzystać ze świeżego powietrza , skierować energię na twórczość ( sorry:), nie polecę zbliżeń w czasie ciąży ), a już na pewno nie – od 3 m-ca ) … ale nie stosować drastycznych kuracji oczyszczających .
Uwolnione toksyny mogą poważnie wpłynąć na płód .

 

Pytających – w związku z aktywnością „Idoli” różnej maści;) – o indeks glikemiczny zaproszę pod wcześniejsze wpisy, gdzie wyrażam się o nim z równą atencją;), jak o innych tabelkach:)))) i – jeżeli Ktoś się upiera przy słuszności tego typu wynalazków;), niech je sobie stosuje, ale polecając Innym pamięta/DOWIE się, iż niestety, dopasowywanie do tego typu formułek przynosi więcej szkód niż JAKąKOLWIEK korzyść .
A … promowanie wyłącznie surowizn może u Osób wątłych lub/i ze stanami tzw. niedoboru ( p. medycyna chińska ) może doprowadzić je do stanu, w którym nie da się pomóc .  

Mimochodem …

ciekawam, co Szanowni Kolejkowicze made by NFZ;) powiedzą na:
w ww.justice.gov/U.S. V Dr. Farid Fata : Court Docket 13-CR -20600 , 11 Dec.2014 . , Eastern District of Michigan…..
Nie pałającym sympatią do angielszczyzny służę skrótem:
Otóż Pan Onkolog, Dr Fata, tłumaczy się ze 150 milionów dolarów, na jakie wystawił rachunki amerykańskiemu Medicare, pozyskując z owego 62 marne milioniki, z czego ok. 35 BARDZO niesłusznie:) . Od ? … Od 2009 LECZYŁ;)))) seniorów i niepełnosprawnych, diagnozując zdrowych jako „chorych na raka” i … opiekując się nimi dzielnie .

Przedkładając w końcu listę ulubionych farmaceutyków , przyznał: „To moja decyzja. Jestem świadom, że to było medycznie nieuzasadnione”.

Tylko tyle … Ciężka chemo”terapia”, czyniąca z Ludzi cienie ….  „medycznie nieuzasadnione „….

Refleksji życzę …..

Posted in aktualności, odżywianie, onkologiczne impresje, zdrowie | 7 komentarzy »

Bezglutenowy ? Akurat;). I słówko o życiu …po życiu:)

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 1, 2015

Jeżeli oszukasz mnie raz, twoją jest wina . Jeżeli oszukasz mnie razem drugim, winien jestem ja . Anaksagoras

Dziękuję za przemiłe posty . Nie wiem wprawdzie, dlaczego tak nieśmiało i skrycie:) piszą Państwo , że życzą świątecznie, „choć i tak na pewno świąt nie obchodzę” …. Otóż nie na pewno:). NA PEWNO cieszę się, kiedy Ludzie znajdują powód do radości i podejmowania prób „czynieniadobrego”, do spotykania się ( jeżeli z ochotą i miłością, nie – pod przymusem ), cieszę się i … oczywiście również Boże Narodzenie staram się uczcić, uszanować tradycję, także obecną w Rodzinie .
Istnienie Jezusa ? W pełni akceptuję – jakkolwiek zastanawia przedstawianie wersji Jego historii i samej postaci , a i chronologia …. To nie przeszkadza mi absolutnie świętować Zimowego Przesilenia, Wiosennego etc.:). Wspaniałą byłaby  atmosfera żłóbka etc., gdyby naprawdę Ludzie pod jej wpływem zmieniali barwę czynów …. na dłużej:). Tymczasem teatr pozorów to w dużej części , smutny, nieraz groteskowy .

Co w świętach lubić trudno … – jak wszędzie – hipokryzję –
pośpiech, szał nabywania rzeczy niepotrzebnych, zawziętość,  skryte złorzeczenia w oprawie uśmiechów fałszywych , spowiadanie się …a po paru minutach krzywdzenie Bliźnich . Niestety, jak się zdaje – bywa owo świąt – jak i codnia;) – elementem nieodłącznym . Sama zaś instytucjonalność i gadki Panów Hierarchów o „poszanowaniu życia ludzkiego” – DLACZEGO TYLKO LUDZKIEGO ???, przy jednoczesnym 
NIEposzanowaniu Wiernych  –  osobliwość … 
Piękno świąt ? Piękno ulotne, subtelne, odczuwalne w zapachu świerka, w zagrzybionym murze kościelnej niszy, w spojrzeniach wdzięcznych Istot, w gwiazdach migających  … w nagłym, masowym dążeniu Ludzi do dobra …. W milionach gwałtownych prób …. Podejmowanych nieraz „rzutem na taśmę” … W staraniu się …. Piękno … świętości niedościgłej .

Tak więc , dziękuję za życzenia, życząc wzajem:), a codziennie …, przepraszając, że nie „Każdemu z osobna” .

……………………….

Wpis nie zjawiłby się tak prędko, gdyby nie atak;) z okładki …. polskiego „Fokusa”, Nr 232 bodaj , a brzmiał co najmniej fajerwercznie;) . Ciekawym zjawiskiem, iż polska redakcja „Fokus tv” konsekwentnie wprowadza całkiem rzetelne programy ( m.in. ostatnio , znów odważnie o scjentologii ).

… W tym samym czasie, redakcja pisma podobnego tytułu równie konsekwentnie wali z metra cięte produkty reklamowe . I tak, uwagę przyciągnął tytuł „Genialna bzdura . Cóż za geniusz tekst rzeczony spłodził ? Niestety, Pani Geniuszka:) .

Za „genialną bzdurę” – autorytatywnie i popędliwie Pani Geniuszka uznaje zapewne, o czym pisze, więc wiarę ? wiedzę ? – dokładnie nie zdradza:) – w życie po śmierci, chyba nawet w „po śmierci świadomość”. Doznała, nie doznała ? Nie wiadomo. Pisze( pół biedy ), osądza, bo czytała LUB ktoś powiedział LUB … BO PISZE, a pisze BO ZAPŁACONO:) .

Odmęty artykułu, w którym przytoczono „badania naukowe” nie dozwalają najmniejszej wątpliwości: świadomość po śmierci, życie po śmierci to „genialna bzdura” i „takie tam”… Autorce gratuluję poświęcenia czasu „bzdurze” i doskonale widocznej, ogromnej motywacji, by przekonać , że „bzdurą jest…”.

Jak setki innych, zapalczywie zwalczających choćby przypuszczenia o możliwościach Egzystencji – Pani Genialna powtarza, co wie (???), nie zadając sobie trudu wątpliwości .  

Tymczasem …. Szanowna Redakcjo „Focusa” , niniejszym informuję o AKTUALNYCH badaniach – mam nadzieję, nie mniej naukowych?:)))) – prowadzonych na Uni Southhampton, omawianych m.in. na łamach pisma – takoż naukowego:))) –
„Resuscitation” ( w necie na w ww.resuscitationjournal.com., nie musicie szukać adresu:))) , które …. ojej….. Inspirują do wręcz odwrotnych wniosków, aniżeli te, mogące się pojawić ( chyba wyłącznie u Istot mediouwarunkowanych;) po przeczytaniu Państwa artykułu .

Czy … przygotowując się do określenia wiedzy ( ?) o zjawiskach pośmiertnych „genialnymi bzdurami”, zechcieliście zerknąć w różne źródła? Zechcieliście … OBIEKTYWNIE:)) zapoznać się z opiniami odmiennymi ? Nie ? Dlaczegóż, ach dlaczegóż ? NIKT ZA TO NIE ZAPŁACIŁ ? …. To ja Państwu gratis, od serca:) …

„Przeciwnie do zewnętrznego wrażenia, nie jest śmierć momentem specyficznym, lecz potencjalnie odwracalnym procesem, w który organizm się włącza, kiedy serce, płuca, mózg – po chorobie lub wypadku przestają funkcjonować . (…) Podejmując próbę odwrócenia tego procesu , mówimy np. o „zatrzymaniu pracy serca”, jeżeli się nie da – o zgonie „.

Co za niewygodna … i wcale nie bzdurna wypowiedź … Niektórzy gotowi pomyśleć, że nie oddadzą swoich organów zbyt szybko … Może nie zechcą oddać ich wcale ? Ożesz Panie Doktorze, co Pan wyprawia, świat transplantacji się na Pana …zdenerwuje;) .

Zanim napiszecie następną … ależ Boże broń, nie śmiem nazywać Waszych uczonych treści bzdurą:) pracę domową, zechcijcie zapoznać się z badaniami AWARE .

Owszem, pamiętam, co mówię o badaniach i zgadzam się CAŁKOWICIE ze słowami Naukowców z programu „Choroby na sprzedaż”, Fokus tv:) . Ale jestem ich ciekawa i cieszę się, gdy Badacze odważają się opublikować także coś kompletnie niepoprawnego politycznie i biznesowo . Kiedy odważają się być niezależnymi i piszą … co zaobserwowali , bez względu na naciski .

A to było bardzo niepoprawne ….

Przebadano 2060 pacjentów z 15 szpitali – w Austrii, USA, UK…
Każdy po śmierci klinicznej .

Abstrahując już od wierzeń i wypowiedzi przedstawicieli starych Plemion na całym świecie, od przekazywanego pokoleniom doświadczania DUSZY  w wielu wymiarach – od wyznań niejednego „człowieka nauki”, który, zapadłszy w stan „chwilowej śmierci”, przeżył coś wcześniej uparcie negowanego , od wielu badań … Prace AWARE wydają się co najmniej przełomem w podejściu do tematu – tak oczywistego;) i jasnego, tak zrozumiałego:) przez Genialną Panią Autorkę z „F.”.  

„( te badania ) Pozwalają przyznać, że u wielu ( po śmierci ) zostaje utrzymana duchowa aktywność, ale po odpoczynku i śnie, ewentualnie w wyniku działania leków uspokajających ( !)lub uszkodzenia mózgu, ulega zapomnieniu . ”
( w ww. sciencedaily.com)

Komentatorzy całego świata zastanawiają się: „Czyżby pierwsze, kliniczne potwierdzenie pozacielesnych doświadczeń ?” Pani Genialna się nie zastanawia. Pani pisze:) ….

………………….

Podobnie, jak Pan Genialny o glutenie , w tym samym numerze.

Wspominając wielkim skrótem o celiakii, o jakości pszenicy znajdującej się w handlu i glutenie , o zbożach dawnych … miałam nadzieję, że Zainteresowani rozpoczną poszukiwania . Ale … pytania powtarzane: „Czuję się źle po pszenicy, ale uwielbiam ciasteczka, co ważniejsze ? ….” . Artykuł ukazał się więc w porze idealnej, by odpowiedzieć:) .

Bo … Pan Autor przemyca „dobrą wiadomość”;) … że przemysł – nie, pardon, tak nie można;)-ża NAUKOWCY:))) znaleźli już radę -hodują pszenicę GMO bez glutenu, cieszta się Ludkowie;) .

Pisma oczywiście nie kupiłam:), więc z pamięci powiem jeno, że .. częściowo Pan Autor ma słuszność, ponieważ …

– zgiełk „o gluten” istotnie, przesadzony, biorąc pod uwagę big biznes na produktach rzekomo bezglutenowych i masach wierzących, iż jedzą „bez glutenu”… Tylko czemu czują się niedobrze …

– Ma ją również twierdząc ( o czym było tu daaaawno temu:))), że mąki dzisiejsze są raczej mieszankami aniżeli tylko zmielonym zbożem .

– Zgoda też, że na gluten zwala się czasami zaburzenia mające przyczynę gdzie indziej ( lub fragmentarycznie gdzie indziej ). ALE:) ….

Gluten – mix proteinowy, z którego najwinniejszą;) zdaje się gliadyna, obwiniany o zaburzenia  … glutenowi nie równy.

Wróćmy na chwilę do prapszenic ( wspominanych ) – np.  
Triticum monococcum ( samopsza ) i Triticum dicoccum ( płaskurka ) … Na polach XXI wieku – przeważnie Triticum aestivum, oddalona jednakże genetycznie od poprzedniczek o … laboratorium ?  Ta ostatnia zawiera ok. 50% glutenu, dwie pierwsze – 2 do 5 %. Jeszcze przed 50 laty pszenica dostępna powszechnie miała ok. 5% glutenu !  

Przy okazji – Scandinavian Journal of Gastroenterology, 41(11),
„Lack of intestinal mucosal toxicity of Triticm monococcum in celiac disease patients …”.  

Prapszenica ? 14 chromosomów . Pszenica dziś ? 42 chromosomy!

„Z jakiego pożywienia byłoby Ci zrezygnować najtrudniej ? ” – odpowiedzią najczęściej: „Z ciast, klusek, pierogów …z mąki pszennej …”. Bo pulchne, bo wilgotne, bo … chce się więcej . 
Chwila – czemu „chce się więcej” ?

Zboża i produkty mleczne są rozkładane w żołądku … Dalej mamy gluteomorfinę i kazamorfinę ….  Proszę zwrócić uwagę na drugi człon nazw , wskazujący potencjał uzależniający .

Mamy więc: dużo glutenu …. dużo chęci do jedzenia … pochłanianie wszelkich dodatków, jakimi „ulepszono” mąkę …. że o GMO nie wspomnę …. i Ludzi wypranych z energii, siły … 
otępiałych, bezwolnych. Czy nie o to chodziło ?  

Przemysł popsuł mąkę, przemysł „ma lekarstwo”;) – prawda, że cudowne ?

Ale najpierw – produkty „bezglutenowe”- ryżowe ciasteczka ( ryż ma gluten  ), kukurydziana mąka ( też ma ) , piwo ( ma ), sos sojowy ( ma  ) …. Najlepsze, że jako „bezglutenowe” oznaczane są towary zawierające mniej niż 2 miligramy glutenu na 100 gram produktu …. alkohole z kolei w ogóle nie podlegają „bezglutenowej” kwalifikacji mimo, że są w gluten nieraz bogate.

Następnie… pewien Pan Autor napisze, że „mimo diety bezglutenowej nie zostają usunięte zaburzenia ……”. JAKIEJ BEZGLUTENOWEJ ? Był Pan przy Delikwencie ? Ach … Pan się na statystyce był oparł ….

Bez glutenu ?

ryby, mięso, owoce morza, warzywa, miód, cukier, sól, zioła, herbata, kawa, wino …. PRZEWAżNIE:) .

O herbacie było: byle nie w torebkach nasączonych epichlorhydryną i spółką;) ….

Pytanie, „co ważniejsze … ? ”
SAMODZIELNY WYBóR … po przyjrzeniu się wszelkim „za i przeciw” .

Bo pszenica – czemu nie – jeżeli Komuś odpowiada,  byle ta pierwotna , a jeżeli już „wynalazek” XX wieku, niech chociaż bez dodatków … Dlatego tak ważnym jest postrzeganie kwestii z KILKU punktów : nietolerancja glutenu istnieje, jednak stworzyła pole do kolejnych machinacji biznesu .

Społeczeństwo zaś, zamiast upierać się przy forsowaniu upraw ( jeżeli już musimy uprawiać na tak potwornie zachłanną skalę ) STARYCH, DOBRYCH … NAJLEPSZYCH ODMIAN roślin – idzie do sklepów i kupuje rzeczy często tylko udające zamienniki …

CO będzie kupować, kiedy przemysł położy łapę na wszystkim, a GMO skrzyżuje się z dobrem tej Ziemi tak skutecznie, że NIE KUPIMY SOBIE ZDROWIA ?

…………….

Pisma … czyli reklamy:/. Niedawno POLITYczne bardzo strony niemiłosiernie po Matkach zaawansowanych życiowo:) – tzn. tłumacząc na ogląd bardzo brudzącego, nie tylko drukiem, tygodnika – po Matkach „starych”, pojechały .
Straszyły chorobami, kalectwem ( i dzieci i matek ) … w końcu śmiercią . No i ten „wielki smutek”, że „TAKA matka nie zdążyła wychować dziecka, jak ona mogła mu to zrobić, no urodzić STARA ?”….

Redakcja ma najwyraźniej pretensje, że Kobiety odważają się powoływać na świat potomstwo, kiedy już dobrze się w żywocie rozejrzą i być może uda Im się nie popełnić błędów* wielu Matek młodszych , np. nie zaszczepią dziecka, zechcą kształcić je samodzielnie i „takie tam fanaberie” będą administracji odstawiać ….  Fakt, to jakiś przykład zagrażający systemowi, więc „trzeba napiętnować”, nastraszyć, bo jak inaczej ?

Autorów koszmaru, jaki zafundowali co delikatniejszym, dojrzałym Matkom, wypada poinformować, iż po pierwsze nie każdy młody ma szczęście wychować dziecko do pełnoletności, po drugie – żyje tak wiele zdrowiutkich dzieci urodzonych po 40-stce swoich Matek, że straszenie na nic – są żywym dowodem, iż Kobieta ma prawo wybrać czas i dla siebie i dla dziecka ! I wara od tego wychowanym po komsomolsku, płatnym tubom
koncernów i polityki .  

Zmusiłam się do przejrzenia ( u Sąsiadów:)) archiwalnych numerów politycznego pisemka i … Ach, to przekonywanie, że „kobieta w każdym wieku może być młoda”, ten szał;), że „kobieta w każdym wieku ma prawo do młodości….” . TO JAK ? Ma prawo, czy nie ma, bo ja nie rozumiem ?;))))))) A … Panostwo Redaktorostwo POWIE NAM, KIEDY MA PRAWO, A KIEDY NIE MA ?

Pani Sąsiadka, nie kupująca „P” od lat sześciu, za to uszczęśliwiona czasem zyskanym, a poświęconym Naturze, Góralka z urodzenia, podsumowała krótko: ” U nas to by taką politykę ciupazką i byłby porządek na wieki wieków amen….” 🙂

Pozdrawiam Górali serdecznie 🙂

Jeszcze … króciutko o „historii dwuletniego geniusza”, pokazanego w TVP i komentarzu  Pani Specjalistki:” To niemożliwe, żeby dziecko w tym wieku czytało …”.

Jeden drobiażdżek : historia pełna jest „takich” dzieci .

Kiedyś, pisząc o ogromnych możliwościach maluchów i bezwzględnym mordowaniu dobra potencjału przez system wtłaczaniem do głów Rodziców, że „dziecko od roku umie to i to, dziecko od dwóch latek umie to i to, od trzech .. itd.”, zaznaczyłam: dajcie dziecku wolność zainteresowań i … obserwujcie. Pomagajcie, nie szkodząc … Pomagajcie – nie oznacza wrzucania dzieci do żłobków i przedszkoli, gdzie urawniłowka zabije wszelką indywidualność …a przynajmniej spróbuje.

Nie zostawiajcie dzieci na pastwę placówek „wychowania publicznego”, Natura nie zna Matek, które zostawiają małe, kiedy te się boją . A niewiele pociech ma ochotę wkroczyć w obcy tłum bez czujnej bliskości Matki .

Ileż lat „eksperci” przekonywali , by nie reagować na krzyczące dziecko …. Paru przekonuje ciągle jeszcze . Ale świeża:) istota, zostawiona nagle samej sobie, traci poczucie bezpieczeństwa . Odzyskanie równowagi pomiędzy lękiem ( nie – strachem ) a błogostanem ufności staje się często niemożliwe już przez całe życie , w którym zakorzenia się … wtedy już nie tylko lęk , ale STRACH .

Strach, dzięki któremu przeciętny manipulator uczyni z Człowieka narzędzie doskonałe …. Narzędzie obrabiane i skrawane, przystosowane do … obróbki i skrawania Innych . Takie … nowoczesne ślusarstwo  .  

Pani Specjalistko … „w tym wieku” dziecko może czytać, pisać, grać na instrumentach, liczyć, tworzyć konstrukcje zadziwiające dorosłych … I byłoby to najzupełniej normalnym zjawiskiem, gdyby nie FORMY, jakimi Pani podobni „Eskperci”, karmią potencjalnych rodziców, gdyby nie odrywanie dziecka od matki w pierwszych godzinach życia, jak i później, kiedy musi iść do pracy, bo nie zarobi na chleb, gdyby nie szpikowanie dzieci chemikaliami i sztucznym żarciem, gdyby nie zabawianie go potworami z trującego plastiku, wreszcie, gdyby nie zastraszanie dziecka w szkole i zmuszanie go do wykonywania wszystkiego, co robi
reszta  …………

„TAKIE” dzieci istnieją, droga Pani, nawet, jeżeli nie mieści się owo w Paninej świadomości . Młodziutkiej Matce dwulatka należy się ogromne uznanie, że dostrzegła wszechstronność dziecka i że  DBA …. Rozumiem, że się o niego boi .

Niestety ma powody . Co się z „takimi” dziećmi dzieje w erze „zaawansowanej cywilizacji” ? Jeżeli nie mają mądrych Rodziców … mogą stać się niebezpieczeństwem .Przede wszystkim dla samych siebie . Jeżeli w darze otrzymali też dobrą rodzinę – mają w niej oparcie , prowadzą … zwykle przeciętne, ustabilizowane życie, gdyż przeważnie … z latami równają do otoczenia widząc, iż „ponad miarę wyrastanie” nie spotyka się z sympatią ogółu , o czym dowiedzą się najpóźniej w szkole. Tamże , z jednej strony wyzywane od „świrów”, „odmieńców”, „nienormalnych”, z drugiej – przymilnie oblegane, by napisały „coś za kogoś”, mówiące językiem mało- lub niezrozumiałym 
większości równieśników , domyślą się , że społeczeństwo nie chce ich widzieć takimi, jakimi są. A jeżeli Bóg/Natura dorzucił/a urodę , będą musiały znosić … jeszcze więcej zawiści i paranoi , „bo przecież to niemożliwe, żeby i mózg i oblicze, to musi sprawka diabelska, więc … bać się albo przepędzić, jako drzewiej bywało”. Konfrontowane z ekstremizmami, słyszący od jednych „geniusz!”, od drugich – „wariat!”, utrwalają … równowagę i nie myślą o sobie „geniusz”… raczej to drugie . Z czasem uczą się zachowywać dla siebie , co wymyślą, wiedzą i wiedzieć by chciały albo … przeciwnie – niestrudzenie wydeptują ścieżki i budują mosty – nawet, jeżeli w najsuchszą pustynię … Obdarzeni niekiedy jeszcze jednym, bardzo ważnym talentem: wieczną wiarą, że Ktoś kiedyś zaniesie TAM wystarczająco wody, by skiełkowało PRAWDZIWE życie . Zaniesie LUB … stamtąd ucieknie .

Bywa przypadek trzeci ( i zapewne wiele pośrednich ), niezależny od dwóch poprzednich: wybierają drogę osobną, świetnie czują się w towarzystwie Zwierząt, być może – nielicznych Ludzi i na nim poprzestają, do końca podążając za źródłami, które znalazły się w nich „nie wiadomo skąd”.

Może z czasem … może z czasem gros społeczeństwa nauczy się … zrozumie, że w każdym dziecku tkwi potencjał nie określony żadnym podręcznikiem i Rodziców rzeczą jest, ów potencjał wydobyć … w DOBRYM celu .

Co z dzieciakami nie piszącymi i nie czytającymi w wieku dwóch lat ? 🙂 ABSOLUTNIE NIC ZŁEGO ! Geniusz zawsze może się ujawnić później 🙂 …. a gdyby nigdy – i tak są po to, by je kochać:).

Nawiasem mówiąc … W ostatnich latach „geniuszem” zostaje się po nagraniu piosenki w rytmie cepa , „genialne” mogą być torebki „znanej firmy” …. więc proszę się tak bardzo ewentualnym geniuszostwem nie przejmować:) .

…………………… 

P.S. Dziękuję Wszystkim zaangażowanym w akcję empatycznego witania Nowego Roku, bez petard i fajerwerków, bez przyprawiania Zwierzaków i Niemowląt:) o szok, ból, traumę …. 

ale pewnie za rok, jak „corok” i tak o tym przypomnę:))), więc nie piszcie, że „załatwione, już będzie dobrze” . Potrwa dziesięciolecia zanim zrozumie choć połowa ludzkości, czym jest głupota umiłowania huku i SZTUCZNEGO ognia…. Ale dzięki za optymizm i mnóstwo Waszej pracy:) .

Podobno … w tym roku NAUKOWCY:) wynajdą język zwierząt:)))))). Albo … rozszyfrują może ?:))) Przepraszam, chyba popsuję nowinę:))) – język Zwierząt nie tylko dawno został Im DANY, ale dane też zostało Człowiekowi rozumienie go .
Pod warunkiem , że … jeśli nie wyrósł już z talentem porozumiewania międzygatunkowego – że ZECHCE się go nauczyć:)))) . Skąd o tym wiem ? 
Wilki mówiły :))))) ….

Zainteresowanym polecam „Oglądaj z Andrzejem Fidykiem”, z 11.12.2014, TVP, o szympansie Nimie … o PROJEKCIE mającym dowieść cech homo sapiens w małpie . Wychowany jak dziecko , w rodzinie ludzkiej , został wyrwany z domu i poddany eksperymentom medycznym .

Narrator ( Opiekun Nima ) o weterynarzu poszukującym ssaków „na rzeź”:

– … Wysłannik szatana .

Wysłannik szatana o doświadczeniach na żywych Zwierzętach:

– … Nie cierpiałem tego .

Momencik . NaŁkowiec mówi „nie cierpiałem tego”, ale … ALE CO ? DZIAŁAŁEM WBREW SOBIE ? Człowiek myślący ? DLACZEGO ? A może .. „tylko tak mówię, teraz, przed kamerą, wtedy było mi wszystko jedno ……” ?

Opiekun Nima :

Badaliśmy jego naturę ludzką bez szacunku do jego natury zwierzęcej .   

Szczęśliwego …..

…………………………………………………………………………………………….

* Proszę pamiętać, że wszelkie komentarze odnośnie czynności/zaniedbań etc. mających wydźwięk negatywny dotyczą wyłącznie takowych czynności/zaniedbań, a nie całości sposobu funkcjonowania całej grupy ( wiekowej, zawodowej itd.), płci, etc. oraz każdego z osobna, tejże grupie przynależącego …  !

Posted in aktualności, odżywianie | Leave a Comment »