Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Najpierw szeptem;) o ADHD. A potem załóżmy, że o Zwierzętach.

Posted by natural health consulting w dniu Listopad 4, 2014

Uczyć się myśleć – w szkołach naszych nie ma się już o tem pojęcia . F. Nietzsche ( 1844-1900 )

Czy „ma się pojęcie” dziś ?

…………………………

Nawet, gdybym od dobrych wiadomości zacząć chciała ….

Jakaś krakowska piekarnia serwowała bułeczki z PRAWDZIWYM makiem – byłoby cudownie, po prostu o tym powiedzieć . Niestety, Właściciele nabawili się kłopotów, „bo mak zawierał, czego nie powinien”.
„Nie powinien” to wedle Narzędzi systemu totalitarnego . Wedle Natury MAK jest MAKIEM, nie – układanką sfabrykowaną w labie – i POWINIEN mieć właściwości od dawna należące MAKOWI .

Piekarzom wyrazy współczucia i ukłony za próbę  ( choć zapewne nieświadomą ) wprowadzenia NORMALNEGO, zdrowego produktu .

…………………………..

Serdeczności Odważnym, protestującym przeciwko budowie farm wiatrowych m.in. na Warmii, k. Jezioran .  
Są Państwo wspaniałym przykładem humanizmu, w najlepszej jego formie . Dziękuję .     

…………………………. 

Jeden z tygodników okładkę zaserwował – ot, „jakoś Polaków do szpitali trza zagonić” – zamysłem pewnie było, „bo za zdrowi jeszcze”;). Okładka wrzeszczy dramatem,  jakoby „raki trudno leczyć, bo ….”… „bo Polacy panicznie się diagnozy i badań boją” :)))))))))))))))))))))))

Aaaa…. Jest winowajca;) … Nie – zepsute żarcie (  co w sklepach, trudno nazwać jedzeniem), nie – terror psychologiczny 24 h, nie – niepewność, fatalne środki, jeszcze gorsze, wyniszczające metody jako priorytety „służby zdrowia”…. plus parę detalików;), ale … wina w Polakach;).  
Odrobinkę się nawet zgodzę, bo jakby tak się zjednoczyli Bracia Roztomili … pewnie korpobandę wnet by przegonili. I tutaj ma zgoda się kończy . Wspomniany tygodnik zaś … nie na darmo sama POlityka . Przedstawianie rozwagi jako „panicznego strachu” ? Tyle lat po upadku muru … Metody nic a nic się nie zmieniły…..

………………………

 

Jak wszędzie, tak i w meNdiach zdarzają się …media:) – Ludzie przekazujący informacje gwoli DOBRA ( o Nich potem) .
Nie znam wprawdzie stacji tv emitującej wyłącznie rzetelne wieści i wyłącznie, by posłużyć DOBREMU – rzetelności przydarzają się PRAWIE w każdym kraju i PRAWIE każdej redakcji … by owo wyłapać jeno, szczęście mieć trzeba … albo nos;) .. lub Znajomych zacnych . Czasami … trzeba coś, kiedyś poruszyć … toczy się więc „tocoś”;) i przynosi różności . I tak, o zjawisku ADHD;) opowiadając, uczuliłam ponoć … Czułych:) na tyle, że relacje wszelakie „w temacie” wyłuskują.
Stąd wiem, że program któryś:), prawdopodobnie „pytający na śniadanie” ( co za koszmar, nie słyszeli, że należy jadać bez telewizji ?:)))) pokazał Pana Eksperta od ADHD i Panią Mamę Dziecka Chorego na ADHD, samą Chorą na ADHD;) – uważam, iż w tym przypadku uśmiech kraszący słowo „chora” jest jak najbardziej na miejscu .

Mniejsza o Panią ADHDMamę, ale Pan Ekspert usiłował podważyć sens rozmowy o ADHD jako chorobie zmyślonej, mówiąc: „… ja zadałem sobie trud przeczytania artykułu ze Spiegla ( przyp.mój: o L.Eisenbergu wyjaśniającym powstanie:) ADHD ), (…) odświeżyłem mój niemiecki i tam nic takiego nie znalazłem ! „…..( z pamięci, sens zachowany )

🙂 Nie wiem, jak Pan Ekspert odświeżał swój niemiecki … A może niderlandzki ? Też chyba nie, gdyż po niederlandzku niestety, wydźwięk artykułu był taki sam… i po angielsku gdyby przetłumaczył…. tylko, kurde mol;), po polskoekspertotelewizyjnemu;))) brzmiało inaczej:))

Nie będę kłócić się z Panem Ekspertem – niczego to nie wniesie, słów szkoda . Ale jeszcze troszkę niemieckojęzycznej prasy przytoczę, sens podważenia ADHD jako realnej choroby, potwierdzającej .Pewnie Niemcy też muszą swój niemiecki odświeżyć, bo nijak inaczej interpretować nie chcieli:))) :

w ww. wissen.dradio.de/adhs-die-erfundene-krankheit ( ADHD – wynaleziona choroba )

 w ww.faz.net/ritalin_ gegen_ adhs_ wo_ die_ wilden_ kerle_ wohnten

w ww.spiegel.de/schwermut_ ohne_ sham
w ww.spiegel.de/ADHS_burnout_depression_forscher_warnen_vor_millionen_ scheinpatienten ( adhd, wypalenie, depresja – badacze ostrzegają przed milionami fałszywych( quasipacjentów,  pacjentów z urojeniami;) itp.)

w ww.deutsche-apotheker-zeitung.de/2012/02/12/ein goldesel fur die pharmaindustrie / methylphenidat gegen ADHS / -( złoty osioł dla przemysłu farmaceutycznego – metylfenidat na ADHD …. )  świetne, tym bardziej, że to gazeta niemieckich farmaceutów, TEORETYCZNIE mających interes w sprzedaży specyfików …. Jak przykro, jak niesmacznie, że pewna polska firma produkująca farmaceutyki na naturalnych ( jakże smutno czytać potwierdzenie Pana Ulricha Grimma tego, o czym mówimy od lat – nazywania „naturalnym” rzeczy będących  nimi już wyłącznie z dalekiego pochodzenia ….. ) bazach – skądinąd przecie nienajgorsze i nie musząca zachowywać się agresywnie – cały czas uprawia podjazdowe wojenki przeciwko bezpośredniemu dostępowi Ludzi do ziół ( w naturalnej ziół postaci ), wyje żądzą patentowania „wynalezionych przez siebie leków”;)) i wali w homeopatię … na darmo, gdyż homeopatia kapitalnie się broni : działaniem . Na razie tyle o ADHD i znajomości języków obcych Panów Ekspertów telewizyjnych:) …..  

…. pisząc bowiem swego czasu o szkodach, jakie wyrządził homo barbarensis, formując zwierzęce rasy, dotknęłam ponoć Niektórych tak bardzo, że  badać teren postanowili . Owocem tego – nie tylko jeszcze jeden dom ciepły dla Psów paru bezdomnych i Kotów stał się, ale i materiał przyniesiony ( dziękuję ). Chociaż brutalny,przykry  – proszę obejrzeć, kiedy chwila się znajdzie – na polskim „Fokus TV” film dokumentalny „Psie rasy: cała prawda”, z 25.10.2014 – nie dla dzieciaków .

Parę dni temu czytali tu Państwo prośbę o opamiętanie w czipowaniu Zwierząt, do czego niestety uporczywie „się nakłania” – nawet do czipowania świnek morskich i kóz . Jakby nie wystarczyło, przypomniałam sobie o natrętnym firmowaniu „kupowania psów z pewnego źródła”, to jest tylko od „certyfikowanych hodowców” etc….

Wiele razy zwracałam uwagę na ostrożność w oczekiwaniach odnośnie certyfikatów wszelakich . Smutne – ponowne potwierdzenie – wynika z wyżej wymienionego dokumentu i, choć sama złego słowa nie powiem również na rasowce, czym kończy się formowanie Zwierzęcia wedle chorych ambicji  – pokazuje właśnie dokument  „Fokus TV”.

Czytając poniższe, być może pomyślą Państwo o czipowaniu Ludzi, o propozycjach hodowania dzieci według życzeń i …. całym mnóstwie podobieństw . TAK JEST, proszę patrzeć na biedne, zmutowane na śmierć psie wraki, obserwować reakcje pszczół na modyfikowane rośliny ( chcecie kolorowe kukurydze „nowej, ślicznej odmiany”? … albo truskawkoananasoszpinak albo porzeczkomelon …. ? Powiedzcie pszczołom „żegnaj”, bo już nie „do widzenia”  – proszę patrzeć  i myśleć, co się dzieje, gdy nie opieramy się żarłoczności koncernów . Nie – „co się może dziać”, ale CO SIę DZIEJE …. kiedy „PINIONDZ JEZD JEDYNOM RACJOM” . 

Wracając do dokumentu z „Fokusa” ….

Mamy historię np. Cavalier King’s Charles cierpiących na  jamistość rdzenia . Mówi się o nich, że „psychiczne” i że „angielskie delikaciki”. Mało kto chce wiedzieć, dlaczego . Mało kto chce też słyszeć, że ta rasa rozmnażana jest często metodą krzyżowania kazirodczego, podobnie, jak wiele innych i że powielane są najgorsze, genetyczne wady, których TEORETYCZNIE hodowla ma unikać czy – ojej … wyeliminować ?

 Film nie zostawia złudzeń : kudłate maleństwa szaleją, bo mózg nie mieści się w zbyt małej czaszce . Czasami operacja przynosi ulgę, ale akurat jeden z piesków – bohaterów filmu – po niej umarł. 

Bullterriery, boxery, spaniele … dlaczego,  muszą cierpieć na ZAPROGRAMOWANE nowotwory, choroby serca, padaczki …… ?

Dlaczego tak … niby bezmyślnie skazuje się je na męczarnie, a przy tym śmie sprzedawać jako „bezbłędne okazy rasy” ?

Odpowiedź mamy jak zwykle w takich przypadkach, w chciwości . Tu –
-krótko o The Kennel Club , powołanym w 1873, gdy opływające w luksusy istoty ludzkie zapragnęły towarzyszy idealnych: psów KONIECZNIE urodziwych . Słusznie zaznacza się, iż wczesna hodowla naśladowała selekcję naturalną … Aż do szalonego powodzenia psich wystaw w latach 50-tych XIX wieku . Szalone powodzenie = pieniądze.
Do czegóż KC miał się nadać ? A do REJSTRACJI i DOKUMENTACJI psów czystej rasy oraz ORGANIZACJI wystaw. Jasne, nie mógł się za to wziąć byle kto;), jeżeli kasa brzęczała suto . Dosłownie określił wystawy Pan Weterynarz RSPCA ( w ww.rspca.org.uk, też po prawej w blogrollu ):

Parada mutantów. Jedynym kryterium – absurdalna obsesja piękna”.

Nie jestem pewną, czy opuchnięty pysk biednego bullterriera można nazwać pięknym… OK, tak brzydki, że aż piękny;) …, ale nie będę się  czepiać skądinąd miłych, wiernych psów dlatego, że zawinił człowiek.

A zawinił BARDZO. Kochających Zwierzaki proszę o nie rzucanie w tv, gdy zobaczą przedstawicielkę KC, mówiącą:

Mamy problem z młodymi weterynarzami – nie chcą usypiać . ( przyp.mój: zdrowych szczeniąt bez, np. u Rhodesian 
ridgeback cholernej pręgi ). Mówią, że to ładny i zdrowy szczeniak, tylko nie ma pręgi. (…) Udajemy się wtedy do znajomego weterynarza, on usypia po cichu …. „.

Możliwe w kraju wyjątkowo wręcz przykładającym wagę do praw Zwierząt ?

Zombie z Kennel Club kontynuuje: „Związkowy kodeks etyki głosi, że należy je eliminować . ”

Jaki CZŁONEK, taka etyka ………….

„Nierasowe” młode można po prostu sterylizować . Ale to nie zadowala KC.

Może Ktoś chciałby wiedzieć, do czego Psu jest potrzebna pręga na grzbiecie ? Pręga, której istnienie wskazje na niemal gwarantowany
rozszczep kręgosłupa ? „Cecha dystynktywna rasy” ?  Ano … „zauważono, że psy z pręgą lepiej polują na lamparty”. Hmm….. TO się dzieje w 2014 roku, w kraju …. pełnym lampartów;)))) ?

Podobnie dogi z „wadliwymi plamami” – pod topór. Boxery z „niewłaściwym umaszczeniem” – do śmietnika ….itd., itd.

I krzyżowanie: między matką a synem, bratem a siostrą … Doskonale zachował się Autor filmu, pytając prezesa KC, czy chciałby spać z własną córką . Odpowiedź brzmiała: „Nie, ale to co innego”.

Ach…. „CO INNEGO” .

Proszę pozwolić małą dygresję … Niedawno rozbrzmiała dysputa mająca na celu przygotować, jak się zdaje, grunt do powszechnej akceptacji  zachowań kazirodczych między ludźmi . Wypowiadała się i Pani POsłanka i Pan z Pewnego (bez)Ruchu;) – sami SPECJALIśCI rzecz jasna, AUTORYTETY PUBLICZNE ……………….. Mnie się przypomniało z kolei, co świat Zwierząt na to, gdyż w nim – jeżeli już uprzemy się, że świat Zwierząt nie jest światem ludzkim;) – kazirodztwo to ciągle wyjątek … Przeglądając myślami kolejne gatunki, jakie ewentualnie mogły zainspirować pewnego Pana Profesora lub Pewną Panią POsłankę do promocji zachowań niezdrowo osobliwych … znalazłam:) . Nornik bury – Microtus agrestus, popadłszy w szał libido, parzy się z własnymi niemowlętami . Niezły przykład dla istot dwunożnych zwących się SAPIENS ? Następny … LEMING:)))) – niestety ( a może stety;)), po drugim etapie orgii pt. „wszyscy ze wszystkimi”, przetrzebia się całe stado. Jeszcze jakiś „godny” naśladowania przykład ? Roztocza ( z Pyemotes ventricosus np.) , kopulujące w schemacie brat-siostra .

Cóż … „Dał nam roztocz przykład” – mogą zakrzyknąć orędownicy kazirodztwa – czyż nie po to wkuwali latami, żeby wzorować się na tak wysoce rozwiniętym stworzeniu;) ?  

Toż to same wzorce rasy dla homo politicus biznesus expertus;) , choć mogli wybrać inne – mogliby podejrzeć chociaż gatunki wychowujące  swe dzieci LEPIEJ niż niejeden homo s., gatunki dbające o młodych LEPIEJ aniżeli nakazuje system, gatunki nie odrywające pępowiny OD RAZU po urodzeniu, ale czyniące to stopniowo, nie podrzucające maleństw na wspólne „sale wycia”, ale przytulające je i NIE POZWALAJąCE ich sobie odebrać, póki nie nawiążą pierwotnego, szczególnego kontaktu, póki nie okażą … miłości .

Miłości, o której nie wątpię, że wśród Zwierząt istnieje . Przy okazji – w październiku, chyba TVP 2 wyświetliła „Najdziwniejsze przyjaźnie świata”. „Najdziwniejszymi” mogli je nazwać tylko Ludzie przepojeni chorymi formami, ale nie ważne – ważne, że pokazano uczucia pomiędzy różnymi gatunkami Zwierząt . Jest i książka – „Niezwykłe przyjaźnie” Jennifer S. Holland – gdybyż znalazła się w każdej , dziecięcej biblioteczce ………

…. może jako Ekspert wreszcie za parę lat wypowiadałyby się Osoby autentycznie ziemskie relacje … rozumiejące ?  

Tymczasem mamy terror „tv- Autorytetów”, dzięki nim zaś …kreatury, ledwo przypominające już owczarki niemieckie (” pół pies – pół żaba „), włóczące nogami po ziemi – byle odpowiadały „wzorcowi rasy” wymyślonemu w KC, King’s Charles Caveliery wyjące z bólu, retrievery mrące w nowotworowych męczarniach, boxerki wijące się w atakach padaczki ….. – EKSPERTóW TO NIE OBCHODZI .  

„Rasy płacą straszliwą cenę za krzyżowanie matki z synem”…. EKSPERTóW TO NIE OBCHODZI.

Koszt ubezpieczenia kundelka ? Dwa razy mniejszy niż rasowca .

Ironia: mimo deklaracji o ulepszaniu ras – kundle wciąż są zdrowsze i żyją dłużej . Chwila…. aby nie dlatego tak gorąco nawołują „Eksperci”do  ELIMINOWANIA Zwierząt nie odpowiadających „wzorcom”?

Jakby tak nie było kundli …. Ileż kasy płaciłby Człowiek za czworołapego Towarzysza ziemskiej egzystencji „Ekspertom” ….. wiele razy, bo tak „udoskonalone” rasy żyją krótko .  

Aha ….pewnie trzeba jeszcze przezwyciężyć „PROBLEM z Młodymi”, Którzy nie chcą mordować zdrowych szczeniąt ? Noż, kurka wodna, faktycznie, jak Oni mogą … odmawiać morderstwa …. WBREW „ETYCE” KC ?

Taaaa….. Nieraz zapewne Państwo zastanawiali się, po co tyle nagonek na „bezpańskie kundle”, tyle histerii z „napadaniem na dzieci” ( agresywne są również źle wychowane rasowce, tyle, że rzadko o tym) tyle polowania na nieszczęsne, bezdomne psiaki, szał kastrowania ( żeby się ino nie rozmnażały, bo zajmują przestrzeń życiową rasowym – coś mi to przypomina, tyle, że Osobnicy wyznający identyczne poglądy nosili brunatne mundury .
ELIMINACJA , BO … NIE PASUJą DO WZORCA .

CZYJEGO ? 

Bandy zdegenerowanych mutantów pragnących wyłącznie władzy ?      

Narzędzi systemu totalitarnego ?

Historia rozdzielonych, zakochanych osiołków z poznańskiego ZOO niech świadczy o „wiedzy” i „etyce” części społeczeństwa . Niech świadczy o żądaniach władzy absolutnej, podszytych głupotą bezprzykładną …
… Zawsze nierozłącznych …

……….

……….

P.S. Do wpisów o czosnku – Prowansalczycy nawet po kieszeniach czosnisko chowają, jakby gdzie na talerzu brakło – dołożą:), no i na złe duchy;) – tak ” w razie czego”;) …. A czy mocno chorują, czy krótko żyją ? Nie zauważyłam, by statystyki prowansalskie jakoś się od reszty Francji in minus odróżniały , charakter Prowansalczyków zaś – nic, że czasem ślamazarni;) – może Ich czosnek spowalnia nieco;) – ot, normalne, dobre Ludzie:) ….

Kiedy ABSOLUTNIE* nie jeść czosnku ? Państwo potrafią przyśrubować temat:) … Przy objawach nadmiaru gorąca w organizmie, tj. suche, gorące, zaczerwienione śluzówki, oczy,obfite poty „na gorąco” ( są i poty zimne ), kiedy nie czujemy się dobrze np. w nagrzanym pomieszczeniu, kiedy nie możemy wytrzymać na podwórzu przy wysokiej temperaturze, kiedy „odrzuca” nas od np. czarnego pieprzu i … samego czosnku, wtedy nie powinniśmy się za niego zabierać . I powtarzam, ostatni raz, mam nadzieję: NADMIAR czosnku to obciążenie tak żołądka, jak i wątroby i trzustki, mogące je poważnie uszkodzić .

Miłośników pachnących;) ząbków pocieszam: gorąco czosnku można ograniczyć, spożywając go wraz z rzeczami o naturze chłodnej ( sałata, ogórek … ) – byle dobrać łagodnie, nie „20 składników na raz”:).
Im potrawa prostsza, tym lepsza .  

*o „mniej absolutnie”;) było, w poprzednich artykułach:czosnek zwykle niewskazany przy  niskim ciśnieniu, słabych nerkach, chorej wątrobie … – proszę przejrzeć …

P.S.2. Pytanie „marchwiowe”;) – jak najbardziej, uargumentowane, ponieważ również soku z marchwii nie należy pić ZA dużo, tj. więcej niż DO dwóch szklanek dziennie – jeżeli dłuższy czas . Marchew ma naturę słodką i – choć wspaniale rozpuszcza np. guzy, kamienie, chociaż świetna dla zespołu trzustka – śledziona, wybitna dla Matek karmiących, choć pomocna w usuwaniu pasożytów, jako słodki żywioł nie może być dłuższy czas głównym punktem diety, gdyż nie spodoba się to nerkom – osłabi je . Ile więc, pytają Państwo twardo;) ? Dorosłym dziennie dwie niepełne szklanki soku, po 2/3 objętości . Jeżeli kuracja np. codziennie 3-4 szklanki, to 3 tygodnie . Dajemy ją dzieciom ? świetnie, jednak maleństwa powinny dostawać sok zmieszany z przegotowaną wodą 1:1 .

Zdrowego listopada:)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: