Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Sierpień 2014

Psychowojny: depresja – orężem systemu ? Oraz: aneks o migdałkach i parę zaległości.

Posted by natural health consulting w dniu Sierpień 26, 2014

My znamy tą ułomność, do powolnej autodestrukcji zdolność … Bob One feat. Pocahontaz, „Przestań”

………………….

Niestety, dotarła informacja o nowelizacji ustawy, która wcale znowelizowana być nie musiała, o BEZKARNYM jak dotąd okrucieństwie POlityków, dzięki którym Zwierzęta przeznaczone do celów eksperymentalnych można będzie zabijać „ot, tak”, bez zgody komisji .
 NIE ROZUMIEM, DLACZEGO DO TEJ PORY, W WIęKSZOśCI  MASSMEDIóW, TYCH „PRZEJMUJąCYCH SIę” losem Zwierzaków maltretowanych przez właścicieli, ANI SŁOWA O BANDYCKIEJ NOWELIZACJI ??? 

Przeciwko opowiedzieli się niektórzy Naukowcy – chwała Im za to i wielkie uznanie, gdyż zdobyli się na ogromną i niewygodną szczerość mówiąc o bezsensie wielu „badań”. WRESZCIE . Horrorystyczne poczynania koncernów komentowałam tymi samymi nawet słowami lata temu i jeszcze nie mogę uwierzyć, że doczekałam się USŁYSZENIA tego w Polsce, publicznie .

Dziękuję … Jednocześnie proszę o rozsądne wybory w zbliżającym się czasie gorącej polityki  … o Kancie nie zapominać proszę:), nie o kanTACH:), ale o Panu Immanuelu K., Którego przypomnieć teraz warto, gdyż On to, optymista:),  prawo jako niezbędny warunek wolności ludzkiej traktował i w myśl owego sformułował m.in. jeden z „niezbywalnych atrybutów obywatela każdego, mianowicie, iżby tym tylko ustawom podlegał, na które wyraził swą zgodę” ………….

……………..

 

Kilka „drobiazgów”:

– w ww.focusautisminc.org – o związkach szczepionki MMR z autyzmem u Afroamerykanów … dokładniej, o ukrywaniu tegoż związku przez NaŁkowców ( to „Ł” jednak robi różnicę:)).

– Mr Cameron ( UK ) proponuje skończyć  z chemoterapią u chorych na raka . Ucieszeni, zapewne po wybuchu radości pomyśleli i … mieli rację. Bo Pan Cameron w zamian nie zaproponował setek metod dostępnych, tanich i bez negatywnych działań ubocznych, ale … „terapię genową”. Mały margines: w ostatnim – jak zwykle bogatym i pożytecznym wydaniu „O czym lekarze ci nie powiedzą”, pewna Pani Doktor wypowiedziała się, jakoby SKUTECZNE, medyczne postępowanie nie było możliwym bez negatywnych działań ubocznych . Nie wiem, jaką medycynę miała Pani w głowie ( a przecież podobno sama próbuje łączyć metody ), ale ja się uprę, że Natura oferuje nam multum skutecznych terapii bez negatywnych efektów … I to było moje wydanie „czego lekarze Ci nie powiedzą”:))))))))
Co do terapii genowej zaś … Na projekt przeznaczono 300 milionów funtów . Prawda, że tyle kasy nie może się nie zwrócić ? 🙂 Pół biedy, jeżeli z korzyścią dla Chorych, ale … w ’99 już wydarzyła się historia 18-latki, której poprzez manipulację genową zaburzono przemianę materii, po czym wystąpiły ekstremalne reakcje immunologiczne i … zgon .O tak, od ’99 wiele się zmieniło. Wiele … i niewiele. Natura pozostała ciągle do dyspozycji Człowieka, a ten ją ciągle lekceważy …. 

W 1985 roku, na kongresie wypowiedział się Pan Prof. Klaus Thomsen: „Powinno skłonić nas do myślenia, gdy rosnąca liczba lekarzy mówi ( o chemoterapii ): „Nie , na sobie bym takiego czegoś nie dopuścił”….
1985 ! Może to szepnie co nieco;) o rychłości i chęci do zmian w medycynie systemowej ?

……………………

Odnośnie pytania o migdałki u dziecka – jako, że nie widzę kontynuacji:) – trochę uzupełnienia : statystycznie:) mnóstwo dzieciaków ma powiększone migdałki, mniej mówi się o tym, iż powiększenie, najczęściej od  2. do 6. roku życia … często cofa się samoistnie mniej więcej w wieku lat sześciu .

ALE bywa też, że migdałki prawie się stykają – to przesada, nie można też akceptować białego nalotu świadczącego o skolonizowaniu bytami niepożądanymi :).

CZASAMI winne są polipy , pojawiające się na chronicznie podrażnionej śluzówce – wtedy można włączyć homeopatię, m.in. Acidum formicum D12, Calcium hypophosphoricum czy Calcium phosphoricum, ale to dopasować należy indywidualnie . Polipy to jednak często wina przemysłowego mleka, białego cukru, smażonych, grillowanych potraw – kiedy ich w jadłospisie nie ma … do tej pory nie widziałam, by taki organizm miał polipy .

Medyk wschodni stanowczo zaneguje opcję wycinania migdałków, rozróżni 3 stadia powiększenia migdałków i zaordynuje coś zależnie „od”. Zwykle poleca odpowiednie pożywienie, m.in: brokuły, szparagi, grzyby shitake, algi, gruszki, grapefruity, limetki, pomelo, mięso kurze, pstrąga, seler, szczypior, pietruszkę, tymianek, zieloną herbatę …  Każdy chiński rodzic – wykona akupresurę , np:

masaż palcami wskazującymi ( 2 jednocześnie ) wzdłuż skrzydełek nosa, z góry na doł, kilka razy, potem opukanie czoła wedle linii, którą wyznaczamy samym środkiem czoła z góry na dół . Zaczynamy od nasady włosów, kończymy na punkcie między brwiami . Opukiwanie i masowanie skrzydełek wykonujemy DELIKATNIE !

Co robić, kiedy dziecko siorbie nosem ? Pierwszym rzutem;) – cebula .
Proszę zdobyć najlepiej nie pryskaną chemią, MAŁą  cebulkę (lub plasterek ), skroić, zalać wrzątkiem ( szklanka ) – jak lekko przestygnie, ciepłą popijać drobnym łyczkiem przez cały dzionek .Wspominałam o kładzeniu przekrojonej cebuli lub czosnku koło łóżka i okładach na gardło z kapusty ? Wspominałam, podobnie, jak pędzlowanie gardła serwatką 🙂 . Popijanie cebulowej wody ma zastosowanie i przy katarze siennym …   

Powyższe, kiedy wykluczymy istnienie poważniejszych objawów towarzyszących zatkanemu nosowi i powiększeniu migdałków, czyli całej listy wskazującej na istnienie „czegoś więcej”.

…………………………………………………………………

Mała notka o tych, którzy mówią: „Chcę wyzdrowieć, ale nie mam zamiaru zmieniać trybu życia, proszę zrobić tak, żebym łyknął i żeby było ok” …

🙂

Pardon, NIE . I ja nie „zrobić” , bo to człowiek, który chce wyzdrowieć, „zrobić”. I to nie ja „mam zmieniać”, ja nie mam zamiaru zmieniać Kogokolwiek – to delikwent;) ma zmieniać:)

I jeżeli narzeka się na wysokie ciśnienie lub problemy z żołądkiem, ale pije hektolitry alkoholu, pali 8 paczek papierosów dziennie, je sklepowe mrożonki, „gotowce”, konserwy, pracuje ponad siły, wścieka się na wszystko i nie ma ochoty wściekać przestać … Sorry, jego wybór: jest złość, jest agresja, są problemy z żołądkiem .

Wyzdrowienie to praca nas sobą, w której NIKT nas nie wyręczy i czas się z tym pogodzić …. Nawet wiara w cudowne uzdrowienie wymaga od nas … żarliwości WŁASNEJ, czyż nie tak ?

………………………………………………………..

Pytanie o tumory i „tumory nowotworowe” – dziękuję, znaczy tekst czytany był uważnie:) .W skrócie: jeżeli tumor pozostaje w jednym miejscu w organizmie i nie zmienia się w sposób niekontrolowany, pozostaje tumorem . Jeżeli wymyka się i zaczyna rozrastać, pojawiać w innych miejscach – mamy do czynienia z tumorem nowotworowym .

Leczy się je różnie … Przynajmniej powinno 🙂

……………………………..

Tym razem głównie o psyche …

Ponieważ szał depresyjny media napędzają … i ponieważ … NIESTETY, Ludzie coraz słabiej radzą sobie ze stanami smutku, przygnębienia … a czasami dobija Ich chwilowa ledwie chandra i już mówią: „DEPRESJA” , ponieważ też depresja bywa stosowaną jako środek manipulacyjny, dla przykrycia np. występków, niepowodzeń etc….

Przypadek Pana Williamsa … Prawdą, że Ludzie pełni humoru , kiedy Ich smutek najdzie – smutku samą studnią . ALE – z tego, co obserwuję, o wiele łatwiej wydobywają się z „dołów” … mniej zamożni . Jak to ? A tak to. 
Pewnie zabrzmi boleśnie, jednak … ubożsi nie mają czasu na chroniczny smutek . Nie mają go też Ludzie skupieni na pomocy Innym .
Właściwie w tym miejscu można by brutalnie zakończyć … Gdyby nie wszystko, co POZA … A „poza” są kulisy .

Jest fatalne „żywienie”, jest nacisk na „osiągnięcia”, jest porównywanie zysków, jest chwiejność uczuć, jest wyścig po WIęCEJ i  … jakże często – poczucie BEZNADZIEI . 

Dalej ? … Jest SYSTEM . A on tylko czeka, by znaleźć pretekst do HANDLU. Poniższa historia niech będzie inspiracją do poszukiwań prawdy o obliczach edukacji, „etyce” koncernów i klanów zawodowych .

Była sobie ( żal, że tak NIE zaczyna się bajka ) rodzina : mama, tata, dziecko… Mama i tata, wychowani w duchu PRL-owskim i nauczeni posłuszeństwa wszelkim reprezentantom państwa, żyli sobie spokojnie aż do czasu, kiedy dziecko – dziewczynka – zaczęła dojrzewać .

Dojrzewanie … Kto nie przeszedł:) … A, zapomniałam:), Niektórzy dojrzewają całe życie:))), odbywało się najnormalniej w świecie, ale … dla mamy normalnym nie było. Co, ach co się stało, że nie ? Może córka gryzła i kopała ? ( na pewnym etapie też niestety być może:)) Może biła głową w ścianę i drapała się do krwi ? Może goniła rodziców z nożem ? … NIE.

Ona … miała problemy z akceptacją i nauką w szkole . Z akceptacją, gdyż wolała długie dumania od wesołych zabaw, wpatrywanie się w drzewa za oknem od ślepienia w tablicę, wejrzenia w siebie od wkuwania formułek na pamięć …. To niewybaczalne;) . W tym wieku, wieku chwytania świata, poznawania go, cieszenia się nim pełnią … niewybaczalne;) . Wstawiam uśmieszki, choć coraz trudniej …

Mama się zdenerwowała . Owszem – bała się o córkę. Oczekiwała, że tak, jak ona, będzie posłusznie wykonywać zadania, skończy szkołę i pójdzie do pracy do urzędu, wyjdzie za mąż …. A tu córa nie pasuje do schematu .

Ciągle próbuję tę mamę usprawiedliwić, gdyż … tak była sformatowana : jeżeli dzieciak nie pasuje do systemu, trzeba go „przyciąć”. W ten sposób znalazły się po raz pierwszy ( trzecia klasa liceum)  u pani psycholog. Pani psycholog …. z podobnej szuflady – nie wiedząc, jak sobie poradzić z krnąbrną dziewczyną … zaproponowała „psychiatryk” . Domyślam się, że Szanowni Czytelnicy z niedowierzaniem potrząsają głową … To wydarzyło się naprawdę, w PL … I NIE JEST HISTORIą ODOSOBNIONą. …
Dopiero początek .

Jakież było rozpoznanie ? „Nadpobudliwa i drażliwa”. I do TEGO „psychiatryk” ? Ano do tego. Pani psycholog przekonała rodziców łatwo. Powiedziała : „Tam córka będzie miała ciągły kontakt z … psychologiem”.

Co za ulga ….

Psycholog USTAWICZNY … Dla dziewczyn dojrzewających ? Nie – przyjrzenie się np. menstruacji ( gdyż często nieprawidłowości w cyklu owocują stanami branymi za godne włóczenia dziecka po gabinetach psycho… psychodarmozjadów ?

Podtrzymuję, owszem, iż są w Polsce psycholodzy traktujący profesję z dystansem, kapitalnie dysponujący mądrością życiową, że wymienię choćby P. Prof. Nęckiego, ale … to chyba wyjątki. Wielu bowiem zachowuje się, jakby dzierżyli patent na normalność, przy czym nierzadkim przypadkiem są wśród nich osoby próbujące leczyć swoje kompleksy przemyślnym … SPECJALISTYCZNYM wyżywaniem się na Innych .
Młoda trafiła więc na oddział . Przepustki były – w weekendy. Po kilku miesiącach „stałych kontaktów z psychologiem” … wypuszczona z diagnozą: reakcje nerwicowe . Mama nie zasypiała gruszek w popiele: wynalazła kolejnych specjalistów – profesorów z W-wy, a także postarała się – i tu wielki plus – o przyjęcie córki do szkoły aktorskiej i na kursy malarstwa .Było nieźle … póki – nazwijmy Basia – nie została odrzucona w drugiej szkole związanej również z aktorstwem . Mama załatwiła następną.. niestety, tam wydarzyło się coś, dzięki czemu Basia wyszła ze szkoły i już tam nie wróciła …. Zakochała się. Mam nadzieję, że to NIE JEST NIENORMALNE , szczególnie w jej wieku ? Tyle, że …  w nauczycielu. Mama spanikowała, córka wpadła w złość .. pojawiły się stany lękowe …
I znów załatwieni przez mamę eksperci przyjęli córkę pod „szczególną opiekę” do …szpitala psychiatrycznego .Mąż nie wytrzymał, zmarł na serce . Basia … „zamknęła się w swoim świecie”. Przepraszam, nie daruję komentarza: WIDOCZNIE pobyt w psychiatryku ponownie jej pomógł ???

Przebywa więc w „swoim świecie”, ale maluje i zdaje do akademii sztuk pięknych … Jest lepiej , tylko .. NIE CHCE BRAć LEKóW, co doprowadza matkę do szału.. a w rezultacie i Basię . Atak złości … rzuciła się z pięściami na matkę . Ta wzywa policję, karetkę i … córa znów do psychiatryka . Kolejny spec przepisuje … rispol*pt . O dziwo ( pasowałby uśmieszek, gdyby nie dramat ) NIE POPRAWIA SIę STAN DZIEWCZYNY , ale .. do mieszkania pań wprowadza się pan doktor ( ???) , żeby „lepiej obserwować przypadek”.
I to nie pomaga . Ale … znany psychiatra z L. podtrzymuje opinię o słuszności przepisanego „leku” i … zatrzymuje Basię w psychiatryku . Zapewne z radości przyjrzenia się „wyleczeniu” ?!

Nie wystarczy „Pan Profesor”, nie, nie . Matka załatwia wizyty u kolejnej „specjalistki” … Ach, jaka „przemiła, serdeczna, życzliwa” … Pani ta … przepisuje, zapewnie „miło i serdecznie” – WIęCEJ LEKóW … Basia po końskiej dawce  … „Czuje się dobrze”. DOBRZE ? „Tak”, twierdzi mama, „bo się nie złości” . Wizyty u pani spec – co miesiąc . Mama – zadowolona, bo przecież „leczy córkę”. I tylko Basia … cały czas się odchudza, gdyż jej waga przekracza 100 kilo …. W międzyczasie okazuje się, że mama takoż się rozchorowała . Na serce . Boi się o siebie i o dziecko, więc decyduje: razem zamieszkają w Domu Pomocy Społecznej . Ponownie przez chwilę „jest lepiej”…. ale idą na konsultacje z nową panią doktor …. ta kieruje Basię do ..
psychiatryka. „Na korektę leków”. Kobieta już, bo ponad 30-letnia, zostaje przyjęta na oddział „dzienny”, ale .. zaraz trafia na zamknięty . Mama ciągle myśli, że powinna może wrócić do L. , do „przemiłej pani doktor, która przepisała worek leków” …. Na sali pełnej „przypadków rozmaitych” Basia dostaje ataków. Boi się nawet kolorów, ruchów, spojrzeń … Pojawiają się natręctwa … w efekcie – izolatka . Rok potem wypis … do szpitala w L.
Mama zauważa (!!!) gorzko: „MIMO leczenia jest źle „.

Jeżeli w tym momencie wyczerpuje się Państwa cierpliwość wobec matki … Proszę nie zapominać, TAK BYŁA PRZYUCZONA : CO EKSPERT KAżE, TO śWIęTE .

Do zaburzeń psychicznych dochodzi cukrzyca typu II ….więc i „LEKI” na cukrzycę . Powrót do psychiatryka poprzedniego . Curiosum : „Za POZWOLENIEM doktora, nazwijmy, X., wychodzi do ogródka szpitalnego”. ŁASKAWCA !

Wreszcie wypis …Co na wypisie ? „Względna poprawa zdrowia”.  Matka powoli przestaje dawać radę . NIE ROZUMIE, co się dzieje:” Przecież robię wszystko, żeby leczyć Basię …..” …. I ZNOWU kołacze do drzwi „przemiłej dr z L.”…. żeby uspokoić się „nowym leczeniem”.  Upłynęło parę miesięcy …
DZIWNE … „Tym razem leki nie przyniosły dobrych efektów”. Basia ma już regularne ataki szału, zaczepia ludzi, jest agresywna ….  Ląduje jakżeby – w psychiatryku, znanym już, pod kuratelą „Pana Profesora” w L. i … „Po dużej dawce leków wraca do zdrowia” … wypis . Z „nowym lekiem od
P. Profesora”. Kobieta „wracająca do zdrowia” zostaje umieszczona w domu dla psych. chorych kilkadziesiąt kilometrów od matki …. gdzie poddana jest nowej kuracji . 

Co na to mamunia ? „Jest dobrze”, bo „spokojnie”. Ale pewnego dnia Basia się przeziębia . Matka – zaniepokojona rozmową, jedzie do córki i zabiera ją do lekarza w przychodni . Antybiotyki …”A przecież TYLKO bolało ją gardło i miała temperaturę…. „. Matka wraca do siebie . Na drugi dzień stan Basi się pogarsza . Personel domu podaje jej … parace*amol. W nocy jest gorzej . Rozpoznanie: ostre zapalenie oskrzeli . Domięśniowo antybiotyk. Ponownie zastrzyk o 8.00 rano… O 11.10 … nie było już kogo ratować . W karcie zgonu napisano: oskrzelowe zapalenie płuc ……… SEKCJI NIE BYŁO . Sprawę UMORZONO . Matka … niedowidząca już z rozpaczy i prawie nie słysząca, co ukrywać – stojąca nad grobem takoż „mimo leczenia i doskonałej opieki ”  … nie umie darować ani personelowi ostatniego domu pobytu córki, ani organom „sprawiedliwości” … I NIC DZIWNEGO.  

ALE … czy choć odrobinę zrozumiała swoją rolę w gehennie własnego dziecka ?

I czy rozumieją choć trochę proces uzależniania od systemu medycznej przemocy rodzice zgłaszający własne dzieci do psychiatrów i psychologów przy pierwszych podejrzeniach o „nienormalność” ?

Z DRUGIEJ STRONY … Faktycznie, jeżeli mamy do czynienia z młodocianym bandytą, a i takich nie brak – trudno nie szukać pomocy . Może jednak wypadałoby rozróżniać stany pobudzenia lub odwrotnie – otępienia – na etapach dojrzewania od CECH TRWAŁYCH i ZACHOWAń kwalifikujących człowieka jako nieprzystosowanego do życia wśród własnego gatunku ?

Z TRZECIEJ STRONY … jak to się dzieje, że bestie bez widoków na poprawę, po wyrokach za morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, wypuszczane są w świetle prawa i opinii psychologów na wolność ?

I ja dostrzegam pewną … relatywizację, że ujmę owo na dystans – postaw u młodzieży . Przepraszam … SKąDś CZERPIą PRZYKŁAD !

Widzę też .. rosnący u młodych STRACH przed przyszłością . Widzę niepewność graniczącą z paniką . Cóż …. lęki, strachy … to rzeczy zaraźliwe.

Nie rozdzielę więc lęków dorastających od dojrzałych … Oba, jeżeli zbyt długo, owocują tym samym: smutkiem, ucieczką … czasami w rejony, z których powrót bywa więcej niż trudnym .

Lek na lęk ?

Nie każdemu to samo … Bo np. introwertykowi nie pomoże bycie w tłumie, a ekstrawertykowi – samotnia w lesie .

Może zacząć od … myślenia NIE TYLKO O SOBIE ? Od tego, że jesteśmy – choć jednostką, to i częścią większej całości . Od tego, że zależy od nas naprawdę wiele … jeżeli CHCEMY … i że mamy wolę, by chcieć . Od tego, że nie podarowano nam życia na darmo i że hańbą taką cenność marnować .
Mamy dość ludzi ? Zróbmy coś dla zwierząt. Mamy dość zwierząt ? Zróbmy coś dla roślin … jesteśmy IM TO WINNI !

Jesteśmy winni pracę dla INNYCH, ponieważ świat MIMO WSZYSTKO jest cudem i dobrze byłoby mieć w cudzie udział …. Ponieważ tchórzostwo, ucieczka przed życiem – to akt hańby ISTOTY,  duszy niegodny wcale .
Ponieważ … ludzie zniszczyli już tyle, że czas na rehabilitację gatunku … jeżeli się oczywiście do niego przyznajemy ….

A … doraźnie, co z lękiem doraźnie, co ze smutkiem ?

Na smutek – pisałam o wspaniałym dziurawcu ( Herba hyperici ) – teraz jeszcze kwitnie, a świeży działa najlepiej . Zróbcie też z niego olej ( jest na stronie przepis, jest ) …

Lęki .. Wschód stosuje Ashwagandhę – Witania somnifera, w sanskrycie określana „zapachem konia” i rzeczywiście tak woniejąca . W jednym z kantonów Szwajcarii dopuszczono do obrotu preparat leczniczy – jako środek uspokajający – z niej właśnie , ale nie trzeba jechać aż tam . Witania s. to uznany na Wschodzie adaptogen, porównywany z żeń-szeniem, uwaga – może podwyższać ciśnienie, a i przy nadczynności tarczycy ostrożnie proszę , nie polecałabym też DŁUGIEGO i CZęSTEGO jej stosowania mężczyznom ( mogą zaznaczyć się … kobiece cechy w budowie ciała ), choć Azjaci kwitują, że trzeba by było końskich porcji i miesięcy spożywania Ashwagandhy …    

 Coś bliższego ? Wspaniała Passiflora – męczennica  – proszę zerknąć we wcześniejsze wpisy w temacie, nadal jej pozycja zdaje się niezagrożoną .

Kontakt ze zwierzętami … ponad wszystkie, kupne remedia . Psy, koty, konie – psycholodzy, lekarze i medykamenty w jednym:) ……………….

Odwagi do pobytu na tej Ziemi życzę …. Skąd wiemy, czy ta planeta nie jest aby najlepsza ?

Pesymiści powiedzą, że niestety, tak może być …………..

 

 

Posted in aktualności, depresja, etyka, farmakologia, onkologiczne impresje, tarczyca, zdrowie | 2 komentarze »

Ciąża, czyli: najważniejszy spokój:) I .. coś o suplementach dla Panów;) .

Posted by natural health consulting w dniu Sierpień 5, 2014

Prawda, że potrafię się zmobilizować ?:)

Wczoraj jeszcze raz przyjrzałam się ilości suplementów na rynku polskim i … odpuściłam:). Gdybym była Matuzalemem:))), może dałoby radę:) ….

NIE poddałam się jednak we wszystkim, gdyż sama, widząc Przyszłe Mamy wcinające na kopy kolorowe pigułeczki, mam ochotę … wysłać Je na wycieczkę  do lasu i … potrzymać tam z tydzień co najmniej:))) …..

Gdybyż Każdy miał szansę wychować dziecko – choć w pierwszych latach – na wsi …. Na tej jeszcze do znalezienia w Polsce – dzikiej, bogatej gatunkami pierwotnymi, pełnej życia … mielibyśmy w JEDNO pokolenie zupełnie inną zdrowotność . Oczywiście, nie zakładam, że w tym czasie wszystkie rodziny pozbyłyby się wszelkich chorób, ale …ogólna odporność, budowa kośćca, czystość cery,ostrość wzroku …byłaby zauważalnie lepsza  . Nie chcę przez to powiedzieć, że dzieci „wiejskie” są ZAWSZE zdrowsze od „miejskich”:), gdyż nędza – a jest takowa na wsi polskiej, jest również i to BARDZO – prowokuje do sięgania po środki „byleprzetrwać” – co widać szczególnie we wsiach (po)pegeerowskich , w których też często fascynacja „miejską”, śmieciową konsumpcją czyni spustoszenia .  

Poprzewracało się więc …. „Miasto” ciągnie na wieś, by zdobyć upragnione, najprostsze produkty, „Wieś” ( tzn. pewna część wsi:), bo Ludzi rozsądnych tam przecież nie brak ) pędzi do miasta, żeby pochwalić się wizytą w Mc cośtam;) ……….  Pogadałam;), czas na konkret .

Najpierw jednak o suplementach sojowych, ponieważ ciągle widzę Kobiety ładujące sojowe towary i w dzieci i w siebie i …..
pisałam parę razy o nieszczęsnym nieporozumieniu ( nie śmiem twierdzić, że celowym wprowadzaniu w błąd;)) w temacie sojowym, jak i   różnicach między postaciami soi w Azji i na Zachodzie .

A że  o tym, jak się zachowuje soja w organizmie Kobiet, było … Może do wyobraźni przemówi jej działanie na … Mężczyzn:). Posłużę się wynikami badań Uni of Connecticut, do znalezienia na JACN ( Journal of the American College of Nutrition, 2013 ), prowadzonych pod kierunkiem Pana Dra W . Kraemera, wedle których … „… po dwóch tygodniach stosowania protein sojowych zmieniły się wartości/poziom SHBG, kortyzolu i … testosteronu” . Chwila … przecież Panowie pakują;) soję właśnie po to, żeby … „się napakować”;)))) ? A … testosteron ma udział i we wzroście i w reperacji ciała i tworzeniu erytrocytów i … w spaniu i działaniu systemu immunologicznego ………………….. No właśnie . Pan
Dr K. otwarcie wali w „miejski mit sojowy” i to nie byle czym, bo …. serwatką :))))))))))))…. A o zaletach serwatki mówiłam ( również tutaj ), kiedy nie było jeszcze tak dociekliwych nad nią badań 🙂

Szczegóły proszę sobie doczytać, Niecierpliwym podam jednak, że serwatka ( a za taką uznaję z mleka niepasteryzowanego, od krów pasionych na łące ) miała wyniki o niebo milsze od lansowanej 
latami sojki … BEZ negatywnych efektów ubocznych, za to z mnóstwem pozytywów .

Przy okazji .. Panom wcinającym proteiny sojowe latami i dumającym, że „coś chyba niehalo”, proponuję zerknąć jeszcze na wpisy o prostacie , bo… o niecnych;) właściwościach sojowych niespodzianek;), pisałam uparcie:) ………..

Wracając zaś do ciąży … Może okiem Wschodu ?

Wedle niego bowiem konsumowane w ciągu SIEDMIU ostatnich lat produkty tworzą naszą kondycję . Tak, jak czynniki dziedziczone po przodkach tworzą naszą … konstytucję . Chwila … aż siedem lat, by zmienić kondycję ? Zawsze jakaś szansa:)

Szansa, że kondycję można stworzyć praktycznie od nowa, a efekty wysiłków dają się obserwować codziennie … Konstytucję możemy przekształcić również, ALE tę ostatnią – o wiele wolniej i trudniej .

W ciąży … asymilujmy, co daje Natura, wraz z Jej wodą – a z nią – informację, np. wody z dobrych źródeł, wraz z Jej energią, wraz z Jej substancjami odżywczymi, jakich nie dostarczy martwy, przepuszczony przez setki maszyn towar .

  Co uda się wchłonąć naszemu organizmowi, stworzy wewnętrzne środowisko nowego życia .

Słuchajmy ciała, na co ma ochotę, ALE nie przesadzajmy z monotematycznością;) – jeżeli codziennie chcemy kiełbas … pardon, nie tędy droga . Nowe życie ma spróbować rzeczy najprostszych i złożonych … z umiarem, ma dopasować sobie smaki, musi więc … mieć z czego wybierać .

Wschód dawno już podzielił pożywienie zależnie od wpływu na ciążę i tak …

-gotowane warzywa, ziarna, fasole – „stwarzają” harmonijny metabolizm, zrównoważenie psychiczne i fizyczne, naturę intuicyjną

-owoce, soki, orzechy – emocjonalność, skłonność do osłabienia funkcji trawiennych oraz narządów reprodukcyjnych, naturę krytyczną,

-warzywa surowe i krótko gotowane – łagodność, dystans, ale i skłonność do zaburzeń układu oddechowego oraz pracy jelit

-nabiał – powolny umysł, odkładanie się tłuszczu i śluzów, formowanie torbieli, zakłócenia w funkcjonowaniu komórek, natura ospała

– mięso, jaja – upór, hardość, materializm, skłonności do zaburzeń układu trawiennego i krążenia, również formowanie guzów, natura agresywna

– słodycze, cukier – iluzoryczność, nerwowość, otyłość, skłonność do cukrzycy, chroniczne dolegliwości trawienne, zaburzenia pracy nerek, funkcji reprodukcyjnych, natura chwiejna,

-stymulanty, narkotyki etc. – zaburzenia układu wydzielniczego, układu krążenia, systemu nerwowego, rozregulowanie funkcji reprodukcyjnych ….

Proszę nie zrozumieć tego przypadkiem :”  Mamy nie jeść NICZEGO ?”;)))))

Ależ skąd . Chodzi o to, żeby nie przesadzać z jedzeniem pewnej grupy produktów , gdyż poza ziarnami i ( lepiej krótko gotowanymi ) warzywami, każda przesada może spowodować wypaczenie harmonii , w skrócie : o rozsądną różnorodność .

W życiu dorosłym … zorientujemy się, co nam pasuje bardziej .
Ale w brzuchu Matki … dobrze, gdy spróbujemy „tego i owego”:) …lepiej, kiedy przede wszystkim – z rejonu naszego urodzenia i pochodzenia .

Suplementy … „Każda Ciężarna potrzebuje wapnia”…. Ależ proszę bardzo, pod warunkiem, że roślinny- ma go np. pokrzywa, łatwo przyswajalny i bez adjuwantów:))))

Witaminy D ? Olej rybi, sok pomarańczowy ( byle nie z kartonu ) …..

Krzemionka  ? Skrzyp ( pisałam), byle nie nadużywać ……………

 A … powietrze, świeże powietrze ? Płód ( i Matka ) muszą mieć dostęp do dobrego powietrza -leśnego, górskiego, morskiego ….

Ciężarne NIE powinny za to mieć do czynienia z chemicznymi środkami czyszczącymi/piorącymi etc. , a jeżeli uznały, że muszą łykać coś kolorowego;), niech to ma jak najmniej składników, a już na pewno niech nie znajdą się na opakowaniu „acesulfa*m i spółka” ………..

9 miesięcy … DŁUGICH miesięcy . W tym czasie możecie zrobić wiele, by przyczynić się do stworzenia pięknego, nowego … świata :), ALE …. pamiętajcie też, że … istnieje coś PONAD:) ………… Ta świadomość z kolei pozwala na zachowanie niezbędnego :

SPOKOJU 🙂

 

 

 

 

 

Posted in aktualności, odżywianie, zdrowie | 7 komentarzy »