Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Odporny jak Chińczyk, cz. 26.: udar .

Posted by natural health consulting w dniu Czerwiec 30, 2014

Muszą to ciężko trawić … Ci, którzy przyjęli autorytety za prawdę zamiast prawdę – za autorytet . G. Massey ,egiptolog 

Kochani Znajomi:) znają ten cytat BARDZO dobrze🙂 …. Nieznajomym .. oby służył, by byli kochani🙂

…………

Kawałem tygodnia okazał się występ Pana Frankensteina …. pardon, Pana Akwizytora Szczepionek, w telewyjzji;), a jakże . Występ mający być w założeniu zapewne „merytoryczną”:))) opozycją do … rzeczowej, mądrej opinii Pani Justyny Sochy ze STOPNOP ( Pani Justyno, dziękuję, że ma Pani nadal odwagę być adwokatem DOBRA . ) .
Mr Frankenstein wypuścił bowiem z siebie niezwykle głęboką myśl, brzmiała zaś ona mniej więcej ( z pamięci, sens zachowany ) : To nie szczepionki są szkodliwe ( ew. to nie szczepionki szkodzą ), to w organizmie jest błąd .

:)))))))))))) Uśmiecham się, gdyż najwyraźniej Mr Frankenstein;) …. niechcący pominął, że o ile istnieją ZABURZENIA spowodowane najróżniejszymi czynnikami naturalnymi mającymi nieraz źródło ( acz nie zawsze do końca ) w psychice – więc wewnątrz, jak agresja, długotrwały smutek, które zresztą potrafią złamać najwytrwalsze ciało, o tyle są też zaburzenia spowodowane czynnikami zewnętrznymi . Nie tylko zaburzenia, ale nawet zgony NAGŁE, PRZEDWCZESNE na skutek np. użycia broni, chemikaliów, nadmiaru ognia, nadmiaru wody ….. . Po czym je poznajemy ? :)))) A po tym, że jak się strzeli, Człowiek pada . I, JEżELI PO SZCZEPIONCE DZIECKO UMIERA, TO OZNACZA, żE TO ONA SPOWODOWAŁA ZEJśCIE . Nie ??? Ach, „błąd był w organizmie” ? Jeżeli tak, to może Fani szczepionek, zechcieliby rąbnąć główką o beton …. ? Nie wytrzyma ? Ojej … To … błąd w główce może ? Przyczyną okaleczenia, a może i śmierci, nie będzie twardość betonu, ale głowa ? Faktycznie, gdyby nie walnęła …;))))) O … to precz z taką głową, co ma błąd ;))))))))…………………………

Cudowna;), cudowna retoryka ….

Nie po raz pierwszy … szczepionkowemu Alemu*;)  gratuluję inteligencji :))))))))

*był sobie kiedyś „Chemiczny Ali” ;)))))))))

…………………………

 

 Zewsząd jakby się wieści sprzysięgły :

tam wylało się szambo, tam z kolei beton, a jeszcze gdzie indziej – brud nie do opisania … W tym wszystkim nieustanna propaganda mediów wmawiających Polakom, że tylko jedna droga prowadzi do zdrowia i jest to droga przez białe sale, stosy chemii, lancety, ból i ryzyko przewyższające korzyści . O tym ostatnim wiadomo – nie pisną, ale potem podniecają się;), „kto zawinił: pacjent czy szpital ?”. Bo Ktoś umarł, a mógł pożyć . Bo Ktoś został trwale okaleczony .

Prawda, jak „ładnie” to się uzupełnia ? Najpierw zapędzanie do zagródki, następnie ubolewanie nad jej jakością:) Gdybyż tak odnotowywano każdą historię nieudanego leczenia i podawano do wiadomości publicznej … Lud prędko zorientowałby się, że coś niehalo . Ale do wiadomości powszechnej przenikają wyjątki . I tak w pokoju ducha dalej można trajkotać, że „badania prostaty ( p.cykl o prostacie ) zapobiegają nowotoworowi ( jedno z najgłupszych ominięć prawdy ), że mammografia ratuje życie ( kolejne z najgłupszych, równie groźne ), że chemioterapia leczy …. pisać hadko . Gdzieś przesączają się co prawda ostrożnie mniej pogodne informacje świadczące o wielkiej niemocy i postępującym wręcz okrucieństwie medycyny szkolnej, ale znikają na tle kolejek OPTYMISTóW pragnących wyzdrowieć po dostaniu się w tryby machiny Big Pharmy .

Polska to jedyny kraj, w którym rośnie liczba amputacji tzw. stopy cukrzycowej . Wszędzie próbuje się je ratować, tutaj – CIACH i problem z głowy, pacjent nie ma nogi, ale może dodatkowo brać do końca życia „leki” ………. Niech się cieszy, mógłby nie żyć .

Jednocześnie obserwuję wzmożone napędzanie strachu przed odpowiedzialnością za SAMYCH SIEBIE . Indoktrynuje się tak intensywnie, żeby Człowiek w końcu nawet nie pomyślał, że jest w stanie w wielu przypadkach pomóc sobie SAM . Szanowni Czytelnicy dawno dostrzegli medialne manipulacje w przedstawianiu pewnych historii, ale chciałabym jeszcze raz zwrócić uwagę na otoczkę już opisywanej tragedii: powtarza się bowiem, że „rodzice dziecka bali się szarlatana i dlatego je u niego leczyli „. Nie wątpię, że po praniu mózgów w odosobnieniu można się bać  wszystkiego, ale – abstrahując od faktycznie osobliwych metod oraz zachowania Pana, któremu przedstawiono zarzuty – czy to tłumaczy postępowanie ? Jeżeli Ktoś każe nam skoczyć w ogień – skoczymy ?

Zapewne są tacy, którzy skoczą, jednak …. DLACZEGO ? Bo zostali nauczeni, żeby słuchać … KOGOKOLWIEK ? Czy to nie oznacza …. pardon, że coś nie tak ? Co ze zdrowym rozsądkiem, co z instynktem samozachowawczym, jeżeli Ktoś wmawia nam, że „musimy się leczyć tylko u niego i musimy brać tylko to, co podaje, jeżeli nas straszy, etc. ?”
Gdzie instynkt, gdzie rozsądek  się w danej historii podział i gdzie …. ODPOWIEDZIALNOść ???

 

I … zupełnie nie pojmuję;))), dlaczego żadna gazeta ani się nie zająknie, że DOKŁADNIE Z TAKIM SAMYM ZJAWISKIEM mamy do czynienia będąc pacjentem medycyny szkolnej ? Przecież są obowiązkowe badania, są obowiązkowe szczepienia, a niechby pacjent w szpitalu odmówił przyjęcia leków … O, o … będzie problem . Niechby w ogóle odmówił przyjęcia zapisanych … Pewną Panią Emerytkę potwornie zrugano za to, że nie wykupiła  9 leków „nasercowych” i „nacholesterolowych”;) –  Nie ważne, że na receptach gołym okiem widać kilkanaście interakcji : „brać, bo jak nie, to będzie źle …” . Pani wzięła. Było źle . A zapisująca Pani Doktor poszła akurat na urlop …

Pacjenci są zmuszani werbalnie, a bywa, fizycznie do przyjęcia czegoś, co niekoniecznie musi im posłużyć … i często nie służy . Ale terroryzowanie strachem, manipulacje i uzależnianie pacjentów przypisuje się wyłącznie  Przedstawicielom medycyny naturalnej – przyznaję, czasami też ludziom powołującym się na nią, lecz nie mającym z nią wiele wspólnego – jak i to ma miejsce w medycynie szkolnej – kompletnie nie wiedzącym jak, co i czym leczyć i wykorzystującym naiwność .

No właśnie, naiwność … jak daleką, czy na pewno, czy u Każdego i … czy to kiedykolwiek da się uzdrowić ? Relacje Pomagający – Potrzebujący . żeby nie uzależniać, nie wykorzystywać, nie ograbiać z godności ani pieniędzy .. A propos tych ostatnich … Jest mi bardzo przykro, że tyle firm wykorzystuje nazwisko Pani Dr Budwig do nalepienia na etykietce oleju lnianego, podczas gdy niewiele produktów do tejże diety się nadaje . Różnorodność odmian lnu, sposób tłoczenia – ciekawam, które oleje zaakceptowałaby sama Dr Budwig:) . A jeżeli tłoczenie i odmiana lnu w porządku, często sposób przechowywania pozostawia wiele do życzenia. Naturalnie, to nie znaczy, że oleje lniane są niedobre, ale … przeraża mnie przekrzykiwanie się cudzą renomą . Porównałam DOCIEKLIWIE parę olejów z dumą sprzedawanych jako „budwigowe” . Niestety, nie 
poleciłabym bez zastrzeżeń żadnego z nich . PO CO „starannie selekcjonować nowe odmiany lnu”, jeżeli TAMTA, stara, była świetna i wypróbowana, a efektów nowych nie jesteście w stanie sprawdzić w parę lat  ?

PO CO Człowiek mnoży bez umiaru, niszcząc wszystko, co było DOBRE ?

PO CO teraz, instytucje Nadzorcze i stojące za nimi koncerny, za grubą kasę wyciągniętą z kieszeni Podatników produkują „projekty ratowania” np. pszczół i „uświadamiania społeczeństwa”, jeżeli społeczeństwo wie doskonale, czym jest świat bez pszczół, a które nie wie, może się dowiedzieć chyba od środków  przekazu sponsorowanych również z pieniędzy Obywateli, a po drugie – jeżeli najpierw te same koncerny przy wsparciu tych samych instytucji urządziły pszczołom apokalipsę ??? Czy nie o to chodziło ? Odebrać Ludziom bezpośrednio dostępną żywność, żeby potem udawać, że się o Nich troszczy i na końcu sprzedać Im stworzone w laboratoriach śmieci ? Dobrze, kiedy z WŁASNEJ INICJATYWY dbamy o pszczoły, budujemy im ule, siejemy łąki, etc. Ale przyjrzyjcie się, skąd pochodzą pieniądze na tzw. „projekty ratowania” . I dobrze zrewidujcie relacje kosztów .  I jeszcze …. Oglądając jeden z „projektowych domków”, Znajomy Chemik doniósł;), że farba i toksyczna i za świeża . Ojoj … Kto by się przejmował detalami, wszak „organizacje poza;))))rządowe ratują pszczoły” …..  

 

Jak to było z naiwnością … ?

Znów … INFORMACJA i chęć do niej – relacja obopólna:).
Praca u podstaw, tak, żeby od początku Człowiek uczył się, ile jest wspaniałych możliwości pomocy sobie i Innym, i że posiada mózg oraz narzędzia, aby te możliwości poznać i skorzystać .

Pod niedawnymi wpisami znajdują się b. ciekawe komentarze Szanownych Czytelników, jak również linki do …. to właściwie furtki do wielu, szerokich gościńców . Warto się nimi przejść . Ilekroć zastanawiam się, jaki czas jest potrzebnym, by Większość dowiedziała się, iż naprawdę posiada i serce i ducha i rozum i … wolę, przypominam sobie wpisy Czytelników, rozmowy z coraz większą grupą Myślących i Czujących i 
… jest dobrze . ONI  nie pozwolą się tak po prostu, fabrycznie … zabić . I nie pozwolą zabić świadomości ani własnej ani Ich bliskich .

Przepędzając systemowe strachy więc precz, na cztery wiatry:) … kontynuuję ,  gdyż …. coraz pilniej  wspominają Państwo o udarach ( Apoplexia cerebri ).
Przypominając, że stworzenie  strony poradnikowej bazującej na „pytanie – odpowiedź” nigdy moją ambicją nie było i nie będzie  … dziękuję za wyrozumiałość.  Opowiem, jak widać  udar z perspektywy TCM .

Czym jest bowiem w oczach med. szkolnej – można poczytać wszędzie … a i we „wszędych”;) materiałach odnajdą Państwo sporo ciekawych różnic tak w oglądzie, jak i terapiach ( jakkolwiek brutalnych mniej więcej po równo ).

Zawsze, na pytanie :” Boli głowa tu i tam, wtedy i wtedy, można rzec: ach, to „to i to”, trzeba wziąć „to i to”;) i … zasiąść do obiadu z poczuciem 
czystego sumienia .
ALE …. przepraszam, to NIE TAK  .

Jeżeli intencją nie będzie pragnienie, by Człowiek POZNAŁ źródło dolegliwości, jest wysoce prawdopodobne nie tylko, że z remedium się nie trafi, ale, nawet, jeżeli się trafi …. Otóż NIE . Z lekiem się nie powinno „trafiać”;), lek się powinno DOBIERAć . Oczywiście, dość często, szczególnie wśród Ludzi pracujących intuicyjnie i chętnie uczących się Natury, szybkie „trafianie” często okazuje się po prostu błyskawicznym … dobraniem:) . Proponuję – przynajmniej póki system jest, jaki widać:) -ostrożność w przyznawaniu się do takich diagnoz , bowiem stają się one sławne, a wówczas … Ci, bazujący na setkach laboratoryjnych badań i analiz mówią: „A temu diabeł pomógł czy co?”;)))). I krucjata rozpoczęta  ….

Biedactwa … jak mogliby funkcjonować bez sztabu podzielonych na specjalności Pomocników ? Czym byliby bez kliniki, instrumentów ?

Kimś … bardzo podobnym do Człowieka, Który przychodzi do Nich po pomoc ?

JAK radzi sobie Chińczyk ? Jak radzi sobie z czymś, co wedle niemałej liczby Lekarzy med.szkolnej jest rozkosznie dwurodzajowe: „albo niedokrwienne albo krwotoczne, najważniejsze, że jeśli trwa ponad 24 h, by delikwent trafił do szpitala”.  ;)

Chińczyk patrzy na język … puls … stan ogólny … Wie też … z czym zgadza się wielu Lekarzy zachodnich, że najlepszy czas, by zareagować na udar, to maksymalnie 4,5 godziny …. Słusznie, tym bardziej, że czasem zgon następuje zaraz po dostrzeżonych, pierwszych objawach .

I odnosi obserwacje do znanych sobie wzorów zaburzenia . Wtedy zaś … nie widzi NAJPIERW …. udaru .

Jeżeli ma do czynienia z :

– pulsem głębokim i „drucianym” – łatwo wyczuwalny, jakby pod skórą dudnił … drut:), nagłym „załamaniem” postaci, niewyraźną mową, bólami głowy, mdłościami, połowicznym paraliżem/niedowładem ciała, bladą twarzą, fioletowymi ustami, bladym lub ciemnym środkiem języka …. Powie : To blokada zimna i śluzu .

– pulsem drucianym, ale cienkim, „muskającym”, powolnym początkiem – w słowniku zachodnim – udaru, krzywymi ustami i skrzywieniem oczu, bełkotem, drżącymi lub przeciwnie – bezwładnymi członkami, czasami też paraliżem połowy ciała, ciężką, bolącą głową, ślinotokiem, LUB nagłym kollapsem , a na języku tłusty widać tłusty, biały nalot … Powie :
Wiatr i śluz blokują główne kanałym rosnące Yang wątroby .

– pulsem „drucianym”, skaczącym i PEŁNYM, czerwonym językiem I tłustym, żółtym nalotem, nagłym załamaniem świadomości, zaciśniętymi zębami, zaciśniętymi pięściami, drżeniem, gorącym ciałem, czerwoną twarzą, chrapaniem, jeżeli w gardle słychać śluzowate charczenie, głowa boli, są wymioty, skąpy, ciemna uryna i obstrukcja …. Powie:
Nagłe wniknięcie śluzu z ogniem, szalejący ogień w wątrobie .

– pulsem głębokim, szybkim, lub cienkim lub ukrytym, oczami i ustami otwartymi, bladą twarzą, utratą świadomości, lekko czerwonymi ustami, marznięciem, potami, otwartymi rękoma … ( Tu język może wyglądać różnie), powie:
Załamanie Yin i Yang .

– pulsem cienkim, głębokim i „muskającym”, bladym trzonem języka z ciemnym podfarbowaniem, białym nalotem, paraliżem połowy ciała, niewyraźną mową, bezwładnymi członkami, „bezsilnym” ciałem, zmęczeniem, „zwiędłą” , bladą twarzą ….
Brakujące Qi, zastój krwi .

– z pulsem wyraźnie „drucianym”, czerwonym językiem, paraliżem połowy ciała, nadwrażliwym LUB bezwładnym ciałem, mdłościami, zaburzeniami równowagi, bezsennością, czerwonymi policzkami, suchymi ustami, nocnym potem, szybką złością, oszczędną, ciemną uryną i obstrukcją ….
Brakujące Yin wątroby i brakujące Yin nerek ………..

To z grubsza:)

Uwaga: ( nie wątpię, że „wiadomo”, ale zaznaczyć wypada ) Po zaobserwowaniu ww. objawów nie podajemy Choremu jedzenia ze względu na możliwość m.in. zadławienia . Picie – tylko, jeżeli jest przytomny i to na tyle, że może płyny przełknąć i jeżeli nie wodę – temperatury umiarkowanej – wyłącznie, jeśli wiemy, co w danym stanie pomoże, a nie pogorszy sytuację .

Wracając … Widzimy kilka objawów wspólnych, jak paraliż/niedowład połowy ciała, bóle głowy, niewyraźna mowa …. ale jednak przyczyny są różne .

Co robi w takich wypadkach Chińczyk ? Przeciętnie…. błyskawicznie uciska określone punkty na ciele, punkty, których przeważnie nie rusza się bez potrzeby . Może też robić masaż określonych stref . Ale … zwykle ciężko jest Europejczykowi, na odległość wytłumaczyć położenie punktów – dodatkowo proszę wziąć pod uwagę indywidualną budowę ciała – jak i określić JEGO nacisk . Ludzie Zachodu zwykle przesadzają, niestety🙂, finezji … jeżeli nie ma jej teraz, uczy się dość długo :))) W chińskich opracowaniach, dostępnych niewątpliwie i w necie, są mapy punktów (podawałam źródła )- jeżeli Ktoś chce, może je poznać, pamiętając, że ciało jest tworem … choć wytrzymałym:), jednocześnie subtelnym . Uciśnięcie jednego punktu ponad normę .. a jeżeli to dodatkowo punkt niewłaściwy … może skutkować nieoczekiwanymi reakcjami, od natychmiastowego oddania moczu, kału, do …. zgonu . Proszę o tym też pamiętać, studiując OKOLICE punktów tzw. bezpiecznych . Nauczenie się możliwości korzystania z akupresury nie jest jednak czymś trudnym nawet dla „Mentalności Zachodnich”;), pod warunkiem, że … potraktują to poważnie i … z wyczuciem, troską,  uwagą … z miłością .
W adaptacji mądrości medycyny Wschodu nie ma miejsca na „byle jak” .

TAK SAMO, jak … w medycynie Zachodu* ……… jak w życiu …………… w ogóle:) .

Cóż mamy poza … niezbędną znajomością własnego ciała i wykorzystaniem go w udarze ?

Poza tym, że Chory musi leżeć z lekko uniesioną górną połową ciała, że należy przewieźć Go do dużego ośrodka medycznego, gdyż małe najczęściej nie mają niezbędnych do interwencji warunków ( że nazwę owo ogólnie ;)), że NIE pochwalam trepanacji czaszki, co jeszcze niedawno było ulubionym, pardon, sportem niektórych szpitali, a co ze zgrozą przyjmują w placówkach zachodnich ….

Po chińsku , przykładowo, przyjmując, iż „brakujące Qi” nie jest dysharmonią, którą się leczy natychmiast ….

Weźmy „śluzy z wiatrem”, Fen Tan, najczęściej spotykane w kontekście ww. okoliczności . Mamy wówczas niedobór Yin z nadczynnością Yang plus wewnętrzny wpływ wiatru , co skutkuje opisanymi wyżej objawami, puentując – zatyka kanały „wylotowe” w ciele .

Hamujemy więc ( już po interwencji pierwszo-ratunkowej ) działanie wiatru i rozpraszamy śluzy , odżywiając Yin, a unikając pożywienia tłustego, słodkiego i pikantnego, gdyż ono pobudza Yang .

Przy śluzach z gorącem: dobre są szparagi, wodorosty, rabarbar, rzodkiewka, sałata, zielona herbata, bakłażany. Niewskazane – np. jajka kurze .

 Przy śluzach z zimnem: rozpraszamy śluz przez rozgrzanie =potrawy pikantne . Jemy czosnek, imbir, pieprz, a w chińskiej aptece dostalibyśmy na to migdałki z moreli . Niewskazane – pożywienie natury zimnej LUB odświeżającej, np. mandarynki ogórki .

Przy śluzach z wilgocią: osuszamy wilgoć i rozpraszamy śluz, wzmacniając śledzionę. Dobre – skórka mandarynki i pomarańczy . Niewskazane : kaki i nabiał .

Przy śluzach z suchością: orzechy, niemączyste gruszki, unikamy zaś produktów wzmacniających Yang lub osłabiających Yin . 

A … konkretnie ?;)))

Apoplexia … nie na darmo mówi się o Kimś chorym z wkurzenia „szlag go trafia/trafił” . Po niemiecku udar to Schlaganfall . Co sądzą o nim Holistycy zza Odry , teoretycznie więc bliżsi;) nam nomenklaturowo ?

Podobno 75 % udarów jest następstwem zaburzeń ukrwienia mózgu …
ale do tego muszą zaistnieć tzw. momenty wyzwolenia ataku . Czasami symptomy występują nie szybko, „uderzeniowo”, ale w ciągu godzin . Drążąc … skąd te zaburzenia ukrwienia mózgu i spółka;) ?

Odżywianie … Psychika … Nawyki …

Szpikowanie się wielkofarmowym mięsem … i wszystko, o czym wiecie:)
Długotrwały lęk, smutek, hodowanie doznanych upokorzeń ….
Palenie papierosów, syntetyczne narkotyki   ….

A potem zdziwienie: „Skąd udar” .

PROFILAKTYKA . Pamiętają Państwo ćwiczenie oddychania porami skóry ? No właśnie:)

Psychika ? Kiedy Człowiek przestaje nad sobą pracować, kiedy nie dostarcza mózgowi dobrych impulsów … dochodzi do pewnego rodzaju postoju;), następnie – uwstecznienia . CIELESNE SKAMIENIENIE . I mózg to odbiera .

Dodatkowo, często … rozdrabnianie się, roztrząsanie spraw typu ” A tego nie lubię za to, tamtego za tamto, a temu pokażę, gdzie raki zimują ….” – zapalczywość – przyjaciółka wysokiego ciśnienia . 

Odpuszczanie – sobie i Innym, tolerancja – to wielki skarb .

Mała uwaga: branie na siebie ZBYT wiele pracy i dostarczanie zbyt wielu impulsów – działa podobnie:) – organizm, nie przerabia bombardującej go masy bodźców . Czy … całego tego pisania nie da się aby streścić :”UMIAR, RóWNOWAGA” ? :))) Tak🙂 Dlatego pomału;)…

dobrze wykorzystanych wakacji życzę🙂

 

 A … udary u Chińczyków … tak, są, głównie u Emigrantów chińskich osiadłych na Zachodzie , kiedy frustracja sięga zenitu . Bo zwykle Chińczycy są spokojni:), ale kiedy czara się przeleje … NIE PODCHODźCIE:), pozwólcie się Im wyszaleć . Przeważnie odzyskują spokój tak szybko, jak wpadli w szał🙂  

P.S.

Lato – więc pełna radość ? Nie dla Wszystkich . Bezdomnych coraz więcej . Ale i „głowy rodzin” też widoczne w większej liczbie na trawnikach i w parkach, pijane prawie na śmierć . Bywa, że … nie pijane, a chore . Bez względu na to, dlaczego Ktoś leży na ulicy i najwyraźniej nie jest to miejsce dla Niego, interesujmy się, co się stało, podejdźmy, próbujmy nawiązać kontakt – jeżeli się boimy, poprośmy Przechodniów . Człowiek chory/ pijany,  zostawiony na pastwę …. Ludzi, może nie dożyć następnego dnia . Pamiętajmy, życie pisze rozmaite historie i  … jest często w naszej mocy dopisać DOBRY rozdział napotkanej, żywej Istocie :)   

………………..

P.S. Udar słonecznypotraktowany, acz z lekka;), we wpisach poprzednich .

……………….

*W jednym z pierwszych wpisów podkreślałam, że medycyna winna być nie „Wschodu” czy „Zachodu”, co biorąc pod uwagę  podobieństwa ( przy oddaniu bezsprzecznego pierwszeństwa medycynie Wschodu ), budzi refleksje, ale … skuteczna i nieszkodliwa , przy czym pozostaję .

 

 

 

 

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: