Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Oponki bezpieczeństwa, czyli: brzuszki i brzuszyska;)

Posted by natural health consulting w dniu Maj 9, 2014

Komentarze Państwa widzę …. i tak jakoś błogo. Bo wiem:) – taki dziwny rodzaj … pewności:), że Człowiek się nie zmarnuje, póki TACY Ludzie ….. Bo ONI zawsze będą Człowieka …i środowisko Jego … Istotę żywą  … dobrem wspierać. Ludzie to … niby Ziemianie, a jakby z Nieba prosto …
Bo tę egzystencję naszą okiem górskim, nie dolinnym ogarniają ….

Tym, Którzy piszą i Tym, Którzy nie piszą, ale czują i widzą … dziękuję. Błąd jednakże wytknąć sobie:) muszę, gdyż w zdaniu:”Jeżeli nieumyślne ( i słusznie) …” na nieumyślności skoncentrowałam się,  niedorzeczność samego „spowodowania śmierci” w owym pomijając, czego niniejszym zaznaczyć nie omieszkuję.

Rodziców dziecka ciągle w areszcie trzymają, bo „psychiatrzy nie mogą stanu stwierdzić” ? Gdyby to nie było smutne, byłoby bardzo śmieszne …. Potrzymają jeszcze trochę i na pewno psychiatrzy wypowiedzieć mogli się będą … Jedna z metod doprowadzania Człowieka do załamania  nerwowego: fizyczne pozbawienie wolności….

Jakkolwiek wcześniej już o DSM IV wspominałam, DSM V – ach, co za lektura;) … Tam jest Oppositional Defiance Disorder – ODD, nowe zaburzenie niby … w przekładzie na polski: narzędzie do kontroli i podporządkowania , najpierw dzieci, potem dorosłych …
nonkonformistów.  Nonkonformizm stał się do tego stopnia niebezpiecznym dla systemu, że postanowiono go … leczyć;)))))

Postępująca psychiatryzacja Społeczeństwa …. czyż nie dowodzi CHOREGO systemu ?   

Ach, prawda, … racje……

Czterech rabinów spierało się ustawicznie, a trzech z nich ciągle występowało przeciwko czwartemu. Któregoś dnia rabin, który znowu musiał się poddać trzy do jednego, zrozpaczony zawołał:

Boże, moje serce wie, że to ja mam rację, a oni błądzą ! Błagam, daj mi znak, żebym mógł im tego dowieść !

Niebo było bezchmurne, ale gdy tylko rabin zamilkł, zjawiła się chmura, zagrzmiało… I chmura odpłynęła.

– Widzicie ? Bóg dał znak! Mówiłem, to ja mam rację !


Ale pozostała trójka stwierdziła, że w letnie dni często zjawiają się
burzowe chmury, które szybko znikają. Czwarty rabin zaczął więc kolejną modlitwę:

– O Panie, trzeba mi większego znaku, muszę im udowodnić, że mam rację, przecież TY wiesz, że mam rację, to ONI się mylą…. Proszę, daj mi znak…..

Tym razem pojawiły się cztery chmury, połączyły się, a potężny piorun walnął w stary dąb na wzgórzu .

– Mówiłem, JA MAM RACJę ! – wrzasnął uradowany rabin, ale reszta na to: – Eeeee, w lato to normalne ….

Rabin przez chwilę opadł z sił, ale się zebrał i …. – Panie, och Panie mój, ja proszę ….. Nie skończył.

Wielki huk rozdarł niebo … z samych wyżyn rozległ się boski głos:

– OOOOOON MAAAAA RAAAAACJę………. !!!! Rabin wziął się pod pachy, odwrócił do trójki :

– NO I CO TERAZ ?

– Nic. – mruknął jeden. – Jak na razie jest trzy do dwóch……..

:)  ( stare, (nie);)wiadomegopochodzenia;))

……………………….

   …..Czy słusznie jest wątpić w znak ? :)……..

Ha, co znaczy wątpić, kiedy Niektórym tak ciężko go zobaczyć:)))…… 

Postaram się jednakże oddalić od podniebnych;) dyskusji, dość problemów bowiem przysparzają zakręty ziemskie …..

Ot, choćby krągłości;) … Niby miękkość … niby zapasik;)… ale czasem zda się, ( a czasem NIE zdaje się:)))) – za dużo.

Bo co to jest – i kiedy:) – za wiele ? Kiedy czujemy, że za wiele:) Kiedy jest nam z tym źle, a przynajmniej – niekomfortowo. I kiedy z Człowieka robi się karykatura .

Ach .. że wspominałam, z wiekiem metabolizm zwalnia i normą depozyty;)?

Tylko, z jakim wiekiem, w jakim tempie i … czyją normą ? Ponieważ znów mamy do czynienia z uogólnianiem – tam, gdzie Każdy JEDNOSTKą.
Są Ludzie koło 60-tki „przerabiający”;) jadło wszelakie w okamgnieniu, chudzi, jak rosyjskie borżoje;)… i są Dwudziestolatkowie ( … też Ludzie:)) mający zgryza z przemianą sałatki.

Sprawy wiekowe więc ostawmy póki co na marginesie, skupmy się zaś na pojawianiu oponek;) ratunkowych u Osób, u Których wcześniej TEGO lata całe nie było ….

Pożywienie – wiadomo, podstawa, kiedy mamy do czynienia jednak z menu jarskim …. a kilogramów przybywa … Najpierw zerk na jadłospis.
W porządku ? Może jeszcze być, że mieszamy surowizny z gotowanymi ….
żołądek  – aczkolwiek zmuszany i przyzwyczajany przez gros Społeczeństwa do przyjmowania tak sprzecznych informacji – może się w końcu zbuntować. Ponieważ – inaczej trawią się rzeczy gotowane, inaczej – surowe. Ich jednoczesne spłynięcie tamże:) może zaowocować wzdęciem i … przesunięciem przerobu mniej przebojowych;) produktów na później ..

Brzmi, jak katorga:), bo nie dość, że Człowiek spożywa z głową i sercem dla środowiska ( i siebie), ale jeszcze NA TO uważać trzeba ? Czasami nie trzeba, bo zawsze są wyjątki:), wytrzymujące PRAWIE:) wszystko. Ale częściej … trakt trawienny lubi jasne sygnały: teraz jem świeże, potem gotowane, a wtedy i wtedy – smażone … Co oczywiście nie znaczy, że Jedzący kotleta( przepraszam, mięsu jak zwykle nie, ale oczywiście nie potępiam Tych, Którzy je konsumują) z surówką i ziemniakiem nie mogą dożyć setki:) … Niedawno głośno było o Panu stuczteroletnim (!)…. Niesamowite roczniki..

Przeżyły nędzę, koszmar wojny, A jednak sobie radzą. Pan wygłosił znamienne: „Do lekarzy nie chodzę” …i pobiegł, bo przygotowuje się do rekordu. Swoją drogą nie wiem, dlaczego Ktoś Go do tego namówił … Pan 104:) i tak jest Wygranym …  stanowi przykład współpracy czasu z ciałem:) Można.

Można żyć ponad „statystykę”:) i nie opierać się na … chorym systemie.  Na systemie, wedle którego wskazówek nie są w stanie porozumieć się sami jego Wykonawcy … Proszę zauważyć, że, przykładowo, wycinek z jelita może wykazywać „ostre zmiany zapalne” pomimo długiego – więc – teoretycznie – CHRONICZNEGO procesu chorobowego. Klinicysta określi „ostrym” – gwałtowny początek, „przewlekłym” – trwałe zaburzenie, patolog powie „ostry” o „nacieczony leukocytami wielojądr.”, „przewlekły” – „nacieczony komórkami okrągłymi” , do tego dojdą określenia, załóżmy, że radiologa … Teraz wyobraźmy sobie Pacjenta czytającego ( jeżeli Mu pozwolono ) JEGO karty …. i wysłuchującego Interpretatora, czyli zwykle: „Ma pan to i to, bierze pan to i to….”. Jakieś pytania ?  A po co?;) Przecież „mapantoito”;))))…. Może „Mapan/panitoito” powinno się stać uniwersalną jednostką chorobową;))) ? O ile łatwiej byłoby …. załatwiać;))))) Pacjentów…. Jeden więc – kieruje, drugi … prowadzi;)))), trzeci – pobiera, bada, drugi – analizuje  i często kieruje do … trzeciego, czwartego ….

A każdy swoje …..   

E. Ch. Laseque, lekarz – filozof, opisał m.in. anorexia hysterica:), dziś znaną jako anorexia nervosa, krytykant … Virchowa, a jednak Poszukiwacz:), autor „Psychopatologii osób spokrewnionych”- wskazującej na rolę otoczenia Człowieka – również ludzkiego otoczenia:),  mówiąc o Kolegach wpatrzonych w laboratoria :
Obserwują mało i obserwują źle. Tłumaczą dużo a może i wszystko i szybko przechodzą od hipotezy do praktyki”.

Czy … choć odrobinę ta myśl straciła na aktualności ?

Sedno w tym, że polegając na … wielorakich badaniach i często sprzecznych opiniach … EKSPERCI:) upierają się, iż mają wyłączność na decydowanie o zdrowiu Człowieka …. tego samego, Któremu NIE pozwalają rozstrzygać o Jego własnym żywocie…. Tego samego, Którego system oducza wszelkiej odpowiedzialności za WŁASNą egzystencję, jednocześnie zostawiając Go często na lodzie, kiedy egzystencja jest zagrożoną.   

Co ma do tego brzuszek ?:) …  Jakkolwiek problem otyłości nie dotyczy akurat Dziewczyn zauważających u siebie lekki postój wagi:), zaczyna się odnosić do coraz większej części populacji.

O fast foodach …. banalnie:)

O wieku – nigdy nie wiadomo:)…. Dobrze byłoby zwrócić uwagę na nadnercza: im więcej stresu – tym więcej relaksu być musi. Podczas wydechu rozluźniamy, poczynając od głowy, wszystkie części ciała … aż po palce nóg. Wątroba z radością przyjmie świeże liście mniszka ( działając prawidłowo, usunie też tzw. xenoestrogeny, co pomoże z kolei tarczycy…). Olej z wiesiołka – dobroczyńca Kobiet – jego działanie da się zauważyć również przy „uderzeniach gorąca”, które wspaniale niweluje…

Masaże brzuszka – parę kropli oleju winogronowego z sokiem z cytryny – ujędrnią i wyszczuplą … Wewnętrznie ananas, surowy – świetnie rozpracowuje;) nierówności tkanki, cellulit … no i  przypominam działanie enzymu – bromeliny.  

Chińskie ćwiczenie „rozpuszczania blokad” – szczególnie przydatne przy bólu z … bezsilności, rozpaczy, uczuciu przytłoczenia: Lekko rozstawiamy nogi na szerokość ramion, rozluźniamy podbrzusze uginając delikatnie kolana i prostujemy plecy. Ręce przed siebie, jakbyśmy niosły furę bielizny do prania;), ale wewnętrzną stronę dłoni zwracamy do klatki piersiowej – jakbyśmy obejmowały ogromną piłkę . Teraz – mając otwarte, ale nie wytrzeszczone:) oczy i czując, że jesteśmy całością, wyobrażamy sobie z każdym oddechem, że ciało nabiera powietrza i rośnie….. Wypełnia kolejne przestrzenie, w których się znajdujemy, aż do momentu, w którym jesteśmy … we Wszechświecie. Następnie … kiedy nie możemy sobie wyobrazić nic większego od Wszechświata:), odwracamy proces – „spuszczamy powietrze z Ludzia”;),  z kolejnymi oddechami, pamiętając o wszystkich etapach, aż zejdziemy do naszego fizycznego rozmiaru:) …. Nic dziwnego, że Chińczycy – choć mali, to jednak potęgą:)

Pan Profesor … Skoda ( pisany, jak sławna marka samochodu :)), Jego Chwalebność:) ( w pozytywnym sensie)wywodząca się z Nowej Szkoły Wiedeńskiej, pytany o określenie terapii, uśmiechał się rozkosznie, mawiając: „Das ist ja alles ein…” ;))) ( tłum.:a to wszystko jedno) i … ordynował soki owocowe. Czy nie miał racji, że wszelkie zaburzenia to jedno: chory Człowiek … ?

A propos soków:) – osławiony ocet jabłkowy z wodą, przykładowo 1:3 – oponki się zmniejszą, ale czy pojawi się poczucie bezpieczeństwa ?

Czy jest ono możliwe u Człowieka oderwanego od naturalnego rytmu,
Człowieka …przyduszonego klimatyzacją, pociętego światłem rtęciówek, porażonego chemicznymi wyziewami ?  

Steinerowskie doświadczenie z różami … Maj 1929. Płatki pąsowych róż postawiono w dwóch probówkachy z deszczówką. Jedna została na stole w laboratorium, drugą wystawiono na działanie nocy i dnia – Wschodów i zachodów Słońca i Księżyca . Skorzystano zresztą z obserwacji
J.W. Goethego … Po trzech dniach  płatki róży w laboratorium spleśniały, zbrązowiały… nikły w oczach. Róża mająca kontakt z Kosmosem …. była nadal czerwona, a deszczówka – aż purpurowa . Dopiero po 3 tygodniach róża zostawiona Naturze … rozpuściła się, niemal do reszty, intensywnie czerwony sok oddzielono i wlano do buteleczki, w której utrzymał swą jakość – zapach i kolor i … pewnie szczególną energię jeszcze … 30 lat. Doświadczenie  najlepiej wychodzi w maju, przy zachowaniu rytmów Natury … Co ma róża do kobiecości ? Wierzę, że odpowiedź znajdziecie same .

Drobna dygresja:  i mieszkając na wsi, ale jedząc miejskie odpady, 
lejąc na ogród trucizny i łykając przemysłową chemię … nie uchronimy się od … zbrązowienia i ….. zgnicia PRZEDwcześnie.

Proces przemian … konieczność ruchu …. więc wątroba …

Pamiętają Państwo ? W wątrobie chowa się złość … Tłumi się agresja … Niezgoda na to, co widzimy, przeżywamy … Nie mam skłonności komunistycznych, nie mam w ogóle skłonności do jakichkolwiek ideoLOGII, służących prędzej czy później krzywdzeniu jednych przez drugich….  -do IDEI – a to co innego, owszem:), ALE – nie mogę nie zauważać współczesnego niewolnictwa, praktykowanego pod przykrywką … o ironio, swobody …. A niewolnictwo ZAWSZE rodzi gniew.

Tu – drobna uwaga – rozumiem, że Pracownicy często nie zachowują się zgodnie z wyobrażeniami o etyce pracy… Szefowie tym bardziej … – wzajemne lekceważenie nie służy NIKOMU. A już największą zarazą wielkich firm jest …upionkowienie Człowieka. Uczynienie z Niego figurki przy taśmie. Więc tak ma wyglądać „humanitarność cywilizacji” ? … A może … „androidalność” raczej ? Zamiast wspierać indywidualność, pomysłowość Ludzi, każe się im DOSTOSOWYWAć … nie wystawać. Każe się im DOPASOWAć  wedle obowiązujących form.

Japońskie przysłowie … „Wystający gwóźdź będzie wbity”…jakże pasuje do filozofii „nowoczesnego świata”….. I jakże nie pogodzi się z Człowiekiem, Który myśli . 

Jest więc, oprócz fast foodów, wieku – wśród faktorów obronnych reakcji organizmu – psychika . Problemy z nogami ? Utknięcie . Nieraz, na pastwiskach, widać konie ze spętanymi pęcinami …. Potwornie smutny widok. Ludziom nakłada się kajdany bardziej subtelnie ………

ALE CIAŁO I TAK JE WIDZI !

A … jeśli nie tylko jedzenie, ćwiczenia i masaże … ?

Poczucie bezpieczeństwa … Gryząc się wizją niewiadomej przyszłości proszę pamiętać o tym, że … rzadko kiedy jest ona wiadomą … – to raz.
O kwestii skali … Bo były pracownik PGR-u martwi się, czy będzie miał co jeść jutro … i czy zostanie przyłapany na zbieraniu opału w lesie, czy też dzieci jeszcze jakiś czas będą miały ciepło … Właściciel przeciętnej firmy martwi się, czy odbiorcy produktów zapłacą … i czy mafia zażąda więcej czy tyle, co zawsze … i czy państwo wydusi z Niego  nowy podatek … Pracownik tejże firmy martwi się, czy otrzyma zapłatę … i czy Szef nie przewiduje zwolnień … Szef koncernu z kolei martwi się, czy jeszcze jest największy „w dziedzinie”, czy ktoś już mu depcze po piętach i … czy mafia nie upomni się aby o dzieci … w ww.polishexpress.co.uk- Pan Hrabia Lonsdale sprzedaje górę należącą do rodziny od 400 lat, bo wizja 9 milionów funtów podatku powaliła nawet rodzinną dumę ……

Owszem, porównania nie zmieniają niczego … Nie zmieniają faktu, że Człowiek nie daje rady tak po prostu żyć po swojemu, dawać upust własnej twórczości, cieszyć się życiem . ALE .. pokazują, że coś poszło nie tak w całym „porządkowaniu” tego świata przez homo s. I że to trzeba zmienić. I że wszyscy powinni wziąć w tym udział, bez względu na majątek, pochodzenie, rasę ….. 

Większość martwi się jeszcze starością … niepotrzebnie. Martwienie „na jutro” to strata energii tak potrzebnej, by uczynić ją … lepszą, żeby „robić swoje”, bez względu na przeciwne wiatry.

„Myśleć o” – ależ tak, ale nie smucić się proszę, bo wiele jeszcze smutków przed nami, a one zniechęcają … Wiem, że macie w sobie wystarczająco odwagi, by odzyskać piękno życia . Spróbujcie, proszę, znaleźć jeszcze siłę…. Ona TAM, w środku JEST. Na pewno.

 

 

Odpowiedzi: 4 to “Oponki bezpieczeństwa, czyli: brzuszki i brzuszyska;)”

  1. bellunia said

    Bardzo proszę o poruszenie problemu pasożytów.
    Z moich obserwacji wynika że 80-90 procent dzieci ma ten problem a podejrzewam że u dorosłych może być podobnie.
    Niestety lekarze bagatelizują, laboratoria nie potrafią badać pod kątem pasożytów (więc wynik negatywny w badaniu laboratoryjnym nie świadczy o tym że robaków nie ma) a kiedyś pewien pediatra powiedział mi że większość ludzi na diecie supermarketowej powinna się odrobaczać 1-2 w roku (jak robimy to z pieskami i kotkami:)) to i wtedy chorób z pozoru nie związanych z pasożytami byłoby mniej (np alergii).
    Vernicadis-co Pani sądzi o tej nalewce?

    • Witam, wspominałam, ale widocznie daaaawno;))).
      Obserwacje słuszne, z dorosłymi niestety podobnie. Pan Pediatra ….miał słuszność, ALE ;))) odrobaczanie raz w roku – zależy, CZYM, bo jeżeli preparatami mającymi negatywne skutki uboczne, to sens byłby zastanawiający;). Temat wróci, jednak od lat wypróbowanym środkiem np. na robaczki typu owsiki były pestki dyni, zmielone również, po nich zaś – odrobina oleju rycynowego ( Oleum ricini – to akurat TYLKO Z APTEKI !), jednak u dzieci niekoniecznie, ol.ryc., może być też oliwa. Usunięcie z menu cukru – przynajmniej na czas wymiatania z robaczków;) oraz ..mleka, bo one to bardzo, bardzo lubią:)))… Nic dziwnego, że przy odżywianiu – jak słusznie wyraził się był Pan P.- dietą supermarketową – robaczki mają się świetnie …. Wypędzając je – koniecznie trzeba uprać i wyprasować bieliznę ( jaja ),wysprzątać, wymyć, czego się dotykało… To trochę trwa, ale już po pierwszej łyżeczce zmielonych pestek dyni …a po pół godzinie oliwki… da się odczuć;) efekt … Jak długo ? Są kuracje jednodniowe ( byle nie przekraczać 3 łyżeczek pestek, dawka zależy od wieku, stanu Człowieka…), trzydniowe, powtarza się je …Ale póki nie zachowa się adekwatnej higieny ( o co w przedszkolu jest b.trudno), dzieciaki co jakiś czas będą przynosić niespodzianki … Reszta potem:) …A Vernicardis ( pardon, Vernicadis:), nie wiem, skąd mi się to caRdis wzięło, chyba … z serca?🙂 – chwileczkę, bo dobrze, że Pani o nią zapytała…nie obiecuję, że dziś, jednak będzie we wpisie głównym, ok? Pozdrawiam:)

  2. alinge1 said

    „Martwić się o jutro” … pytanie czy martwić, czy jutro zostawić samemu sobie. Ja jestem za opcją „zostaw jutro w spokoju” a niech ma szansę pokazania wszystkich swoich stron. Ja zajmę się tym, aby cały mój dzisiejszy dzień był dobrze, pięknie , uczciwie i radośnie ( koniecznie dla mnie !) spędzony. Wiem🙂 ktoś powie że jestem samolubna🙂 ależ ja wcale nie zaprzeczę !🙂 przecież jeśli ja będę szczęśliwa to i moje otoczenie na tej radości skorzysta i tak np. upiekę dziś domownikom placek z rabarbarem🙂 i dzięki temu będę mogła chwilę poddać się refleksji, czy aby dobrze robię, bo tam i gluten i cukier… nooo i mam rozterki, bo przecież moja rodzina ma zdrowo się odżywiać. Jak tu nie zwariować prawda ?
    Dzieci muszą dorosnąć, muszą nauczyć się, że są w życiu schody z których czasem można upaść, i tak też jest w kuchni – mnóstwo czasu poświęcamy na nauce zdrowych nawyków, bo kiedy każde „dobrodziejstwo” jest w zasięgu ręki, to tym bardziej trudno jest wybrać to co dobre. Do tego mas-media głośno krzyczą „jedz to, a tego nie ruszaj” i ciągle widzimy ewolucje, co w końcu możemy jeść, bo kiedyś jajko było prawie zabójcze dla człowieka, a teraz już przeproszono.
    Biedne to nasze społeczeństwo, bo nie da się w tym świecie nie uprawiać sportu🙂 ale nie mam na myśli sportu które ma za zadanie „zrzucić kilkanaście kg” na myśli mam codzienny trening naszego mózgu, a bo to strasznie ciężki trening🙂 Ciężko jest włączyć myślenie, a myśleć i analizować należy, by nasze pożywienie nas karmiło a nie truło.

    Brzuch rośnie, ale czy tez to wina naszego biednego społeczeństwa ? Zaprawdę biedni są teraz ludzie, bo doczekaliśmy już czasów opisanych w Biblii – „pożywienie stanie się Twoją trucizną” i już doświadczamy tego. Pszenica miała nas karmić, a okazuje się że to biedne ziarno sprzeciwiło się przeciwko nam, oczywiście nie ono samo, lecz przemysł żądny skarbów, wymyśla coraz to nowsze plastiki spożywcze a wszystko w imię dobra człowieka, bo zdrowo, bo głód na świecie ! jaki głód ? przecież nasze śmietniki uginają się od wyrzuconej żywności.

    Po wielu rozterkach sama odstawiłam gluten, po kilku miesiącach czuję, że to było dobre, rodzina obserwuje mnie, a że dzieci są już trochę dorosłe, więc nie narzucę im swojego sposobu, ale mam pierwszeństwo we wszystkim🙂 pokazuje im, że czuję się świetnie i że warto analizować to co wkładamy do swych ust. Upiekę dzisiejszy placek, bo okazja jest ku temu, jutro mamy I rocznicę śmierci mojej Mamy i goście zjadą się do domu. Nie obchodzę takich rocznic, ale rodzeństwo mamy tego potrzebuje, więc szanuję ich potrzeby. Właśnie moja Mama była ewidentnym przykładem rozwoju chorób cywilizacyjnych z akompaniamentem medykamentów. Ilość leków które wszechobecna medycyna serwowała Mamie, musiała w końcu wyłączyć ten organizm. Smutne to, że takich Mam i Ojców jest wielka ilość, osób które powierzyło to co najcenniejsze w czyjeś ręce. Dlatego tak ważna jest rola wychowawcza… ważna jest nauka codzienności w naszych domach, ważne jest zwracanie uwagi na nasze żywienie, na dobre nawyki, na nauce odporności, by nie poddawać się wszechobecnym reklamom itp.
    Dzieci moje jutro będą miały kolejną dawkę nauki codzienności, ciocie i wujkowie zjadą do nas i z całą pewnością rozmowy zejdą na ich choroby – więc nasłuchają się jak wygląda starość i mam nadzieję że wyciągną wnioski . Z tym że to spotkanie będzie dla nich ciekawą konfrontacją, bo dzieci mają Dziadka – mój tata ma lat 75 i ………….. nie bierze żadnych leków, o zgrozo..:-) nic, kompletnie🙂 żadnego🙂 O przepraszam🙂 jedynie gdy łapie go raz na jakiś czas przeziębienie ( np. 1 x w roku) to bierze 2 tabletki panadolu na raz, i rano wstaje jak młodziak. Czy mój Tata ma wielki brzuch ? Och nie :)) bo On wychodzi z założenia, że praca fizyczna pozwala na „niemniemanie” brzucha, chorób, smutków itp problemów, Więc mężczyzna w jego wieku, nadal pracuje więcej fizycznie niż umysłowo i jutro znów da popalić młodszym od siebie, rodzeństwu mojej Mamy że „poddali się” modzie na branie leków… Mój Tata ma rację !🙂 bo ciocie i wujkowie nie wykonywali ćwiczeń swojego mózgu, nie włączyli myślenia i analizy, bo łatwiej było wierzyć Pani doktór z ośrodka, która zajmowała się tylko trzustką, a bo od wątroby, serca i nerek są inni. Mój Tata też jest odporny na „nowomody” bo w sklepie wybiera szynkę z tłuszczem, smaży na smalcu, opieka przedwczorajszy chleb na patelni, bo mu taki smakuje, on zjada przedwczorajszą przeze mnie upieczoną drożdżówkę, bo uważa ze wtedy ona ma najlepszy smak, nie pali papierosów i nie pije alkoholu ( czasem lampka wina ), dalsza zgroza… sól musi być ! potrawa ma smakować, a bez soli nie będzie smaku i koniec. Wyobrażą Pani sobie w jakim ja „matrixie” żyję ? :-))) To ja gotuję w domu🙂 więc stałam się mistrzynią balansu🙂 bo ma być zdrowo, bezpiecznie i …………..smacznie dla każdego🙂
    Kończąc ..intensywnie teraz analizuje odżywianie mojego Taty, bo ja chcę zdrowo… chcę mądrze a przecież szynka, to już nie ta szynka co kiedyś była, tam jest wszystko w niej oprócz „dawnej szynki” no ale …. Tata powtarza zawsze ” natura jest mądra, i nie da się wytrzebić, ona się dostosowuje” i kończąc me pisanie🙂 taką mam nadzieję, że Matka Natura mimo barbarzyństwa o których czytamy w „teoriach spiskowych” jednak sama się obroni przed planowaną zagładą …

    Pozdrawiam :-))

    Ps. cytat: Japońskie przysłowie … „Wystający gwóźdź będzie wbity”… Rodzice dziecka o którym wspominaliśmy, poddani badaniom psychiatrycznym… :(( no i doczekaliśmy się …… teraz dla takich osób ( czyli nas) którzy mimo wszystko, nie chcą się poddać nowoczesnej medycynie, zostanie przypisana jednostka chorobowa😦 Czy naprawdę nie da się funkcjonować w tym świecie bez zaszufladkowania ?

    • Ile radości mi Pani przynosi … Przy okazji przepraszam Wszystkich, że dopiero teraz odpisuję, nie każdego dnia jestem tutaj. To ciąg dalszy … niezbędnego, bo widzianego spoza blogu – spojrzenia. Tak, nie jesteśmy sami, ba – jest nas coraz więcej … I TO właśnie tak drażni Władców Systemu. No bo jak to: Człowiek ma odwagę nie tylko myśleć, ale i mówić WŁASNYM głosem ? Noż niedopuszczalne ….;)

      W obliczu słuszności i … wielkiego spokoju Pani tekstu, spokoju, którego bardzo potrzebujemy, chcąc otwarcie głosić swoją postawę, dziękuję … i się niewydziękuję:) za wszystko, o czym Pani świadczy. A że nie musimy posługiwać się szufladkami, by się porozumieć… Całym sercem pozdrawiam, proszę pisać, kiedy wola tylko …

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: