Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Oddech. Płuca. Astma. cz. 4:Fullkontakt ze światem zewnętrznym. Oraz: ZANIM zrobisz tatuaż.

Posted by natural health consulting w dniu Marzec 24, 2014

Zdrowiem też można się zarazić.🙂 ( żydowskie ) 

Pierwszy oddech człowieka … i pierwsza praca płuc. Moment fizycznego przyjścia na świat zaznaczają tak jasno:) właśnie one … 

Mówiąc o płucach większość będzie miała na myśli oddychanie … i w części będzie to racja, ale  nie da się mówić o płucach bez … nerek, skóry, … serca:).
Razem bowiem stanowią elementy rytmu … Prąd powietrza, prąd krwi …. Oddech … wydech … Bicie serca, melodia oddechu … Zawsze dziwię się, słysząc, że można ocenić pracę płuc wyłącznie z perspektywy pulmonologii …….. O tak, nie jest ona gałęzią;) małą ani całkowicie odizolowaną, jednak … bez kardiologii … nefrologii … dla mnie, jako osobność, jest mało użyteczną. Podobnie jak sama kardiologia;) .  

Ale ja się dziwię wielu rzeczom;)))))) …. Np. stosowaniu glikokortykoidów w astmie. Nie wiem, jak szeroko znane są konkluzje z podręczników ( no co za pech, zagranicznych;)))), np: H.Gerdes, ( Intern.) 1971 (!) – „W warunkach doświadczalnych spazmolityczne działanie glikokortykoidów nie zostało bowiem potwierdzone. Trudno pogodzić zaistniały fakt z doświadczeniem klinicznym”….. och, rozumieć, rozumieć;))), te stare badania, nic nie warte;))))), nawet, jeżeli lepszych nie zrobiono;))) ………

We wcześniejszych wpisach znajduje się wzmianka o pracy płuc odzwierciedlającej się na skórze … i tak, wyrzuty skórne w określonych okolicach pozwalają nam odnieść się do stanu wewnątrz, np. wyrzuty na małżowinie usznej powiedzą nam dokładnie, które miejsce „w środku”:) ma problem – o diagnozę możemy pokusić się sami, sięgając po mapę stosowaną w aurikuloterapii i odnosząc do niej lokalizację zmian skórnych… pod warunkiem, że zmiany na małżowinie nie są akurat wynikiem urazów mechanicznych, czy tzw. „przewiania”:)

Zanim przejdą Państwo do reszty tekstu, proszę wejść na wpisy z cyklu ( np. Oddech. Płuca. Astma, cz. 3. ) – nieco uzupełni to obraz .

Widzimy więc nierozerwalność całości. Widzimy, że to, co wprowadzamy do ciała – tak materialnie, jak eterycznie:), jak i .. duchowo, ma znaczenie dla każdego organu. Oddychamy niewłaściwie – cierpi serce, nerki, jelita …
pojawiają się zaparcia/biegunki, problemy z hemoroidami ( to płuca wg TCM regulują „pływność”, aktywność krwi ) – taki znak, by … nie siedzieć:), tam, gdzie utknęliśmy – tak symbolicznie ciało daje nam znać, że otoczenie, którym … oddycha, nie odpowiada mu.

Często trudności z oddechem, alergie itp. zjawiska;) pojawiają się przy zmianie środowiska .

A propos TCM … objawy kliniczne zaburzeń energetycznych ( pamiętamy, że tam się nie mówi „choroba” … i słusznie ! ) wyrażają się stanami próżni lub przepełnienia . 

1. Syndrom próżni obserwowany przy niedoborze Qi ( Qi słabo przenika płuca ) LUB zbyt małej ilości płynów organicznych Yin. Niedobór Qi w płucach objawia się przemęczeniem, kaszlem, ważne : SŁABYM GŁOSEM. Skóra twarzy robi się blada, tak samo język. Puls – napięty, lecz słaby.

W terapii: unikamy pikantnego, jemy orzeszki ziemne GOTOWANE w wodzie z odrobiną soli, figi, winogrona ( bezpestkowe uważam za szkodliwe, pisałam, dlaczego  ), orzechy, pestki moreli ( przestrzegać ilości !), imbir, dobry miód – nie więcej niż łyżka dziennie, w letniej wodzie.

2. Syndrom przepełnienia  jest zwykle efektem podrażnienia płuc energią wiatru, gorąca/zimna, wilgoci/suchości, a także śluzem. 

Np. Zaleganie śluzów w płucach –  zastój śluzów hamuje jednocześnie funkcje rozprowadzania – duszności i kaszel z odksztuszaniem białej, kleistej wydzieliny. Mogą dojść bóle w klatce piersiowej, duszności z chrapliwym oddechem. Język blady, nalot biały. Puls napięty, „muskający”.

W terapii: świeży imbir, skórki jabłek, skórki mandarynek, skórki gruszek, biała rzodkiew, grapefruity – eliminują „zimne śluzy”.

Możemy też mieć do czynienia z syndromem próżni Yin w płucach, z wysuszeniem płuc, z przeziębieniem …. Podstawą dbania o nie jest nie tylko sposób oddychania, ale i jakość tego, czym oddychamy.

Mała dygresja – pytanie o katar sienny… Tak jest,  nie wyczerpałam tematu w dawniejszych wpisach:) – należy obserwować, czy z czasem nie pojawiają się skurcze, znaczyłoby to bowiem, że proces się pogłębia ( bo może też ustąpić samoistnie ): organizm poddawany jest zmasowanemu wpływowi ciał obcych . Bywa, że katar sienny ustępuje po zmianie miejsca pobytu . Wspominałam też o roli nadmiernej czystości w organizacji systemu immunologicznego: dzieci wychowywane w wiecznie czyszczonym chemikaliami otoczeniu, karmione farmaceutykami przy najmniejszych zaburzeniach, bólach … mają problemy nie tylko z oddychaniem, ale i trawieniem, skórą … System naczyń połączonych. Jednak – jeżeli dziecko wychowywane było w kontakcie z „całym światem”;), a mimo to cierpi na zaburzenia, rzekłabym, „kontaktowe”, obawiam się, iż w tym przypadku skażenie środowiska, w którym przebywa aktualnie, toksyczność pożywienia lub …. oddziaływanie ludzi, z jakimi się styka ( niestety, niestety ), jest przyczyną dolegliwości.

Zabrzmi to pewnie co najmniej dziwnie, ale niektóre zaburzenia ustępują po uwolnieniu się spod oddziaływania konkretnych osób. Nie chciałabym w tej chwili zgłębiać zagadnienia – jest bardzo kontrowersyjne, jednakże obserwacje nie pozwalają wątpić, iż takie relacje jak najbardziej istnieją. To może mieć związek z grupami krwi, ale nie zawsze. Przyznam, że od dłuższego czasu przymierzałam się do poczynienia wpisu o oddziaływaniu „wzajemnoludzkim”, które intrygowało mnie odkąd pamiętam; zebrałam mnóstwo prac badaczy rosyjskich, amerykańskich, niemieckich,  a nawet trafiłam na niezwykle pracowitego i dociekliwego Badacza polskiego, jednak wyniki przebijające z ogromu materiału, jak i doświadczeń, zmuszają do szczególnie starannego rozważenia korzyści z opublikowania nad … ryzykiem działań ubocznych tychże konkluzji.Domyślając się wśród Czytelników istnienia Współzainteresowanych powiem tylko, że zapewne mają rację, jeżeli nie czując się dobrze w obecności drugiego Człowieka – i to nie ze względu na czynniki zewnętrzne, a … samopoczucie, reakcje i somy i psyche – kiedy starają się kontakt zminimalizować.   

A …:) Katar sienny wedle Steinera jest reakcją na wnikanie w ciało substancji obcej…. Nie na darmo więc skojarzył terapię z owocami o stanowczej;) skórce – (np. preparat z Cydonia oblonga i Citrus medica ) oraz Flores Tritici comp. ( Formica parva, Triticum vulgare, Vespa vulgaris ). Dobrze, kiedy cierpiący na katar sienny nie lubią mięsa ( mówi Im to Ich mądry organizm ): mięso jest zbiorem obcych wpływów, tymczasem ciało, wrażliwe, nie może ich wyeliminować. 

…. Homeopatycznie leczy się go m.in. kwasem mrówkowym, jadem pszczelim, jemiołą…   Dobrze jest zacząć terapię od detoksu ze szczepionek i farmaceutyków.  

Wracając na Ziemię;) – a propos dzieci, przypomina się wypowiedź Pani Dr Elke Jaeger – Roman, przwodniczącej Landesverbandu Lekarzy Dzieci i Młodzieży, zapytanej o metody leczenia bólów głowy u dzieci  … :”…Jest wystarczająco technik relaksacyjnych, rozluźniających, których mogą nauczyć się też dzieci. Polecam sport, rozsądne odżywianie i regularne pojenie. Z reguły pomaga schłodzenie czoła ….(…) Tabletki nie mają przy takich ( napięciowych ) bólach głowy sensu. Przeciwnie: istnieje o wiele większe niebezpieczeństwo, że dzieci się od nich uzależnią, co tylko bóle wzmocni. „. Pani Dr Jager – Roman jest zwolenniczką medycyny szkolnej, a jednak potrafi zachować margines zwany przyzwoitością. W  Polsce …. nachalne reklamy szczepionek dla maleństw i toksycznych uśmierzaczy bólu, pełne bajek o „nieszkodliwości” …. i poparcie – bo ZALECANIE tychże – niechlubnej wciąż niestety, Większości „specjalistów” . Zdarza się tymczasem, że „alergie”, bóle głowy itp. „jazdy”;) ustępują np. po … wymianie wszelkich materiałów w domu na naturalne i nie impregnowane chemią, po wykręceniu żarówek „rtęciówek” i wkręceniu normalnych wolframówek … To też ma związek z pracą płuc.

Wiadomo, iż oddechem można wyregulować  czynności ciała. Może zaciekawi Państwa chińskie ćwiczenie Shui Chao Hou Huan ( złoty płyn silną falą spłucze każdą chorobę ), stosowane przy kłopotach z nogami, rękami, zaburzeniach serca, płuc, nerek i śledziony ?

Rano, po wypłukaniu ust, siadamy w lotosie ( Europejczykom, szczególnie Europejkom NIE polecam pozycji lotosu, pisałam, dlaczego :)), lub – lepiej – po turecku i układamy dłonie na wysokości podbrzusza, inaczej – „dolnego pola eliksiru”:) – układamy je, jakbyśmy chcieli złączonymi dłońmi ująć „w koszyk” podbrzusze. Oczy otwarte swobodnie, uwagę kierujemy do środka, nie tracąc zarazem kontaktu z zewnętrzem. Usta zamykamy, język przylega do podniebienia. Oddech naturalny, nosem. Kiedy w ustach powstanie ślina – ów „złoty płyn”:), łykamy, „wysyłając” ją w dół, właśnie do „dolnego pola eliksiru”- Xia Dan Tian – znajdującego się ok. 3 cm poniżej pępka.  Powtarzamy ten „przesył” trzy razy. ćwiczymy codziennie, tydzień – dwa, trzy … przerwa.  

Pouczające odświeżenie możemy osiągnąć ucząc się oddychania porami skóry. Do tego proszę udać się w odpowiednie miejsce: las, łąki, góry ( te ostatnie muszą bardzo ostrożnie rozważyć  „Sercowcy” ), stanąć luźno, patrzeć przed siebie …. nie przyglądając się niczemu:) – ale też nie wytężać wzroku: oczy mają być lekko przymknięte. Ugiąć kolana delikatnie, spróbować … nie myśleć:), oddychać wolno, rytmicznie. „Zobaczyć” pory skóry otwartymi, „zobaczyć”, jak wydobywa się przez nie wszystko, co chcielibyśmy wyrzucić, wchodzi zaś – ożywcza, dobra energia z kosmosu:), energia, która przenika życiem całe ciało. 20 minut takiego oddychania sprawia … poczucie współistnienia ze światem.  

 

………………………………

Odnośnie tatuaży, na specjalną prośbę …. Matek pochopnych córek:

-Raz wykonany tatuaż, pomijając niebezpieczeństwo zakażenia oraz jakość czy wartości „ozdoby”, zawsze będzie już znakiem lub śladem ułatwiającym identyfikację, ponieważ nawet najlepsze metody nie usuną go tak, by skóra była „jak przedtem”.

-Jeżeli w organizmie znajduje się alkohol  – tatuaż się rozmaże. Alkohol rozszerza naczynia, więcej chyba tłumaczyć nie muszę. Zasady nie picia „procentów” 24 h przed i 3 dni po zabiegu są sensowne, ale … każdy organizm reaguje na alkohol nieco inaczej, stąd ….niespodzianki ;)

-Po wszystkich usuwaniach tatuaży zostaną w najlepszym razie plamy. W przypadku eliminacji chirurgicznej – blizny.

Mała uwaga: tatuaż NIE jest w moich oczach wskazówką do jakiejkolwiek negacji wartości Człowieka. Po prostu, szczególnie w przypadku Kobiet uważam trwałe destrukcję pewnego obszaru skóry ( i nie tylko ) za szkodzący samej Posiadaczce … bezsensowny krok, który przeważnie zechce cofnąć  w przyszłości i … którego cofnąć się nie da.

………..

Odnośnie „grzybków tybetańskich” – Drodzy Czytelnicy … przecież – dawno, bo dawno, ale wspominałam. Przy okazji, jeszcze raz: w Polsce robią grzybki;) karierę jako „tybetańskie”, przy czym nikt nie jest w stanie ustalić, gdzie były najpierw: na Kaukazie- gdzie stosuje się je do dziś, gdzie „hoduje”;) się je w skórzanych bukłakach pasterzy, dolewając codziennie mleka, jak przed wiekami – czy w Tybecie. No, ale „tybetańskie” brzmi chyba bardziej marketingowo ;))))))) Nie mam nic przeciwko Tybetowi, przeciwnie – cenię tamtejszą medycynę, szamanizm, kulturę … ale jestem daleką od ostrego kategoryzowania „wynalazków” …. AZJATYCKICH. Po prostu:) I jeszcze: uprawiając:) grzybki na mleku UHT, co prawda macie pewien smak i korzyści, ale mają się one NIJAK do robienia tego na mleku niepasteryzowanym. Poza tym – pamiętajcie o hormonach, antybiotykach i paszy GMO – czyli wszystkim, czego pewnie nie chcielibyście w swoim organizmie .

………..

P.S. Szanowna Pani B.: Dziękuję bardzo. Nie, nic mi o tym ( ani „tamtym”;) )artykule nie wiadomo, ale miło, że Ktoś ma tak dobrą pamięć. Owszem, pisząc kiedyś o kompletnym zagubieniu niektórych, tzw. „racjonalistów” i „sceptyków”, nie znających nawet znaczeń używanych przez siebie określeń, nazwałam ich negatorami , gdyż zdawało się owo adekwatnym:) Jasne, nie spodziewałam się, że zrobi taką karierę;))))))))))))
Nie, ( drugie „nie”:)) – nikt ( jak zwykle :)))), ani „tam” ani „tam”;) nie pytał mnie o zdanie, ściągając całe fragmenty blogu – zresztą to by Pani akurat wiedziała, gdyby ściągacze:)))))))))))) odważyli się opowiedzieć, skąd mają pewne treści, w pewnym anturażu;) . Trzecie „nie”;) – nie warto. Proszę sobie dać spokój. Pozdrawiam serdecznie🙂

Odpowiedzi: 7 to “Oddech. Płuca. Astma. cz. 4:Fullkontakt ze światem zewnętrznym. Oraz: ZANIM zrobisz tatuaż.”

  1. Pani Magdaleno, z definicjami bywa różnie:), trzymanie się ich „co do centa”;) nieraz wyprowadza na manowce, skupmy się więc na konkretach:
    jednorazowa wizyta u neurologa …. a, to zależy, u JAKIEGO:), ponieważ dobry praktyk, widząc pacjenta i mając dostęp do jego badań, jest w stanie przynajmniej zarysować obraz zaburzeń i postępowanie.
    Co do cholesterolu – proszę się nim nie przejmować, chyba, żeby wrodzona hipercholesterolemia, ale to przecież nie jest TEN przypadek . Polecałam książkę Dra Hartenbacha – Mity o cholesterolu, proszę zerknąć we wcześniejsze wpisy.
    Enzymy …. które, jak wielkie wahania, gdyż „odbiegi”;) od „Normy” poziomów też są często … normalne i przejściowe….
    Z Pani opisu wiele jednak wyjaśnia – przynajmniej na odległość:))), więc jest to jednak zaledwie założenie, co podkreślam – zgrzytanie zębami oraz Pani interpretacja: pasożyty. Jak najbardziej ! Mielibyśmy więc z grubsza parę przyczyn: pasożyty, ale upieram się też przy długotrwałym napięciu (psychicznym) u Pani Męża – to w kwestii bólów głowy, mającym wpływ na gospodarkę hormonalną. Może mi się tylko tak uparcie wydaje, ale ….
    Wiele też zależy od oświetlenia,w jakim pracuje – jeżeli przy lampach „rtęciowych”, mielibyśmy dodatkowego winowajcę. Są Ludzie, Którzy nie są w stanie znieść tego światła – reagują właśnie napadami migreny.
    Co do oka … dlatego się go właśnie „czepiałam”;), gdyż podejrzewałam jeszcze zaburzenia ciśnienia w którymś … Wspaniale, że u Pani minęło samoistnie – a też mogło mieć związek z jakimś silnym stresem.
    Mąż ma zęby wyleczone …. a z amalgamatem, czy bez ? Pozdrawiam serdecznie, prosząc jeszcze, by ktoś zerknął w mężowskie … kręgi. Kręgosłupa, znaczy się:) – czy odczuwa napięcie, na którym poziomie ( przypuszczam, że odczuwa, w pewnym konkretnym czasie i miejscu – to wszystko musi sprawdzić dobry neurolog, ale i homeopata może okazać się ciekawym rozwiązaniem) …….

  2. Magdalena said

    Witam. Mam pytanie zupełnie z innej beczki,ale pod postami o migrenie niestety nie mogę już umieszczać komantarzy. Mojego męża kilka razy w roku boli głowa. Jest to okropny rodzaj bólu, łzawi mu oko. Dziś wynalazł w sieci,że są to dokładnie objawy Klasterowego Bólu Głowy. Dziś lekarz ( przed naszym zapoznaniem się z nowym terminem)stwierdził u niego migrenę i przepisał mu leki o nazwie Sumatriptan. Przeczytałam ulotkę,ale ilość skutków ubocznych jest przerażająca, a mało jest opinii od osób przyjmujących ten lek. Czy jest jakiś bardziej naturalny sposób radzenia sobie z tym okropnym bólem? A może da się uniknąć (zawsze wywołuje go np. wino lub piwo – taką zależność mąż dawno zauważył,więc odstawił zupełnie)? Niestety lekarz nie widział potrzeby wysłania męża na dalsze badanie. Przed postawioną diagnozą mąż wyleczył wszystkie zęby, gdyż szukaliśmy możliwych przyczyn. Ból jednak obudził go w nocy. Pozdrawiam

    • Witam, Pani Magdaleno, jak pisałam – przynajmniej pod aktualnym artykułem komentarz zauważę:) Proszę zanotować dni – daty, w jakie dopada ból, to wbrew pozorom też ważne – pora roku.
      Bardzo dobrze, że odstawił wino i piwo – to klasyczne produkty „pomagające” w migrenie, razem ze słodyczami żółtym i pleśniowym serem….
      Łzawienie oka …. sprawia, że bólowi należy przyjrzeć się bardziej: czy łzawi JEDNO oko i które ?
      Jak długo? Na początku ataku, przed, w trakcie ?
      Odnośnie Sumat. może lepiej nie będę się wypowiadać;), Pani nie tylko czyta, ale i ROZUMIE ulotki farmaceutyczne, nic tam więc po mnie:)
      ALE – tak jest, migrenie można zapobiegać naturalnie, m.in. odstawiając pewne „wrażliwe” produkty, i …
      uwzględnić dużo ruchu na świeżym powietrzu, jak najmniej kontaktu z ekranem komputera ( niestety:)), w razie zbliżającego się ataku ( jeżeli to ta postać migreny )- olejek miętowy – do smarowania głowy na czubku i czoła oraz – ważne – z tyłu, na granicy włosów, na linii dolnych brzegów uszu.
      Niepokoi jednakże to oko… trzeba by jednak sprawdzić, czy nic się w nim nie dzieje „ot, tak, bez migreny”, gdyż może ono wyrażać głębiej przebiegające procesy, którymi trzeba się zająć. Dobrze byłoby, gdyby znaleźli Państwo zdolnego irydologa … byłoby 2 w jednym:) Pozdrawiam ….

    • Pani Magdaleno ? Jeszcze, zanim zapomnę:), żeby dokładniej:
      lekarz mógł stwierdzić migrenę, gdyż postaci migren są naprawdę różniste, a może nie usłyszał dobrze, a może nie miał okazji zaobserwować wszystkiego …. a i tzw. klasterowy ból głowy kiedyś był traktowany jak rodzaj migreny, jednak, główne różnice, to przy „klastrze” (ból Hortona ) człowiek jest pobudzony, przy migrenie – ma ochotę się zaszyć… ( a może to tylko migrena „zaszyciowa”;) i migrena „pobudzona”;)? ), tak czy tak więc, trzeba mu się przyjrzeć dokładnie. Wśród przyczyn „klastra” są m.in. skutki leków ( nie sądzę, by to był TEN przypadek), podobnie, jak w migrenie, też silny stres, zaburzenia … hormonalne, tłumione emocje, ten ból również – i to kolejny wspólny punkt z migreną – może wywołać takie samo (pleśniowe sery, czerwone wino ( szczególnie to „contains sulphites”:)) pożywienie .będące jednakże bardziej „uruchamiaczem” niż główną przyczyną.
      „Klaster” może zaniknąć ot, po prostu, na kilka lat lub całkiem, szczególnie w starszych latach. Jednak … ze względu na oko, jakkolwiek jest ono (jeżeli JEDNO ) akurat przy tym charakterystyczne – to oko należy obejrzeć. Zdarza się bowiem, że ten ból może być objawem jakiegoś głębiej przebiegającego procesu. Może dmucham na zimne, może czasami ilość obserwacji sprawia, że człowiek doszukuje się ziarna w piasku;), ale lepiej dowiedzieć się wszystkiego niż potem mieć niespodziankę:) Ulgę przynosi też kozłek ( waleriana), męczennica cielista ( passiflora). Obserwując, po czym jest lepiej, też można lepiej zakwalifikować:
      czysty „klaster”, migrena czy może coś innego….

      • Magdalena said

        Witam i serdecznie dziękuję za odpowiedź. No właśnie staram się wyszukiwać informacje i ten klaster średnio pasuje. Atak nie trwa do 2 godzin (jak w definicji),ale kilka. Zdarza się nie kilka razy do roku,ale kilkanaście. Jeśli boli męża prawa część głowy, to oko łzawi ,a jeśli lewa (choć ta nie często) to już nie. Ból potrafi go wyrwać ze snu. Jeśli dzieje się to w ciągu dnia, ból rośnie stopniowo. Z opisu wiem,że ból zęba i jakikolwiek inny jest niczym w porównaniu z tym bólem. Dodam,że mąż zgrzyta zębami każdej nocy, aż uszkodził sobie szkliwo. Przy ostatnim ataku , mąż obudzony bólem wziął tabletkę Sumatriptanu, było mu trochę duszno, a ból ustąpił jedynie o jakieś 40 procent. Wybieramy się na krótki urlop do Polski, więc zastanawiam się nad wykonaniem badań dla męża. Rok temu morfologię generalnie miał dobrą, ale coś lekko nie tak było z jakimś enzymem trzustkowym i trochę za mało „dobrego” cholesterolu (to drugie również i u mnie). Szukam informacji, jakie badania byłoby warto wykonać.Zastanawia mnie też, czy jednorazowa wizyta neurologa coś by wniosła. Kiedyś cierpiałam na bóle głowyw określonym miejscu i okazało się,że było to od ciśnienia w oku. Przeszło samo. Mąż zęby ma wyleczone, myślałam jeszcze o okuliście, neurologu… a może pasożyty? Strasznie to wygląda u mężczyzny bez nałogów, prowadzącego dość higieniczny tryb życia, unikającego nadmiaru chemii w jedzeniu i w otoczeniu. Pozdrawiam serdecznie.

  3. Beata K. said

    Witam,
    niestety nie mogę już dodać komentarza do wpisu o anemii bo problem pojawił się teraz, moja córeczka ma 14 miesięcy, od urodzenia karmiona jest tylko moim mlekiem, ja całe życie borykałam się z anemią, jestem blada itd. Moje dziecko też takie jest więc widząc jej bladość uważałam że taka jej uroda po mamie ale pediatra biła na alarm żeby zrobić badania bo mała taka blada a z wagą jest na 40 centylu. Więc w końcu zrobiłam i z krwi poziom żelaza wyszedł 18 ug/dl. Lekarka w krzyk że to poważna anemia i ona mówiła żeby wcześniej badać…Oczywiście kropelki przepisane. Ja jednak po przeczytaniu pani wpisów jestem przeciwna podaniu kropli. Jak można sprawdzić inaczej czy naprawdę jest niedobór? Problem jest też tego typu że moja córka oprócz mojego mleka praktycznie nie chce nic jeść, zupki, jajko, mięso, warzywa zje 1-2 łyżeczki i zaciśnie usta. Jest praktycznie cały czas tylko na moim mleku, inne posiłki są małym dodatkiem więc nie wiem jak mogę dietą jej pomóc.

    • Pani Beato, ( pełnych danych jak zwykle pozwalam sobie nie upubliczniać), nic nie szkodzi, że tutaj – przeciwnie – komentując pod aktualnym wpisem jest przynajmniej szansa, że zobaczę:), dlatego ustawienia są takie, a nie inne.

      Odnośnie córeczki: świetnie, że karmi ją Pani tylko osobistym:) mlekiem.
      Rzeczywiście, stan Pani zdrowia niewątpliwie wpłynął na stan małej.
      Niestety, nadal nie wiemy, jak to RODZAJ anemii – a jest ich trochę.
      Nie wiem też, jakie dokładnie kropelki.
      Przypuszczam „klasykę” w tym przypadku, więc tak też odpowiem, prosząc , by nie traktować tego, jak porady, ale informację.
      Proszę przede wszystkim nie zapominać o … SOBIE i przyjrzeć, czy aby nie ma Pani zbyt dużo … cynku . Cynk i żelazo są konkurentami w transporcie do komórek. Za dużo cynku – kłopot żelaza.
      Ale odnoszę wrażenie, iż więcej ma się tu po prostu Pani konstytucja organizmu.
      Holistycznie anemie mogą mieć związek z różnymi lękami, ale nie tylko…w cyklu o anemii nieco wspominałam.
      Konkrety: zaczynają puszczać pąki brzozy: sok z brzozy jest świetnym odtruwaczem i „odanemiaczem” – mówię o Pani. Tak samo mieszanka z soku pokrzywy, pietruszki i …babki lancetowatej, sok z buraka ….
      Jeżeli dziecko nie chce jeść innego pożywienia – trzeba się przyjrzeć jakości tegoż. Może ze skażonych terenów ? Dzieci takie rzeczy instynktownie odrzucają. Jeżeli to nie ten przypadek;), to bywa, że dziecko potrzebuje wciąż najbardziej mleka matki ….ale i tak – szczególnie przy Pani stanie, trzeba by dziecku jednak wprowadzać coraz więcej zupek etc.
      W takich razach homeopatia podaje Ferrum phospohoricum – globulki, niemowlętom w wodzie, ale tu już 14 miesięcy, więc można normalnie, od D1 do D6 – to powinien jednak ustalić homeopata, jeżeli nie ma Pani doświadczenia z tą dziedziną, podaje się 3, maleńkie globulki … resztę naprawdę trzeba skonsultować z praktykiem, bywa, że stan polepsza już podanie przez JEDEN dzień, 3 razy po 3 globulki, co godzinę.
      Jeżeli dziecko miałoby problemy z np. dominującymi rodzicami – nie sądzę, by tak było w Pani przypadku – stosuje się Ferrum metallicum, też od D1 do D6.
      ALE, jeżeli nie homeopatia – często, przy poprawie zdrowia Matki, a tym samym jakości mleka, poprawia się stan dziecka.

      Jedzenie … jeżeli PRZYSWAJALNOść żelaza jest właściwa ( a jeżeli nie, i tak dobrze jest to zjeść) , to:
      burak liściowy,
      czarna melasa ( w 2 łyżeczkach może być i 7 mg żelaza ) -szczególnie dla Pani,
      sezam, mniszek lekarski – świetne źródło żelaza i nie tylko – stary lek wątrobowy,
      w anemii wszelkiego rodzaju bezcenny,
      sok z młodego jęczmienia,
      nasiona dyni – tu uwaga – mają cynk I żelazo bardzo dobrze skomponowane i świetnie przyswajalne,
      oczywiście sok marchewkowy🙂
      ananas, melon cantaloupa, dzika róża- owoc
      Dla Pani jeszcze – 100 gram kurkumy zawiera ok. 40 mg żelaza……
      Kobiety do 50 roku życia – wedle statystyk, więc proszę wziąć margines – potrzebują 18 miligramów dziennie, mężczyźni – 8 miligramów.
      I proszę odpuścić kawę – przynajmniej na razie.
      Tyle na razie, pozdrawiam serdecznie

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: