Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Marzec 2014

Oddech. Płuca. Astma. cz. 4:Fullkontakt ze światem zewnętrznym. Oraz: ZANIM zrobisz tatuaż.

Posted by natural health consulting w dniu Marzec 24, 2014

Zdrowiem też można się zarazić. 🙂 ( żydowskie ) 

Pierwszy oddech człowieka … i pierwsza praca płuc. Moment fizycznego przyjścia na świat zaznaczają tak jasno:) właśnie one … 

Mówiąc o płucach większość będzie miała na myśli oddychanie … i w części będzie to racja, ale  nie da się mówić o płucach bez … nerek, skóry, … serca:).
Razem bowiem stanowią elementy rytmu … Prąd powietrza, prąd krwi …. Oddech … wydech … Bicie serca, melodia oddechu … Zawsze dziwię się, słysząc, że można ocenić pracę płuc wyłącznie z perspektywy pulmonologii …….. O tak, nie jest ona gałęzią;) małą ani całkowicie odizolowaną, jednak … bez kardiologii … nefrologii … dla mnie, jako osobność, jest mało użyteczną. Podobnie jak sama kardiologia;) .  

Ale ja się dziwię wielu rzeczom;)))))) …. Np. stosowaniu glikokortykoidów w astmie. Nie wiem, jak szeroko znane są konkluzje z podręczników ( no co za pech, zagranicznych;)))), np: H.Gerdes, ( Intern.) 1971 (!) – „W warunkach doświadczalnych spazmolityczne działanie glikokortykoidów nie zostało bowiem potwierdzone. Trudno pogodzić zaistniały fakt z doświadczeniem klinicznym”….. och, rozumieć, rozumieć;))), te stare badania, nic nie warte;))))), nawet, jeżeli lepszych nie zrobiono;))) ………

We wcześniejszych wpisach znajduje się wzmianka o pracy płuc odzwierciedlającej się na skórze … i tak, wyrzuty skórne w określonych okolicach pozwalają nam odnieść się do stanu wewnątrz, np. wyrzuty na małżowinie usznej powiedzą nam dokładnie, które miejsce „w środku”:) ma problem – o diagnozę możemy pokusić się sami, sięgając po mapę stosowaną w aurikuloterapii i odnosząc do niej lokalizację zmian skórnych… pod warunkiem, że zmiany na małżowinie nie są akurat wynikiem urazów mechanicznych, czy tzw. „przewiania”:)

Zanim przejdą Państwo do reszty tekstu, proszę wejść na wpisy z cyklu ( np. Oddech. Płuca. Astma, cz. 3. ) – nieco uzupełni to obraz .

Widzimy więc nierozerwalność całości. Widzimy, że to, co wprowadzamy do ciała – tak materialnie, jak eterycznie:), jak i .. duchowo, ma znaczenie dla każdego organu. Oddychamy niewłaściwie – cierpi serce, nerki, jelita …
pojawiają się zaparcia/biegunki, problemy z hemoroidami ( to płuca wg TCM regulują „pływność”, aktywność krwi ) – taki znak, by … nie siedzieć:), tam, gdzie utknęliśmy – tak symbolicznie ciało daje nam znać, że otoczenie, którym … oddycha, nie odpowiada mu.

Często trudności z oddechem, alergie itp. zjawiska;) pojawiają się przy zmianie środowiska .

A propos TCM … objawy kliniczne zaburzeń energetycznych ( pamiętamy, że tam się nie mówi „choroba” … i słusznie ! ) wyrażają się stanami próżni lub przepełnienia . 

1. Syndrom próżni obserwowany przy niedoborze Qi ( Qi słabo przenika płuca ) LUB zbyt małej ilości płynów organicznych Yin. Niedobór Qi w płucach objawia się przemęczeniem, kaszlem, ważne : SŁABYM GŁOSEM. Skóra twarzy robi się blada, tak samo język. Puls – napięty, lecz słaby.

W terapii: unikamy pikantnego, jemy orzeszki ziemne GOTOWANE w wodzie z odrobiną soli, figi, winogrona ( bezpestkowe uważam za szkodliwe, pisałam, dlaczego  ), orzechy, pestki moreli ( przestrzegać ilości !), imbir, dobry miód – nie więcej niż łyżka dziennie, w letniej wodzie.

2. Syndrom przepełnienia  jest zwykle efektem podrażnienia płuc energią wiatru, gorąca/zimna, wilgoci/suchości, a także śluzem. 

Np. Zaleganie śluzów w płucach –  zastój śluzów hamuje jednocześnie funkcje rozprowadzania – duszności i kaszel z odksztuszaniem białej, kleistej wydzieliny. Mogą dojść bóle w klatce piersiowej, duszności z chrapliwym oddechem. Język blady, nalot biały. Puls napięty, „muskający”.

W terapii: świeży imbir, skórki jabłek, skórki mandarynek, skórki gruszek, biała rzodkiew, grapefruity – eliminują „zimne śluzy”.

Możemy też mieć do czynienia z syndromem próżni Yin w płucach, z wysuszeniem płuc, z przeziębieniem …. Podstawą dbania o nie jest nie tylko sposób oddychania, ale i jakość tego, czym oddychamy.

Mała dygresja – pytanie o katar sienny… Tak jest,  nie wyczerpałam tematu w dawniejszych wpisach:) – należy obserwować, czy z czasem nie pojawiają się skurcze, znaczyłoby to bowiem, że proces się pogłębia ( bo może też ustąpić samoistnie ): organizm poddawany jest zmasowanemu wpływowi ciał obcych . Bywa, że katar sienny ustępuje po zmianie miejsca pobytu . Wspominałam też o roli nadmiernej czystości w organizacji systemu immunologicznego: dzieci wychowywane w wiecznie czyszczonym chemikaliami otoczeniu, karmione farmaceutykami przy najmniejszych zaburzeniach, bólach … mają problemy nie tylko z oddychaniem, ale i trawieniem, skórą … System naczyń połączonych. Jednak – jeżeli dziecko wychowywane było w kontakcie z „całym światem”;), a mimo to cierpi na zaburzenia, rzekłabym, „kontaktowe”, obawiam się, iż w tym przypadku skażenie środowiska, w którym przebywa aktualnie, toksyczność pożywienia lub …. oddziaływanie ludzi, z jakimi się styka ( niestety, niestety ), jest przyczyną dolegliwości.

Zabrzmi to pewnie co najmniej dziwnie, ale niektóre zaburzenia ustępują po uwolnieniu się spod oddziaływania konkretnych osób. Nie chciałabym w tej chwili zgłębiać zagadnienia – jest bardzo kontrowersyjne, jednakże obserwacje nie pozwalają wątpić, iż takie relacje jak najbardziej istnieją. To może mieć związek z grupami krwi, ale nie zawsze. Przyznam, że od dłuższego czasu przymierzałam się do poczynienia wpisu o oddziaływaniu „wzajemnoludzkim”, które intrygowało mnie odkąd pamiętam; zebrałam mnóstwo prac badaczy rosyjskich, amerykańskich, niemieckich,  a nawet trafiłam na niezwykle pracowitego i dociekliwego Badacza polskiego, jednak wyniki przebijające z ogromu materiału, jak i doświadczeń, zmuszają do szczególnie starannego rozważenia korzyści z opublikowania nad … ryzykiem działań ubocznych tychże konkluzji.Domyślając się wśród Czytelników istnienia Współzainteresowanych powiem tylko, że zapewne mają rację, jeżeli nie czując się dobrze w obecności drugiego Człowieka – i to nie ze względu na czynniki zewnętrzne, a … samopoczucie, reakcje i somy i psyche – kiedy starają się kontakt zminimalizować.   

A …:) Katar sienny wedle Steinera jest reakcją na wnikanie w ciało substancji obcej…. Nie na darmo więc skojarzył terapię z owocami o stanowczej;) skórce – (np. preparat z Cydonia oblonga i Citrus medica ) oraz Flores Tritici comp. ( Formica parva, Triticum vulgare, Vespa vulgaris ). Dobrze, kiedy cierpiący na katar sienny nie lubią mięsa ( mówi Im to Ich mądry organizm ): mięso jest zbiorem obcych wpływów, tymczasem ciało, wrażliwe, nie może ich wyeliminować. 

…. Homeopatycznie leczy się go m.in. kwasem mrówkowym, jadem pszczelim, jemiołą…   Dobrze jest zacząć terapię od detoksu ze szczepionek i farmaceutyków.  

Wracając na Ziemię;) – a propos dzieci, przypomina się wypowiedź Pani Dr Elke Jaeger – Roman, przwodniczącej Landesverbandu Lekarzy Dzieci i Młodzieży, zapytanej o metody leczenia bólów głowy u dzieci  … :”…Jest wystarczająco technik relaksacyjnych, rozluźniających, których mogą nauczyć się też dzieci. Polecam sport, rozsądne odżywianie i regularne pojenie. Z reguły pomaga schłodzenie czoła ….(…) Tabletki nie mają przy takich ( napięciowych ) bólach głowy sensu. Przeciwnie: istnieje o wiele większe niebezpieczeństwo, że dzieci się od nich uzależnią, co tylko bóle wzmocni. „. Pani Dr Jager – Roman jest zwolenniczką medycyny szkolnej, a jednak potrafi zachować margines zwany przyzwoitością. W  Polsce …. nachalne reklamy szczepionek dla maleństw i toksycznych uśmierzaczy bólu, pełne bajek o „nieszkodliwości” …. i poparcie – bo ZALECANIE tychże – niechlubnej wciąż niestety, Większości „specjalistów” . Zdarza się tymczasem, że „alergie”, bóle głowy itp. „jazdy”;) ustępują np. po … wymianie wszelkich materiałów w domu na naturalne i nie impregnowane chemią, po wykręceniu żarówek „rtęciówek” i wkręceniu normalnych wolframówek … To też ma związek z pracą płuc.

Wiadomo, iż oddechem można wyregulować  czynności ciała. Może zaciekawi Państwa chińskie ćwiczenie Shui Chao Hou Huan ( złoty płyn silną falą spłucze każdą chorobę ), stosowane przy kłopotach z nogami, rękami, zaburzeniach serca, płuc, nerek i śledziony ?

Rano, po wypłukaniu ust, siadamy w lotosie ( Europejczykom, szczególnie Europejkom NIE polecam pozycji lotosu, pisałam, dlaczego :)), lub – lepiej – po turecku i układamy dłonie na wysokości podbrzusza, inaczej – „dolnego pola eliksiru”:) – układamy je, jakbyśmy chcieli złączonymi dłońmi ująć „w koszyk” podbrzusze. Oczy otwarte swobodnie, uwagę kierujemy do środka, nie tracąc zarazem kontaktu z zewnętrzem. Usta zamykamy, język przylega do podniebienia. Oddech naturalny, nosem. Kiedy w ustach powstanie ślina – ów „złoty płyn”:), łykamy, „wysyłając” ją w dół, właśnie do „dolnego pola eliksiru”- Xia Dan Tian – znajdującego się ok. 3 cm poniżej pępka.  Powtarzamy ten „przesył” trzy razy. ćwiczymy codziennie, tydzień – dwa, trzy … przerwa.  

Pouczające odświeżenie możemy osiągnąć ucząc się oddychania porami skóry. Do tego proszę udać się w odpowiednie miejsce: las, łąki, góry ( te ostatnie muszą bardzo ostrożnie rozważyć  „Sercowcy” ), stanąć luźno, patrzeć przed siebie …. nie przyglądając się niczemu:) – ale też nie wytężać wzroku: oczy mają być lekko przymknięte. Ugiąć kolana delikatnie, spróbować … nie myśleć:), oddychać wolno, rytmicznie. „Zobaczyć” pory skóry otwartymi, „zobaczyć”, jak wydobywa się przez nie wszystko, co chcielibyśmy wyrzucić, wchodzi zaś – ożywcza, dobra energia z kosmosu:), energia, która przenika życiem całe ciało. 20 minut takiego oddychania sprawia … poczucie współistnienia ze światem.  

 

………………………………

Odnośnie tatuaży, na specjalną prośbę …. Matek pochopnych córek:

-Raz wykonany tatuaż, pomijając niebezpieczeństwo zakażenia oraz jakość czy wartości „ozdoby”, zawsze będzie już znakiem lub śladem ułatwiającym identyfikację, ponieważ nawet najlepsze metody nie usuną go tak, by skóra była „jak przedtem”.

-Jeżeli w organizmie znajduje się alkohol  – tatuaż się rozmaże. Alkohol rozszerza naczynia, więcej chyba tłumaczyć nie muszę. Zasady nie picia „procentów” 24 h przed i 3 dni po zabiegu są sensowne, ale … każdy organizm reaguje na alkohol nieco inaczej, stąd ….niespodzianki 😉

-Po wszystkich usuwaniach tatuaży zostaną w najlepszym razie plamy. W przypadku eliminacji chirurgicznej – blizny.

Mała uwaga: tatuaż NIE jest w moich oczach wskazówką do jakiejkolwiek negacji wartości Człowieka. Po prostu, szczególnie w przypadku Kobiet uważam trwałe destrukcję pewnego obszaru skóry ( i nie tylko ) za szkodzący samej Posiadaczce … bezsensowny krok, który przeważnie zechce cofnąć  w przyszłości i … którego cofnąć się nie da.

………..

Odnośnie „grzybków tybetańskich” – Drodzy Czytelnicy … przecież – dawno, bo dawno, ale wspominałam. Przy okazji, jeszcze raz: w Polsce robią grzybki;) karierę jako „tybetańskie”, przy czym nikt nie jest w stanie ustalić, gdzie były najpierw: na Kaukazie- gdzie stosuje się je do dziś, gdzie „hoduje”;) się je w skórzanych bukłakach pasterzy, dolewając codziennie mleka, jak przed wiekami – czy w Tybecie. No, ale „tybetańskie” brzmi chyba bardziej marketingowo ;))))))) Nie mam nic przeciwko Tybetowi, przeciwnie – cenię tamtejszą medycynę, szamanizm, kulturę … ale jestem daleką od ostrego kategoryzowania „wynalazków” …. AZJATYCKICH. Po prostu:) I jeszcze: uprawiając:) grzybki na mleku UHT, co prawda macie pewien smak i korzyści, ale mają się one NIJAK do robienia tego na mleku niepasteryzowanym. Poza tym – pamiętajcie o hormonach, antybiotykach i paszy GMO – czyli wszystkim, czego pewnie nie chcielibyście w swoim organizmie .

………..

P.S. Szanowna Pani B.: Dziękuję bardzo. Nie, nic mi o tym ( ani „tamtym”;) )artykule nie wiadomo, ale miło, że Ktoś ma tak dobrą pamięć. Owszem, pisząc kiedyś o kompletnym zagubieniu niektórych, tzw. „racjonalistów” i „sceptyków”, nie znających nawet znaczeń używanych przez siebie określeń, nazwałam ich negatorami , gdyż zdawało się owo adekwatnym:) Jasne, nie spodziewałam się, że zrobi taką karierę;))))))))))))
Nie, ( drugie „nie”:)) – nikt ( jak zwykle :)))), ani „tam” ani „tam”;) nie pytał mnie o zdanie, ściągając całe fragmenty blogu – zresztą to by Pani akurat wiedziała, gdyby ściągacze:)))))))))))) odważyli się opowiedzieć, skąd mają pewne treści, w pewnym anturażu;) . Trzecie „nie”;) – nie warto. Proszę sobie dać spokój. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Posted in aktualności, astma, zdrowie | 7 komentarzy »

Kiedy hemoroidy dają znać, czyli: dziedzictwo świętego Fiakriusa;).

Posted by natural health consulting w dniu Marzec 16, 2014

Księgi pożyteczne to te, które pociągają Czytelników do ich uzupełnienia. Voltaire – jeden z najbystrzejszych łobuzów w historii;)

Dziękując po raz kolejny za zaufanie … kolejny raz przepraszam, ponieważ i tym razem nie potrafię skomentować historii ze Swinoujścia, mianowicie tragedii Matki zmarłego dziecka. Nie zrozumiem ani reakcji Pani Ordynator ani reszty Personelu nie/obecnego przy porodzie.
Same słowa zaś wypowiedziane przez P.Ordynator do Ciężarnej – ” W tym wieku się nie rodzi, w tym wieku się jeździ na wycieczki ” chyba skomentowały się same i opisały ich Autorkę w sposób powodujący brak chęci do dalszej konwersacji.

Proszę nie pytać, co było „normalne”, a co nie … Wiem tylko, że Kobiety w wieku 40 lat mają takie same (  zaraz zaprotestują Statystycy … na zdrowie:) )szanse, by urodzić zdrowe, donoszone dziecko, jak młodsze – szczególnie w czasach, kiedy „odżywianie się” młodszych, styl życia, pochłanianie masy pigułek antykoncepcyjnych i innych farmaceutyków, efekty działania szczepionek, coraz większe zatrucie środowiska etc. już nie daje tak cudownych perspektyw „pewności” narodzin zdrowego potomstwa u matek 20-letnich, jak kiedyś.

Nie odpowiem również, co należy nagradzać, a co karać … nie tylko dlatego, iż „tematem – rzeką”, ale nie mnie osądzać .

Odnośnie nagradzania proszę kierować pytania do Komitetu Noblowskiego;))))))))))) – Oni ponoć wiedzą najlepiej … no, może nie zawsze ……….:)))))) …. ale PODOBNO wiedzą … Historię np. Pana Fibigera, który otrzymał sławną nagrodę w 1926 za … przekonanie braci naukowców :)))))))))))))))))) do swojej tezy, jakoby mianowicie;) nowotowory żołądka u gryzoni powodowane były podrażnieniami od robactwa, skwitujmy uśmiechem. Ach … co się stało dalej ? A, nic takiego;), Ktoś przytomny zauważył, że szczurki by zapewne nie zachorowały, gdyby Pan Johannes Fibiger nie karmił ich … karaluchami, chlebem i wodą. TYLKO robactwem, chlebem i wodą. W ten sposób, mało subtelnie;) zwracam Państwa uwagę na to, jaki rodzaj pożywienia sprawi, iż mogą się Państwo rozchorować …. Nieszczęsny Noblista zszedł był miesiąc po otrzymaniu nagrody, zaledwie w wieku 60 lat …. Ja nie śmiem czegoś sugerować, ale … czyżby karmiąc szczurki … podjadał sam ? W każdym razie  Natura osądziła chyb dręczyciela zwierząt sprawiedliwie…. Ale, ale … czy to oznacza, że takie robacze;) niszczenie żołądka nie może wyzwolić  nowotworów ? Może. Jak każde, intensywne niszczenie tkanek doprowadzić albo do ich śmierci nagłej albo powolnej. Ale żeby ZA TO*, co zauważy nawet średnio rozgarnięte dziecko,  Nobla ?

Dziękuję też za podrzucenie materiałów z TVP Info – dyskusji o szczepionkach, w której brał udział nie tylko Pan Dyżurny Akwizytor szczepionek;) i Pan Strażnik Szczepionkowego Przemysłu;) , ale i … udało się dojść do głosu Pani Justynie ze STOPNOP ( brawo, Pani Justyno, za przekazanie Widzom niezwykle istotnego szczegółu ! ). Szkoda, że nie została Pani zaproszona do studia … co rzecz jasna nie dziwi :)))) ………….
Tą drogą chciałam podziękować Pani za wielką odwagę i życzyć zdrowia w niezwykle trudnej drodze.

A jeżeli już jesteśmy przy swobodach 🙂 … pomimo różnicy zdań, pomimo śmiałych protestów niektórych Przedstawicieli Zdrowego Rozsądku ( a są tacy, JEDNAK:)) w parlamencie europejskim nie wyrzucono do śmieci ustawy ( omawiałam wcześniej ) de facto prowadzącej do całkowitego uzależnienia od przemysłu, czyli – do całkowitej kontroli nad nasionami, skupionej w wiadomych rękach. Jeżeli ten pomysł przejdzie … nie pozostanie nam nic innego, jak  wymienić parlamentarzystów ! Na początek 🙂

Z aktualności jeszcze tylko szepnę, iżby się zbyt wcześnie nie cieszyć poluzowaniem warunków obiegu zioła Cannabis w niektórych krajach i stanach, ponieważ na celu jest wprowadzenie Cannabis GMO i jeżeli Ktokolwiek sądził, że aparaty przymusu tak łatwo pozwolą Ludziom skorzystać z tego, co DAŁA Natura, grubo się pomylił. Proszę  się dobrze przyjrzeć, kto zasiada w DPA – Drug Policy Alliance, kto jest związany z firmą Adeco*gro, co ma do tego Open Society Inst., które wydało marne 3,5 milionów dolarów na legalizację właśnie i dlaczego częściowy legal dziwnie zbiegł się w czasie z opatentowaniem nasion GMO Cannabis . Trochę jest  na w ww.reuters.com/uruguay_marijuana_vote … 

…………………………………..

Mając nadzieję, iż pobudziłam nieco Państwa krążenie;), przechodzę do obiecanego tematu, czyli …. niewdzięcznych dolegliwości hemoroidowych, ponieważ – jakkolwiek najczęściej mówi się skrótowo o „hemoroidach” w kontekście „choroba”, one istnieją w każdym i dopiero zaburzenia z nimi związane mogą być omawiane jako przedmiot terapii.

Termin z kolei „żylaki odbytu” – równie często używany, jest co prawda traktowany naukowo;))) jako niewłaściwy, ALE … przyjął się na tyle, dość adekwatnie zresztą oddając wygląd stanu i bynajmniej nie będąc dalekim od prawdy, że nie nazwę potwornym wykroczeniem;), jeżeli pytają Państwo o „żylaki odbytu”.

Hemoroidy NIE są też uchyłkami, tak, jak uchyłki NIE są hemoroidami.

Jak nazywa TO;) nauka ? Guzki krwawnicze. Niemiło.

Tak, jak niemiło traktuje się Ludzi odważających się mówić, że je posiadają, z bólu niezwykle popularnego robi się wręcz tabu. 

Hemoroidy – naturalna część ciała, Corpus cavernosum recti, Plexus haemorrhoidalis superior ( prawda, że brzmi dużo ładniej ? ;), to gąbczasty splot wokół odbytu ( również zindywidualizowany, u jednych rozbudowane bardziej, u innych mniej ), „dokarmiany” arteriami, podtrzymywany elastycznymi włóknami i mięśniami Musculus canalis ani. Ongiś używany zwrot Zona haemorrhoidalis został z czasem wykreślony z fachowego stosowania, wskazywał bowiem jednoznacznie na patologię, tymczasem hemoroidy same z siebie – jak wyżej – patologią nie są. Nie dają o sobie znać aż do … zaniedbań lub … osiągnięcia pewnego wieku. Dolegliwości hemoroidowe są bowiem plagą cywilizacyjną objawiającą się u większości społeczeństwa „Zachodu” w wieku już 45-65 lat. U kobiet w ciąży także stanowią klasykę, ale … często, po porodzie, przy odpowiednim dbaniu o organizm … cofają się samoistnie . Problemy z hemoroidami mogą pojawić się i u dzieci – odwodnionych, źle
odżywianych, ciężko pracujących ( bywa, niestety ). U odwodnionych znikają przeważnie samoistnie, kiedy zaczną normalnie pić.

Można mówić np. o Hyperplasia, więc powiększeniu Corpus Cavenorum, ale…  skrótowo nazywać będę dalej „zaburzenia hemoroidowe” hemoroidami – proszę o wyrozumiałość, a dodam jeszcze, iż takowe słownictwo nie budzi świętego oburzenia;)))) nawet w środowisku niezwykle rzeczowych:)) koloproktologów z Niemiec:)))). – przy okazji, strona:
w ww.koloproktologie.org, gdzie wyjaśniane są wszelkie wątpliwości…  już z niemiecką powagą;) .   

Pozwolę sobie oszczędzić tak omówienia metod medycyny szkolnej, typów, jak i różnicowania stopni zaburzeń – to znajdą Państwo w podręcznikach medycznych ( proktologia ), na różnych stronach. Skupię się raczej na oddemonizowaniu;) tematu i na tym, by nie ulegać panice spostrzegłszy problem z …  odbytem.

Przy okazji – w początkowym stadium zaburzeń hemoroidy nie dają jakichś szczególnych objawów. Dopiero, kiedy sytuacja dojrzewa;),
Pacjent czuje pieczenie w odbycie, swędzenie, bóle, a nawet lekkie krwawienie . W tym miejscu uwaga – proszę odróżniać krew jasnoczerwoną – z arterii – zwykłą przy podrażnieniach hemoroidów, od ciemnoczerwonej – z żył . Zobaczenie bowiem tej drugiej świadczyć będzie raczej o zakrzepicy – Perianalnej/analnej thrombozie, kiedy to z kolei
żyły powierzchniowe
 nie wypadają poza obręb odbytu, wówczas krew pochodzi z Plexus haemorhoidalis inferior ( wewn.).   

Ważne: krew w toalecie nie zawsze świadczy o problemach z hemoroidami, czasem jest oznaką poważniejszych procesów, jednak zwykle rozróżnienie pochodzenia nie powinno nastręczać trudności.

Hemoroidy „zasłużyły się”;) już u starożytnych ….

Hippokrates kazał  …. wypalać zmienionych chorobowo „strażników odbytu” (sic !) gorącym żelazem – proszę NIE naśladować ! ), mnisi przykładali napar z liści ziarnopłonu wiosennego – Ranunculus ficaria ( właśnie się pokazał, proszę zwrócić uwagę na część nazwy – FICARIA – zaraz wyjaśnię … ), robili skuteczne nasiadówki ( woda ciepła, może być w temperaturze ciała ) z nagietka, rumianku, arniki … 

Podobno Napoleon przegrał ostatnią bitwę, uległszy bólom w ……. TAM;), zażywając opium i dlatego błądząc …. Można rzec – choroba napoleońska więc.

Z hemoroidami związany jest …,  święty Fikarius – patron ogrodników i dorożkarzy. Według legendy …. dawno, dawno temu, św. Fikarius otrzymał we Francji szansę uprawiania tak dużego kawałka ziemi, ile mógł obrobić w jeden dzień. Niestety …bezduszny biskup dał mu tylko maleńką łopatkę. Po wielu godzinach pracy Fikarius odczuł potworne bóle w …. i siadł na kamieniu, by poczuć ulgę. Podobno jemu uzdrowienie przyniosła modlitwa ….  
Nie ulega jednak wątpliwości, że totalnie;) nie udało się ich pokonać;) i dziś dają o sobie znać nawet jakby bardziej ….

Truizmem będzie stwierdzenie, iż siedząc godzinami przy komputerze, oddychamy niewłaściwie, a naszym organom sprawiamy co najmniej niewygodę. A jednak .. dobrze byłoby o takim tru … jak „truth”:) – truizmie – pamiętać. Zakłócone dostawy tlenu, postawa skryby, wzrok utkwiony w ekranie …. Organizm „kipi” protestem, który objawia się też zaburzeniami w odbycie.

ALE … uwaga sportowcy …. Kulturyści, siatkarze, tenisiści, squah-owcy .. i oni wycierpią swoje. Ponieważ do przyczyn takowych dolegliwości należy i wysiłek fizyczny.

Nałogowcy kawy i alkoholu – zapoznają się z tematem prędzej czy później.

Jedzący dużo, tłusto, ciężko – jak wyżej.

Miłośnicy otrąb – niestety nieprzyjemnie się zdziwią, odkrywając, jak bardzo „zdrowe jedzonko”;) może pomóc poranić delikatne strefy.

Siadający na zimnych, twardych siedziskach, mogą się narazić tak na odczuwanie hemoroidów, jak i zakrzepicę analną. Częste lewatywy, silne środki przeczyszczające, ciała obce – to wszystko nie służy strefie odbytu.

Umiar – jak zwykle okazuje się złotym środkiem.

Jeżeli nie długie siedzenie i nie wysiłek ponad miarę … zbyt silne parcie na wypróżnianie też może odbić się na wrażliwych hemoroidach negatywnie.

Co wtedy ? Proktolog ? A poza … ?

Metodę kaukaską opisałam pokrótce w komentarzu pod wpisem poprzednim . Cebula – niedoceniana, a wielce wszechstronna 🙂 Ciepła – nie gorąca – para z niej pomaga tam, gdzie przyłożenie bezpośrednie mogłoby początkowo podrażnić i sprawić ból.

Zanijmy jednak od ćwiczenia: tzw. ściskanie pośladków 2 razy dziennie, po 25 razy trenuje muskulaturę odpowiednich obszarów .

Wewnętrznie: popijanie tzw. moszczu jabłkowego – nie tylko na TE objawy. Krople z kasztanowca ( Aesculus ) – dobrane indywidualnie lub przeciętnie – wedle wskazań na opakowaniu.

Do smarowania:

-olej rycynowy

-maść nagietkowa

-małe i dojrzałe banany rozgniecione, te trzeba usunąć po 15 minutach

-olejek herbaciany – zmyć go delikatnie po 15 minutach …

-maści z hamamelisem, z aloesem …. 

Jeżeli już doszło do krwawień, swędzenia etc., proszę wycierać pupę zwilżonym papierem toaletowym, nigdy na sucho.

Na koniec pokuszę się ( bo wyjątki są ) o przykład produktu przemysłowego, homeopatycznego – maści Avenoc ( nie, nie współpracuję z Boiron ), ponieważ …. pomaga. I ponieważ nie spotkałam nikogo, komu by zaszkodził lub NIE pomógł. W skali porównawczej z olejkiem rycynowym ? Olejek stopień dobry, Avenoc … dobry plus.

Co do wspaniałego siemienia lnianego ( dotyczy wszystkich środków odżywczych, leczniczych .. ) – zawsze proszę, by pamiętać o przerwach w stosowaniu, a przynajmniej o zmianie formy przyjmowania, jeżeli bardzo polubiliśmy. Siemię pięknie osłania nam śluzówkę, jednak też – przyjmowane ZBYT długo, ZBYT często ( poza stanami autentycznej i adekwatnej potrzeby raz dziennie, rano, wystarczy ), przyhamuje 
trawienie pewnych składników, stąd umiar i jeszcze raz umiar ………………

Co do kategorycznie wręcz zalecanych z pozycji „nowej, niezbędnej specjalizacji”;)))) – dietetyki PRZEMYSŁOWEJ, gdyż inaczej tych treści nie nazwę – nie kategorycznie wprawdzie, a z uśmiechem:) proponuję NIE korzystać z m.in. oleju sojowego – nie tylko ze względu na soję GMO. W ogóle spożycie olejów proszę wtedy ograniczyć ( nie – rezygnować), aż do normalizacji warunków w organizmie. Przydatnymi byłyby tu oleje nieprzerobione – zawarte w avocado, orzechach, rybach .
Mleko … ? Kazeina spowalnia trawienie i wzmaga obstrukcję. Wykluczone przy problemach z jelitami, hemoroidami. Jogurt w sklepach – powtarzam – NIE jest tym samym jogurtem, który piją pasterze na Kaukazie i nie ma mowy o leczeniu nim czegokolwiek… PRAWIE – bo, chyba, że …. swojego zadowolenia;), co …. w tym przypadku owszem, może mieć znaczenie terapeutyczne. Z kefirem lepiej – byle nie „z mleka w proszku” i byle bez dodatków. Zsiadłe mleko, maślanka, serwatka, jeżeli flora jelitowa byłaby zniszczona np. antybiotykami ? Pisałam: TAK, pod warunkiem, że z mleka niepasteryzowanego, najlepiej jeszcze od krów nie karmionych hormonami i antybiotykami lub kóz. Wtedy też dodatkowo przyjęcie zsiadłego mleka/maślanki etc. musi być oddzielone przynajmniej o 2 godziny od innego pożywienia.

I w żadnym razie proszę nie mieszać jogurtów, maślanek etc. z OWOCAMI ! To połączenia toksyczne, ciężkostrawne i nie wiem, który raz proszę, aby o tym pamiętać.

Wiosna pełną buzią:), wyszedł mniszek lekarski. Zamiast ścigać go;) z łopatą i olewać;) chemikaliami, proszę sobie przypomnieć że Natura DAJE człowiekowi możliwość neutralizacji śmieci, jakie SAM narobił i sięgnąć po jego młode listki. Nie tylko działa lekko przeczyszczająco, łagodnie dla hemoroidów, ale i odtruwa wątrobę, o czym również wspominałam ………   

Co do środków usuwających objawy … Proszę zapoznawać się zawsze ze składem maści, czopków etc. Długo był np. w składzie specyfików „na hemoroidy” niejaki bufexamac, zdjęty z rynku w maju 2010 ze skutkiem natychmiastowym przez BfArM ( Bundesinstitut fuer Arzneimittel und Medizinprodukte ). ze względu na ciężkie objawy uboczne. 

Miłych spacerków życzę i rozsądnego wyboru pożywienia 🙂 A Pracodawcom każącym siedzieć Pracownikom przy kompie non-stop, 
powiem: pamiętajcie, cokolwiek czynicie, wszystko Wam się zwróci 🙂

———–

* – Pan Fibiger chyba nie zauważył, że karaluchy zjedzone mogły poranić wnętrzności co najwyżej swoimi ostrymi „pancerzami”, ale raczej;))) nie mogły już czegokolwiek gryźć ….  To z kolei zauważył pewien Japończyk, który – też łobuz – drażniąc mechanicznie i chemicznie biedne zwierzaki, w końcu wywołał u nich nowotwór i … znalazł się w Encyclopedii Britannica zamiast Pana Fibigera;)

Posted in aktualności, farmakologia, zdrowie | Leave a Comment »

Diverticulose a diverticulitis, czyli: uchyłkowatość jelit i zapalenie uchyłków.

Posted by natural health consulting w dniu Marzec 1, 2014

To prawda, że próżność uczonych jest często przyczyną ludzkiego nieszczęścia.(….) Uczeni rzadko są mądrzy. To ludzie, którzy nie przeżyli przemiany. ( …) Z myśli sufickiej.

Teoretycznie uchyłkowatość jest chorobą cywilizacyjną. Teoretycznie się jej nie leczy, ale Niektórzy próbują ;))). Problem zaczyna się w momencie, kiedy „niewinne” uchyłki mają dość i … dochodzi do zapalenia.

Najpierw do „teoretyczności” … Pozwalam sobie bowiem powątpiewać, czy obciążone balastem niestrawialności jelita nie próbowały odeprzeć ataków ciągle nanoszonego im …hm…. powiedzmy, że pokarmu;), długo zanim nauka wzięła je pod lupę i stwierdziła: „O, jakieś wypustki, was tu być nie powinno!;) „.

Ale … z drugiej strony – faktem, iż „pożywienie” dzisiejsze stwarza traktowi trawiennemu wymarzoną wręcz okazję do tworzenia najróżniejszych form pozwalających upchnąć coś, czego nie znosi, a WYpchnąć;) nie ma jak …

Poza tym … wedle statystyk .. nawet, jeżeli pamiętać, czym jest statystyka;) – w krajach ubogich uchyłków się prawie nie spotyka… I tak też zapewne było wcześniej: mało jedzenia, proste jedzenie ….
mało kłopotów.  

Czymże więc są owe UCHYŁKI …. ? Bo … jeszcze zanim człowiek opuści maminy brzuszek, też je ma… Aczkolwiek nie TE i nie TAKIE same …

„Kieszonki” – gdyż o nich mowa, a uchyłkami nazwano je prawdopodobnie;), by odróżnić od embrionalnej formy organów ( bo przecież przed urodzeniem, na pewnym etapie, organy rozwijają się też ze swoistych  „wypustek”;) … a gdybyśmy chcieli dyskutować o wypustkach w ogóle, można by jeszcze omówić szczególności budowy płuc, nerek, tarczycy …:) ) i zaakcentować motyw – uchylanie się jelita od trawienia byle czego. 

Jeżeli …. kieszonki pojawią się potem w życiu dorosłym tam, gdzie ich normalnie być nie powinno ….. oznaczają anomalię. 
I tu – mimo, iż uchyłkowatość jelit jest kwalifikowana chorobowo, mój osielski;)))) upór mówi, iż raczej formą sygnału: „Muszę gdzieś schować to, co mi dajesz, bo …………… „. W tym miejscu zaczyna się najciekawsze.

Ponieważ … DLACZEGO jelito nie chce tych wszystkich „dobroci”, jakie mu serwujemy ? A … jeżeli to dobrocie, gdyż uchyłki mogą występować i u osób dobrze się odżywiających – to czemu ono mówi „NIE” ?

Nauka:) ma rzecz jasna hipotezę: „mało balastu w jedzeniu”. I ona wydaje się słuszną…. po części. Część niewidoczna, ale …być może nie mniej prawdziwa, ukrywa się nie tylko w braku ruchu „delikwenta z uchyłkami”, ale i … psychice.  

Kompleksowe spojrzenie bowiem na Człowieka z uchyłkowatością – diagnozowaną najczęściej przypadkowo, myloną z … np. rakiem jelita, a nawet zapaleniem wyrostka ( pamiętam, po której co jest stronie, jednak
… bóle promieniują ) – pozwala dojrzeć, iż jest On poddany długotrwałemu naciskowi ( słowa „stres” nie zaczęłam lubić, a i przypominam, iż Każdy reaguje na stres indywidualnie, proszę więc nie przekonywać siebie, że już drobne niedogodności w życiu to koniecznie musi być „wielki stres” ) psychicznemu, bywa depresyjny, nie może „trawić” jakiejś sytuacji, często też skrywa urazy, bolesne przeżycia, magazynuje słowa, emocje, które muszą znaleźć gdzieś ujście  … .

Uchyłkowatość pokaże badanie tomograficzne, radiologiczne ( nie polecam), USG, bywa również zlecana kolonoskopia … nie zrozumiem, dlaczego, jeżeli ryzyko perforacji jest w tym ostatnim przypadku spore .

W każdym razie – kieszonki w jelicie, głównie w odcinku zwanym sigmą – to właśnie jest divertikuloza.

ALE: można być obdarzonym czymś takim od urodzenia – wtedy mamy do czynienia z wrodzoną uchyłkowatością – rzadko. Kiedy nabyte – to 
większość przypadków.

Kieszonki kieszonkom też nie równe, gdyż mamy

– uchyłki prawdziwe, gdzie wszystkie warstwy ścianki jelita tworzą kierzonkę – np. w Diverticulum ilei, ( Div.Meckela ) – one powstają na skutek siły działającej od zewnątrz jelita, należą do rzadkości.   

-uchyłki fałszywe – najpopularniejsze, zwane też pseudouchyłkami, tworzone ze śluzówki i warstwy leżącej pod nią bezpośrednio, na skutek siły wewnętrznej, nacisk intraluminalny ( rozpychanie jelita nie dającym się ani strawić ani wydalić materiałem ), na nie ma z kolei spory wpływ ogólna słabość ścianek jelitowych . Ważne więc: uchyłki wypełniają się tym, co powinno być wydalone…. i co niewątpliwie wpływa na cały organizm.

Uchyłki jelitowe są najczęstszymi z tej rodzinki;), ale … mogą powstać i w pęcherzu moczowym i moczowodzie i … w sercu.

Tak długo, póki nie powodują dolegliwości, NIE RUSZA się ich.

Kiedy jednak ból w lewym, dolnym dole biodrowym nie daje spokoju … kiedy promieniuje, … do tego gorączka, biegunka na przemian z obstrukcją, wzdęcia … możemy wciągnąć na listę podejrzeń właśnie uchyłki.

Wtedy też mamy do czynienia – jeżeli wykluczymy wszystko inne – z diverticulitis – ZAPALENIEM uchyłków. Samemu, nie mając ani doświadczenia ani ….wyobraźni anatomicznej, ani … nie obserwując się wystarczająco dokładnie wcześniej – zdiagnozować jest trudno.

Co może spowodować zapalenie sennych zwykle uchyłków ?

Wiele rzeczy, w tym nieodpowiedzialne obżeranie się, bezruch, niektóre leki, np. niesteroidowe – o ironio – przeciwzapalne …. 

Powikłania a jakże, możliwe, więc ryzykować nie radzę, gdyż w grę wchodzi m.in. zapalenie otrzewnej.

Co robić, jeżeli podejrzewamy samo uchyłków istnienie ? A są…. u mnóstwa osób starszych … właściwie u większości – czy można więc dalej nazywać to … anomalią ?… a jak brzmiałoby „typowe dla określonego wieku, obszaru, sposobu odżywiania” ? – przed 40-stką rzadziej, ale też już bywają. Polecane są otręby. To krok naprzód, jakże miły, ponieważ otręby zamiast wycinania kawałka jelita to już jakiś postęp;))))))

ALE …. proszę przemyśleć. A są ku temu co najmniej dwa powody:

– jeżeli jelito byłoby cienkie, delikatne, wrażliwe … otręby – ostre, szorstkie – podrażnią. Wiele osób jest też posiadaczami hemoroidów – otręby są w stosunku do nich po prostu bezlitosne i tak tworzy się „niekończąca historia”. W przypadku hemoroidów najpierw proszę je wyleczyć, potem sięgać po otręby. Najpierw wzmocnić ścianki jelit, potem przepuszczać przez nie „ryżową szczotkę”;)

– Dodatkowo… badania opublikowane w BMJ, 2011, 343 , publikacja w Deutsche Aerzteblatt 20.07.2011 /Vegetarische Diat beugt Divertikulitis vor …, na w ww.epic-oxford.org. …. Prawie 12 – letnie studia, obserwacja 47.000 osób, przyniosły intrygujące wieści: otóż wegetariańskie posiłki – NIEZALEżNIE od tego, czy zawierały błonnik czy nie, okazały się działać profilaktycznie, ochronnie… w przeciwieństwie do mięsnych.

„Wgryzając” się w badania i dochodząc do uwag, w których sam błonnik jakoś nie ma specjalnego znaczenia ( a pisałam tu o świetnym pomyśle biznesu, którym jest sprzedaż odrzutów z czyszczenia ziarna pod płaszczykiem „zdrowotności”) , można … po prostu jeść więcej warzyw i owoców, nie rzucając się na odpadki, czyli otręby, o których nawet nie wiemy, czy były ( a przeważnie były ) pryskane chemikaliami, czy też nie … 

 CAŁOść ma sens. Jeżeli zboże było uprawiane czysto, bez chemii i macie zdrowe jelita – proszę bardzo, jedzcie całe ziarna – kto oczywiście toleruje, gdyż nie każdy.

Jeszcze jedno … Handlowcy zachowujący odrobinę przyzwoitości polecają do dwóch łyżek otrąb dziennie . Ale człowieka ma to do siebie, że „wie lepiej” , a jak już myśli, że „samo zdrowie” – o, to go trudno powstrzymać.

No i zdarzają się „miłośnicy zdrowia” pochłaniający otręby po 10 łych dziennie i więcej …. Po jakimś czasie …. cierpią. Czasem szybciej, szczególnie, kiedy nie dbają o zmiękczenie otrąb i o dostarczenie odpowiedniej ilości płynów. Przestrogą niech będzie świetnie wykształcony, obyty, zamożny, zdawałoby się … ROZUMNY Pan Delikwent;), który otrębami zatkał sobie …. ;))))))))) No, zatkał i już. Po otwarciu nieszczęśnika na stole op, chirurg znalazł w jelicie … ogromny korek z otrębów.  Bo „otręby trzy razy dziennie to samo zdrówko”, jak miał wyjaśnić pacjent ;))))
( Hazards of a healthy diet, Annals of The Royal College of Surgeons of England, 1998, 80 )

Znów więc odżywianie … a jeżeli, to nie podaruję sobie przypomnienia, że łykanie suplementów ( zamiast przeżuwania, mieszania ze śliną, przystosowywanego do ludzkiego systemu pokarmowego posiadających żywe, energetyczne włókna, witaminy, minerały etc. całych lub chociaż najwartościowszych części roślin)  rozleniwia też jelita. Kiedy potem dostają normalne pożywienie, nie są w stanie sobie poradzić, więc … upychają. Błonnik ? OK, pomaga w fermentacji, ruchach jelit, itd.itd., ale niech będzie częścią W całości, nie – smutnym izolatem pozbawionym sąsiedztwa, w jakie wyposażyła go Natura.

Tymianek, mięta, jabłka, siemię lniane … nie brzmi lepiej niż „suplement A, B, C…” ? A to już Państwa wybór i Państwa muzyka;) 

Umiaru zawsze i wszędzie życząc …. 🙂

Posted in aktualności, odżywianie, zdrowie | 5 komentarzy »