Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Regulacje = wytyczne = NAKAZY i ROZKAZY. Oraz: coś na przeczyszczenie ;)

Posted by natural health consulting w dniu Luty 9, 2014

Polityko! Ty widmo niedościgłe okiem,
Latasz po ziemi czarnym odziana pomrokiem,
Miecz twój tylko widomy, w ciemności błyska,
Twa dłoń nieznany pożar na domy nam ciska.
Tak, jako w głębi ziemi ogień rozrzucony,
Czarne pieczary w różne wykopywał strony ….
Kazimierz Brodziński, prawie zapomniany już – a Większości nieznany – poeta polski.

Proszę nie fukać;), nie zmieniłam profilu, ale … kiedyś należy pewne sprawy poruszyć,  im szybciej tym lepiej.

Mówią Państwo, że „czują się osaczeni” ? Rozważałam, czy nie napisać, „ja też”, ale … mimo, iż tak samo, jak Państwo, widzę durne reklamy ( choć nie mam telewizora ) widzę ulotki koncernów farmaceutycznych … widzę śmieciowe pożywienie … ale go nie jadam…. mimo więc, iż koło zaklinaczy NWO kręci się, jak kręciło … NIE POZWALAM się osaczać.

Kto pozwala … ? Ofiarą padają najsłabsi. I tu zaczyna się pytanie, czy powinniśmy – my jako ludzie, po prostu ludzie, nie – fachowcy, niefachowcy, mali, duzi etc. – czy powinniśmy to akceptować.

Przykład … Kieruje się do chirurga pacjenta. Pacjent przychodzi, odbiera skierowanie na badania … przed operacją … Pyta jednak: Pani Doktór;), czy jest jakiś inny sposób na wyleczenie tego, co mam, nie – operacja?

Pani Dochtór łyka powietrze, jak indor przed atakiem;), zezuje znad okularów ( koniecznie zsuniętych lekko na nosie, bo przydaje powagi:)))) i wzrokiem pukającym się w czółko ;))))) mówi: „Pan zgłupiał?”…a co następnie wyraża werbalnie.

ALE Pan Pacjent nie rezygnuje … bo słyszał, że da się … wierci więc:
„Przecież są leki, które to …. . ”

-NIE ZNAM, więc NIE MA. – twierdzi Pani Dochtór.

„Ale to może odżywianie … ?” …

-MA PAN SKIEROWANIE NA OPERACJę. WTEDY I WTEDY. FINITO.

Pacjent wychodzi, zaopatrzony jeszcze w ulotki proponujące … nie – ZALECAJąCE przyjmowanie leków … przed badaniem. Cóż zo za „leki”?

A REKLAMOWANE w telewizji. Do kupienia bez recepty nawet … gdyby nie reklamy, mało kto by się skusił … a może i mało kto się kusi, więc Pan Dochtór ZALECA ….

Nie mam sił wobec takich praktyk. Nie mam też ich wobec kierowania na inwazyjne metody badań, jak np. gastroskopie przy refluksie, w dodatku bez innych, podejrzanych objawów ( ile wyobraźni trzeba, by się spodziewać, że NARUSZENIE delikatnej śluzówki nie będzie miało poważniejszych niż refluks konsekwencji ???),  jak biopsja prostaty  …
A propos, z cichą satysfakcją odnotowałam kolejny raz już śmiałe potwierdzenie …. wszystkiego, co mówiłam Państwu o negatywnych skutkach ubocznych popularnych badań. Kto się ośmielił?

„Czego lekarze ci nie powiedzą” ( numer ze stycznia/lutego)  już tutaj wymieniane, acz z odpowiednim dystansem:))). Proszę koniecznie zajrzeć chociaż w to pismo i przejrzeć listę badań niosących więcej ryzyka niż korzyści. A potem …. wspomnieć, czy gdzieś nie czytaliście tego … cztery lata temu :))))))))))))))))))))))))) …  Podobnie ma się rzecz z terapią tzw. policystycznych jajników, prostaty etc. Dodatkowo: smakowity artykłu podsumowujący weekendowe operacje :))))))))))))))))))))))))))))))))))) – tylko dla pacjentów z poczuciem humoru … czarnego;) Cieszy, że pismo trzyma się dzielnie i … dzięki niemu nie muszę powtarzać, dlaczego tak upieram się przy PRZEMYśLANYM dbaniu o zdrowie, czyli … czymś bardzo dalekim od hipochondrii🙂

Jak  mawiano w złotym Renesansie ? „Tam, gdzie zagląda słońce, nie zagląda lekarz” ………. Cieszmy się więc nadchodzącą wiosną, idzie 
zdrówko ! I nie bójmy się wrzasków WHO, że „wzrośnie liczba chorych na raka” i „coraz więcej będzie na niego umierać” – pomyślmy raczej, co skłania ich do obwieszczania proroctw tak podważających dotychczasowe metody leczenia nowotworów … Bo przecież … jeżeli byłyby one słuszne … korzystne …. gdyby zalecana przez nich „profilaktyka” byłaby właściwą, chorowano by chyba … rzadziej ? A gdyby leczyli jak trzeba, umierano „na raka” by też … rzadziej ?

Więc … coś nie tak ? A … jak inaczej sprzedać masom „szczepionkę na raka”, która niewątpliwie się objawi;) oraz inne, równie „skuteczne” „leki”,
no jak ? … Jak nie … postraszyć ? W tym przypadku wręcz … zastraszyć.

Gwoli przypomnienia tylko: strach – szczególnie długotrwały – osłabia system immunologiczny, więc  wybór należy do Państwa. ZAMIAST bać się .. proszę patrzeć na łapy koncernów, gdyż coraz bezczelniejsze odgradzanie ludzi od roślin dziko rosnących, by opatentować ich substancje i sprzedać … DROGO sprzedać, przebiera wszelką miarę .

A żeby bez strachu :)))…. lecz z uśmiechem. Chciałam podziękować Czytelnikom nie ustającym w podsyłaniu linków do Dzielących się informacjami, jakie tu znaleźli, jak również  Autorom tychże stron ( a nie spodziewałam się, że jest ich tak wiele, jeszcze nie wszystkie przejrzałam ). Jest mi oczywiście bardzo miło, jeszcze milej będzie, jeżeli …. Wasi Czytelnicy zechcą zainteresować się … WSZECHSTRONNIE tematami zdrowia oraz PRAKTYCZNIE, a nie tylko teoretycznie :)  

Dzięki też, Drodzy Przyjaciele, za ….no cóż, znowu :))) – za odnośniki do …. kompilujących moje teksty :)))))))) … Bić nie będę, choćbyście i mieli rację :)))) , ALE  tym razem coś zmusiło mnie do zwrócenia na owo uwagi. Bo w … nie jest źle!, naprawdę, oszołomstwo to wciąż margines🙂 – w dwóch jeno nadesłanych linkach, gdzie autorzy nie mieli odwagi napisać, skąd zaczerpnęli tekst … ale mieli odwagę się pod nim podpisać:))),
znalazły się jednocześnie  … dość zajadłe wstawki typu ” ja mówiem prawdem a jak siem kto nie zgadza to żyd, a w ogóle wszyscy żydzi som be i tseba ich wykońcyć ” ….     

Hę ?  Bo ja rozumiem dyskusje o udziale pewnych grup  – również pochodzenia żydowskiego ( o czym sama pisałam!) – w tworzeniu NWO ..
w konstrukcji systemu przemysłu umożliwiającego wyniszczenie i środowiska i ludzi, w akcjach zapalnych na całym świecie, w historii wojen …. ALE tak … za jednym zamachem, Drodzy Kompilatorzy, „żyd to zły” ? Czegoś tu nie rozumiem ….Bo zakładając, że byłoby owo prawdą ….

DLACZEGO nie odrzucicie wszystkich, żydowskich wynalazków, odkryć, dlaczego korzystacie z żydowskiego faceZBUKA, z google’a, z żydowskiej muzyki, literatury … stop;), akurat kompilatorów o zamiłowanie do literatury nie posądzam:))) i całej reszty?!

Jeżeli „żyd=zły”, wówczas to, co zrobił, chyba nie może być w Waszym mniemaniu DOBRE ???

A co z działalnością żydowskich profesorów medycyny ryzykujących nieraz życiem wypowiedzi o szkodliwości szczepionek i całego chemicznego badziewia, z , np. Panem Prof. Israelem czy P.Prof. Schwarzenbergiem z podparyskiego Villejuif ? Co z żydowskimi lekarzami, którzy leczą – nie udają, że leczą –  Polaków ? Co z żydowskimi naukowcami demaskującymi największe niegodziwości koncernów, dzięki Którym – między innymi dzięki Którym – dowiadujecie się prawdy ??? Co z Panem Baruchem Goldsteinem, Który oświadczył: „Z bolesnym uczuciem wspominam żydowską policję, hańbę żydów w warszawskim gettcie” ?
JAKIM PRAWEM kategoryzujecie masę Ludzi ze względu na 
pochodzenie ???   Prawem „nieżyda”?

ILU Polaków w końcu przyjmuje … ojeeeeeeeeeeeeej…  żydowskie pieniądze za …. „managing” …. Polaków w koncernach zatruwających ich własne podwórko, czyli zarządzania, jak to się nazywa – „zasobami ludzkimi” ( FUJ!!!) , ich życiem dla dobra Właściciela Niewolników ?

Pieniądze nie mają paszportu ?….

A nie zapomnieliście przypadkiem o niemieckich żołdakach mordujących bez drgnienia powieki polskie dzieci i kobiety w ciąży ?

A może Amerykanie, defoliujący ( likwidujący liście truciznami rozpylanymi z samolotów ) setki hektarów wietnamskich lasów, żeby wyniszczyć całe wioski, to też byli „sami żydzi” ? … A Francuzi w Algierii ? …..  

Oczywiście … wojny też były  … i są na konkretne zamówienie, spreparowane, jak najlepsza😦 recepta ….

Ale … mając szczęście żyć na skrawku Ziemi, na którym akurat nie toczą się wojny ( przynajmniej w pełnym znaczeniu tego słowa, bo cicha wojna trwa jak najbardziej …. ), czy właściwym jest przyczyniać się do wzniecania wzajemnej nienawiści na …. najbezpieczniejszych i najbardziej bezbronnych frontach, w tym samym czasie  karmiąc ogniska zarazy ? 

Gratuluję pewności, że pracując w największych trucicielskich zakładach i jeżdżąc na integracyjne imprezki, na których wylizujecie d…… szefom, oglądając żydowskie filmy, kupując w żydowskich sieciach …..  
NIE JESTEśCIE W BŁęDZIE !  

Gratuluję pewności, że w 100% posiadacie RASOWą krew :))))))))))))

Na jednym z blogów – dość jednakże pozytywnym w samej treści, trafiłam na … no właśnie, co to było … KOMPLEMENT? – przepraszam, z pamięci :”  pani X., polska żydówka walczy o prawdę o szkodliwości szczepionek ….” . Ja nie wiem, czy ta Pani poczuła się uhonorowana czy może raczej … napiętnowana ?

Zdziwienie,  że „polska żydówka” walczy o prawdę ? Wyjątek może ?

Otóż nie wyjątek, bo charakter nie zależy od pochodzenia, Mędrcy Wy Nowego Zbioru;)))) …. Tak samo, jak nie zależy umiłowanie prawdy, sumienie, etyka, umiejętność wyboru …..

To zależy od …. CZŁOWIEKA !

Dlatego, zjadając własny ozór w przerzucaniu się nienawiścią do żydów a czasem „żydów”, pomyślcie, czy z taką energią nie dałoby się zrobić czegoś konstruktywnego, a nie siedzieć za lapem i p……… o „złych innych”.

O to właśnie – o wściekłość, o nienawiść, o zawiść „tym na górze” chodzi: żebyście się zeżarli NAWZAJEM, wszyscy ze wszystkimi TEORETYCZNIE będącymi po jednej stronie. To jeden z głównych składników niezawodnej recepty na wojnę.

Tyle komentowania występów ludzi nie rozumiejących spraw podstawowych , ale zabierających się za „naprawianie” z pozycji plucia 
pod wiatr ….. BO INNYCH POSTAW NIE ZNAJą.

Powyższy tekst – od wiadomego fragmentu – dotyczy  wyłącznie „bohaterów” widzących wroga w każdym żydzie😉

……….

Mam nadzieję, po takim wstępie nie zdziwi odpowiedź na zagadnienia oczyszczania organizmu … Proszę bowiem pamiętać, że wściekłość, zapiekłość, są jedną z przyczyn…  zatwardzeń ;)))) Te zaś …jeżeli chroniczne … prowadzą do toksemii ….. ta z kolei …. no cóż, różnych zaburzeń lub od razu do …. bywa – i pożegnania się ze wszystkimi.
Również z żydami ;))))))))))

Najwyraźniej bowiem wpis o ostrożności w przeczyszczaniu jelit nie wystarczył .

Nie wiem, co sądzić o Pani, Która w chęci pozbycia się balastu, doszła do 30 tabletek preparatu senesowego dziennie ! Nie wiem też, jak Jej pomóc, bo trzeba by coś coś na głowę ! A potem zapewne na nerki – bo odczuły to niewątpliwie, biedną wątrobę, spustoszenie w mineraliach organizmu …

Powiem tylko: niech się Pani cieszy, że żyje .

To jasnym tekstem :

Proszę X razy przemyśleć, zanim sięgną Państwo po środki przeczyszczające, a XX razy, zanim będą to środki syntetyczne i zanim zastosują je Państwo więcej niż …. 2 razy dzienne …. i tylko przez JEDEN dzień, nie dwa, nie trzy i nie tydzień.

Rozumiem, że obstrukcje bywają uciążliwe i niosą ze sobą … jasne, co;)
Jednakże, przy zmianie pożywienia na właściwe ORAZ … odprężeniu, gdyż jedną z częstych przyczyn jest silny stres, strach  – podobnie, jak może nim być przy biegunce – funkcje jelit winny wrócić do normy w ciągu tygodnia.

Można pomóc sobie w pierwszej kolejności siemieniem lnianym ( opisywałam: zaparzyć, odczekać, pije się letnie), które też pięknie osłania śluzówkę.

Z senesem – jakkolwiek działa silnie – proszę uważać przy zapaleniu okrężnicy, wrzodach żołądka. Za duże dawki zaowocują skurczami!
Ciężarne, dzieci:  w żadnym wypadku NIE pić naparu z senesu ani nie brać preparatów z niego.

Przesada z senesem to też zaburzenia elektrolitów, utrata potasu …..
ciemne jelita ( bo barwi :)), podobnie, jak szakłak.
Zdarzają się też na niego alergie .

Przy okazji: Wielu uważa, że czosnek jest rośliną doskonałą i …. jest, ale nie jest doskonałym dla Wszystkich:) Przy niskim ciśnieniu ….. niewiele możemy go zjeść. Podobnie przy podrażnieniach żołądka – proszę pamiętać, że smażony, pieczony, choć i na surowo nie najlżejszy – jest ciężkostrawny. Przy chorych jelitach zaś … sprawa poważnieje, ponieważ DŁUGI okres spożywania czosnku powoduje …. wymiecenie flory bakteryjnej, wszak jest polecany przy infekcjach nie na darmo . Stąd: czosnek jest wspaniały, ale z UMIAREM i … przerwami. Jeżeli codziennie, to przez „jakiś czas”, miesiąc – ok ( indywidualna tolerancja ), ale nie cały rok dzień w dzień ….

Pytanie o pełnoziarniste pieczywo w chorobach jelit trochę mnie … zaskoczyło;))), gdyż ….. PISAŁAM ! O tym, że pieczywa najlepiej w tym przypadku w ogóle NIE. 

Następnie: jeżeli pełnoziarniste, to po pierwsze z pól, gdzie nie stosuje się chemicznych środków „ochrony”;) roślin, po drugie – kwestia indywidualnego doboru, po trzecie … w stanach zapalnych JELIT … lepiej nie . I co z tego, że „błonnik”, jeżeli te właśnie plewy, osłonki będą podrażniać ścianki jelit ?

Najpierw pozwólcie się jelitom zagoić, potem … upieczcie sobie pełnoziarnisty chleb.

Nie są wskazane zbyt zimne ani gorące dania . Wykluczone – niedogotowane mięsa ( niestety, codzienność w przeciętnych kuchniach ) i smażone też.

Podobnie surowe owoce pestkowe nie przysłużą się choremu …. dolnemu odcinkowi;)

Gotowane warzywka jak najbardziej TAK, plus kasza jaglana, ryż, kefir …. Letnia woda z miodem.

Delikatne, ziołowe zupy bez zasmażek czy śmietan „z puszki”. Kozie mleko … może być.

Przy zaparciach … stosowanie laxans ( śr.przeczyszczających ) jest często przyczyną zapalenia jelit . Jeżeli trzeba … niech to będzie więc siemię lniane, … ciepła woda rano, przed jedzeniem, moczone figi – nie
siarkowane….Agar -agar, papajowa;) galaretka – ze świeżej.  Niektórzy polecają lewatywy …byle nie przesadzić.
I ruch .

Laktuloza? Półsyntetyk, disacharyd ( dwucukier ), zrobiony;) przy udziale galaktozy i fruktozy, sprzedawany pod różnymi handlowymi nazwami – od biedy można … kiedy się nie ma pod ręką siemienia🙂 I … proszę wziąć pod uwagę, laktuloza powoduje gazy;)))

……………..

P.S.

Niechcący poruszyłam lawinkę;)

Na pytanie, „jak wybrać dobre miejsce do mieszkania” właściwie  jest jedna odpowiedź: „A co Wam odpowiada?” :))) Ale … tak uniwersalnie …

Rzeczywiście, miejsce jest najważniejsze, z domem zawsze da się coś zrobić:)  Więc … nasłonecznione. Ideałem byłaby z każdej strony szansa na słońce zależnie od pory dnia – rzadkość… ALE zdarza się w miejscach najmniej oczekiwanych. Dalej : tzw. bioróżnorodność – mnogość różnych roślin, one pozwolą też zidentyfikować glebę … Ideałem byłoby parę rodzajów gleby – co się zdarza częściej aniżeli można przypuszczać.  Starodrzew – nie do przecenienia.  
Woda – dobra studnia, z rzekami ostrożnie;)), chyba że lubimy pływać🙂
 
No i żadnego przemysłu i wielkopowierzchniowych gospodarstw dookoła, to jasne🙂 Gdyby tak do tego pewna prywatność … coby sąsiedzi, siadając przy stole nie zaglądali nam do garnków;))), … chyba, że ktoś to lubi – zawsze pożądana. Stąd – dla siebie – wykluczyłabym środek wsi. Las ? Jak najbardziej, byle stary …  Ale to już kwestie mocno indywidualne .

A dom … Jeżeli stary ( przed wojną Ludzie zwykle wiedzieli, JAK znaleźć dobre miejsce ), to pytanie z czego. Cegła ok, kamień/cegła – super, z tego da się zrobić wszystko. Drzewo … dużo do wymiany, ale nie zawsze, bo np. modrzew jest „wieczny”😉
Dach – tylko ceramiczna dachówka. Niesamowicie trwała i chroni przed  promieniowaniem EM. Jeszcze jedno: patrząc na stary dom, wolę widzieć go, jakim stał lat x aniżeli świeżutko „wypicowanym”, gdyż „malarskie fantazje”;) z zeszłego roku niemal na pewno kryją niespodzianki. Co najmniej 5 lat od malowania – jeżeli „koń, jaki jest, każdy widzi” – mają Państwo przed oczyma obraz prawdziwy. Jeżeli jeszcze pachnie tynkiem …. trzeba by się przyjrzeć dokładniej …………….. Stare domy bywają fascynujące … ale nie każdy stary dom jest domem godnym zachowania…. i nie każdy „kiedyś” wiedział, które miejsce jest dobre, a może nie miał wyboru …. Czasami …. działka, sosnowe bale, polodowcowy kamień … są wyjściem lepszym. Ale też nie zawsze . Oczywiście o domach można rozmawiać … latami:) … i to sprawia mi ogromną przyjemność.
Najpierw chciałabym jednak uwzględnić tematy dotychczasowe🙂

A … Pan Kazimierz Brodzińki pisał ….

Szczęśliwy, kto na własnej osiadłszy zagrodzie,
Nie chodzi w świat o swojej i o cudzej szkodzie.
Ten, kto może obcego posilić w swym domu,
Stu zobowiązał, sam nic nie winien nikomu …. 
Czego Wszystkim Dobrej Woli życzę🙂

Odpowiedzi: 3 to “Regulacje = wytyczne = NAKAZY i ROZKAZY. Oraz: coś na przeczyszczenie ;)”

  1. Dziękuję bardzo🙂

  2. Witam. A ja – odnośnie zaleceń- mam pytanie. Czy słuszne jest podawanie dziecku tuż po urodzeniu witaminy K w zastrzyku lub kroplach? Slyszałam również,że warto suplementować witaminę D. Czy taka suplementacja jest potrzebna małemu dziecku? Czy chodzi tylko o sprzedaż witamin? Pozdrawiam

    • Witam, Pani Magdaleno, nie zaglądam tutaj codziennie, ale mam nadzieję, że nie zniechęciła się Pani czekaniem:)i już piszę. Pozwoliłam sobie nie publikować Pani danych, ale jeżeli to Pani odpowiada, oczywiście przywrócę pełen tekst. Ze względu na ważność pytania, jakie Pani zadała, odpowiedź będzie we wpisie głównym, zaraz:). Pozdrawiam

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: