Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Luty 2014

Witajcie w świecie Big Pharmy;). Suplementacja od narodzin ?

Posted by natural health consulting w dniu Luty 19, 2014

Któż może nazwać siebie nieomylnym
przeciwko sumieniu i wierze innego?
A jednak wielu tak będzie myślało
I prześladowań stąd wiele się zrodzi
przeciwko wszystkim, którzy wytrwać zechcą
w duchu i prawdzie ….  
J.Milton, „Paradise lost”. 

Nawoływania;) o kontynuację ostatniego tematu nieco mnie zeźliły;), gdyż ile można pisać o …;))))))))))), no, o jelitach, powiedzmy;))). Niestety, można i wiele jeszcze tajemnic w tym …niewdzięcznym:)) obszarze się kryje, ale … pytanie Pani Magdaleny podziałało odświeżająco:) . A że na szczególną uwagę zasługują świadome Matki, Którym się CHCE dowiedzieć więcej, by wychować zdrowe dzieci …. Oto odpowiedź:

Niestety i w Niemczech praktyka podawania maluszkom Vitaminy K jest powszechna, co nie oznacza, że nie budzi sprzeciwu wielu matek.

Może najpierw króciutko – o samej vitaminie .. witaminach raczej, gdyż  mamy:

-vit K1 – w roślinach, phyllochinon

-vit K2 – menochinon, jest produkowana np. w ludzkim jelicie dzięki bakteriom,

-vit K3 – menadion, syntetyczna … I tu mała dygresja – przepraszam, nie podam juź źródeł, gdyż nieco zaskoczyła mnie Pani tematem:), o ile pamiętam, materiały były w Journal of American Veterin.1985, gdyż ten rocznik akurat cały był mi potrzebnym ze względu na zupełnie inne rzeczy:)))) …. w każdym razie tam były ciekawe opisy działania Vit K3….
Tak czy inaczej, ta vitamina jest do tej pory dopuszczona w paszach dla zwierząt, zabroniona dla ludzi … a co ciekawsze, podobno u zwierząt w ogóle nie wpływa na polepszenie „czegokolwiek”:))))) ……

W latach 90-tych oburzenie wzbudziło podejrzenie serwowanej po porodzie dzieciaczkom vit K o … powodowanie leukemii. Przeprowadzono badania, które oczywiście temu zaprzeczyły, ALE … jako, iż tak gwałtowego dostarczania ( były i zastrzyki ) obcego ostatecznie materiału nowemu życiu jednak nie można było uniewinnić CAŁKOWICIE i wykluczyć z podejrzeń ABSOLUTNIE, zdecydowano się na … kontynuację badań . A w międzyczasie zmieniono np. formę podawania  – kropelki po 2 mg, oralnie.

Proszę się nie bać, gdyż to i tak jeden z najłagodniejszych wymysłów „Eskpertów troszczących się o zdrowie obywateli”:))) – proszę spokojnie przeczytać poniższe:

Wielu zgadza się bez komentarzy;), że …. „sporo nowo narodzonych ma niską krzepliwość krwi ….”.

Pytanie:  czy Natura była głupia, urządzając małych ludzi tak „złośliwie”, czy też … miała coś na myśli i czy …zawsze winna jest Natura ?

Noworodki z niedokrwistością to przeważnie „niedożywione” maluchy  
głodzących się/chorych Matek ( lub niedożywionych nie z własnej winy ), ale i często po cesarskim cięciu, porodach kleszczowych itp.

Wtedy rzeczywiście próba wyrównania szans;) podaniem vit K mogłaby być sensowną.

Taki kłopot z krzepnięciem nazywany jest VKDB – Vit K deficiency bleeding ( wiadomo, krwotoki ), inaczej –  Morbus haemorrphagicus neonatorum i występuje przeciętnie u ….. JEDNEGO dziecka na 10.000, jak podają inne statystyki – u DZIESIęCIORGA  na 100. 000 .

Oczywiście, statystyki swoje, a my nie wiemy, co z dzieckiem, które właśnie zechciało przybyć na ten świat, więc zapobiegawczo …. I teraz pojawia się pytanie, czy aby „zapobiegawczo” jest całkowicie bezpieczne.

No cóż…. nie powiedziałabym, że bezpiecznym jest życie;))))), ale …mimo, iż jak wspomniałam, to jeden z najłagodniejszych preparatów ( a i substancja nie nazbyt ryzykowna w rozsądnych dawkach ), to …. wśród negat. skutków ubocznych mamy m.in:

-żółtaczkę 

niedokrwistość

A jeżeli byłoby nieszczęśliwie i wystąpiłby pewien charakterystyczny defekt genowy, mogłoby dojść do trombozy – zakrzepicy.

Sumując: nie wiemy, czy jest defekt czy nie ma, ale dajemy vit. K.

Oczywiście .. z drugiej strony ….  Coraz więcej dziecinek rodzi się z jakimiś wadami … Jeżeli chodzi o problemy z krzepnięciem, u takich maluszków występują w ciągu pierwszych 24 godzin SAMOISTNIE plamy – popularnie nazywane siniakami ( kiedyś wyjaśniałam różnice …),
możliwe są również w ciągu pierwszych 12 tygodni  wylewy wewnętrzne, tzw. „późne krwawienia”, co jest  zagrożeniem dla życia.

Dlatego, mając na uwadze powyższe perspektywy … JEDNI lekarze odradzają podawanie vit K po urodzeniu, inni … zalecają.

Pani Magdaleno … każda historia jest inna. Ale mam nadzieję, że idąc po nitce:), zobaczy Pani cały kłębek …a może już go Pani widzi.

Jeszcze jedno: wielokrotnie protestowałam przeciw wmawianiu Kobietom,
że ich mleko nie zawiera dostatecznej ilości substancji odżywczych, dlatego „lepiej podać mleko z butelki”. Na szczęście ta sytuacja się zmienia i coraz trudniej jest wmusić w młodą Matkę taką bezczelność. Mała dygresja – zdarzają się przypadki, kiedy nie ma czym karmić lub mleko jest fatalnej jakości, ale to nadal nie reguła. Co do potrzebnych niemowlęciu witamin – mleko matki ma ich wystarczająco .

Nie do przeoczenia jest fakt, iż organizm funkcjonuje optymalnie, kiedy wszystkie jego części, substancje … harmonijnie ze sobą współpracują. Każda ingerencja z zewnątrz, podanie bez potrzeby jakiegoś czynnika w pewnej ilości „na raz” – skutkuje zaburzeniem równowagi.

No i ja nie wierzę w potrzebę suplementacji tego samego, u każdego, hurtowo.  

Przy okazji wspomnę jeszcze, iż Niektórzy, przyjmując x antybiotyków, dziwią się potem, że mimo dobrego odżywiania …. mają poważne problemy z krwią. A czasami bardziej niż poważne. Są zaskoczeni słysząc, że wyniszczywszy bakterie, nie mają prawa żądać w organizmie na przykład Vit K, bo KTO ma się zająć jej produkcją, krasnoludki ?
Abstrahując od samego pojęcia witamin i ich naukowego rozpracowywania, niewątpliwie otrzymaliśmy od Boga/Natury
BOGACTWO.  

Postarajmy się go nie zmarnować.  

Co do vit D….. Zdaję sobie sprawę, że parę wpisów poruszających jej kwestię, może być za mało. ALE … najkrócej: ja bym jej nie podała.
Proszę pamiętać, że to tylko moje, niezobowiązujące zdanie.

Pozdrawiam Matki zainteresowane AKTYWNIE zdrowiem dzieci 🙂

P.S. Suplementacja w formie zastrzyków – szczególnie dla najmniejszych i bez wyraźnej potrzeby, wydaje mi się odrażająca.

Reklamy

Posted in aktualności, zdrowie | 4 Komentarze »

Regulacje = wytyczne = NAKAZY i ROZKAZY. Oraz: coś na przeczyszczenie ;)

Posted by natural health consulting w dniu Luty 9, 2014

Polityko! Ty widmo niedościgłe okiem,
Latasz po ziemi czarnym odziana pomrokiem,
Miecz twój tylko widomy, w ciemności błyska,
Twa dłoń nieznany pożar na domy nam ciska.
Tak, jako w głębi ziemi ogień rozrzucony,
Czarne pieczary w różne wykopywał strony ….
Kazimierz Brodziński, prawie zapomniany już – a Większości nieznany – poeta polski.

Proszę nie fukać;), nie zmieniłam profilu, ale … kiedyś należy pewne sprawy poruszyć,  im szybciej tym lepiej.

Mówią Państwo, że „czują się osaczeni” ? Rozważałam, czy nie napisać, „ja też”, ale … mimo, iż tak samo, jak Państwo, widzę durne reklamy ( choć nie mam telewizora ) widzę ulotki koncernów farmaceutycznych … widzę śmieciowe pożywienie … ale go nie jadam…. mimo więc, iż koło zaklinaczy NWO kręci się, jak kręciło … NIE POZWALAM się osaczać.

Kto pozwala … ? Ofiarą padają najsłabsi. I tu zaczyna się pytanie, czy powinniśmy – my jako ludzie, po prostu ludzie, nie – fachowcy, niefachowcy, mali, duzi etc. – czy powinniśmy to akceptować.

Przykład … Kieruje się do chirurga pacjenta. Pacjent przychodzi, odbiera skierowanie na badania … przed operacją … Pyta jednak: Pani Doktór;), czy jest jakiś inny sposób na wyleczenie tego, co mam, nie – operacja?

Pani Dochtór łyka powietrze, jak indor przed atakiem;), zezuje znad okularów ( koniecznie zsuniętych lekko na nosie, bo przydaje powagi:)))) i wzrokiem pukającym się w czółko ;))))) mówi: „Pan zgłupiał?”…a co następnie wyraża werbalnie.

ALE Pan Pacjent nie rezygnuje … bo słyszał, że da się … wierci więc:
„Przecież są leki, które to …. . ”

-NIE ZNAM, więc NIE MA. – twierdzi Pani Dochtór.

„Ale to może odżywianie … ?” …

-MA PAN SKIEROWANIE NA OPERACJę. WTEDY I WTEDY. FINITO.

Pacjent wychodzi, zaopatrzony jeszcze w ulotki proponujące … nie – ZALECAJąCE przyjmowanie leków … przed badaniem. Cóż zo za „leki”?

A REKLAMOWANE w telewizji. Do kupienia bez recepty nawet … gdyby nie reklamy, mało kto by się skusił … a może i mało kto się kusi, więc Pan Dochtór ZALECA ….

Nie mam sił wobec takich praktyk. Nie mam też ich wobec kierowania na inwazyjne metody badań, jak np. gastroskopie przy refluksie, w dodatku bez innych, podejrzanych objawów ( ile wyobraźni trzeba, by się spodziewać, że NARUSZENIE delikatnej śluzówki nie będzie miało poważniejszych niż refluks konsekwencji ???),  jak biopsja prostaty  …
A propos, z cichą satysfakcją odnotowałam kolejny raz już śmiałe potwierdzenie …. wszystkiego, co mówiłam Państwu o negatywnych skutkach ubocznych popularnych badań. Kto się ośmielił?

„Czego lekarze ci nie powiedzą” ( numer ze stycznia/lutego)  już tutaj wymieniane, acz z odpowiednim dystansem:))). Proszę koniecznie zajrzeć chociaż w to pismo i przejrzeć listę badań niosących więcej ryzyka niż korzyści. A potem …. wspomnieć, czy gdzieś nie czytaliście tego … cztery lata temu :))))))))))))))))))))))))) …  Podobnie ma się rzecz z terapią tzw. policystycznych jajników, prostaty etc. Dodatkowo: smakowity artykłu podsumowujący weekendowe operacje :))))))))))))))))))))))))))))))))))) – tylko dla pacjentów z poczuciem humoru … czarnego;) Cieszy, że pismo trzyma się dzielnie i … dzięki niemu nie muszę powtarzać, dlaczego tak upieram się przy PRZEMYśLANYM dbaniu o zdrowie, czyli … czymś bardzo dalekim od hipochondrii 🙂

Jak  mawiano w złotym Renesansie ? „Tam, gdzie zagląda słońce, nie zagląda lekarz” ………. Cieszmy się więc nadchodzącą wiosną, idzie 
zdrówko ! I nie bójmy się wrzasków WHO, że „wzrośnie liczba chorych na raka” i „coraz więcej będzie na niego umierać” – pomyślmy raczej, co skłania ich do obwieszczania proroctw tak podważających dotychczasowe metody leczenia nowotworów … Bo przecież … jeżeli byłyby one słuszne … korzystne …. gdyby zalecana przez nich „profilaktyka” byłaby właściwą, chorowano by chyba … rzadziej ? A gdyby leczyli jak trzeba, umierano „na raka” by też … rzadziej ?

Więc … coś nie tak ? A … jak inaczej sprzedać masom „szczepionkę na raka”, która niewątpliwie się objawi;) oraz inne, równie „skuteczne” „leki”,
no jak ? … Jak nie … postraszyć ? W tym przypadku wręcz … zastraszyć.

Gwoli przypomnienia tylko: strach – szczególnie długotrwały – osłabia system immunologiczny, więc  wybór należy do Państwa. ZAMIAST bać się .. proszę patrzeć na łapy koncernów, gdyż coraz bezczelniejsze odgradzanie ludzi od roślin dziko rosnących, by opatentować ich substancje i sprzedać … DROGO sprzedać, przebiera wszelką miarę .

A żeby bez strachu :)))…. lecz z uśmiechem. Chciałam podziękować Czytelnikom nie ustającym w podsyłaniu linków do Dzielących się informacjami, jakie tu znaleźli, jak również  Autorom tychże stron ( a nie spodziewałam się, że jest ich tak wiele, jeszcze nie wszystkie przejrzałam ). Jest mi oczywiście bardzo miło, jeszcze milej będzie, jeżeli …. Wasi Czytelnicy zechcą zainteresować się … WSZECHSTRONNIE tematami zdrowia oraz PRAKTYCZNIE, a nie tylko teoretycznie 🙂  

Dzięki też, Drodzy Przyjaciele, za ….no cóż, znowu :))) – za odnośniki do …. kompilujących moje teksty :)))))))) … Bić nie będę, choćbyście i mieli rację :)))) , ALE  tym razem coś zmusiło mnie do zwrócenia na owo uwagi. Bo w … nie jest źle!, naprawdę, oszołomstwo to wciąż margines 🙂 – w dwóch jeno nadesłanych linkach, gdzie autorzy nie mieli odwagi napisać, skąd zaczerpnęli tekst … ale mieli odwagę się pod nim podpisać:))),
znalazły się jednocześnie  … dość zajadłe wstawki typu ” ja mówiem prawdem a jak siem kto nie zgadza to żyd, a w ogóle wszyscy żydzi som be i tseba ich wykońcyć ” ….     

Hę ?  Bo ja rozumiem dyskusje o udziale pewnych grup  – również pochodzenia żydowskiego ( o czym sama pisałam!) – w tworzeniu NWO ..
w konstrukcji systemu przemysłu umożliwiającego wyniszczenie i środowiska i ludzi, w akcjach zapalnych na całym świecie, w historii wojen …. ALE tak … za jednym zamachem, Drodzy Kompilatorzy, „żyd to zły” ? Czegoś tu nie rozumiem ….Bo zakładając, że byłoby owo prawdą ….

DLACZEGO nie odrzucicie wszystkich, żydowskich wynalazków, odkryć, dlaczego korzystacie z żydowskiego faceZBUKA, z google’a, z żydowskiej muzyki, literatury … stop;), akurat kompilatorów o zamiłowanie do literatury nie posądzam:))) i całej reszty?!

Jeżeli „żyd=zły”, wówczas to, co zrobił, chyba nie może być w Waszym mniemaniu DOBRE ???

A co z działalnością żydowskich profesorów medycyny ryzykujących nieraz życiem wypowiedzi o szkodliwości szczepionek i całego chemicznego badziewia, z , np. Panem Prof. Israelem czy P.Prof. Schwarzenbergiem z podparyskiego Villejuif ? Co z żydowskimi lekarzami, którzy leczą – nie udają, że leczą –  Polaków ? Co z żydowskimi naukowcami demaskującymi największe niegodziwości koncernów, dzięki Którym – między innymi dzięki Którym – dowiadujecie się prawdy ??? Co z Panem Baruchem Goldsteinem, Który oświadczył: „Z bolesnym uczuciem wspominam żydowską policję, hańbę żydów w warszawskim gettcie” ?
JAKIM PRAWEM kategoryzujecie masę Ludzi ze względu na 
pochodzenie ???   Prawem „nieżyda”?

ILU Polaków w końcu przyjmuje … ojeeeeeeeeeeeeej…  żydowskie pieniądze za …. „managing” …. Polaków w koncernach zatruwających ich własne podwórko, czyli zarządzania, jak to się nazywa – „zasobami ludzkimi” ( FUJ!!!) , ich życiem dla dobra Właściciela Niewolników ?

Pieniądze nie mają paszportu ?….

A nie zapomnieliście przypadkiem o niemieckich żołdakach mordujących bez drgnienia powieki polskie dzieci i kobiety w ciąży ?

A może Amerykanie, defoliujący ( likwidujący liście truciznami rozpylanymi z samolotów ) setki hektarów wietnamskich lasów, żeby wyniszczyć całe wioski, to też byli „sami żydzi” ? … A Francuzi w Algierii ? …..  

Oczywiście … wojny też były  … i są na konkretne zamówienie, spreparowane, jak najlepsza 😦 recepta ….

Ale … mając szczęście żyć na skrawku Ziemi, na którym akurat nie toczą się wojny ( przynajmniej w pełnym znaczeniu tego słowa, bo cicha wojna trwa jak najbardziej …. ), czy właściwym jest przyczyniać się do wzniecania wzajemnej nienawiści na …. najbezpieczniejszych i najbardziej bezbronnych frontach, w tym samym czasie  karmiąc ogniska zarazy ? 

Gratuluję pewności, że pracując w największych trucicielskich zakładach i jeżdżąc na integracyjne imprezki, na których wylizujecie d…… szefom, oglądając żydowskie filmy, kupując w żydowskich sieciach …..  
NIE JESTEśCIE W BŁęDZIE !  

Gratuluję pewności, że w 100% posiadacie RASOWą krew :))))))))))))

Na jednym z blogów – dość jednakże pozytywnym w samej treści, trafiłam na … no właśnie, co to było … KOMPLEMENT? – przepraszam, z pamięci :”  pani X., polska żydówka walczy o prawdę o szkodliwości szczepionek ….” . Ja nie wiem, czy ta Pani poczuła się uhonorowana czy może raczej … napiętnowana ?

Zdziwienie,  że „polska żydówka” walczy o prawdę ? Wyjątek może ?

Otóż nie wyjątek, bo charakter nie zależy od pochodzenia, Mędrcy Wy Nowego Zbioru;)))) …. Tak samo, jak nie zależy umiłowanie prawdy, sumienie, etyka, umiejętność wyboru …..

To zależy od …. CZŁOWIEKA !

Dlatego, zjadając własny ozór w przerzucaniu się nienawiścią do żydów a czasem „żydów”, pomyślcie, czy z taką energią nie dałoby się zrobić czegoś konstruktywnego, a nie siedzieć za lapem i p……… o „złych innych”.

O to właśnie – o wściekłość, o nienawiść, o zawiść „tym na górze” chodzi: żebyście się zeżarli NAWZAJEM, wszyscy ze wszystkimi TEORETYCZNIE będącymi po jednej stronie. To jeden z głównych składników niezawodnej recepty na wojnę.

Tyle komentowania występów ludzi nie rozumiejących spraw podstawowych , ale zabierających się za „naprawianie” z pozycji plucia 
pod wiatr ….. BO INNYCH POSTAW NIE ZNAJą.

Powyższy tekst – od wiadomego fragmentu – dotyczy  wyłącznie „bohaterów” widzących wroga w każdym żydzie 😉

……….

Mam nadzieję, po takim wstępie nie zdziwi odpowiedź na zagadnienia oczyszczania organizmu … Proszę bowiem pamiętać, że wściekłość, zapiekłość, są jedną z przyczyn…  zatwardzeń ;)))) Te zaś …jeżeli chroniczne … prowadzą do toksemii ….. ta z kolei …. no cóż, różnych zaburzeń lub od razu do …. bywa – i pożegnania się ze wszystkimi.
Również z żydami ;))))))))))

Najwyraźniej bowiem wpis o ostrożności w przeczyszczaniu jelit nie wystarczył .

Nie wiem, co sądzić o Pani, Która w chęci pozbycia się balastu, doszła do 30 tabletek preparatu senesowego dziennie ! Nie wiem też, jak Jej pomóc, bo trzeba by coś coś na głowę ! A potem zapewne na nerki – bo odczuły to niewątpliwie, biedną wątrobę, spustoszenie w mineraliach organizmu …

Powiem tylko: niech się Pani cieszy, że żyje .

To jasnym tekstem :

Proszę X razy przemyśleć, zanim sięgną Państwo po środki przeczyszczające, a XX razy, zanim będą to środki syntetyczne i zanim zastosują je Państwo więcej niż …. 2 razy dzienne …. i tylko przez JEDEN dzień, nie dwa, nie trzy i nie tydzień.

Rozumiem, że obstrukcje bywają uciążliwe i niosą ze sobą … jasne, co;)
Jednakże, przy zmianie pożywienia na właściwe ORAZ … odprężeniu, gdyż jedną z częstych przyczyn jest silny stres, strach  – podobnie, jak może nim być przy biegunce – funkcje jelit winny wrócić do normy w ciągu tygodnia.

Można pomóc sobie w pierwszej kolejności siemieniem lnianym ( opisywałam: zaparzyć, odczekać, pije się letnie), które też pięknie osłania śluzówkę.

Z senesem – jakkolwiek działa silnie – proszę uważać przy zapaleniu okrężnicy, wrzodach żołądka. Za duże dawki zaowocują skurczami!
Ciężarne, dzieci:  w żadnym wypadku NIE pić naparu z senesu ani nie brać preparatów z niego.

Przesada z senesem to też zaburzenia elektrolitów, utrata potasu …..
ciemne jelita ( bo barwi :)), podobnie, jak szakłak.
Zdarzają się też na niego alergie .

Przy okazji: Wielu uważa, że czosnek jest rośliną doskonałą i …. jest, ale nie jest doskonałym dla Wszystkich:) Przy niskim ciśnieniu ….. niewiele możemy go zjeść. Podobnie przy podrażnieniach żołądka – proszę pamiętać, że smażony, pieczony, choć i na surowo nie najlżejszy – jest ciężkostrawny. Przy chorych jelitach zaś … sprawa poważnieje, ponieważ DŁUGI okres spożywania czosnku powoduje …. wymiecenie flory bakteryjnej, wszak jest polecany przy infekcjach nie na darmo . Stąd: czosnek jest wspaniały, ale z UMIAREM i … przerwami. Jeżeli codziennie, to przez „jakiś czas”, miesiąc – ok ( indywidualna tolerancja ), ale nie cały rok dzień w dzień ….

Pytanie o pełnoziarniste pieczywo w chorobach jelit trochę mnie … zaskoczyło;))), gdyż ….. PISAŁAM ! O tym, że pieczywa najlepiej w tym przypadku w ogóle NIE. 

Następnie: jeżeli pełnoziarniste, to po pierwsze z pól, gdzie nie stosuje się chemicznych środków „ochrony”;) roślin, po drugie – kwestia indywidualnego doboru, po trzecie … w stanach zapalnych JELIT … lepiej nie . I co z tego, że „błonnik”, jeżeli te właśnie plewy, osłonki będą podrażniać ścianki jelit ?

Najpierw pozwólcie się jelitom zagoić, potem … upieczcie sobie pełnoziarnisty chleb.

Nie są wskazane zbyt zimne ani gorące dania . Wykluczone – niedogotowane mięsa ( niestety, codzienność w przeciętnych kuchniach ) i smażone też.

Podobnie surowe owoce pestkowe nie przysłużą się choremu …. dolnemu odcinkowi;)

Gotowane warzywka jak najbardziej TAK, plus kasza jaglana, ryż, kefir …. Letnia woda z miodem.

Delikatne, ziołowe zupy bez zasmażek czy śmietan „z puszki”. Kozie mleko … może być.

Przy zaparciach … stosowanie laxans ( śr.przeczyszczających ) jest często przyczyną zapalenia jelit . Jeżeli trzeba … niech to będzie więc siemię lniane, … ciepła woda rano, przed jedzeniem, moczone figi – nie
siarkowane….Agar -agar, papajowa;) galaretka – ze świeżej.  Niektórzy polecają lewatywy …byle nie przesadzić.
I ruch .

Laktuloza? Półsyntetyk, disacharyd ( dwucukier ), zrobiony;) przy udziale galaktozy i fruktozy, sprzedawany pod różnymi handlowymi nazwami – od biedy można … kiedy się nie ma pod ręką siemienia 🙂 I … proszę wziąć pod uwagę, laktuloza powoduje gazy;)))

……………..

P.S.

Niechcący poruszyłam lawinkę;)

Na pytanie, „jak wybrać dobre miejsce do mieszkania” właściwie  jest jedna odpowiedź: „A co Wam odpowiada?” :))) Ale … tak uniwersalnie …

Rzeczywiście, miejsce jest najważniejsze, z domem zawsze da się coś zrobić:)  Więc … nasłonecznione. Ideałem byłaby z każdej strony szansa na słońce zależnie od pory dnia – rzadkość… ALE zdarza się w miejscach najmniej oczekiwanych. Dalej : tzw. bioróżnorodność – mnogość różnych roślin, one pozwolą też zidentyfikować glebę … Ideałem byłoby parę rodzajów gleby – co się zdarza częściej aniżeli można przypuszczać.  Starodrzew – nie do przecenienia.  
Woda – dobra studnia, z rzekami ostrożnie;)), chyba że lubimy pływać 🙂
 
No i żadnego przemysłu i wielkopowierzchniowych gospodarstw dookoła, to jasne 🙂 Gdyby tak do tego pewna prywatność … coby sąsiedzi, siadając przy stole nie zaglądali nam do garnków;))), … chyba, że ktoś to lubi – zawsze pożądana. Stąd – dla siebie – wykluczyłabym środek wsi. Las ? Jak najbardziej, byle stary …  Ale to już kwestie mocno indywidualne .

A dom … Jeżeli stary ( przed wojną Ludzie zwykle wiedzieli, JAK znaleźć dobre miejsce ), to pytanie z czego. Cegła ok, kamień/cegła – super, z tego da się zrobić wszystko. Drzewo … dużo do wymiany, ale nie zawsze, bo np. modrzew jest „wieczny” 😉
Dach – tylko ceramiczna dachówka. Niesamowicie trwała i chroni przed  promieniowaniem EM. Jeszcze jedno: patrząc na stary dom, wolę widzieć go, jakim stał lat x aniżeli świeżutko „wypicowanym”, gdyż „malarskie fantazje”;) z zeszłego roku niemal na pewno kryją niespodzianki. Co najmniej 5 lat od malowania – jeżeli „koń, jaki jest, każdy widzi” – mają Państwo przed oczyma obraz prawdziwy. Jeżeli jeszcze pachnie tynkiem …. trzeba by się przyjrzeć dokładniej …………….. Stare domy bywają fascynujące … ale nie każdy stary dom jest domem godnym zachowania…. i nie każdy „kiedyś” wiedział, które miejsce jest dobre, a może nie miał wyboru …. Czasami …. działka, sosnowe bale, polodowcowy kamień … są wyjściem lepszym. Ale też nie zawsze . Oczywiście o domach można rozmawiać … latami:) … i to sprawia mi ogromną przyjemność.
Najpierw chciałabym jednak uwzględnić tematy dotychczasowe 🙂

A … Pan Kazimierz Brodzińki pisał ….

Szczęśliwy, kto na własnej osiadłszy zagrodzie,
Nie chodzi w świat o swojej i o cudzej szkodzie.
Ten, kto może obcego posilić w swym domu,
Stu zobowiązał, sam nic nie winien nikomu …. 
Czego Wszystkim Dobrej Woli życzę 🙂

Posted in aktualności, zdrowie | 3 Komentarze »