Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Homeopatia nie dla wszystkich. Cz.15. O potencjale nie tylko homeopatycznym :) c.d.

Posted by natural health consulting w dniu Kwiecień 1, 2013

Nie zażywajcie żadnych leków! Pan Prof. Walter M.Bortz II, niehomeopata 🙂

Prawda, że wstęp irytujący? :)))Bo przecież homeopatia, to jednak leki …owszem, zupełnie inne od alopatyków, będące też częścią – jakkolwiek lwią – homeopatycznego leczenia, ale LEKI, a tu …. takie motto…..?

A takie, bo najlepiej byłoby faktycznie prochów nie zażywać. Ruszać się na świeżym powietrzu, dobrze odżywiać, kochać innych i być kochanym, wykonywać pracę, którą się uwielbia, nie zamartwiać się, mieć szczęście, codziennie witać dzień uśmiechem ….Hę? Przynajmniej jedno nie ma miejsca w Waszym życiu? ….. I…..
chyba coś jednak szwankuje? I … ruch nie załatwił sprawy, bo już się ruszać tak całkiem nie możecie, a odżywianie też nie, bo choroba sprawiła, iż nie da się nawet wyczuć smaku, nie mówiąc o przyswajaniu? No i … bezsenność … depresje….. ?

Niestety, nie znajdę Wam przyjaciół i uprzedzam: jeżeli nie jesteście nimi dla SIEBIE, będzie Wam bardzo trudno rozpoznać przyjaciela w Innym. Nie polecę też gotowych mikstur, które uzdrowią w parę dni ….. Ale…. opowiem Wam, jak bardzo „pigułki” mogą różnić się od pigułek i dlaczego warto wiedzieć, czym.

Pytacie, w jaki sposób jednorazowa dawka homeopatyku może działać aż rok …a może i dłużej 🙂

Zanim spytacie raz następny, przeczytajcie proszę poprzednie wpisy o homeopatii i zwróćcie uwagę na działanie poprzez INFORMACJę. A potem pomyślcie jeszcze raz 🙂 

Im potencja wyższa, tym czas działania dłuższy – TAK, po jednokrotnym zażyciu. TAK, ten czas jest uzależniony od indywidualnego obrazu pacjenta. Klasyczna homeopatia proponuje w większości ( nie tyczy wyjątków) 
chronicznych zaburzeń jednorazowo C30 – jedna lub dwie tabletki, podobnie przy globulkach, jeżeli granulki z kolei to ok. od 8 do 20 – tak wpuszczamy do organizmu informację. Następnie obserwujemy efekty i odczekujemy do chwili, kiedy C30 przestanie działać – p.niżej, a my EWENTUALNIE dalej czujemy – i zauważamy – chorobę, wówczas jest moment na potencję większą.  

Ach…. że Hahnemann był masonem? Był. Goethe też  – zresztą bardzo masonerię krytykował, Mickiewicz – nasz Adam Mickiewicz również i CO Z TEGO, jeżeli służyli Ludziom z całych sił ??? Niepochlebnie kojarzy się? TAK. Bo ma prawo. Ale każde zjawisko posiada więcej niż jedną stronę, proszę więc – nie próbując usprawiedliwiać masonerii jako takiej – były zresztą jej formy rozmaite, o czym nie chcą wiedzieć krytycy Loży „BO TAAAAK”, …. – proszę więc łaskawie zechcieć nie dyskryminować Człowieka JEDYNIE dlatego, że „masonem był”.

Wracając do homeopatii – jeżeli informacja „przeprogramuje” 😉 organizm prawidłowo i obserwujemy wyzdrowienie, spokojnie sobie żyjemy:). W razie, gdybyśmy jednak doświadczyli powrotu choroby, przechodzimy do potencji wyższej, na zasadzie – wydaje się, nie bez słuszności byłby wzorzec Kenta : C30 – C200- tu uwaga – czas działania C200 to przeważnie 2 lata, jakkolwiek u dzieci – najczęściej, paradoksalnie:) o wiele krócej – C1000 – rzadko zachodzi potrzeba C1000 – przynajmniej z moich informacji -(ok. 3 lat), CM – nawet 5 lat…
ALE minimalne okresy …. chodzi o czas, w którym powinniśmy się powstrzymać od przyjmowania następnego homeopatyku – dla osób w miarę młodych – od 22 do ca. 55 – to przy C30 – mm 3 tygodnie, C200 – mm jeden miesiąc, C1000 – ok. 5 miesięcy, C 10000 – przynajmniej 2 lata. To działa,  jeżeli specyfik jest dobrze dobrany i dodatkowo nie dojdą czynniki przeszkadzające w leczeniu, jak np. toksyczna, alopatyczna chemia.

Do tej pory wstrzymywałam się z jednoznacznym stwierdzeniem, że alopatia zawsze zakłóca działanie homeopatii, ale niestety, nie mam już wątpliwości: zawsze – o tym, co jeszcze sprawia, że homeopatia nie pomoże – częściowo pisałam.

Ale te potencje …. proszę zawsze zważyć wysokość potencji ze względu na wiek i stan.

Starsi i bardzo chorzy, podobnie, jak chronicznie ciężko chorzy, osłabieni latami łykanymi farmaceutykami  – nie powinni zaczynać od potencji wysokich, a często nawet i średnich – a  niskich, w każdym razie wstrzymałabym się od polecenia czegoś powyżej C15 (maksymalny stopień potencji niskich).

Dlaczego? Ponieważ potencje powyżej C15 to duże wyzwanie dla organizmu – o ile może sobie z nim radzić młody, nie musi podołać starszy i b.osłabiony, a co, bywa zaowocuje pogorszeniem stanu!

 Co z dzieciakami? One nieźle radzą sobie z wysokimi potencjami, nawet „spalają”;) je szybciej, stąd okresy działania u dzieci często są wiele krótsze niż u dorosłych.

Wspominałam o wyjątkach w temacie potencji …. Wyjątki składają się na homeopatyczne apteczki pierwszej pomocy :))), ale nie tylko. Np. przy grypie można powtarzać dobrany środek np.C30 co dwie i pół godziny, bywa – co nawet 15 minut! – aż nastąpi poprawa – JEDNAK nie więcej niż zaleconą ilość dawek – kiedy już czujemy się w miarę dobrze, kiedy ustąpią ostre symptomy  – PRZESTAJEMY brać homeopatyk. Ani pół dawki więcej, ponieważ organizm leczy się dalej sam. Jeżeli …. po paru godzinach wróciłyby symptomy – przypadek chorób ostrych – powtarzamy wówczas JEDNą dawkę leku, może być o zwiększonej potencji.

Najważniejsze? Proszę Początkujących, by w żadnym wypadku nie chwytali od razu za wysokie potencje. Jeżeli stwierdzamy UPRZEDNIE, pozytywne działanie niskiej potencji takiego samego homeopatyku – można próbować dobierać większą. Jeżeli w ciele zaszły b.poważne zmiany wewnętrznej struktury, dotyczące organów kluczowych – radzę trzymać się od wysokich potencji z daleka, jakkolwiek bywają historie pozytywne i w takich przypadkach.

Co z nowotworami, w kwestii których nie wypowiadałam się od strony homeopatii chyba dostatecznie długo, przedstawiając inne możliwości? Nowotwory to również choroby, więc nie zaprzeczę, że homeopatia może okazać się skuteczną szczególnie w pierwszych stadiach – J.T.Kent był jednym z tych, którzy opisali historie wyleczonych przez siebie pacjentów „nowotworowych”. Oczywiście, kiedy człowiek jest już bardzo wycieńczony chemią, naświetlaniami …..nie wiem, czy odważyłabym się pobudzać taki organizm wielką w swej istocie homeopatyczną siłą – raczej należałoby go pierw łagodnie odtruć i wzmocnić pożywieniem, ziołami ………….

A propos metod niehomeopatycznych 🙂 – jakoś nie słyszę, by do Polski dotarł Pan Profesor ( dla mnie Profesor:)
Dr Walter M.Bortz II, gerontolog,  dobrze znany w świecie krytyk medycyny, której jest przedstawicielem:))))), czyli alopatycznej …. proszę Tych, Którzy homeopatii „nie lubią, boją się i już”;) żeby chociaż zerknęli na stronę Człowieka nie mającego z nią nic wspólnego – chociaż nie negującego jej – ww w.walterbortz.com, stamtąd może postaracie się o książkę – „Next Medicine. The Science and Civics of Health”, nie tylko świetnie napisana, ale pełna troski Pana Doktora o świat zniszczony przemysłem farmaceutycznym.

Błędy amerykańskiej służby zdrowia depczą stabilność narodu. Finansowe interesy biotechu i kompanii farmaceutycznych doprowadziły do erozji wartości w profesji lekarza i uplasowały profit przed zdrowiem…. ” W.M.Bortz II

Tamże znajdziecie inne Jego książki … Nie, nie z każdym poglądem się zgadzam, ale z wieloma, ponieważ nie sposób się nie zgodzić.

Choroby serca leczone są farmaceutycznie, chirurgicznie, a tymczasem codzienne ćwiczenia i dobre odżywianie to najlepsze leki….. W.M.Bortz II

Dowiecie się też, na którym miejscu jest amerykański system zdrowotny pod względem jakości – i to według WHO … A niech tam, podpowiem: na 38, między Kostaryką a Slovenią 🙂 Dalej : przeciętny obywatel USA wydaje rocznie na dragi 7.300 tys. dolców, Kanadyjczyk – 2.700, Brytyjczyk – 2.000 …. nie zajrzałam na którym miejscu jest Polak, ale obawiam się, że wkrótce doszlusuje do czołówki ……

Z homeopatią czy bez – zdrówka :)…..

Don’ t forget: „Birth certificates do not come with expiration dates. Dare to be 100″.
Walter M. Bortz II

………………

P.S.

Straciłam nadzieję, że będę zrozumiana, ale wyjaśnię dla zasady po raz n-ty: prosiłam, by nie zamieszczać komentarzy na dziale „About”, a pod aktualnymi wpisami, ale niestety Wielu  – nie szkodzi, że sympatycznie i pochwalnie i w ogóle miło – wciąż pisuje TAM, nie widząc BO nie czytając prośby, LUB mając ją w … 🙂
NAWZAJEM :)))))))))))
Uprzedzałam: te komentarze nie będą publikowane. Nadto – nie jest prawdą, że nie pisałam o płucach, bronchicie, nerkach, alergiach, tarczycy…… Rozumiem, że łatwiej jest wlepić „ach, jak tu fajnie (skąd wiecie, jeżeli NIE CZYTALIśCIE ?????) , niech pani napisze o …. – „lista życzeń” aniżeli PRZECZYTAć wszystko, co tu jest – wiem, wyszukiwarka nie działa tak, jakby mogła, ale może tak ma być, że macie zapoznać się również z tym, na co normalnie nie zwrócilibyście uwagi, bo Was nie dotyczy, a może jednak wskaże coś, co się przyda, więc ….. weźcie –  to do Leniwców –
szanowne oczęta w garść 😉  i poczytajcie do skutku, zamiast pisać, żebym WRESZCIE (?????) poruszyła temat, który …. nie raz poruszałam. W związku zresztą z powyższym zamykam listę życzeń – będę ujmować we wpisach wyłącznie pytania i prośby, które napłynęły do tej pory – jak sądzę, i tak obejmujące wszelkie możliwe dolegliwości. Dziękuję.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: