Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Archive for Luty 2013

Stwardnienie rozsiane: kaprysy pęcherza, cz.10.I słówko o prostacie.

Posted by natural health consulting w dniu Luty 22, 2013

Nie wiem, skąd się wzięły na mojej stronie reklamy, nie podoba mi się to i nie mam z tym nic wspólnego poza faktem, że NIEPROSZONE znalazły się na mojej stronie. Nikt nie pytał o zdanie, czy mam coś przeciwko: MAM. Nikt nie uzyskał mojej zgody, nigdy jej nie wyraziłam i nie wyrażę, ponieważ ta strona nie służy biznesowi.
Niestety, jedyne, co mogę zrobić, to otwarcie oprotestować i uprzedzić: nie korzystałam, nie skorzystam i nie mam zamiaru sprawdzać, czy strony, pliki etc. są bezpieczne. Jeżeli skorzystają z nich Państwo, to wyłącznie na swoją odpowiedzialność.

I coś jeszcze: na pewno nigdy nie wesprę i nie polecę usług żadnej z firm bezczelnie wpychających się na moje …na czyjekolwiek podwórko bez akceptacji gospodarza.

—————————————————————————————
Drodzy MS-Chorzy, nie zapomniałam o Was, jest ciąg dalszy, a że „nazbierało się”,
będzie nie tylko o Was, za to… dla Was:)

To prawda, pominęłam  problem pęcherzowy …mówicie jednak zwykle o jednym, a TO wygląda różnie….

Najczęściej przy MS mamy do czynienia z:

-częstomoczem, co jednak może być „prawie normalne”, jeżeli dużo pijecie,

-pęcherzem nadaktywnym (np.bardzo chce oddać mocz, ale… trzyma….)

-nazwałabym…imperatywnym;), tzn. „każe”;) udać się biegiem do toalety, ale okazjonalnie nie wytrzymuje i… I wtedy pytacie, co z tym fantem…..

Abyśmy lepiej zrozumieli, skąd takie zachowanie…Ponieważ Niektórzy boją się, że to „coś poważniejszego, może rak…..” . Ludzie??? Ile razy mam pisać…..  STRACH NIE POMAGA!

Popatrzcie tylko…. Opróżnianie pęcherza regulowane jest przez 2 centra, jedno z nich na dole rdzenia kręgowego (sakralne), drugie – w pniu mózgu…Zaraz Ktoś krzyknie o kortykalnym – lobus paracentralis…… :)))))))))

Sakralne funkcjonuje odruchowo, kiedy zbierze się odpowiednia ilość uryny…pęcherz wygląda wtedy trochę, jak gumowa piłeczka;)…widać, gdzie płyn. Wraz z rozwojem człowieka w kontroli oddawania moczu ma coraz więcej do powiedzenia centrum z pnia mózgowego…owo jest w stanie hamować wypływ moczu tak długo, aż znajdziemy odpowiednie do tego miejsce.  Najlepiej działanie tego pierwszego – sakralnego – widzimy u niemowląt: sikają, nie pytając, czy można i już ;))))

Oba centra połączone są nerwami …. Znów proszę się przyjrzeć rdzeniowi kręgowemu….

Jeżeli ogniska MS znajdują się właśnie tam, w rdzeniu…. Staje się jasnym, skąd zaburzenia w funkcjonowaniu pęcherza.

Jako, że nerwowe sterowanie opróżnienia pęcherza następuje przeważnie przez parasymphaticus, więc część wegetat.systemu nerw., odpowiedzialnego za odprężenie, spokój, pozwala nam to określić remedia…W medycynie szkolnej stosuje się tzw.parasympatykolityki = środki hamujące parasymphaticum … może nawet… wyłączające….?

W medycynie naturalnej pomyślelibyśmy raczej o nawłoci, o właściwościach której niewątpliwie wiedziała firma, która stworzyła krople Inconturina SR, stosowane tak przy „imperatywnym” pęcherzu, jak i przy jego słabości.

Uwaga – jakkolwiek nawłoć – Solidago virgaurea jest składnikiem preparatów (stos. m.in. przy problemach z pęcherzem) homeopatycznych, jak i tradycyjnych, ziołowych, nie możemy zapominać, że w tradycyjnych – np. naparach – działa łagodnie moczopędnie …. 

Kończąc temat problemów pęcherzowych przy SM…jest coś jeszcze: Niektórzy mają uczucie, iż mocz pozostał tam, gdzie nie powinien, czyli: niby „już”, ale jednak nie do końca.

To rzadkie, spotykane w zaawansowanym SM, przy ognisku znajdującym się około sakralnego centrum – wybaczcie skrót – „pęcherzowego”(p.wyżej).

Niestety, takie zaburzenie dodatkowo stwarza ryzyko infekcji – chodzi o tzw.zwrotne zaleganie moczu ….proszę zerknąć jeszcze we wpis o dializach….

Abstrahując od specyfików szpitalnych … pestki dyni. 2 łyżki dziennie, rano i wieczorem, najlepiej tak świeże, jak możliwe, jeszcze lepiej polskie, ale … no właśnie, Ktoś widział w handlu polskie ziarna dyni, słonecznika??? Wszędzie chińskie, bułgarskie ….. Paranoja!

Widziałam nawet chińskie pestki z nadrukiem „żywność ekologiczna”, „organiczna”! Nie sądzę, żeby sprzedawca choć raz był w Chinach i oglądał „ekologiczne” uprawy dyni …….

—————

Zanim zapomnę o prostacie:

Pismo The Prostate, 17.Jan.2013, badania z Fred Hutchinson Cancer Res.Centre…. 
poszukujące odpowiedzi na pytania o wpływ żywności głęboko smażonej na powstanie nowotworów prostaty …ale nie tylko prostaty, jednak….

Przebadano 1549 osób ze stwierdzonym nowotworem prost. i 1492 zdrowych, porównywano sposób odżywiania …. Wnioski:ryzyko wzrostu ryzyka raka p. o 30-37% zaobserwowano u osób jedzących co najmniej raz w tygodniu produkty głęboko smażone. (dostępne też na w ww.ncbi.nlm.nih.gov./Consumption of deep-fried food and risk of prostate cancer…) O akrylamidach Państwo słyszeli, o AGEs – advanced glycation endproducts, powiązanych z chronicznymi zapaleniami ….

Właściwie studia nie dały jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego to ryzyko tak wzrosło … Ale poznać je chyba nie zaszkodzi? Proszę pamiętać, że poza smażeniem – nie mówię, żeby całkiem z niego zrezygnować – ale nie musimy zdawać się chyba na smażonki z „niewiadomojakiegotłuszczu”? – istnieje jeszcze gotowanie, duszenie, pieczenie ……:)))) Wszystkiego w miarę, Drodzy Państwo …..:)

Posted in aktualności, zdrowie | 3 komentarze »

Co z dzieciakami….Czyli prostowanie spirali.

Posted by natural health consulting w dniu Luty 14, 2013

Statystyka powoduje zaburzenie w relacjach między lekarzem a pacjentem, w relacjach intuicyjnych. Stanowczo neguje „wyczucie”, które przecież pozwala pojąć indywidualne, unikalne interakcje pomiędzy człowiekiem a chorobą…. Risueno d’Amador, Prof.Patologii, filozof …Wielki Zapomniany.

Pisząc, że ewentualne statystyki przytaczam jedynie po to, by nie pozbawiać tego rejonu żadnych możliwości poszukiwań, miałam nadzieję, że najważniejsze zostanie najważniejszym: samodzielna obserwacja. Jednak Niektórym wciąż… jakby nie mieli własnych oczu,  uszu…. myśli….serc…. zależy bardziej na statystykach. Można rzec: taka nowa religia;)…..

Rozejrzyjmy się najpierw więc bez liczb: dzieciaki łobuzują na potęgę, biją się nawzajem, nie szanują …. popełniają samobójstwa …znikają bez wieści. Każde środowisko jest pełne niedobrych historii o dzieciach ….. Grunt dla obrotu psychotropami powiększa areał…

O wynikach wpychania dzieciakom piguł, w tym np.ritalinu, pisałam, dawno… Dopiero co odważył się na to samo Der Spiegel, ale żeby nie było, że „….to po niemiecku, więc …”, przedrukowało „Forum” – z 28.01.2013, artykuł „Dziury w mózgu”.
W szklanym okienku pojawił się kolejny, propagandowy, medyczny serial, ale choćby i tylko dyskusji o bardzo ważnym …. o masowym właściwie zatruciu pokolenia lekami …. NIE MA.

„…..mogli zapoznać się z danymi, wedle których pacjenci leczeni neuroleptykami częściej od innych musieli wracać do szpitala z nawrotem choroby…..” /Der Spiegel, 21.01.13/.

Artykuł „Dziury w mózgu” jest przerażający… i dobrze. Tam też podano wiele źródeł, proszę się z nimi zapoznać, gł. z książką R.Whitakera „Anatomy of an epidemic”.  

Co …niestety…oczywiste, obserwacje bystrych ludzi wywołały w psychologiczno-psychiatrycznym światku wściekłość…. „Jak oni śmią robić jakieś swoje statystyki, kiedy my mamy swoje…”;) …- to nie z artykułu, to moja interpretacja sytuacji.

Teoretycznie wystarczyłoby, gdyby każdy rodzic …każdy bliski osoby przyjmującej dowolny neuroptyk, zadał sobie trud przyjrzenia się ….. Ale „ekspert przepisał, ekspert wie lepiej…”. No to niech „ekspert patrzy”.

Zanim Ktokolwiek z Państwa sięgnie kiedykolwiek po jakiś farmaceutyk … proszę, zapoznajcie się już nawet nie z tym, co parę lat temu pisałam, ale z wymienionym tekstem przetłumaczonym z niemieckiego w „Forum”, nr 4.

Jako deser podam coś, co mało zabawnie świadczy o wierze w statystyki i „badania”….

Z powszechnych obserwacji wiemy, że dzieci i młodzież z kompleksowymi obciążeniami psychicznymi reagują w sytuacjach stresowych wybitnie ostro, że cierpią pod wpływem
nadnormatywnej wrażliwości na stres.

W ramach tematyki neurostresowej wielokrotnie zbadano tzw.sytuacje kortyzolowe takich dzieci, publikacji starczy na lekturę roczną.

Cortyzol, pod wpływem licznych współczynników, jest syntetyzowany w korze nadnerczy, widzianej jako część tzw. osi stresowej HTPA, zwanej też:))))…. LHPA, HPA, HPAG :)) – chodzi o oś podwzgórze – przysadka – nadnercza:))) i posiadającej spektrum działania tak w normalnym metabolizmie, jak i w odniesieniu do reakcji stresowych. 

U zdrowych cortyzol produkuje się w 2. połowie nocy i rano jest gotowy do walki ze stresem (Cortisol Awakening Response, CAR) . W ciągu dnia jego wartość maleje, wieczorem mamy tylko ok. 10% porannej.

Cortyzol jest wielofunkcyjny, przypomnę: wpływa na system immunologiczny, metabolizm glukozy i kwasów tłuszczowych, na działanie Hippokampu i systemu limbicznego.

Jeszcze niedawno przyjmowano, że przy powracającym lub chronicznym stresie rozwija się HYPERcortysolism.

Dziś wiadomo, że w co najmniej 20- do 25% przypadków jest dokładnie … ODWROTNIE, czyli mamy wówczas do czynienia z HYPOcortykolizmem.

U dzieci z hypocortykolizmem można przyglądać się takim samym objawom, jakie występują u pacjentów określanych „burn out” – „wypaleni”.

Dzieci …stoją na początku rozwoju osobowości i nie są w stanie, przez powstałe na skutek (oględnie i czysto klinicznie biorąc) niedostatku hormonu stresy, rozwinąć adekwatnych mechanizmów kompensacyjnych – zachodzi więc ryzyko, że zaburzenia przybiorą formę chroniczną, np: twarda obrona przed wszelkimi zadaniami, które mogłyby prowadzić do rozczarowań, niepowodzeń …wycofanie, abnegacja, zniechęcenie.

Co wtedy….

Naturalnie:), po pierwsze: wychowanie, więc niezbędny ładunek uwagi i serca, które, jako siły połączone są w stanie uczynić wiele.

Ale jak żądać uwagi od rodziców, których wiecznie nie ma……

Odżywianie. Skrótem, gdyż pisałam o wpływie jedzenia pisałam:

u badanych dzieci najczęściej w deficycie były: cynk, selen, vitamina D, potas, magnez, ferrytyna. Muszę jednak podkreślić, iż związek ww.deficytu z hypocortykolizmem jest aktualnie na etapie hipotez:), możemy więc co najwyżej oprzeć się na roli mikro- i makroelementów jako faktorów w syntezie hormonu stresu.

Dodam: najnowsze badania Friederichsa i Biegera wskazują, że może istnieć związek między dziecięcymi zaburzeniami uwagi i obniżonymi wartościami cortyzolu i wit.D, a substytucja vit. D doprowadziła do podwyższenia w. cortyzolu, przy czym poziom vit.D, jak i kortyzolu wykazywały praktycznie linearną korelację.

Oczywiście badania wykorzystano ku chwale suplementów, o których, jak Państwo wiedzą,  mam bardzo trzeźwe:) zdanie.

Po co tyle gadania, żeby zakończyć „….wykorzystano dla podparcia suplementów…”?

A żeby przypomnieć, co zdaje się wylatuje z głowy biednym rodzicom pędzącym po recepty dla „niespokojnych” lub „za spokojnych” dzieci:

słońce

ruch

warzywa, kasze, owoce, oleje roślinne, ryby, pestki słonecznika (cynk)

JAK NAJMNIEJ MIęSA – przynajmniej tego wielkoprzemysłowego, przesiąkniętego wpływem antybiotyków, hormonów etc……

zainteresowania najrozmaitszymi hobby 

….dużo serca.

Zioła: dziurawcowa herbatka ( pamiętać o interakcjach dziurawca!), melisa, kozłek lekarski ….

-„dla tych, co wiele wzdychają”;) – majeranek, (Grecy, Rzymianie twierdzili, że wzmacnia i emocje i mózg),

-niezawodne przy depresji – olejek różany, lawendowy (ten ostatni b.dla dziewczynek, dla chłopców z umiarem, pisałam dlaczego), pomarańczowy, cytrynowy, werbenowy…., wreszcie …

INDYWIDUALNE podejście do każdego dziecka, bo każde ma swoją historię. W takim podejściu faktycznie, jak mawiał Dr d’Amador, niezbędna jest intuicja.

I koniecznie proszę sprawdzić, czy np.nerwowość młodego człowieka nie jest aby związana z …pasożytami. Czasami za skomplikowanym obrazem kryje się bardzo banalna przyczyna.

————-

badania znajdą Państwo m.in. w:

E.Friederichs, W.Bieger Die HPT-HVL-NNR-Immunachse, OM&Ernahrung, 2011, Nr 134,

Herpertz-Dahlmann, Resch, Schulte-Markwort, Warnke: Entwicklungspsychiatrie – Biopsychologische Grundlagen und die Entwicklung psychischer Stoerungen, 2.Auflage, 2007,  Stuttgart

Posted in aktualności, zdrowie | Leave a Comment »

Gronkowiec i spółka wygrywają w cuglach;)

Posted by natural health consulting w dniu Luty 5, 2013

Po pierwsze – stały rozwój.
Po drugie – stały upadek.
Po trzecie – postępowanie w przód na mniej więcej równym poziomie.
(Immanuel Kant, próbujący odpowiedzieć na pytanie, czy ludzkość kroczy ku lepszemu. Najwyraźniej, niewątpliwie wielki Myśliciel, nie wziął pod uwagę drogi czwartej: Kroków wstecz, do gorszego i najgorszego… Kroków, jakie np. człowiek wybrał zrzucając bomby na Hiroshimę…….. ) 

Prośby o wpisy na temat ciężkich zakażeń zdają się dominować pomiędzy tymi, w których opisują Państwo problemy z zaburzeniami już ujętymi – nawet wielokrotnie – w treści blogu.  Przy okazji nadmieniam, iż „gronkowce&spółka”;), podobnie, jak zapalenie wątroby, SM, borelioza, nowotwory pojawiały się tutaj nie raz, zanim więc Państwo napiszą „chciałbym wiedzieć, co pani sądzi o….”, proszę sięgnąć do archiwum.
Przypomnę też, że, jak pisałam, żaden z tematów nie został zakończony i nie sądzę, by było to kiedykolwiek możliwym, ponieważ mnogość tak postaci różnych zaburzeń, jak i metod oraz środków ich traktowania przewyższa wszelkie czasowe, ale i „pojemnościowe” możliwości człowieka….Co z kolei nie może zniechęcać do odpowiedzialności za własne i bliskich życie oraz do nauki, przeciwnie: powinno wręcz mobilizować, gdyż ZAWSZE znajdzie się coś, o czym nie wiedzieliśmy…..

To właśnie jest w medycynie fascynujące: każdorazowo element poznania, nie – taśma, mechanika i komputerowe obliczenia, ale wieczne zmiany, relacje, wpływy … TAJEMNICE życia. Z ich odkrywania…. smakowania….. nic nie powinno i nikt nie powinien nas zwolnić. Chyba, że …. wybieramy byt robota.

———–

Podobnie, jak we wpisie m.in. o sepsie, w jednym z komentarzy wspomniałam o wpływie olejków na gronkowce, w tym s.aureus – złocistego. Teraz nieco szczegółów – jak zwykle z nadzieją, że skłoni owo Państwa do owocnych poszukiwań.

Od ok.1969 Francja nie ustaje w badaniach nad właściwościami naturalnych olejków roślinnych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu mikrobiologicznego. Ale to Francja:)))))) U nas bierze się antybiotyk i……

Być może więc liczba pytań o Staphyloccus aureus ma mi po prostu przypomnieć, że temat należy uaktualnić.

Krótko więc – zwracam uwagę na wpisy poprzednie, jest tam sporo o roślinach wspomagających organizm w przypadku wszelakich infekcji – znów o gronkowcach.

Bodaj w 1995 Pani Dr K.Shupe – Recksecker (Uni Dallas), zaintrygowana wartością Aloe vera, poprowadziła badania, skutkujące zaskakującym dla wielu nieobeznanych z medycyną naturalną „szokiem”;) : otóż badane mikroby padały (o ile pamiętam, do 99,1 %w ciągu zaledwie 24 godzin, w wyniku ekspozycji na 85% ekstrakt Aloe vera.

Proszę sobie wyszukać w necie, Antimicrobial agents isolated from aloe vera…… .

Aloes – tam, skąd pochodzi, zawsze stanowił lwią część „apteczki ludu”, wysoko cenił go Ks. Kneipp…. Fakt, iż naukowcy stopniowo przyznają roślinom należną im cenność…. jest  pożądanym, niestety…. nie zawsze się dobrze kończy, gdyż zachłanność, dążność do opatentowania elementów Natury …NIE MA GRANIC. Czy Państwo wiedzieli, że zachodnie koncerny farmaceutyczne przyznają gratyfikacje pracownikom za ….kursy u ludowych zielarzy, szamanów? Ba – chętnie płacą szamanom za wiedzę bezpośrednio, np.na sympozjach….
Byłoby ok, gdyby nie … wszystko, co potem:

-wmawianie ludziom, że „samemu nie wolno się leczyć”, że „prawo ma jedynie specjalista”,

-blokowanie dostępu do naturalnych zasobów środków leczniczych i wroga propaganda w stylu „zioła mogą jedynie wspomóc leczenie, ale nie leczyć”:)))))))))))))))))))))))))))

Ciekawe, czym leczono tysiące lat:)))))))))))))))))) Sulfonamidami made in jaskinia ?

-patentowanie wyizolowanych substancji, by zaraz wciągnąć roślinę na listę „niebezpiecznych”=uniemożliwić Innym korzystanie z niej, w najlepszym wypadku odstraszyć,

-masowe niszczenie połaci Natury w żądzy pozyskania roślin …..  

-wreszcie wrzucenie do jednego worka szamanów, uzdrowicieli ze zwykłymi oszustami (których niestety nie brak) i pogardliwe określenie jednym: „przestępcy” plus dumne oświadczenie: „EKSPERCI TO MY I lepiej nam za to płaćcie, bo jak nie……”

Myśląc o gronkowcach, nasuwa mi się tymianek. Niedoceniany u nas…. A olejek zawiera przeciętnie nie mniej niż 25-45% różnych fenoli – o nich z kolei pisałam w znaczeniu wpływu na …infekcje. Uwaga – proszę nigdy nie stosować doustnie olejku tymiankowego bez ogromnego ( nieomal do ilości śladowych) rozcieńczenia – bezpośrednio, wewnętrznie – podtruwa tarczycę ( mamy wówczas tzw.tyreotoksykozę, której nie musimy się obawiać np. inhalując – parę kropli na wrzątek i wdychamy lub spożywając świeży tymianek w potrawach). Dodatkowo muszę uzupełnić, iż do tej pory w niektórych krajach używa się jednak olejku LUB kryształków tymolowych przeciw pasożytom – nie polecam tak drastycznej metody, są łagodniejsze i nie mniej skuteczne. Ważne: chcąc skorzystać z olejku, musimy mieć pewność, że jest naturalny, w innym przypadku lepiej sięgnąć po świeże/suszone ziele.

Weźmy teraz np. propolis – również i u nas, dostępny wszędzie, gdzie pszczoły:
w lecznictwie od co najmniej 6000 lat! Medycyna szkolna ciągle nie może się do niego dobrać tak, by pozostał do jej wyłącznej dyspozycji, ale biorąc pod uwagę wymieranie owadów …. Proszę się tą cenną substancją zainteresować.

 Propolis stosowano przy oryginalnych wręcz schorzeniach, wtedy, gdy „nic już nie pomagało”. Uwaga – w Polsce pochylili się nad nim jednak w Akademii Med. w Krakowie …. i co było do przewidzenia, opatentowano sposób otrzymywania czystego ekstraktu z „kitu pszczelego”, nie zapominając, że „EEP = etanolowy ekstrakt propolisu winien być stosowany pod nadzorem lekarza”. 🙂

Czy w narodzie zanikła chęć do sporządzania ekstraktów … może mniej czystych ;), a może i nie? A skąd. Do tej pory Wiejskie Babcie robią:

-propolis na spirytusie ( opisywałam)

-propolis na mleku – dla dzieci i Staruszków

-emulsję spirytusowo-wodną, można rzec -dla „bojących”;) … I chwała Im za to!

Dlaczego o propolisie przy gronkowcu? A proszę sobie już odpowiedzieć na to pytanie samemu:)

P.S. Przy słabej trzustce, wrzodach żołądka nie należy używać alkoholu, ewentualnie – zależy od stanu trzustki – w niewielkich, iście leczniczych ilościach. Tutaj doskonałym towarzyszem propolisu jest niezawodne siemię lniane, wspominane tu wielokrotnie.

I jeszcze: przy triadzie: wrzody żołądka, dwunastnicy, gronkowce… NAJPIERW zatroszczmy się o zmianę trybu życia, wewnętrzny spokój i odżywianie. Bez tego ani rusz.

————-

Przepraszam, że zbiorowo:

Czy mi wiadomo, że powstała strona, na której znajdują się bliźniaczo wręcz podobne artykuły i czy mam z tym coś wspólnego, a jeżeli nie, to ja na to?:)

1.Teraz już mi wiadomo.

2.Podobieństwa tam dobrze widoczne są kwestią uczciwości Autorów, nic mi więc do tego.

3.Przyznaję: troszkę trudno jest mi odczuć wspólnotę z tym Państwem, szczególnie zaś z widocznym dążeniem do reklamy konkretnych produktów, ale owszem, czuję ją z fragmentami tekstów :))))))

4.Jeżeli takie „numery” przyczynią się jednak w jakikolwiek sposób do szerzenia właściwych informacji, to proszę dostrzec również stronę dobrą i …nie zawracać mi głowy takimi drobiazgami :), Dziękuję 🙂

Posted in aktualności, zdrowie | 2 komentarze »

(Nie)rolling stones….;)czyli: kamienie żółciowe.

Posted by natural health consulting w dniu Luty 2, 2013

Niebezpieczne są oczy bez uśmiechu….. (stare, prawdziwe).

Analizując kolejkowe życzenia natknęłam się na kamienie;) . Oczywiście „do operacji”….
Podkreślam: nie jest moim zamiarem jakakolwiek ingerencja w decyzje Państwa lub Państwa lekarzy, jednak odpowiem szybko, ponieważ sposób, w jaki Państwo opisują diagnozowanie (bo prośba K. nie jest jedyną)oraz despotyczna wręcz jednoznaczność zaleceń przyprawiają o nieustanną zadumę….

Porzucając (powoli:)) stare zwyczaje, nie zacznę od opisu dolegliwości, etiologii etc.,gdyż nie wiem, kiedy pojawi się czas na odcinek następny. Licząc, iż zagłębią się Państwo w owe obszary sami, przejdę do „konkretów”.

Po pierwsze, przykładowo w BRD, zwyczajowo – przeważnie – nie operuje się kamieni żółciowych „tylko dlatego, że są”, ale dopiero, kiedy ich istnienie da o sobie znać. Oczywiście dolegliwościami, do których należą głównie:

-cisnący ból w prawym nadbrzuszu ( proszę się upewniać, jestem leworęczna i zdarza mi się mylić lewą z prawą;)))))….

-zaparcia, wymioty, pocenie,

-brak apetytu….. A to wszystko uzupełnione objawami poniżej:

-jasny kał

-brązowawy mocz,

-podwyższone wartości wątrobowe / spr.laboratoryjnie/

-żółtaczka…..

W diagnozie Cholelithiasis, a dokładniej – gdyż chodzi nam teraz o kamienie żółciowe – Cholecystolithiasis ( Chole – żółć, cystis – pęcherz, worek.., -iasis-stan patologiczny, lithos- kamień) mamy do dyspozycji USG, rentgen, ERCP, MRCP, PTC, MRT, wreszcie laboratorium…. Jakże innym to wszystko od …. oczu, rąk i nosa lekarza chińskiego czy ayurvedyjskiego…… – Ich, ciągle jeszcze, jedynych narzędzi diagnostycznych…… Ale w porządku, mamy więc te wszystkie metody, w tym ERCP – uwaga, proszę się nie śmiać;)- endoskopowa cholangiopankreatografia wsteczna – również jako metoda leczenia (?????), wedle aktualnych źródeł uważana za mniej inwazyjną od klasycznej operacji usunięcia kamieni … co, muszę przyznać, poniekąd jest prawdą.

ALE :)….. „Mniej inwazyjna” nie oznacza „NIEinwazyjna”.

I zaraz powiem Państwu, dlaczego na Zachodzie, w DOBRYCH gabinetach nie zaleca się jednak operacji od razu po wykryciu Gallenstein(niem.kamień żółciowy, proszę się uczyć i niemieckiego – a nuż się przyda 🙂 )…

Również wśród tychże, niepotrzebnych nam produktów naszego organizmu, istnieją rodzaje. Mniej więcej są to ( chodzi o żółciowe), ludzkim językiem:

 -pigmentowe,

-mieszane

-calcium (wapniowe), bilirubinowe….. – te ostatnie możemy zawdzięczać niestety właśnie … przeprowadzonym wcześniej operacjom …. USUNIęCIA kamieni żółciowych (innego rodzaju).  Dodając do owego faktu zawsze istniejące ryzyko powikłań, skutki uboczne… mamy sumę „przeciw OP”, skutkującą przede wszystkim:

Proszę się właściwie odżywiać, ruszać się… Dobry lekarz wspomni o ziołach.

Po kolei więc:

Odżywianie: rezygnacja z substancji lubiących wywoływać zaparcia (uwaga na czosnek, cebulę ….), z dużych ilości (lub całkiem)  tłuszczu zwierzęcego, szczególnie przypalonego;), jajek na twardo.

żadnych szybkich „superdiet” (typu: „Schudniesz w tydzień”) – żadnego „błyskawicznego odchudzania” – to nie służy również drogom żółciowym ….. niczemu nie służy.

Włączenie do potraw: kminku, koperku, anyżu, lubczyku ( dwa ostatnie – Ciężarne proszę o umiar i delikatne testowanie, czy w ogóle Im to odpowiada).

Z produktów główniejszych:

chrzanu,

siemienia lnianego (koniecznie),

oliwy

karczochów

mięty – Mentha arvensis, nie znających ziół proszę: pytajcie w aptekach, zielarniach o tę, nie inną miętę – każda ma trochę inne właściwości.

Przy ewentualnych kolkach – jeżeli nie towarzyszą jej gorączki i ogólne zapalenie – jeżeli więc przebiegają w miarę łagodnie-napary z rumianku, krwawnika, olejek z Nigella sativa (opisywałam), napar z Fumaria officinalis-naszej niedocenianej dymnicy (proszę o niej poczytać, szczeg. o przeciwwskazaniach).

W stanach zapalnych woreczka żółciowego od dawna stosowana była mącznica lekarska – Arctostaphylos uvae-ursi, ale mam nadzieję, że do takowych nie dojdzie, kto nie zwraca bowiem uwagi  na reakcje swojego ciała, nie potrafi odróżnić stanu groźnego od lekkiego oraz oszacować możliwości ….. przykro mi, jest zdany na Innych – oby specjalistów.  Proszę pamiętać, że brak pewności w chwilach poważnego zagrożenia 
zdrowia i życia to głos więcej ZA zgłoszeniem się do lekarza.

W odpowiedzi do K. (komentarz gdzieś pod wcześniejszymi wpisami) wspomniałam o ludowych metodach traktowania kamieni żółciowych: ciepłych owijaniach brzuszka oraz popijaniu oliwy z paroma kroplami cytryny. ALE : to może (choć nie musi) spowodować kolki ( ponieważ kamienie się poruszą), proszę więc zerknąć najpierw na zioła w tekście wyżej oraz … dobrze byłoby mieć opis posiadanych kamieni, chodzi o rozmiar. Mogą mieć np. wielkość…. dwuzłotówki……

Tzw. kuracja szybka – z oliwą i cytryną, to 3 łyżki stołowe oliwy wieczorem, przed pójściem spać i 3 łyżki tego samego rano. W razie małych efektów – parę powtórek. UWAGA – to jest sposób gwałtowny, wiąże się z ryzykiem ( kamienie bywają ostre, chyba nie muszę zaznaczać, co to znaczy dla przewodów?), jestem więc zwolenniczką POWOLNEGO, delikatnego ich „ukruszania” i wydalania, mniejszymi porcjami oliwy i cytryny, rozłożonymi w czasie oraz np. wyżej wymienionymi ziołami.

Chińczycy proponują prócz ziół akupunkturę i akupresurę.

Homeopatycznie używane są najczęściej Chelidonium, Carduus.

Tyle na razie …życząc Państwu dobrych dróg … BEZ kamieni…pozdrawiam 🙂

———————

ważne źródło: Cholezystolithiasis, M.Frey, D.Criblez , Schweiz Med. Forum Nr 32/33, 2001,

Posted in aktualności, zdrowie, żółtaczka | 2 komentarze »