Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Szczęśliwego…przez cały rok :)

Posted by natural health consulting w dniu Grudzień 30, 2012

Już prawie….za chwilę… ale …co z tego?
Co z tego, Drodzy Państwo, że ten Nowy Rok? Jaki on zresztą nowy;)…. Wedle naszego kalendarza owszem, ale nie jesteśmy ( na szczęście:)))) jedyni w tym pięknym świecie, jakkolwiek Niektórzy są o tym święcie przekonani;) .

I tak, upierający się przy swoich, odwiecznych świętach wyznaniowych, a ściśle związanych z naturalnymi cyklami przyrody – i nie powiem, że nie mający w tym racji, np. Hindusi, oficjalnie to sobie 1.stycznia poświętują, ale ich rząd jakoś nie przejmuje się specjalnie NARZUCONYMI przez zachodnie reżimy rachubami i jakby nigdy nic będzie świętował jeszcze…wiele razy:))), bo Assam pilnuje np. noworocznego Bihu -wg solarnego kalendarza Hindi, Andhra Pradesh wiosennego Ugadi, dla Sikhów Nowy Rok będzie gdzieś w kwietniu, że nie wspomnę o chyba ważniejszym dla całych Indii, jesiennym Diwali ….. No tak, jakoś trzeba było tę zimę w Europie rozweselić, mamy więc błyszczące i poliestrowe ( fuj:)) koronki (Drogie Panie? To naprawdę mało eleganckie)… pod futrami (fe, nie macie własnej skóry??), tysiące euro wywalonych w wybuchające chemikalia – co najmniej, jakby na niebie nie błyszczały wystarczająco gwiazdy, hektolitry tanich, musujących płynów jako żywo przypominających końskie siki:) i  ogólne mordobicie czasami, kiedy miarka zabawy „na miejsko-wiejskich placach reprezentacyjnych” przybierze ponad przyswajalność promili….. Co z przyjęciami w pałacach …? Pałace to już były;)))))))) No dobra, nie będę się znęcać, ostatecznie fajnie, że …. Ludzie mają wolne. Po prostu….przynajmniej większość:)

A że mają wolne… Może Niektórzy przypomną sobie, jak to jest, być szczęśliwym, pomyślą, że nie jest tak źle i dobrze byłoby podarować możliwość istnienia jakiejś nowej istocie…. Optymiści 😉 ……………… Nie będę Im psuć radości :))))….. opowiem jednak małe co nieco Tym, Którzy już się zdecydowali i dni pełne zgiełku spędzą na refleksjach o nowopowołanej Egzystencji…… Ten wpis jest dla Kobiet w ciąży, tworzony ciepłem i sercem, które, mam nadzieję, odbierzecie i …. podacie dalej 🙂

Dlaczego …z Ayurvedy? Zobaczcie same …

Według ayurvedyjskiego ducha, powołanie nowego życia oznacza zobowiązanie do przekazania mu najlepszych uczuć: miłości i poczucia wspólnoty ze wszystkim, co istnieje… Trzeźwi przypomną zaraz o praktycznej stronie, dobrze widocznej w Indiach na każdym nieomal kroku, ale…. prawda, że założenia piękne?

Aby nie przesłodzić… do sedna: aromaterapia, ponieważ wszystko, co przeżywa ciężarna, przechodzi na jej dziecko. Masaże, kąpiele, kompresy, inhalacje poprawiają samopoczucie i wzmacniają świadomość kontaktu z Wszechświatem.

Proszę nie zapominać, że przegrzewanie ( sauna, gorące kąpiele itp.) są w tym okresie niewskazane.

Wciąż nie omawiałam szczegółowo poszczególnych typów Dosha (Vata, Pitta, Kapha), ale spróbuję określić obraz ich symptomów w czasie ciąży, więc myślę, że z rozróżnieniem nie powinno być wielkich problemów.

Poza tym, że wszystkie typy mogą skłaniać się do podrażnień wrażliwych części ciała, porannych mdłości i ogólnej drażliwości….

charakterystyczne

– dla przyszłych matek Vata są:

bóle pleców, ud, skurcze, zmartwienie, strach, utrata(!) wagi szczególnie w pierwszych 3 miesiącach, wyczerpanie, bezsenność, zaburzenia żołądka, żylaki …
Najlepszymi olejkami dla Vata będą:
z drzewa różanego, lawendy, rumianku, cytryny, vetiverowy i ylang-ylang

-dla Pitta:

infekcje pęcherza, gorączki, gniew i wyczerpanie po wybuchach gniewu, złość z powodu stanu, w którym kobieta nie ma kontroli nad zachodzącym procesem – co niestety pogarsza sytuację i powinno być Jej uświadomione na tyle, żeby gniew rozładować lub nie dopuścić do jego powstawania. Poza tym hemoroidy, wypadanie włosów.

olejki: też lawendowy, różany, też rumianek,  sandałowy, geraniowy (geranium obniża ciśnienie!!!)

-dla Kapha:

przybór wagi to zwykle nieodłączne przy ciąży kobiet typu Kapha, do tego przetrzymywanie moczu, zmęczenie, wręcz letargiczne stany, pożądanie słodkości, skrobi…

najlepsze wówczas olejki dla Kapha to bergamotka-wyjątkowo, w czasie ciąży, geraniowy, lawendowy-jak wszędzie, pomarańczowy, dobrze tolerowany jest też różany.

Ww. olejki są pomyślane do delikatnej – trzeba przetestować, gdyż nie można zapominać, że często występują typy mieszane , np.Vata-Pitta itd.-inhalacji, masaży w pierwszych m-cach ciąży… A propos masaży, to w celu uniknięcia pozostałości po brzuszku proszę pomyśleć o olejkach neroli, różanym, rumiankowym, kadzidłowym  – każdorazowo rozcieńczonych z np.olejem z pestek winogron. Uwaga- ostrożnie z olejkiem szałwiowym, jest tolerowany, ale nie wolno z nim przesadzać i w żadnym wypadku nie przyjmować w czasie ciąży doustnie!!!

Odprężające kąpiele:

np. 5 kropli olejku z drzewa różanego, 2 vetiverowego, 3 geraniowego, 2 z szałwii muszkatołowej ( ważne- z muszkatołowej) na wannę, lekko ciepła woda – jeżeli kąpiele są zalecane w danym przypadku.

Masaże przygotowują na poród i trzymają ciało w ryzach. Proszę pamiętać, że b.ważna jest zaufana osoba wykonująca masaż, najlepiej pogodna, zdrowa i… bliska kobieta … o dobrych myślach 🙂 Ile ? RAZ w tygodniu, jeżeli nie ma przewciwwskazań. 

W ciąży zdarzają się paniom krwawienia z nosa, często u kobiet Pitta. Kompresy: 3 krople olejku cyprysowego plus 2 lawendowego na zimną i wilgotną gazę, położone na nos powinny rozwiązać problem.

żylaki to jedna z kolejnych przypadłości Ciężarnych. Na szklankę oleju roślinnego dajemy 5 kropli lawendowego, 5 geraniowego,5 cyprysowego i  5 lemonkowego. Obszary żylakowe masujemy 2 razy dziennie.

Zatrzymywanie moczu: kąpiel nóg z dodatkiem: 10 kropli lawendy, 3 cyprysowego, 3 pomarańczowego, 2 paczulowego.

To nie wszystko, ale zanim przeeksperymentujemy, co jest dla nas, a co nie….:)

I obowiązkowo proszę zapoznać się z olejkami, których w ciąży należy bezwzględnie unikać:

anyżowy
bazyliowy
kamforowy
cedrowy
cytronelowy
hyzopowy
jaśminowy
jałowcowy
melisowy (olejek, nie melisy)
lubczykowy
miętowy
rozmarynowy
szałwiowy
tymiankowy
estragonowy
barwinkowy
arcydzięglowy ….

Przyjemnych, pachnących:) dni Państwu życzę, Wielu Nowych Roków;) i dziękuję za dotychczasowe odwiedziny oraz zaufanie. Szczęśliwego 🙂

Advertisements

komentarzy 5 to “Szczęśliwego…przez cały rok :)”

  1. Odpowiedź dla Pani Karoliny, temat borelioza.

    Szanowna Pani Karolino, nie wiem, czemu program zakwalifikował Pani komentarz do spamu, ale na szczęście (?) czasami sprawdzam te rewiry, mogę więc odpisać.
    Rozumiem niepokój, jednak Pani Syn jest W TRAKCIE zaawansowanego leczenia metodami szkolnymi, sądząc z wpisu -z mało korzystnymi efektami, nad czym rzecz jasna ubolewam. Moja ingerencja oznaczałaby przerzucenie wszelkiej odpowiedzialności za do tej pory wykonane zabiegi – rozumie się, że wraz ze skutkami – na mnie, czego z pewnością mi Pani nie życzy. Podzielam jednak Pani inicjatywę, gdyż lepiej późno niż wcale. Niestety, do leczenia naturą niezbędne są czas i cierpliwość. Słyszałam dobre opinie o Panu Doktorze Krzysztofie Michalaku, z Poznania – odważnym i mądrym neurologu, strona w ww.drmichalak.pl, w Niemczech Pani Dr Petra Hopf-Seidel z Ansbach, przepraszam, w tej chwili nie wiem, czy strona Pani Hopf- Seidel aktualna, wiem, że można znaleźć w necie kontakt bez problemu.

    Pozdrawiam, dziękuję i życzę cierpliwości oraz zdrowia – i Synowi i Pani.

  2. anusku said

    Witam. Choć wiem, że dużo „życzeń” Pani dostaje, wydaje mi się, że istotnym problemem dzisiejszym są grzybice, internet podaje wyjście- antybiotyki. Chciałabym ustawić w kolejce ten temat:) jeśli znajdzie się chwilka, proszę o porady, co jeść, jakie zioła stosować. Głownie chodzi mi o grzybice dróg rodnych, i szczegółowe objawy, aby można było „sie zdiagnozować”. 😀 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za blog, jest fantastyczny!

    • Bardzo dziękuję:) I chociaż mam wrażenie, że to bardzo popularne i „oinformacjowane”;) z każdej strony, to może oczywiście być, że się mylę, zresztą…przyjęte:) Ach – rzecz jasna nie radzę:), zaledwie dzielę się informacją:)
      Pozdrawiam ciepło, dzięki za słowo, dobry uśmiech:) oraz inspirację.P.S. Antybiotyki o yes;), yes;), czyszczą organizm tak, by zrobić miejsce dla następnych grzybków;) i ciekawych form baketeryjnych, skutecznie ….. 😉

      • anusku said

        O rany, dziękuję! nie wierzyłam, a tu jednak! Jeszcze „cz.1.” znaczy będzie jeszcze?! Dziękuję. Super. Temat bardzo potrzebny i porządany. A ja się już zdiagnozowałam, i wynika że problemem moim była waginoza bakteryjna, wyleczyłam maślanką na noc i siemieniem lnianym na czczo. Mam nadzieję, że póki co to koniec:) Jeszcze raz dziękuję:)

      • Nie ma za co, zawdzięcza Pani wyleczenie sobie, ponieważ CHCIAŁO się Pani zrozumieć i poznać pewne mechanizmy oraz doinformować.Siemię doskonałe i wszechstronne, dobrze, że Pani to zaznaczyła. Dziękuję za tak miły odzew, ale – proszę powtórzyć kurację dokładnie od 28 stycznia i zakończyć ją ósmego lutego. No i mam nadzieję, że biały cukier zniknie z menu:) Pozdrawiam ciepło, część następna będzie, ale ta kolejka….. :))))))

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: