Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Kardiologia naturalnie .cz.17. Szanuj , co masz- drugiej szansy możesz nie dostać .

Posted by natural health consulting w dniu Grudzień 17, 2011

Przyczyną starzenia się organizmu jest nagromadzenie błędów , zafałszowań w DNA , spowodowane osłabieniem mechanizmu naprawy tegoż DNA .-C.Bernstein i H.Bernstein , „Aging , Sex and DNA Repair” , 1991

„Ile można o sercu „?

Można – tym bardziej patrząc codziennie , jak podle traktowane jest przez niektóre istoty nazywające siebie „inteligentnymi” .

Ale ten odcinek będzie traktował również o młodości , starzeniu się ….W aurze powszechnego , zaokiennego pesymizmu uznałam za konieczne napisanie o czymś , co być może zmotywuje bardziej oporne jednostki do przyjrzenia się swojemu organizmowi i wyciągnięciu dobroczynnych wniosków .

Nie chce się Państwu dokonać rewizji , bo „i tak się starzejemy ” , „i tak kiedyś umrzemy” ? No to może w ogóle nie wychodzić na zewnątrz i po co robić cokolwiek- jeść , pić też nie , bo ” przecież kiedyś….” ?

życie – najbardziej niedoceniany prezent na świecie .

Prezent ,  z którego dzień w dzień możemy uczynić setki innych i setki otrzymać .

Ale wielu „się nie chce” . Powiedziano im , że od „tej a tej granicy” i tak będą zakwalifikowani do „starszyzny” , że „do tego należy słaba pamięć”, „gorsza praca serca „…. Ja Państwa bardzo przepraszam , ale jedyne , co mi się nasuwa na takie herezje , to  : G…..prawda !

Bo każdy starzeje się w swoim indywidualnym cyklu biologicznym – jedni szybciej , inni wolniej – jednak w pewnym zakresie możemy na ten cykl wpływać .

Do pierwszego mechanizmu wspierającego długą młodość zaliczyłabym właściwe postępowanie z sercem  .

O jego miejscu w prakulturach co nieco wspominałam – nie na darmo było czczone . W strefie arabskiej np. ,QUALB ( serce ) ma zdolność bezpośredniego postrzegania  duchowych rzeczywistości , których umysł zobaczyć nie może , ale jest też miejscem świętej wojny dobra z siłami przeciwnymi  , gdzie transcendent styka się z człowiekiem .

W tekstach sufickich można przeczytać , że zaawansowani na ścieżce duchowej wiedząc , jak ważna jest równowaga i jak mocno czyjeś negatywne oddziaływanie może na nią wpłynąć … zatruć , nie pozwalali  intruzom na wejście do ich serc , czyli do sacrum . Starali się jednak wskazać obcym drogę do łączności z ich centrum duchowym .
/T.Burckhardt , „An Introduction to sufi doctrine ” ,Lahore 1963 /

Od zawsze funkcjonowały osoby przeładowane toksynami – takie , co do których już z daleka było widać  , że porażają 😉 , do czego się zbliżą .Ale im też trzeba pomóc.

Od dawna krył rodzaj ludzki w sobie truciznę ; esencję wszystkich grzechów głównych …  jedni więcej , inni- mniej , niektórzy z lubością zapodają ją innym , troskliwie rozmnażają  i pielęgnują  . Rzadko kto jest w stanie się jej wyzbyć .
Centaur Chiron też otrzymał zatrutą strzałę  , trafiony przypadkiem przez Heraklesa -cóż , że był mistrzem uzdrawiania : sam potrzebował pomocy …. niestety, jego nie był w stanie wyleczyć już nikt . 

Z kardioenergetycznego punktu widzenia każdy z nas posiada jakieś obarczające śmieci w pamięci komórkowej – z tego samego wychodząc , każdy jest po trosze healerem i szukającym uzdrowienia . Dobrze , kiedy przekształcimy ten balast w paliwo – impuls do poprawy naszej , więc i … wszystkich dookoła , równowagi .

Chirońska trucizna – część ciemnej energii zostawionej nam w postaci molekularnego śladu  już od przodków…. a my wciąż nie umiemy się z nią obchodzić . Szukamy rozpaczliwie szczęścia , coraz bardziej popadając w depresję, wreszcie , zgorzkniali i pomarszczeni , odchodzimy, zostawiając znów za dużo błotnistego balastu w dzieciach , bliskich …

I ta rozpacz , że „starzenie rozkłada ” , że „pamięć już nie ta”… Wszystko wychodzi na buźki , włazi w organizm , a ten słucha i przyjmuje …
Włóżcie te mity o nieuchronnym potworze starości w szafy proszę . Bo starość – tak , przyjdzie , ale nie musi być potworem .

Na dowód 😉 , jeżeli nie zaobserwowaliście do tej pory pozytywnych przykładów , przytoczę badania Uni California , które : ” W normalnym , aktywnym , zdrowym , starym mózgu nie stwierdzono utraty komórek mózgowych ” .

Nie ? A od lat wmawia się , że „wraz ze starzeniem , tracimy komórki mózgowe nieodwracalnie ….” . Co tracimy , to zapewne tracimy , ale żywotność mózgu zapobiega jego degeneracji -jeżeli umiemy ją wykorzystać . Taki wspaniały , naturalny system .

Inne badania , prezentowane przez National Institut of Aging , dowiodły z kolei , że stary – podkreślam – STARY mózg ludzki – wykazuje taką samą aktywność metaboliczną , jak młody i jest … tak samo wydajny ./ww w.nia.nih.gov/

Następną dobrą wieścią jest , że człowiek może wzmagać swoje mózgowe zdolności , powiększać pojemność umysłu i że wiek absolutnie w tym nie wadzi.

Każdy , indywidualny neuron nieustannie próbuje dokonać połączeń z tyloma innymi komórkami , z iloma się da , ponieważ komunikując się -są zdolne podtrzymywać łączność . Utrzymując aktywność mózgu jesteśmy w stanie zwiększać liczbę połączeń mdzkomórkowych .

Wymówki :”Za stary/a jestem , aby się głowić ….” , nie mają sensu .

Michał Anioł – 63 lata i doskonałe freski , da Vinci – 52 lata – Mona Lisa , Brahms nie popełnił ani jednej symfonii przed 43., Verdi napisał jedną z dwóch najpiękniejszych oper przekroczywszy 70-tkę , Goethe skończył Fausta po 80-tce …. Stradivari – TEN Antonio Stradivari tworzył doskonałe skrzypce mając ponad 90 lat ….

Czy ich warunki życiowe były lepsze od współczesnych ? Jasne , nie mieli do czynienia z technośmieciem , megadawkami chemii farmaceutycznej , skażeniem radioaktywnym , elektromagnetycznym etc., ale sama higiena pozostawiała wiele do życzenia , nie mówiąc o zwykłym stresie i teoretycznie skromniejszej „przeciętnej” długości egzystencji na tym świecie .

Nie mamy więc zbyt wiele usprawiedliwienia na niewłaściwe starzenie się , niewiele w każdym razie , oprócz własnej głupoty lub niewiedzy , oprócz wiary w samospełniający się nonsens , że „starość to demencja etc.”.

Mit o zgrzybiałych staruszkach … czy nie bierze się aby z tego , że najwięcej recepturowych leków idzie w ręce pacjentów po 50 . ,że to oni biorą najwięcej specyfików nasennych , uspokajających etc. – które mogą spowodować kłopoty z pamięcią ? Potem , zamiast skojarzenia objawów z lekami – przepisuje się następne, pogarszając stan .

A może spróbujcie popracować – nie osiadać przed tv i karmić się papką , tylko przemusztrować własny mózg ?

1.Uczcie się – niemożliwe , by wśród milionów interesujących rzeczy nie znalazło się coś , co mogłoby zainteresować i Was. To prawda , że na naukę nigdy nie jest za późno .

2. Szukajcie nowych wyzwań . Tkwiąc w starych bamboszach , okopując się w wygodnym życiu i nie oczekując niczego nowego – umieracie szybciej .

3.Odżywiajcie się dobrze – orzechy , niebieskie owoce ( aronia , jagody , borówka kamczacka ….) , czosnek , nie palcie papierosów , pochłaniajcie świeże powietrze w każdej możliwej ilości . Macie sporą nadwagę ? Ruchy , ruchy – mózg otłuszczonych ludzi otrzymuje mniej tlenu , kiedy śpią – efekty , niestety , widać za dnia . Unikajcie konserw – poza wiadomą wartością odżywczą , zerknijcie sobie na ostatni artykuł w Aerzteblatt ( w ww.aerzteblatt.de – „Bisphenol A in Konservendosen , 23.11.11)-bisfenol A – endokrynny zaburzacz , mówiąc po polsku , występuje w puszkach w ilościach do tej pory niepodejrzewanych 😉 przez oficjalne służby żywieniowe . Nie szpikujcie się też hormonami – regularne , rozsądne treningi na świeżym powietrzu , nawet joga -poprawiają gospodarkę hormonalną w naturalny sposób – najlepiej widać to na przykładzie podwyższenia poziomu hormonu wzrostu ./ Muller , Cella , De Gennaro – Colonna , Parenti , Cocchi , Locatelli -1993 , Aspects of the neuroendocrine control of growth hormone secretion in ageing mammals /  

Nasze geny nie są stabilne ( o czym było w poprz.artykułach) , więc wszystko , co jemy , co myślimy , co robimy z własnym ciałem ma znaczenie . Bernsteinowie pisali o molekularnej homeostazie , o tym , że natura przewidziała i błędy w powielaniu DNA , i uszkodzenia i że nasze geny są naprawiane codziennie , bezustannie – pomóżmy im więc , a przynajmniej nie przeszkadzajmy , karmiąc się toksynami materialnymi i powielając toksyny mentalne . 

Kiedyś pisałam o spożywaniu rzeczy konserwowanych , homogenizowanych etc.- określając je „martwymi” – nic a nic się w tej sprawie nie zmieniło . Martwe pożywienie = martwota organizmu .

4.Myślcie młodo . Nie przyzwyczajajcie się do ” Gdybym był jeszcze młody , to bym się na to odważył…..”- to jak betonowa czapka dla Waszego mózgu .

5.Utrzymujcie kontakt z inymi ludźmi , w różnym wieku , ale i ze zwierzętami- będąc komuś potrzebnym , automatycznie zmuszacie do pracy mózg .

6.Nie bójcie się być odmiennymi . Nie dajcie się wciągnąć w „grupy wiekowe” , w „oddziały dla seniorów „- nie , jest jeden „oddział” : LUDZKI .

7.Stawiajcie sobie jakieś cele – jak wtedy , kiedy mieliście naście lat – i dążcie do nich wytrwale . Zapisujcie myśli , plany …. pisakiem , na papierze – przestańcie ciągle zdawać się na gadżety .

8.Czytajcie dobre książki – krzyżówki-przykro mi bardzo , to mniej niż mierna rozrywka – podsunięte przez kogoś hasełka , na które tracicie czas i które nie nauczą Was niczego prócz ….haseł , samych haseł -przeważnie ze sobą nie powiązanych . Krzyżówki są bezproduktywnymi zabijaczami czasu – pełno ich w domach starców , niestety -są „bezpieczne „, bo nie przynoszą nowych treści , bo nie prowokują dyskusji , bo wypełnia się je i wyrzuca …. Nie mam litości dla takiej formy „rozrywki” -to stagnacja . Próbujcie rozumieć rzeczy , które czytacie – zapamiętacie je łatwiej .

9. Słuchajcie muzyki . Różnej .Ona podpowie Wam nieraz formy ruchu 🙂 , a i może podszepnie jakąś ideę , np.literacką , malarską ….

10.Jeżeli nigdy nie byliście specjalnie weseli , jeżeli poczucie humoru jest dla Was słowem obcymi i wręcz wywołującym wstręt – nic Wam nie pomoże . Humor był , jest i będzie nieodzownym towarzyszem długiego , radosnego  bytu . Szukajcie śmiechu wszędzie – to lek i najlepszy towarzysz w każdym wieku .

11.Pijcie dobrą wodę : górską , źródlaną , strukturyzowaną …BEZ CHLORU .

12.Próbując cokolwiek zapamiętać , używajcie swoich „punktów zaczepienia”- skojarzenia np.z jakąś osobą , miejscem , wydarzeniem i opisujcie to sobie w wyobraźni – to uruchomi proces przypominania .

Teoretycznie są to rzeczy , o których wiadomo …. Tylko , dlaczego tak trudno jest pamiętać o nich na codzień ? 🙂 Bo może … zaniedbując w pierwszej kolejności własne serce , nie słuchając go , nie podążając za jego pragnieniami – zamykamy sobie drogę do wszystkiego , co w życiu najlepsze ? Bo nie chcemy pamiętać , że wszystko zaczyna się od serca i że ono , zapomniane  , starzeje się szybciej ?

Choć chwilowo beztroskich , choć przez chwilę radosnych po dziecinnemu  świąt Bożego Narodzenia Państwu życzę 🙂

————-

Lektura uzupełn.:

w ww.helpguide.org , „Memory loss and Aging” ,

w ww.fi.edu. „Renew- stress on the brain” ,

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: