Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

TCM ,czyli odporny, jak Chińczyk.cz.24.

Posted by natural health consulting w dniu Czerwiec 20, 2011

Jako drobna cząstka gigantycznego i samosterującego nadsystemu, jakim jest ludzkość ,zastanawiamy się , dlaczego nasze życie na Ziemi jest zorganizowane tak źle przez nas, ludzi którzy jesteśmy przecie wytworem świata stworzonego przez nas samych…..Prof. Julian Aleksandrowicz

Pokazano mi jeden z ostatnich egzemplarzy  „Forum” z pretensją : ” A zachęcałaś” . Fakt, pisałam o jednym czy dwóch tam artykule , ale od razu „zachęcałaś” ? 😉 . W egzemplarzu był artykuł – i dobrze, że był , ponieważ wiedza o tym, co w prasie zachodniej , i tak się przyda , a że tym razem było i stare (bo artykuł z Suddeutsche Zeitung , 13.08.2010) i mocno tendencyjne…cóż …Ein Volk , ein Fuehrer….:)))) . Było ? Ale historia uwielbia się powtarzać .

Niemieckie media rzeczywiście – nawet te, które wcześnie pozytywnie przybliżały akupunkturę , jak m.in. „Der Spiegel” , zaczęły się nagle „nie zgadzać ” i wynajdować „naukowe dowody” , że „nie działa „. Nie działa to co OBCE 🙂 .

Więc …nie działa ? Działało tysiące lat , działa nadal , bo Niemcy lubią chodzić na kłucie ;)))  , ale trzeba napisać , że „nie działa „? A dlaczego ? Czyżby zaufanie do medycyny szkolnej osłabło tak bardzo , do wschodniej zaś i tradycyjnej zarazem – wręcz przeciwnie, że byłoby to odczuwalne w kieszeniach big biz pharma ? No to nic dziwnego , że należy postraszyć 🙂 .

Artykulik rodem z Bawarii , krainy , której Landesrat zasłynął był teraz wiekopomnymi 🙂  zaleceniami karmienia zwierząt hodowlanych przeterminowanymi produktami spożywczymi:)) , jak np.chipsy 😦  , od zawsze zaś słynnej z przyjacielskiego ;))))))) nastawienia do wszystkiego , co NIEniemieckie , wreszcie odważył się złamać polityczną poprawność i … spróbował podpiłować poglądy (wyrażane w odwiedzaniu gabinetów TCM ) tubylców na akupunkturę . Chociaż tak , jak nie można inaczej 🙂 .

  Z grobu wyciągnięto Pana G.Soulie de Moranta , człowieka , który starał się , jak mógł , akupunkturę Europie pokazać i mimo wielu kłód pod nogami , do końca nie zrezygnował z misji , jaką był sobie wyznaczył . Przyczepiono się m.in. do jego …tłumaczeń :))) z chińskiego. Znawców języka…mnogości dialektów z obszaru Chin nie muszę przekonywać do subtelności w nich zawartych i europejskich z owymi trudności (przeważnie, choć nie zawsze . Niektórym Tym , którzy o chińskim pojęcie mają …chińskie 😉 , a artykuł przeczytają , pozostanie pewnie oburzenie :” Jak on mógł, tak źle przełożyć jing luo”:)))) ?  

To nie było złe .I nie cofnę niczego , co o jing luo napisałam , a pamiętam , co . Znalezienie odpowiedniego słowa do jing luo w językach z tak odmiennego kręgu kulturowego nie jest rzeczą łatwą ,stąd w cyklu TCM korzystałam z opracowań nie- sourantowskich:) , chińskich , szwajcarskich , japońskich , angielskich, niemieckich i in.- dla najlepszego oddania meritum .

Pan Sourant ? On się starał. Nawet zaś , gdyby popełnił wiele błędów , to i tak nie zmienia to samego charakteru akupunktury , jej wartości dla naszego zdrowia , a także jego roli w upowszechnieniu jej w niewdzięcznej Europie . Ale kiedy można przywalić  , to kijaszek się znajdzie .

Panu Mourantowi zarzucono nawet , że „PRZYPUSZCZALNIE nigdy nie widział nakłuwania” . Przypuszczalnie. Gazeta tego nie wie, ale napisać , tak na wszelki wypadek , warto . Nie zatrzymam się raczej nad stwierdzeniem redaktora , że Pan G.Soulie de Mourant był ojcem „zachodniej akupunktury” , ponieważ coś takiego , jak „zachodnia akupunktura” …???

Może miał na myśli indiańską moksę – niektórzy też czują JAKBY 🙂 ukłucie , gorące nawet:) . A może inne , zapomniane już  praktyki starych plemion ? Ja tego nie wiem , a jeżeli faktycznie byłaby „zachodnia akupunktura ” , to….nici z wysiłków , Państwo Bawarstwo, ponieważ skrytykowaliście zachodnią – bo podobno taką znacie , „której ojcem był…”?- a w dalszym ciągu wolna od zarzutów pozostaje chińska :):)))) .

Zażarcie atakującym pojęcie meridianów 🙂 poleciłabym np.lekturę bardzo poprawnego Ichiro Yamaguchi , „Ki als leibhaftige Vernunft .Beitrag zu interkulturellen Phaenomenologie der Leiblichkeit” , Muenchen (też Bawaria:))), 1997 . Może wtedy nieco lepiej zrozumieją , że niuanse obcego podwórka nie zawsze są łatwe do pojęcia i nie zawsze dają się przeflancować na swojskie tak, jakbyśmy chcieli .

Nie zawsze da się przeflancować choć odrobineczkę , choćbyśmy bardzo , ale to bardzo chcieli…bo korzystając z wspomnienia o TCM , pragnę przypomnieć o roślinach  funkcjonujących w dalszym ciągu na Wschodzie , tutaj znajdujących się w szponach koncernów , ciężko dostępnych zwykłemu amatorowi ….uprawiania ciekawych 
zielenin :))).

Na pierwszy ogień weźmy przęśl 🙂 .O tak  , jest wedle oficjalności 🙂 „niebezpieczna” i Boże broń używać jej bez NADZORU lekarza ,  ale …dlaczego , u licha dlaczego Chińczycy stosujący ją od ….nie powymierali ? Odporny jakiś ten naród  :). 

Przęśl więc ….Ephedra – w zależności od tego , skąd pochodzi , z drugim członem wymiennym :np .Ephedra distachya , Chwojnik chwoszcziennnyj 🙂 , zwana też „zielem Kuźmicza” od Fiodora Kuźmicza Muchawnikowa  – świetnego znachora , prostego rosyjskiego chłopa i jednocześnie wybitnego lekarza …bez jakiegokolwiek dyplomu , którego powodzenie u chorych  dzisiaj mogłoby go zabić ….zawiścią ekspertów 🙂 rzecz jasna .

Mówiąc o przęśli wymieniam z 64 znanych (!) gatunków kilka …Było z czego korzystać :). Stosowano ją m.in. w astmie , moczeniu nocnym , alkoholizmie , nieżycie górnych dróg oddechowych … Jasne , że rozsądnie , bo człowiek nie jest głupkiem, jeżeli mu się na to …pozwoli :).

Jest i Ephedra equisetina , sinica , intermedia ,  americana …. Ephedra sinica – w literaturze starej, fachowej , jako „antyczny,  chiński stymulant ” ( ale ceniona i przez tybetańskich mnichów i w Korei i …i….) Ephedra nevadensis  jest wciąż przęślą , bardziej znaną w US jako „herbatka mormonów” 🙂 . Ma Huang po chińsku 🙂 jest w działaniu słabsza od adrenaliny ( p.działanie adrenaliny 🙂 , ale powolniejsza i jej skutki czuć dłużej . Czy może dziwić , że przemysł chętnie z niej korzysta – och, nie z niej , z „chlorowodorku efedryny „:))) , czyli postaci przetworzonej ?

Rośliny – lekarstwa , rośliny – przyjaciele zostały uznane w Jewropie za rośliny przeklęte …Brakuje tylko palenia na stosach . Ot, XXI wiek …

—————————-

Lektury:

poza wymienionymi w cyklu TCM oraz aktualnym tekście :

„Dikorastuszczije liekarstwiennyje rastienija SSSR ” 🙂 , A.Gammermann ,I.Grom  , Moskwa 1971

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: