Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Prostata:skryning,cięcie i chemia?Dlaczego nie ruch, ziółko i piwo?cz.2.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 13, 2011

Otrzymaliśmy możliwości przypisywane przez Greków w starożytności bogom, a nawet je przewyższyliśmy, nie wiedząc, co z nimi dalej począć. Otrzymawszy Prometejski Ogień, uczyniliśmy z niego broń nad wyraz niebezpieczną. Prof.Julian Aleksandrowicz…niedościgniony.

Ach, te wirusy:). Jak nie ma winnego, szukamy wirusa. Prawie tak samo , jak kiedyś, w sprawach tajemniczych,  mawiano „szukajcie kobiety”:).

Wirus i prostata? Litości! No właśnie:)

Aby „pożywić się” tym artykułem, Osoby , które pojawiły się tu po raz pierwszy proszę o przeczytanie części poprzedniej:).
Tych, którzy o niej zapomnieli, również . Wtedy będzie jaśniejszym, dlaczego „ktoś” usiłował wynaleźć jeszcze jedną przyczynę raka prostaty….poległ:). Nie skupiając się na autorze oryginalnego pomysłu, przejdę do powiadomienia o wynikach ludzi, którzy pomysł szczęśliwie obalili:

Otóż udowodniono, że wirus XMRV -xenotropic murine leukemia virus NIE ma związku z rakiem prostaty.żaden z uczestniczących w badanich 589 pacjentów – nie miało ani wirusa ani nawet przeciwciał mogących posłużyć za ślad pobytu XMRV w organizmie. Tę radosną wieść ogłosiła Retrovirology(!) , 2009 , w artykule :

„Lack of evidence for xenotropic murine leukemia virus-related XMRV in genom prostate cancer patients”, O.Hohn, H.Krause, P.Barbarotto, L.Wiederstadt, N.Beimford, R.Kurth, W.Bennert.

I to pierwszy powód do radości, gdyż jest nadzieja, że w najbliższej przyszłości nikt nie będzie ścigał Panów ze szczepionką :).

Druga jest nie mniej radosna….no, może nie dla wszystkich, ale mam nadzieję, że niektórym pomoże:

Badacze z Fred Hutchinson Cancer Research w Seattle stwierdzili zależność między stosowaniem statyn (obniżające poziom cholesterolu) a ryzykiem raka prostaty.W „środowisku” opublikowali w American Journal of Epidemiology,
w świat poszło już w sierpniu ,22.2008…nie wiem, czemu jakoś o niej nie słyszałam w Polsce…Przecież dzienniki tak kochają opowiadać o chorobach , robią to codziennie, kochają też powiadamiać o „nowych, cudownych terapiach”, a tu tak ważna informacja i nic. No to ja jednak powiem:

Dr L.Stanford dla Reuters Health: „Wśród otyłych mężczyzn (przeważnie otyli otrzymują na Zachodzie statyny, u nas „jak leci” -przyp.mój)dłuższe stosowanie statyn było powiązane z 50% wzrostem ryzyka raka prostaty.”Co znaczy „dłuższe”? Pewnie odpowiedź znajdzie się w zdaniu następnym:” Przy stosowaniu statyn ok.5 lat i dłużej ryzyko to wzrosło do 80%”. („Prostate cancer risk increased in obese men:study”).

Nie usłyszałam też o badaniach , ( a przecież media kochają badania:))))) University of California-Davis, ogłoszonych m.in. na 239 konferencji , czyli National Meeting of The American Chemical Society ACS, a brzmiały one:

„Orzechy włoskie powinny być stałą częścią diety chorych na raka prostaty.(…) Mogą też wspomagać leczenie zaburzeń kardiovaskularnych (sercowych) , redukując poziom endotelin.”.

Endoteliny to hormony peptydowe- a jakże, potrzebne, ale w odpowiedniej ilości. Kiedy jest ich za dużo , biorą udział m.in. w inicjowaniu ( z czym się akurat nie zgadzam, co najwyżej- wzmaganiu-przyp.mój) procesów zapalnych w naczyniach , np.wieńcowych. Jako, że u chorych na raka prostaty zaobserwowano zwiększony poziom endotelin, założono, że ich obniżenie pomogłoby w terapii. Orzechy włoskie….Wielokrotnie wspominane…Znane i lubiane. Czy to nie wspaniałe? Ale widocznie jeszcze nikt ich nie opatentował, więc po co reklamować….

Ile tych orzeszków? 15 dziennie, obranych ze skorupy:))))), przez dwa miesiące, przy czym polecane są też oczywiście w profilaktyce.

Orzechy….lubią słońce:). Ludzie też. Ale naŁkowcy- podkreślam, nie – naUkowcy, lubią wymyślać zagrożenia, więc wynaleźli i środki na ochronę przed słońcem. Wcześniej już nieco na ten temat pisałam, ale nie o….Dr J.C.Wrgiht, dyrektorze badań nad nowotworami w Bellevue Memorial Medical Center NYC ,  który już w 1959 roku wypędzał swoich „nowotworowych” pacjentów na słońce zabraniając im korzystania nawet z okularów korekcyjnych. Efekty notował. I tak z grupy 15 „tumorowców”, w 14 przypadkach nie doszło do rozrostu tumoru, niektórym się sporo polepszyło. Przypadek piętnasty….nie zrozumiał zaleceń i zamiast „kąpać się” w słońcu, nosił jednak okulary:).

Właśnie wygląda słoneczko, więc , pamiętając o rzeczach oczywistych, jak niepatrzenie w tarczę, polecam słoneczne kąpiele.

A do tego np.dieta dr Budwig (pamiętać o oleju lnianym i tłustym twarogu:))). Przy okazji: w czasie stosowania diety dr Budwig proszę już nie dodawać suplementu- vitaminy E .

Jeszcze jakieś dobre wiadomości?

Dla tych, którzy nie przepadają za pigułami, na pewno: King’s College London też opublikował badania wspólnie z European Society for Medical Oncology i European Cancer Organisation , na zjeździe ESMO i ECCO (www. ecco.org.
eu)  : terapie hormonalne stosowane w przypadkach raka prostaty zwiększają o 21% ryzyko zaburzeń pracy serca a o 28 % ryzyko zawału serca.

Rozbrajającą szczerością wykazał się kierownik badań, Pan Mieke Van Hemelrijk:

„Co możemy z tymi wynikami zrobić, to zawiesić terapie hormonalne”.

A żeby nie było, że zapomniałam o remediach, bo tylko orzech, dieta, słońce i to ,co w odc.I, to :

świeży ananas i olej z pestek winogron-dzięki substancjom w nim zawartym komórki rakowe stają się niezdolne do interakcji z hormonami wzrostu (blokada namnażania)

owoc granatu- świetna pomoc w problemach prostatowych , nie tylko nowotworowych:

„Sok z granatu blokuje migrację komórek nowotworowych”(University of California Riverside) . W wolnym przekładzie: zapobiega metastazom .

Sok z granata świetny jest też przy wrzodach żołądka i posiada mnóstwo innych zalet, ale o tym kiedyś….:))))

A gdyby ktoś nie przepadał za granatami:)), to Profesor Grace Lu-Yau z National Cancer Institute poleca m.in. czerwone wino:).

Gdyby jednak…..to zawsze pozostaje optymizm wsparty badaniami , których efekty udostępniono wszystkim na
w w w.abcnews.go.com :A.Gardner , HD Report :”Many prostate cancers will not need treatment”:), a które po bliższym zapoznaniu oznaczają, że , pamiętając o tym, iż zaledwie u 1% ze zdiagnozowanych nowotworów prostaty ma szansę rozwinąć się coś poważniejszego, to poza tym „97% pacjentów z rakiem prostaty przeżywa chorobę bez terapii”.

cdn.

—————————————————————-

lektury:

w w w.retrovirology.com.

w w w.jnci.oxfordjournals.org

w w w.kcl-ac.uk

w w w.medical.nikkeibp.co.jp

w w w.esmo.org

w w w.ecco.org.eu

w w w.msnbc.msn.com.

w w w.thelancet.com

w w w.emaxhealth („Pomegranates juice compounds specifically identified fight prostate cancer”)

w w w.timesonline.co.uk (Prostate cancer incereases the risk of blood clots, the new study shows…)

w w w.reuters.com (Prostate cancer risk increased in obese men:study)

w w w.ascb.org

w w w.fhcrc.org

oraz wymienione dokładniej w tekście

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: