Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Cannabis sativa, czyli obrona konopi.cz.2.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 7, 2011

W odpowiedzi na zainteresowanie tematem:)) jeszcze słówko o ziółku niezwykłym, czyli konopiach.

Dziś rolę wstępniaka:) odegra jednak ponownie pozytywna (jest jej tak niewiele, że nie opowiedzieć o niej byłoby przykrym przeoczeniem ) strona ….mediów, czyli Ludzie, którzy wbrew ogólnie odczuwanym interesom finansowym odważnie wyciągają na światło dzienne sprawy owym interesom co najmniej niewygodne. Tym razem mam na myśli świetny reportaż Pana Barczaka dla Ekspresu Reporterów TVP 2, prowadzonego przez Pana Michała Olszańskiego, z 04.01.2011 , a zwracający uwagę na praktyki szpitalne w związku z przeprowadzaniem operacji, czyli tzw.”świadome ” zgody pacjentów. Materiał niezwykle cenny, gdyż dotyka samego sedna problemu, tj….tego, czym kończy się brak świadomości pacjenta w temacie. Właściwie nie ma sensu mówić niczego więcej, gdyż najlepiej podsumował to jeden z Panów Doktorów: „…tak mnie uczono na studiach: każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk……”. Nic dodać , nic ująć…..
O, przepraszam, jednak dodam: nie znam podobnego powiedzonka funkcjonującego w medycynie chińskiej….
ajurwedyjskiej …..może znam je po prostu za mało, a może tamto podejście do pacjenta zakłada jednak wyleczenie, nie tylko leczenie?

W razie, gdyby znalazł się ktoś, kto jednak o takowych odpowiednikach słyszał, proszę o sygnał.

Konopie …Opisano znaleziska archeologiczne w Chinach: 2737 przed Chrystusem (!) po raz pierwszy wymieniono konopie jako lek w Pen Tsao- księdze medycznej cesarza Shen Nung, gdzie wymienił ponad 120 możliwych zastosowań tego zioła. W grobach dynastii Chou z kolei w latach siedemdziesiątych odkopano konopne ubrania: najstarsze zachowane produkty z rośliny, którą teraz , uznaną za „niebezpieczną” , całkowicie zawładnął przemysł.  

Pierwszy europejski papier – zaimportowana od tym razem od Arabów idea- oczywiście z konopi- wykonano w Hiszpanii , ok.roku 1200.n.e.

Chińczycy nazywali swoje państwo „Ziemią konopi i drzew morwowych” .Po chińsku „Ma” oznacza „konopie „, ale też „człowiek” . Konopie funkcjonowało jako jednostka płatnicza aż do roku 500 przed Chr. Czy można więc mówić o jakimkolwiek „zagrożeniu” ze strony rośliny szanowanej i używanej przez człowieka od tylu tysięcy lat?

Do początku XX wieku był cannabis częścią  codzienności, poczynając od zastosowania włókienniczego (takielunek na statkach), przez latarnie (od najdawniejszych lat mnisi używali oliwy konopnej do oświetlenia klasztorów, a w XIX w. stała się ona najczęściej używanym paliwem do lamp, później wraz z tłuszczem wielorybim ),a na farmacji kończąc.

W Hiszpanii, kiedy zastąpiono sieci konopne- syntetycznymi, doprowadziło to do upadku całych wiosek rybackich – to nie było tak dawno, to były lata sześćdziesiąte XX wieku!

A papier….do 1883 ok.80% produkcji światowej : z konopi.Ale w 1845 zastąpiono je drzewem . Skutek? Wystarczy się rozejrzeć. Nadto , konopny papier nie wymagał aż tak intensywnego bielenia: kto miał interes w zanieczyszczeniu wód? W wyżynaniu lasów? Jedno jest pewne: była to sama , nienasycona LUDZKA ZACHŁANNOśC.

Podobnie, jeśli chodzi o odzież: konopie nie wymagają chemicznego opryskiwania, aby rosły, mielibyśmy więc zdrowsze ciuchy i zdrowszą glebę.

Konopie miało udział nawet w wytwarzaniu dynamitu, karoserii… pierwsze jeansy, 1837? Z konopi.

Historia medycyny to głównie historia zastosowania roślin (aż do niepohamowanego apetytu big pharma) i tak …konopie:) są jedną z najważniejszych kolumn światowego ziołolecznictwa na przestrzeni wieków. Znajdziemy zapiski o nich w źródłach dotyczących kuracji cesarza Nerona, Marka Aureliusza, Martina Lutra, królowej Wiktorii….do 1900 roku połowę wszystkich sprzedawanych LEGALNIE farmaceutyków w ….Ameryce Północnej stanowiły preparaty …z konopi:), w tym były to również leki dla dzieci.

Przeglądając zapiski z dziejów leczenia na całym świecie, można zauważyć częstą obecność siedmiu ziółek: jest wśród nich i nasz bohater.

Smutny bohater, gdyż po ponad 3000 lat służenia ludzkości , przy udowodnionej , 8000 -letniej egzystencji został zepchnięty w niepamięć, zdelegalizowany, wręcz oskarżony o „sprawianie zagrożenia”, a tymczasem nie istnieją rośliny niebezpieczne: niebezpieczny może być tylko człowiek, głównie przez swoją niewiedzę , nieostrożność, wreszcie głupotę.

Wieloletnie stosowanie i zapotrzebowanie przez ok.dwie trzecie ludzkości nie wystarczyły , byśmy roślinę uznali za przyjaciela? My?….

Czy to nie dziwne, że delegalizacja konopi nastąpiła wraz z rozwojem przemysłu farmaceutycznego? „Single Convention of Narcotic Drugs”, z 1961 roku- w tym samym czasie stosowano mordercze chemikalia, ale zakazano dostępu do konopi!

A jak lukratywne okazało się wynalezienie tzw. „przemysłowych konopi”…Ilu nałkowców pracowało , aby pozbawić ziółko tego, co natura PODAROWAŁA ludzkości : THC. Setki, tysiące krzyżówek, nowe i nowsze…oczywiście PATENTOWANE  gatunki. Czy wiedzą Państwo, że istnieje katalog made in EU, w którym uprawa TYCH= patentowanych jest nie tylko dozwolona, ale i….subwencjonowana???

Ale , tak „między nami”:)))), Tym, którzy z naturą nie „za bardzo” , powiem, że Ona- najmądrzejsza Matka, zawsze próbuje leczyć, co zawalił człowiek- Jej najmniej udane stworzenie, jedyne, które z taką siłą niszczy nie tylko swoją, ale egzystencję wszystkich żywych stworzeń. A próbując leczyć…zawartość THC w każdym następnym pokoleniu …znowu wzrasta, nawet u tych rodzajów , w których bezdusznie sprowadzono je do minimum:)). Niestety, właśnie dlatego ZABRONIONO  WYSIEWANIA WŁASNYCH NASION, Z WŁASNYCH ZBIORóW.  Prawda, że sprytnie? Oczywiście o monopolu big farmy na gatunki o najwyższym poziomie THC wspominać już chyba nie muszę.

I tak, proszę Państwa, kręci się diabelski młyn …a my w środku: z coraz większym odstępem od tego, co nam się należy, co nam służy, co nam zostało DANE – za darmo, bez patentu.Od Natury.

————————————————————————-

Lektury: księgi cesarza Shen Nun, czyli „Pen Ts’ao Fa Hui”-Hsu Yung, prywatne kopie , jeżeli ktoś znalazłby w necie coś na temat, proszę o sygnał, gdyż brak mi paru rozdziałów:))) 

W.Emboden: „Cannabis in Ostasien-Herkunft, Wanderung und Gebrauch”, in:” Rausch und Realitat, Drogen in Kulturvergleich „, wyd.Hamburg 1982, Volger/Weck, t.2.

„Katalog gatunków uprawnych Unii Europejskiej”,

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: