Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

TCM, czyli odporny, jak Chińczyk.cz.21.

Posted by natural health consulting w dniu Listopad 19, 2010

No nie….ja bardzo nie chcieć pisać o tym, jak nazywa się to, o czym teraz…Mały Snieg-Xiao (oj, ao, ao:))) Xue, też jako Xiaoxue. Twórcy kalendarza made in China ustalili tę okoliczność na 22/23 listopada. I jak zwykle mieli rację- wszak zapisali wyłącznie naturę , a i u nas wszystko wskazuje, że biała kołdra nadchodzi,  ALE…jest nadzieja, bo w kalendarzu wzbogaconym przysłowiami ludowymi znajduje się i to:

Gdy na xiaxue śnieg się nie zdarzy, będą czas mieli żniwiarze. Może jeszcze wytrzyma ta przecudna, polska jesień , przynajmniej do wigilii. Tak, tak, śnieg to „pięknie i bajkowo” i ja się z tym wszystkim zgadzam. Ale proszę nie zapominać, dla ludzi żyjących w biedzie zima jest zawsze czasem najwyższego wysiłku, często- niestety- czasem dramatów, czasem upokorzeń i bólu. Tak, każdy ma swoją karmę i swoje miejsce w świecie….i to też prawda. Ale czy , jeżeli pretendujemy do miana  ludzi rozumnych, nie mamy czynić nic, by te miejsca , jeżeli jest to w naszej mocy, zmieniać? Rozejrzyjcie się Państwo…..Może jest ktoś, zupełnie niedaleko, komu Wasz gest odmieniłby los, który szczęśliwie nie przypadł akurat Wam. A jeśli nie odmienił, to chociaż zapalił światełko w tunelu beznadziejności, ulżył, pomógł przetrwać, doczekać wiosny…

A zwierzęta? Nie cieszy się żadne czując mróz i wilgoć….Czyż nie dziwne, że cieszy się człowiek?…:)

Czterołape szukają schronienia niedaleko nas, bywa, że anektują ciche kąty domostw. Nie wyganiajcie ich stamtąd. One mają takie samo prawo do życia. Wystawcie budki dla ptaków- tak, lęgowe, TERAZ- przez jesień zdążą nabrać „swojskości” i wiosną zobaczycie tam pisklęta. Ptaki nie lubią sprzętów nowych, pachnących jeszcze „ludziem”:).

Usypcie w ogrodach kopczyki z liści- jeże będą miały DOM. Z pierwszym, silnym mrozem wysypcie kaszę, proso dla Pierzastych:)- zyskacie wspaniałe towarzystwo.

Jeśli macie szczęście w życiu i znaleźliście spokojny ląd gdzieś pod lasem , a macie nadmiar buraków , jabłek (naprawdę się zdarza, niestety sama widziałam zmarnowaną tonę owoców , bo człowiek nie wiedział co „z tym” zrobić ), resztki kapusty, wysypcie to w prosty, drewniany żłóbek w kącie zagrody- przyjdą sarny. Dla zajęcy? Niezłe są małe wigwamy z gęsto ułożonych gałązek wierzby, korzenie starych drzew otulone świerczyną. Pomysły na pomoc zwierzętom ma pewnie każdy z Was, tylko pewnie nie wszyscy o tym wiedzą:).

No i niezbędnik: zwierzaki miejskie: koty, psy. Muszę pochwalić Gdańsk, miasto i tak niesamowite, kolorowe, gościnne..to w Gdańsku mieszkańcy- urzędnicy zorganizowali rozdawanie budek dla kotów. Mało tego- Oni wiedzą, że  kot indywidualistą wielkim  i nie są to byle „piętrowe bunkry” a pojedyncze, ocieplone kwatery. Od serca Gdańskowi za tę akcję dziękuję  i czekam na wiadomości z miast pozostałych ( o czym chętnie bym wszystkich powiadomiła) , czy tam też w urzędowych sercach znajdzie się miejsce dla bezbronnych zimą przyjaciół. Nawiasem mówiąc w Gdańsku jest sporo organizacji dbających o braci mniejszych- tak, to cudowne miasto.

A tak przy okazji, co do rodziców twierdzących kategorycznie, że u nich nie ma mowy o kocie czy psie, bo „dziecko ma alergię”- jest mi strasznie przykro, że w ogromnej większości jest to tylko wymówka. Ale z drugiej strony nie powierzyłabym żywej istoty komuś, kto wpadł na pomysł oszukiwania własnego dziecka, więc… Rodzicom, którzy miewają tego rodzaju idee przypomnę tylko, że dzieci wychowujące się ze zwierzętami mają o niebo lepsze relacje z naturą i …z własnymi rodzicami, gdy dorosną i nie jest to nic odkrywczego, niektórzy chyba nie chcą o tym wiedzieć, cóż- kwestia sumienia.

Co do prawdziwie występujących (rzadziej, niż się sądzi) alergii na kocią sierść, to np. nie wywołuje takowych reakcji skóra kota białego- obojętnie dachowca czy rasowego. Poza tym takie alergie też można skutecznie wyprowadzić z organizmu, o czym pewnie w swoim czasie napiszę, w każdym razie – możliwości, gdy się CHCE, jest wiele. Ale gdy woli brak…..

Niech się więc „mały i duży śnieg” trzymają jak najdalej , jak najdłużej. A żeby czekanie na zimę było produktywne, słówko o TCM.

Suszyli Państwo kwiaty liliowca, kiedy o tym pisałam? No więc teraz pora na dorzucenie ich do …rosołku. Ile? Garść. Koniecznie z grzybkami shiitake i imbirem. Liliowca dodajemy jakieś piętnaście-dziesięć minut przed końcem gotowania. Dodatek liczy się tak w przypadku rosołów mięsnych, jak i wywarów czysto warzywnych, a stosując je w zimie pilnujemy jakości naszej krwi- przypomnę, Hemerocallis posiada mnóstwo żelaza.

Ostatnio słyszałam, że ludziom starszym jest coraz ciężej znosić chłody psychicznie .Nic dziwnego- elektrosmog, chaos informacyjny, mnóstwo zażywanej chemii i wynik gotowy. Co podziała regenerująco na wyczerpany mózg i system nerwowy? Recepta wprawdzie niekoniecznie charakterystyczna dla zimy, raczej odpowiednia na każdą sytuację, w której człowiek narażony został na „uderzenia” odporności:

Szklankę pszenicy gotować 3 godziny w dwóch litrach wody, potem wycisnąć przez lnianą chustę, wywar- powinno to być delikatne mleczko -popijać 5 tygodni (gotować codziennie, więc to przepis dla wytrwałych), ale warto, bo to Qi w jednej z najczystszych i najlepiej skoncentrowanych w pożywieniu postaci. A tak poza tym…..najlepszym lekarstwem dla Starszych cierpiących zimą jest….miłość okazana przez ich dzieci.

A co z młodszymi?

Zanurzeni w depresjach, utytłani monotonną pracą….Drodzy moi, stop! Nie po to zwracałam uwagę, że nastała pora Jin , abyście tego nie wykorzystali w praktyce. Jeżeli Jin dominuje nad Jang, kiedy natura się „rozwadnia” (nie na darmo to pora wody), wówczas rośnie poziom płynów w organizmie i …organy są jak „napompowane”- niestety, również serce, więc…obrzęki.

Zimno rośnie=ciało stygnie. (proszę się nie przerażać, tylko nie pozwolić mu zastygnąć na dobre:))))))

Teraz więc, by nie wspomagać nasycenia nas płynami, zmniejszamy nieco solenie . Jeżeli poobserwują Państwo osoby , u których zimowym czasem wystąpiły jakieś guzki , nierówności w tkankach, narośla na ….narządach rodnych, a nawet mózgu , to z pewnością okaże się, że poziom płynów w ich ciele był od jakiegoś czasu za wysoki, że piły sporo, ale nie odprowadzały wilgoci , stąd opuchlizny, grudy- zimno to jak lód na rzece- też tworzy zatory, a przecież my jesteśmy obrazem natury….

To nie oznacza, że mają Państwo mniej niż zwykle pić- przypominam, każdy ma swoją normę- ale, że w żadnym przypadku nie można powstrzymywać odruchu oddawania moczu , a przynajmniej nie długo czy często- to się nie opłaca, to rozregulowuje nerki , co z kolei uderza w serce , a ponadto proszę się ruszać, by płyn miał okazję równomiernie się rozprowadzić , wyparować, by naturalnymi drogami wyszedł:).

Tym samym mam nadzieję, domyślają się Państwo, że niektóre węzły, guzki itp.pojawiające się o tej porze nie muszą oznaczać najgorszego , że często ćwiczenia, ruch, pożywienie pobudzające Qi potrafi je pięknie „rozprowadzić”.

Pożywienie….Migdały, pestki dyni, gotowane znamiona kukurydzy ( byle nie modyfikowanej), grzyb poria , kasza jęczmienna, natka pietruszki, seler, czarna rzepa…tej ostatniej Niedocenianej Mości wypadałoby kiedyś poświęcić cały wykład , dziś tylko o niej przypominam miłośnikom wszystkiego, co brzmi wystarczająco nieswojsko, wyleczenia się z kompleksów i snobizmów krewetkowych życząc , przy okazji zaznaczając, że żołądek polski krewetek(gdybyż one jeszcze zawsze świeże w Waszych talerzach lądowały….) specjalnie nie kochawszy:) i prędzej czy później to okazawszy:))).
(To nie znaczy, że macie nie próbować- owszem , róbta co chceta , ale błagam- nie zapominajcie o żywności lokalnej, snobizmy zawsze kończą się śmiesznością-gorzej, gdy do śmieszności dochodzi ból brzucha:)))  

—————————–

lektury:jak poprzednio w TCM

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: