Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

TCM, czyli odporny,jak Chińczyk.cz.20.

Posted by natural health consulting w dniu Listopad 4, 2010

Stało się:):Polska zacieśnia współpracę z Chinami. Wprawdzie na razie eksportujemy do Chin o wiele mniej niż kupujemy, ale miejmy nadzieję, że relacje się uzdrowią:).Gdybyż tak jeszcze zaimportować chińskie , medyczne dziedzictwo- z niego zaś dostosować do naszych organizmów to, co dostosować można….

Marzenia dobra rzecz. Jak to było?

-Ludzie zaczęli tracić nadzieję i zapomnieli o marzeniach. Przez to nicość rośnie w siłę.

-Czym ona jest?

-Pustką, jaka została….. Neverending Story- niby bajka, ale …..:)))))

Zastanawiam się , jak to napisać. Może krótko, żeby mniej bolało? Z 7. na 8.listopada w chińskim kalendarzu pojawia się Zima, to znaczy jej początek: Li Dong, a z nim – dominacja żywiołu wody.

Ktoś kiedyś powiedział, że zima to wspaniała pora roku, gdyż jesień już odeszła, a wiosna niedługo nadejdzie, więc wszystkim, którzy za zimą nie przepadają….niestety, sama się do nich zaliczam, choć co roku usiłuję ją polubić:), powiem: ZARAZ przecież nadejdzie wiosna. To tylko parę długich nocy- spójrzcie, już od przesilenia zimowego w grudniu robi się dłuższy dzień, więc to jakby mała wiosna….:)))….A w styczniu budzą się pierwsze, podziemne roślinne soki….Aby do przesilenia:).

A tymczasem…Mnich patronujący tej części roku owinięty jest w solidną chustę i wypada wziąć z niego przykład. Tym bardziej, że wraz z zimą osiągnęło swój szczyt Jin, co najprawdopodobniej już nam powiedziały nasze organizmy. Aby jak najmniej drażnić Jang:)  i wykorzystać Jin , przydałoby się teraz porządnie…. wyspać. Tak, proszę Państwa, to nie żart, właśnie teraz człowiek słuchający przyrody unika solidnych wysiłków- a już nie daj Boże, aby się spocił (miłośnicy klubów fitness, przeczytajcie to sobie dwa razy:)- poty owszem, ale NIE TERAZ. Teraz łagodne formy sportu- tzn. najlepszy, uniwersalny spacerek, w czasie którego i tak zaangażowane są praktycznie wszystkie mięśnie.

Dlaczego wysiłek z potami to nie teraz? Ponieważ wtedy tracimy Jang ,a w porze, gdy dominuje Jin, nie można sobie pozwolić na zbyt wielką jej utratę.

Zanim zapomnę: z pierwszym dniem Początku Zimy – Li Dong- cesarz oczyszczał się kąpielą i postem. My możemy to zrobić dokładnie na nowiu  6. listopada, ponieważ dla naszej strefy byłby to  W TYM ROKU idealny czas na wyznaczenie zmiany zimowej w przyrodzie i oczyszczenia naszych organizmów. Na dworze cesarza Chin również wyznaczano corocznie dokładniej Początek Zimy , a więc i czas zimowego oczyszczenia wedle warunków przyrody i faz księżyca oraz położenia planet. Przeważnie był to nasz 7/8 listopada, ale nie zawsze.

Co do snu? Najlepiej byłoby wcześnie kłaść się, późno wstawać, ponieważ , co znakomitej większości Państwa wiadome, sen jest wspaniałym lekarstwem i często odtrutką na codzienne problemy, a ta pora roku oznacza …
hibernację witalności. To z kolei w TCM oznacza, że wstawać należy przynajmniej do 8 grudnia PO wschodzie słońca.

Co oprócz?

Ciepłe ubranie w zimie- to brzmi , jak napomnienia cioci Klementyny:), ale żeby nie pominąć niczego: przeziębienie teraz uderza w Qi nerek ze zdwojoną siłą, co oznacza wiosenny niedobór energii i oczywiście związane z nim zaburzenia. Qi nerek? Tak, jak żywiołem zimy jest woda, narządem zimy są w TCM właśnie nerki. Pamiętając, że w nich mieszczą się esencje , że one troszczą się o energie Yu en chi i Tsing i że Yu en chi to tzw.Iskra Wszechświata
pamiętajmy też, że o nie musimy zimą zadbać szczególnie. We wcześniejszych wpisach było o podgrzewanych orzechach włoskich i ich dobroczynnym wpływie na nerki ? No właśnie. Smacznego…jednak przypomnę:

Lewa nerka , odpowiadająca za zbiór, przyjęcie i gospodarkę oraz utrzymanie energii uzupełnianej pożywieniem oraz oddychaniem -Tsing- odpowiada również za regenerację ciała, m.in. też szpiku kostnego.

Prawa -siedziba „Iskry Wszechświata”- danej w momencie poczęcia odpowiada za jej ochronę- energii yu en chi nie da się odnowić- gdyby tak było, bylibyśmy nieśmiertelni – możemy wyłącznie wesprzeć Jang w prawej nerce . O Yu en chi należy więc dbać szczególnie- to nasza żywotność.

Ważny jest dobrostan OBU nerek.

Słabe nerki, to wiotkie włosy, kruche kości i słabe zęby, to również zaburzone funkcje jajników oraz jąder (bawełniane kalesony i ciepłe, wełniane rajstopy w zimie to nie wstyd- to wyraz myślenia o własnym interesie:)). A jeśli słabe nerki, to i reumatyzm , bóle pleców, brak odporności i błyskawiczne męczenie się oraz popadanie w skrajności- i za tym idące wyczerpanie emocjonalne.

Delikatny masaż nerek wzmacnia je i sprawia, że nie będziemy narzekać wiosną na witalność:).Jeżeli będziemy troszczyć się o nie regularnie, nie musimy bać się zgrzybiałej starości.

A do orzeszków….szybko smażone pory z pokruszonymi orzechami włoskimi to danie dobrze rozgrzewające nerki. Na czym? Niektórzy się obruszą- na maśle. Warunek- masło nie może się spalić, smażymy najlepiej w woku..w dodatku to jest pyszne.

Niechętnie, ale muszę wspomnieć o pewnym daniu z kanonu kuchni TCM na chore , słabe nerki, gdyż w przypadkach podbramkowych jest bardzo efektywne : baranina z czosnkiem, tymiankiem, duszona w czerwonym winie. Kiedy nerki odmawiają posłuszeństwa, spożywanie tego dania do 5 razy w tygodniu wybitnie wzmacnia ich funkcje.

Zanim jednak zatłuczecie niewinnego baranka , spróbujcie wywaru z czarnej fasoli- jest niesamowitą odżywką dla nerek: moczcie ją przez noc, przynajmniej 12 godzin, rano wodę wylewacie, dodajecie (na 100 gram fasoli) ok.2 litry nowej wody-chłodnej, gotujecie fasolę do miękkości. WYWAR z niej odlewamy – to właśnie jest napój dla nerek- a fasolę  zalewamy ryżową wódką, dodajemy trochę kurczaka (mięsa, nie kości) i gotujemy jakieś 2  godziny. Można- a nwet trzeba dodać w trakcie gotowania ciepłej wody, relacje woda: wódka to 1:1. Taki „rosołek” można jeść do dwóch razy na tydzień.Przyprawy? Nieco soli, imbiru, można też wrzucić pora.  

Nadchodzi chłód, więc będziemy potrzebować więcej energii z pożywienia- proszę się tym nie martwić- teraz dobroczynne substancje są bardzo dobrze przyswajalne- to baza zdrowia na….przyszły rok.

Co w jadłospisie ogólnym? Poza warzywami , rybami, kto jada- mięsem (wieprzowina (z tym, że generalnie wieprzowiny raczej nie polecam) cielęcina, gęsina), jajkami, orzechami włoskimi, grzybki mu-er, shiitake i oczywiście imbir, cayenne, trawa cytrynowa, cynamon.

Chyba coś pominęłam…TCM nie radzi o tej porze roku prowadzić zbyt intensywnego życia seksualnego. Powód?
 Trwonienie esencji o niewłaściwym czasie:), a poza tym…brak Jang w nerkach- to „pośpieszny” do  bezpłodności. Gdyby pary ubiegające się (dziwne stwierdzenie, ale niech będzie:) o dziecko najpierw spróbowały zmienić swe odżywianie , a przed wszystkim nie doprowadzały najpierw do wyczerpania Yang nerek chodząc w plastikowych majtadasach:) przy największych mrozach, sprawy miałyby się zapewne inaczej. Powiem tylko, że bezpłodność wedle TCM ma zupełnie inną kwalifikację aniżeli we współczesnej Europie  i , jeżeli para sobie dziecka jednak życzy (gdyż bywa, że stan taki w pełni akceptuje ) , ustawia się organizm w równowadze pożywieniem , naturą i zmianą zachowań – pod warunkiem, że powodem bezpłodności byłaby nierównowaga , a nie indywidualne skłonności osobnicze nie predestynujące danego człowieka akurat do tej roli- roli poczynającego nową istotę- (co nie oznacza, że nie mógłby być wtedy np. rodzicem dla maleństwa z domu dziecka) .  Nawiasem mówiąc, tak się składa, że w chińskich relacjach większych problemów z bezpłodnością raczej nie widać- głównie raporty dotyczą par europejskich szukających ratunku w TCM.

No to….ciepłej zimy życzę:)

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: