Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

TCM, czyli odporny,jak Chińczyk.cz.16.

Posted by natural health consulting w dniu Wrzesień 10, 2010

Brr….Nie sprawdziło się te osiemnaście dni potów, chyba, że ze strachu przed globalnym ociepieniem;-). Czy ja nie mam receptorów temperatury, czy mi się zdaje, że na dworze jest zimno, jak……? A jeżeli tak samo wydaje się milionom innych , to czy im się też tylko wydaje?;-)A ten śnieg w górach, to….przejadłam się? Omamy? Jeżeli tak wygląda ocieplenie, to bardzo proszę o telewizyjną wersję ozimnienia:).

Sprawdziło się za to „Koniec Upałów”:-)….Chociaż tak sobie po cichu dywaguję, że ciepłe dni jeszcze nadejdą.Może nie na długo, ale będą.Pożyjemy, zobaczymy, nadzieję mam i okaże się, czy wystarczy:).

Bailu=Hakuro, po wietnamsku Bach lo , czyli , romantycznie „white dew”-Biała Rosa, piętnasta część roku 7/8 września.

Mgłom, resztkom tęcz, obfitości faktycznie białej, gęstej rosy patronuje chłopak dzierżący miecz. Miecz, czyli żywioł Metalu, a to przekłada się na ochłodzenie. Oprócz miecza patron Bailu trzyma naczynie , z którego leje rosę.

Odlatują ostatnie żurawie, z bocianów zostały niedobitki -będą przygarnięte przez dobrych ludzi na zimę. Można siać zboża ozime- u nas najlepszą porą do tego było Matki Boskiej Siewnej-ósmego września, co pokrywa się znowu z tradycją chińską (oczywiście nie mieszając do niej Matki Boskiej:).

Energia Jesieni postrzegana jest w Chinach jako zabójcza energia dopełniającego się cyklu życia-nieunikniona i nieubłagana.To najcięższa część roku dla wszystkich Słabych i Chorych- postarajcie się z Nimi być, nie zostawiajcie Ich samym sobie, niech czują Wasze wsparcie i Waszą energię.Nie tłumaczcie się, że „praca, dzieci, dom”.Jeżeli w ten sposób usiłujecie uciec od Ich cierpienia, pamiętajcie, że spotka Was ono w najmniej spodziewanym momencie i formie.

Typowe są zimne noce i ciepłe dni (oby jak najwięcej tych ostatnich), ale i spore wahnięcia temperatury, co ma przygotować organizm do zimy-kto przeziębi się teraz i naturalnie do zdrowia powróci, lżej będzie przeżywał wielkie chłody.

Masujcie twarz wewnętrzną stroną dłoni- delikatnie , spokojnymi ruchami- to dostarcza obliczu 🙂 energii i pobudza w nim wszystko, co konieczne, przy okazji nie pozwalając skórze wyschnąć.Nie zapomnijcie uprzednio potrzeć rąk. Taki samodzielny masaż zapobiega też bólom głowy.

Wzmacniajcie Płuca-wszak to wciąż ich pora-herbatką z łyżeczki liści lub kwiatu podbiału (Folium farfarae, Flos Farfarae -patrz :m.in.Prof.J.Muszyński, Ziołolecznictwo i leki roślinne,PZWL 1954) na szklankę wody, raz dziennie, chociaż przez dwa tygodnie.

Może już uda się Wam dostać żurawiny- mroźcie je-w zimie, gdyby Wam lub Waszym kotom, psom „zdarzyło się” zapalenie pęcherza moczowego -będziecie je mieli jak znalazł-tylko rozmrozić, wycisnąć sok i łyżeczką:).Możecie też zrobić sok żurawinowy lub konfitury z miodem-byle nie z cukrem, bo wtedy ich wartość znacznie się obniża.No i żurawinówkę:)

Herbatka z plasterkiem imbiru (usuwa z płuc wiatr i flegmę, rozprasza Qi) aktualna.

Ciekawym środkiem w TCM jest grzyb poria- Poria cocos,Wolfiporia extensa,Fu Ling,Indian bread- tonizujący Qi:ociężałość, ospałość, drażliwość- to wyzwanie 🙂 dla tego grzybka,gdyż przywraca on rodział płynów organicznych kojąc jednocześnie Płuca i Serce.Uwaga- Fu Ling obniża ciśnienie, poziom cukru we krwi, ma też-podobnie, jak nasze Semen Lini (siemię lniane) wspaniałą właściwość rozluźniania jelit:), co owocuje poczuciem lekkości:)-a to tylko kilka z jego zalet.Napar z łyżeczki Poria cocos zalanej wrzątkiem podawany jest w Kraju Srodka tak nastolatkom potrzebującym wzmocnienia, jak i starszym, słabym. Jako, że Chińczycy stosują porię również w leczeniu nowotworów, zainteresował się nim przemysł farmaceutyczny:)

Jeszcze kwitną róże- Rosa rugosa -sok z płatków , w połączeniu z ciepłą wodą łagodnie nastraja ciało wobec chłodów, podobnie, jak sok z owoców(naturalna vit.C) .To pora, w której osiągalne są jedne i drugie na świeżo-korzystajmy z tego.

W jakiej postaci teraz marchewka? Wyłącznie gotowana-uzupełniająca Qi Płuc,Nerek i śledziony.Surowa ochładza i rozprasza Qi!Gotowana marchewka powinna gościć na naszych stołach w porze Bailu jak najczęściej.

To czas oczyszczania jelit, wymiatania trucizn ,więc i lekkiego zrzucania wagi, ale pamiętajmy, aby do zimy zbudować sobie solidną podstawę zdrowotną dobrym, starannym odżywianiem.

I coś jeszcze:

Wprawdzie organizacja czasu nie pozwalająca na zbędne wynurzanie się sprawia, iż ani czytam ani komentuję ,co napisano na temat mojej strony ,ale tym razem zrobię wyjątek, gdyż Autor komentarza świetnie rozumie nie tylko to, o czym tutaj mówię, ale sam wie niemało , a poza tym , co rzadkie, rozumie też potrzebę współpracy w szerzeniu informacji służących szerokości spojrzenia, przecieraniu dróg, otwieraniu nowych furtek a to wszystko dlatego, że dobrze pojął „co czynisz innym, sobie czynisz”.Istnienie takich Ludzi jest dla mnie najlepszą nagrodą za to, co robię-Full Moon- jeżeli to czytasz- dziękuję.

Spytano mnie, czy jestem świadoma, że pozytywny komentarz do mojej strony ukazał się na portalu ezoterycznym-w w w.ezoforum.pl.Tak. Zajrzałam tam oczywiście. Znalazłam wiele pozytywnego, poza tym- każdy ma prawo do własnego zdania, własnych odczuć i ten portal na pewno temu służy.Służy też tolerancji i uchylaniu kolejnych drzwi, gdzie zaś te ścieżki poprowadzą, jest jak zwykle Waszym wyborem.

Komentarz i cytaty autorstwa FullMoona od razu- co było do przewidzenia- sprowadziły na Jego słowa atak.Do Komentującego, sugerującego ,iż czerpię z tej strony korzyści materialne, raczej się nie odniosę, gdyż z pewnością nie zrozumie- za rozumienie treści tu zawartych nie zostało mu zapłacone. Zarzut, (czy to w istocie może być zarzutem w dzisiejszych czasach?) iż „wiadomości z neta”,skwituję uśmiechem, gdyż wystarczy spojrzeć na treść i bibliografię,aby wiedzieć, że net jest zaledwie jednym z wielu -bynajmniej nie największym- źródeł zawartych tu wiadomości-chętnie za to przytaczam różne linki podające ciekawe informacje a POTWIERDZAJąCE to, o czym piszę -zawsze można zaopatrzyć się w dane książki, dokumenty, skontaktować ze stowarzyszeniami, lekarzami oraz badaczami
podzielającymi prezentowany tu punkt widzenia. Przystanę jednak nad ciekawą figurą intelektualną:) użytą przez przyjaciółkę szczepionek, a to ,że „miała do czynienia z ludźmi, którzy  żyliby, gdyby się zaszczepili” .Już już miałam powiedzieć, że chętnie bym te osoby poznała, ale tak sobie pomyślałam, że wszystko w swoim czasie:)). Nawiasem mówiąc, osoba posiadająca tak zażyłe:) kontakty ze zmarłymi powinna to bezwględnie ogłosić i upublicznić w pismach medycznych, na przykład pod tytułem „Najnowsze badania według Duchów:szczepionki są cacy”:)

Swoją drogą gratuluję tak długiego pobytu po tamtej stronie owocującego zdobyciem „cennych” informacji oraz zmaterializowania ich w internecie:))))Pokrętność wciskającej się już wszędzie dialektyki manipulacji mierzi mnie i nie zamierzam wątku kontynuować- zbyt jestem radosna, iż znów Człowiek podał rękę drugiemu we wspólnym a niełatwym celu-pozdrawiam Cię, FullMoon -jeszcze mnóstwo pracy przed nami ,aby to, co w Polsce traktowane jest jako „kontrowersyjne” było po prostu normalne, było jedną z możliwości-a to, co faktycznie wzbudza wątpliwości każdego myślącego Człowieka zasłużyło w końcu na właściwe określenie, otwartą, powszechną krytykę i odpowiednie pod względem przydatności:) miejsce.

Zapomniałabym:lektury jak zwykle w cyklu o TCM.

Advertisements

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: