Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

TCM,czyli odporny,jak Chińczyk.cz.15.Pachnotka:)

Posted by natural health consulting w dniu Sierpień 23, 2010

Koniec upałów Chu shu – czternasta część roku ,od początku której jeszcze nieraz będziemy się pocić:-), ponieważ ów „koniec” oznacza ni mniej ni więcej, tylko, że jeszcze dni osiemnaście będziemy mieć niejeden powód do ocierania czół.

23/24 sierpnia i …czas powolnego wyhamowywania wegetacji. O ile nie można powiedzieć wiele (jeżeli w ogóle)  słusznego o powodach, dla których wykonywano w Chinach wyroki śmierci, to, jak na ironię, i tutaj naród ten starał się podporządkowywać naturze w maksymalnym z możliwych stopniu:mordowano w imię prawa właśnie o tej porze-tak usprawiedliwiano po części największą z największych niegodziwość człowieka:uzurpowanie sobie decyzji o prawie do czyjegoś istnienia.

A propos prawa, to….

Jest wielkim przywilejem, móc informować się do woli,ale też Twoim prawem, nie czynić tego wcale.(autorstwo wielu ojców:-))

Ilu Europejczyków tak rzeczywiście zna i potrafi stosować TCM? Jej okruchy-na pewno, ale co z grubszymi kawałkami?

Dużo krzywdy narobiło TCM utożsamianie jej wyłącznie z akupunkturą. Wiele osób dało sobie spokój ze studiowaniem jej, uważając za zbyt trudną , a w dodatku ,jeszcze nie tak dawno, medycyna szkolna upierała się, że „akupunktura to placebo”, co skutecznie odstraszyło potencjalnych miłośników TCM. Placebo? No, to jak na placebo, to ma wyniki, których może jej pozazdrościć niejedna „terapia” medycyny szkolnej:-)

Ale jak tu się uczyć precyzyjnych opisów ,na przykład punktów-Xue?:-D Klasyczne teksty chińskie nie posługujące się anatomicznymi detalami w rozumieniu medycyny zachodniej, podają PROSTE DO ZROZUMIENIA PRZEZ KAZDEGO szczegóły, jak lokalizacja w okolicy danej zmarszczki, zagłębienia danej kości, linii włosów ,miejsc, gdzie zmienia się kolor skóry…..Niby anatomia w chińskim wydaniu, ale przystępniejsza? Indywidualne cechy? No właśnie.

A każdy punkt posiada zdefiniowane, terapeutyczne właściwości, które wybiera się w celu przywrócenia równowagi.

Tylko i Aż tyle.

Ale to nie akupunktura włada centralnym miejscem TCM, jak mylnie sądzili wiele lat zachodni nałkowcy:-).

To miejsce , miejsce głowy , przypada Zielarstwu, a zachodni akademicy wreszcie zaskoczyli, że TCM to więcej niż „jakaś tam igła”:-) i….niestety, co niektórzy zbyt ochoczo przytaknęli  pomysłowi patentowania substancji znajdujących się do tej pory poza ich świadomością , zainteresowaniem i uwagą. Przykre. Mam nadzieję, że zanim opatentowane zostanie wszystko, co przedstawia „niebezpieczeństwo (oczywiście wyłącznie niebezpieczeństwo zarobienia mniejszej kasy przez monopolistów) dla zdrowia ewentualnych konsumentów „, zdążymy zapoznać się z niektórymi przynajmniej, ważnymi  dla TCM ziółkami .

Nie będzie łatwo:-):kiedy tradycyjny chiński zielarz zdiagnozuje dysharmonię, wybiera najodpowiedniejsze środki…najpierw spośród 500 podstawowych:-).Z nich komponuje zestaw. Dopiero, gdyby to nie pomogło, sięga po następne, lub dostraja terapię  akupunkturą.

Recepty kombinowane są z ok.5 do 15 maksymalnie ziół , a dozowanie obejmuje 3 do 15 gramów (nie GRANów) z każdego zioła. Przeważnie stosuje się decoctum- odwar, jednak , zależnie od zaburzeń, również tinktury (nalewki), pigułki, proszki i okłady z papek ziołowych.Mikstury dopasowywane są do każdego Człowieka. Nigdy chory na reumatyzm, który przyjdzie do znawcy ziół lub lekarza (również w Chinach znającego się na ziołach i stosującego je), nie dostanie identycznej mieszanki „z biegu”, tylko dlatego, że „też ma to samo”.

O przestrzeganiu terminów w zgodzie z naturą wspominałam, wypada więc wspomnieć o specyfice aktualnej diety.

W dalszym ciągu unikamy ostrych przypraw….jest wyjątek:imbir. To również czas na zrobienie pysznych konfitur imbirowo-mandarynkowo-marchewkowych.

Jak?

Przesmażamy tradycyjnie, z brązowym cukrem ,najlepiej w miedzianym rondlu najpierw marchewkę z imbirem i skórką z mandarynki, następnie dodajemy miąższ mandarynek i jeszcze przesmażamy.

Uwaga:proporcje:

marchewka 1 kg

mandarynka miąższ 1 kg

mandarynka skórka (dobrze oczyszczona)  10 dgk

imbir ( cienkie paseczki) 5 dkg -chyba, że ktoś lubi więcej:-)

Oczywiście to przykład, każdy w końcu wybiera własne proporcje. Ważne: to konfitura dobra dla cierpiących na nieprzyjemności lokomocyjne.

Ktoś nie lubi mandarynek? Pomarańcze.Dlaczego nie polecę nowaliny? Ponieważ nie lubię mutantów pozbawionych smaku.

  Co do imbiru-widzę czasem kobiety w ciąży, przeziębione w środku lata, „bo klimatyzacja……”.Moje Panie, jeżeli nie macie alergii na imbir (ja jeszcze się z tym nie spotkałam, ale zawsze może być pierwszy raz…), to jest herbatka stosowana z powodzeniem przez Chinki , a składająca się z suszu Czarnej Pokrzywy z Nankinu-Zi Su Zi- Perilla frutescens plus odrobiny świeżego imbiru (mały, cieniusieńki plastrek) oraz miodu lub brązowego cukru.Perillę można wyhodować u siebie , jest jednoroczna , nasza nazwa to pachnotka zwyczajna:-)-faktycznie, ma piękną i delikatną , nieco miętową woń. W Chinach i Japonii została doceniona już jakiś czas temu-ot, drobiazg,parę tysięcy lat;-) i wcale się nią nie znudzono:robi się z niej nawet cenny ,bogaty w omega -3 olej=olej perilla. Roślinka ta funkcjonuje głównie jako przyprawa (shiso) w sushi, tempurze (jap.), ale i stałe to ziółko przy przeziębieniach i mdłościach. Chyba wypada też nadmienić, że perillę Chińczycy stosują przy zatruciach rybami.

Ile można jej pić? Jako, że w naszych warunkach organizm do pachnotki nie jest przyzwyczajony, to zaczynać od jednej filiżanki, uważam, że nie więcej niż 3 dziennie, ale to kwestia osobistego wyboru.

W razie nietolerancji pachnotki , zostaje nasza gruszka gotowana na parze-na koniec, kiedy się ugotuje, można oblać ją miodem.Tak przyrządzona gruszka może łagodnie oczyścić jelita:-), więc proszę wybrać stosowny moment do jej spożycia:-).

To oczywiście propozycja nie tylko dla Pań w ciąży.

Poza tym proszę pamiętać, że świeży sok gruszkowy wspaniale działa na system trawienny-nawet ten delikatny.

Co poza gruszką godne  jest teraz uwagi? Papryka zielona, szpinak, sezam, kolendra, pietruszka-nać, fasolka szparagowa zielona,kapusta włoska, kapusta pekińska (silnie nawilża od środka) , cukinia, liście winogron (robi się z nich świetne, subtelne w smaku gołąbki)-te ostatnie można teraz kisić lub przesypać solą i ułożyć warstwami na zimę.

Jaki olej ? Oliwa ( nie mówię „z oliwek”, gdyż dla mnie oliwa jest tylko z oliwek) , olej sezamowy oraz krokoszowy.

Spokojnych „Jesiennych Tygrysów” (jedna z  nazw czternastej pory) życzę”:)

Lektury:jak poprzednio w cyklu o TCM

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: