Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

AIDS-wyjątkowo świńska grypa?cz.2.

Posted by natural health consulting w dniu Lipiec 26, 2010

Stajemy wobec kosmicznego sporu o wartości realnego świata opisywanego ściśle według reguł. Kraksa umysłu na cząstkach elementarnych rzuciła światło na szeroko pojęty problem:poznajemy czy tworzymy świat poznany? Ksiądz Włodzimierz Sedlak

Nie zauważam przyczynowego związki między HIV a jakąkolwiek zarazą(…).Widziałem zastanawiające dowody, że dalece  niesłuszne statystyki dotyczące AIDS i HIV minęły się z nauką i że top członków naukowego establishmentu beztrosko, jeżeli nie nieodpowiedzialnie przyłączył się do mediów siejąc dezinformacje o naturze AIDS” ,Prof.dr Serge Lang, Yale University

Spowodowana teorią HIV dogma AIDS reprezentuje najwyższe i może najbardziej moralnie destrukcyjne nadużycie, jakiego dopuszczono się na młodych mężczyznach i kobietach świata zachodniego…..Dr Charles Thomas, biolog molekularny, były prof.Harvard Un.,w Sunday Times London,3 kwietnia 1994   

Kiedy „dawno temu”;-) pisałam tu o AIDS jako „narzędziu badawczym” Big Pharmy, nie sądziłam , że wkrótce będę miała przyjemność poinformowania o kolejnych jak najbardziej poważnych dyskusjach podważających AIDSową
panikę….O Jezu!Przecież właśnie rozwrzeszano się o „tuż tuż-  szczepionkach na to!No jakże tak….

Tu się ludziska wysilili, poszło tyle kasy a „Jeitsa” niet?A przynajmniej „NIE spowodowany HIV, NIE tak wyglądający, NIE zakaźny, NIE śmiertelny i w ogóle nijak choroba nie pasuje do terminu i obrazu, którym ją obdarzono?” Choroba? Zespół chorób? Niektórym wydaje się to nie przeszkadzać:będą szukać tak długo, aż znajdą:-):pomysłów na nową histerię jakby brak a to wydaje się źródełkiem idealnym……genialnym prawie.Prawie.

Teraz słyszę znów o „nowych , cudownych, bezbolesnych scypionkach na grypę”, czyli plasterkach z „niekłującymi igiełkami” :-))), równie cudownie działających, co takoż cudownie nieszkodliwych i bezproblemowych dla środowiska, bo…”bo rozpuszczają się w wodzie”!

CUD!W wodzie się rozpuszczają, więc ….znikają…..Dowodów niet.Namacalnych:-) Za to….chwileczkę… w wodzie?!

A ta woda to skąd i dokąd popłynie?Też się rozpuści, czy może zostanie użyta jako cudowny nawóz?Wsiąknie w ziemię?A kto do jasnej ….  zapłaci za jej oczyszczenie??? I JAK Tę WODę OCZYSCZą?!Też mają już na to technologie?Nie do wiary…..Gdzie ona?Nie potrafią oczyścić wody z xenobiotyków ,z milionów litrów toksyn łykanych przez ludzi na całym świecie i wydalanych do kanalizacji a proponują „cudownie rozpuszczalne” scypionki? 

Już się zastanawiam, jak nazwą nową grypę, no bo tyle tych nowych scypionek produkują, że coś musi być na rzeczy.Muszą się mocno starać:Ludzie zmądrzeli.Nie lubią się kłuć…….No ,ale „plasterek na grypę „brzmi przecież tak łagodnie, dobroczynnie nawet…..PLASTEREK……toż to nawet dziecinkom krzywdy nie zrobi.Ot, przylepić i już , jest się zdrowym…..Plasterku na zbrodnicze myśli jeszcze nie wynaleźli ?I nie wynajdą.

Właśnie zakończył się międzynarodowy, potężny XVIII kongres na temat AIDS w Wiedniu.Byli……”wszyscy”:-):
naukowcy, dziennikarze, przemysłowcy , lekarze, politycy ….nawet księża:-):-):-)

Każdy kolejny dzień  był ciekawszy od następnego,ale najciekawiej chyba było w środku:-), włączając rozmowy zakulisowe:-) i zagęszczająca się z każdą chwilą atmosfera, zagęszczająca się pytaniem krążącym między uczestnikami, czy naprawdę  AIDS powoduje wirus.Niewidzialny, nieznany, oznaczony „z góry”, ale ponoć wirus:-)?

Oficjalnie rzecz jasna było to spotkanie mające na celu walkę ze „śmiertelną chorobą”.Hasło kongresu -„Silniejsi razem ” spowodowało mój lekki niepokój:”Razem” , to znaczy…..Tylko uczestnicy kongresu?Bo przecież nie lekarze, badacze , dziennikarze, poszkodowani , u których „wykazano” AIDS, biorący udział w….kongresie odbywającym się w dni
poprzedzające XVIII kongres o AIDS, tyle ,że …..alternatywnym.Też w Wiedniu:-)

 Kongresie , na którym mówiono o wielkim szwindlu wobec ludzkości , o kłamstwie AIDS. Kongresie, na którym , w przeciwieństwie do pierwszego , nie zauważyłam przedstawicieli przemysłu farmaceutycznego:-))…..poza byłymi jego pracownikami:-))

W kolejnych odcinkach na temat AIDS, ponieważ na tym się jak sądzę nie skończy, postaram się umieszczać co nieco z obu,  arcyciekawych:-) kongresów, jednak nie będzie to często, gdyż inne tematy wcale mniej ważne nie są.Na razie, aby zaspokoić Państwa ciekawość, nad czym to obraduje się „we Wiedniu”:-) a o czym u nas pssssst;-) , trochę wieści.

Pamiętają Państwo….,

– że 23.04. 1984 pan Gallo ogłosił na konferencji prasowej, iż odkryty przez Pana Montagnera i spółkę (oczywiście Instytut Pasteura, France) wirus LAV jest retrowirusem odpowiedzialnym za AIDS.Nazwał go HTLV III a potem -HIV?

Nie jest bez znaczenia, że informacja poszła PRZED upublicznieniem pracy na temat (potem w Science, 04.05.1984)….

Dlaczego?No naprawdę przykro mi…..To jest sprzeczne z tymi samymi naukowymi ZASADAMI, na które powołują się zwolennicy teorii ,że wirus HIV wywołuje AIDS.

– że wedle naukowych standardów NIGDY nie udowodniono istnienia wirusa  HIV (nic się od mojego ostatniego wpisu na ten temat nie zmieniło:-)? 

-że testy HIV nie mogą być miarodajne, co zresztą pisze na opakowaniach?że udowodniają one istnienie molekuł, które występują w komórkach z wielu względów- nie mogą być wyznacznikiem AIDS?

A…pamiętają Państwo też, że testy różnych organizacji i regionów są…..różne?To oznacza, że wedle jednych można mieć AIDS, a ta sama osoba wedle testu innego może AIDS nie mieć.

Skupić należałoby się też na tzw. efekcie nocebo , który znaczy, że strach spowodowany pozytywnym wynikiem testu może być samospelniającą się przepowiednią i delikwent może zachorować -i owszem , na cokolwiek podobnego.Dla niego z pewnością nie będzie to zabawne.To efekt, o którym mówimy, że diagnoza wyzwala objawy.

Czy w tym przypadku możemy mówić o etyce???

Wiadomo, że jeżeli serum nie jest dostatecznie rozcieńczone, we wszystkich próbkach można uzyskać wynik pozytywny.

O co tutaj chodzi?

Podwyższoną koncentracja przeciwciał lub molekuł ,jak np.reversywnej (odwrotnej) transkryptazy- standardowych enzymów komórek można udowodnić po…. szczepieniu ,ale i oksydacyjnym stresie (niedożywienie, narkotyki, trucizny, malaria i in.).Stres prowadzi do aktywacji i odczytywania genów (uciszone, stare retrowirusy z ewolucji człowieka ,które mogą działać ino jako geny (sprawdźcie Państwo pojęcie ekspresji genowej- warto ) i tym samym do produkcji molekuł wytworzonych przez organizm -molekuł, które normalnie w tej podwyższonej koncentracji nie występują.

Tak powstaje pozytywny wynik testu na HIV.

I teraz :tzw.genom HIV – czyli to ,co usiłuje się uznać za retrowirus HIV , jest NORMALNą częścią naszego systemu i jest odczytywany w różnym składzie , według bodźców otoczenia, aby produkować receptory, przeciwciała i in. ,które jako cząsteczki komunikacji międzykomórkowej wypełniają różne zadania.Swoiste dla komórek grupowania  i reakcje, jak metylacja, acetylacja, i interferencja RNA biorą udział naturalnie w odczytywaniu i uciszaniu (usypianiu ) genów.

Genom wciąż się przebudowuje.(transpozony, tzw. „skaczące geny”-proszę zerknąć na ich funkcje:-).

Pominę już naiwną prostotę zwolenników wywoływania AIDS przez „retrowirus HI” i straszenie ludzi, że „HIV zabija komórki”,ponieważ powinni oni wiedzieć, że nawet, gdyby był jakiś retrowirus, to te ,wedle nauki:-)) replikują się wyłącznie w żywych komórkach, jak więc mogą te komórki zabijać?Przecie by się wtedy nie replikowały:-)))))))))))))i dochodziłoby do samoistnego wykończenia się wirusa, więc i do wyleczenia ,więc uderzałoby to automatycznie w całą misterną konstrukcję istoty AIDS.

Południowi Afrykańczycy testują (biorąc pod uwagę etniczność) częściej HIV-pozytywność, co wskazywałoby jednak nie na wirus, a raczej aktywny system immunologiczny, jako odpowiedź na bodźce ze środowiska (alergia na białko, stres oksydacyjny).

Kobiety w ciąży produkują wiele molekuł potrzebnych do właściwego przebiegu ciąży  i ochrony maleństw poprzez karmienie piersią- te same materiały mogą się niestety przyczynić do pozytywnego stestowania HIV.

Jaką rolę mogą odgrywać w tym wszystkim badania epigenetyki?

Co z dziedziczeniem właściwości nabytych , co przy dyspozycji do dziedziczenia określonych skłonności do zaburzeń, 
ale i czynników pozytywnych, gra przecież sporą rolę?Co z materiałami  znajdującymi się w komórkach jajowych i nasiennych nie pochodzącymi z jądra  komórki?

Na to jeszcze nie znaleziono odpowiedzi.Ale „prawie znaleziono szczepionkę”.

Aktywni homoseksualiści z powodu braku ochrony śluzówki w obszarze analnym automatycznie narażeni są na czynniki powodujące choroby płciowe:czy nie ma to wpływu na pozytywny wynik testu?Dlaczego pomija się fakt ,że ludzie często zmieniający partnerów seksualnych (jeżeli oczywiście są biorcami nasienia) narażają się w sensie fizycznym PRZEDE WSZYSTKIM na ogromny, immunologiczny ciężar rozłożenia obcego białka, przez co bardzo często występują u nich różnego rodzaju alergie?(Pomijam w tym wątku sens psychiczny )

Co do „seksualnego przenoszenia HIV”:nigdy tego nie udowodniono.Przed czym mogą zabezpieczać prezerwatywy?

A przed chlamydiami, syfilisem (w tym wypadku nie jest to takie proste i nie można powiedzieć, że guma ochroni przed syfilisem stuprocentowo) i alergiami na białko.Zapomniałabym o ciąży:-)))….też kiepsko, jeżeli pęknie:-)

Cóż więc? Myślę, że wnioski wyciągnęli Państwo sami.

Idźmy dalej w teorie medycyny na temat HIV, wróćmy jeszcze do hipotezy , że wirus HI niszczy limfocyty T.Ciekawe, bo tego też do tej pory nie udowodniono.

Komórki  T  wędrują przy zapaleniach w limfatyczne węzły i dlatego nie można ich ustalić we krwi:przemieszczają się tam, gdzie są potrzebne, ponieważ taka ich rola.

Może zaciekawi też Państwa, że silnie toksyczna Azidothymidyna znana jako AZT (znana przede wszystkim medykom i ludziom , u których zdiagnozowano istnienie HIV) wywołuje te same symptomy, którymi oznacza się AIDS……(niestety, nie jest serwowaną w dawkach homeopatycznych:-))więc pacjent może zejść na zanik funkcji wątroby.Czy gdyby tak nie było ,czy AZT byłaby zabroniona (po głośnej dyskusji) w nowotworach , gdzie miała niszczyć komórki rakowe?Gdyby pacjenci z rakiem mieli dostać jeszcze AZT….w szybkim czasie nie można byłoby im sprzedać już niczego więcej…..?Ojej……

Co z dawcami krwi?Abstrahując od ogromnego biznesu w tym temacie , nieświadomości, czym grozi transfuzja i pytań, czy wszystkie operacje są naprawdę niezbędne i dlaczego  przetacza się tyle krwi zamiast uznać inne terapie,  jasnym jest, że dawcy krwi muszą być badani bardzo ,ale to bardzo szczegółowo-nie jednak ze względu na domniemany HIV,
ale dlatego, że obce białko jest zwalczane przez system immunologiczy niezwykle intensywnie i nie zawsze skutecznie: leukocyty niosą na swej powierzchni molekuły markerowe ,specyficzne dla danego organizmu i mogą wywoływać alergie- te zaś mogą spowodować wręcz zgon.

W powtarzających się dyskusjach o szczepionkach na AIDS zastanawia mnie wciąż  jedno i wciąż nie wytłumaczył tego żaden ze zwolenników wakcynobiznesu, nie wyjaśniono tego „nawet we Wiedniu”:-):szczepionka przeciw HIV -jakakolwiek szczepionka na HIV- byłaby immunizacją na własne geny, specyficzne dla organizmu.Ze względu na wysoką różnorodność komórek odpornościowych MHC/HLA…..poszczególnych ludzi i ich „walki” z mikrobowym środowiskiem  ,byłaby też taka szczepionka wręcz bez sensu, ponieważ to, co zwiemy HIV, będąc częścią systemu, posiada biologiczne zadania, których nie wolno wyłączać ot, tak sobie.

Ogłupianie ludzi „trupami AIDS” przynosi , owszem, zyski w postaci akceptacji najgorszych nawet skutków ubocznych, bo „co to jest zniszczona wątroba, kiedy „bez lekarstwa ” można umrzeć”?A że tę trzeba potem przeszczepić….jeżeli się zdąży….a że przeszczep wątroby też nie jest sprawą tak oczywistą w obrazie zdrowia, jak może się wydawać….to już inna bajka?

Statystyki WHO są oceniane wg własnych WHO wypowiedzi (estimated numbers), ale przedstawiane tubą światowych mediów świetnie napędzają histerię.Dlaczego ignorowane są AKTUALNE wypowiedzi…..profesora Luca Montagniera- tego samego, który ponoć odkrył wirus HIV?

Gdzieś w powietrzu pozostaje pytanie, dlaczego Uganda, ponoć kraj z epidemią AIDS, należy do najlepiej rozwijających się krajów świata a jej ludność podwoiła się:-), jak ta biedna Uganda przetrwała bez lekarstw na AIDS???

Pozostaje też spytać, dlaczego Europa straszona epidemią AIDS od 25 lat, ciągle jej nie ma.

Dlaczego Profesor Montagnier powiedział , że człowiek z dobrym systemem immunologicznym jest w stanie przetrwać infekcję HIV bez szkód i to w parę tygodni się z nią uporać?Czyżby „dojrzał do dojrzenia” własnych zakrętów ideowych?
:-)))

Gdzie jest kasa płynąca na rozmaite organizacje „zwalczające” AIDS, pytać nie będę, bo to akurat wiem i myślę, że Państwo też wiedzą.

Czy największym niebezpieczeństwem nie jest HIV a sposób potraktowania  tematu przez  HIV polityków, przemysł i media?

Lektura:

„aids truth exposed :un-cut exclusive footage from house of numbers”, na you tube- nie podaję linka, gdyż wpisany w googla nie działa -działa za to bardzo dobrze po wpisaniu tego tytułu w tę samą przeglądarkę.

w w w .aerzteblatt.de- bardzo ciekawy materiał z kongresu AIDS z 2005 roku-

ale może Państwo dojdą do najwłaściwszych wniosków szybciej ode mnie udając się po prostu na niezwykle bogatą stronę o AIDS, pod tytułem:w w w.virusmyth.org , po której lekturze chyba już nie będą Państwo mieli ochoty czytać moich opinii na ww.temat, a na pewno nie będą się już Państwo nigdy więcej obawiać mitu AIDS.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: