Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Stewia.Słodkiego cyklu część 1.

Posted by natural health consulting w dniu Luty 12, 2010

Wczoraj był Tłusty Czwartek a dzisiaj tłusty kac.Na ideę „słodkiego cyklu” naprowadziła mnie nie tylko obserwacja chorych na cukrzycę,bo o diabetes będzie nieco dalej,ale szalona odporność EU na jakiekolwiek pozytywne regulacje odnośnie naszego zdrowia.Do pasji doprowadza mnie potępianie stewii-roślinki nie tylko uroczej,ale i przy aktualnej jakości oraz procesie prodkucji cukru-niezwykle potrzebnej.

W Szwajcarii stewia jest oczywiście dopuszczona,jak i wiele innych,u nas określonych jak „niebezpieczne” i wręcz zakazanych ziół.

Francja pokazała EU najpierw delikatnie „NON” i dopuściła stewię do obrotu nawet na czas kontrolny,bo po dwóch latach EU może powiedzieć to samo Francji,ale nie sądzę,aby Francuzi na to pozwolili.

Wobec mało odważnej postawy państw pozostałych,stewii tam nie dopuszczono,więc tak jak i w Polsce funkcjonuje na rynku pod różnymi przeznaczeniami a czasem i nazwami:-)Komisja EU czeka na wyniki badań.

Czyich?Lobby cukrowniczego?Bo właśnie „producenci cukru „udowodnili”,że „substancja jest szkodliwa””,co padło w 3SAT,która nie bała się tego pokazać.

To jakby lis udowodnił,że właściciele kurników są szkodliwi.

Jakoś ta „szkodliwość” nie szkodzi Azji.Chiny mają stewię dopuszczoną od dawna.Za to-zabronione sztuczne substancje słodzące,np….tak,tak,Aspartam.Japonia lubi mieć wszystko uporządkowane,więc już w 1970 porobiła swoje studia i stewię (nie wykazano żadnych działań ubocznych!) a jakże-dopuściła.Do dziś bez problemów.

W Brazylii i Paraguayu,ojczyznach Stewii Rebuadiana Bertoni-to ostatnie od jej popularyzatora,Włocha Bertoniego (nie nazwę go odkrywcą,bo odkryli to ją Indianie Guarani)-do dziś jest konsumowana jako słodycz ale i zioło-jakoś nikt nie skarży się na działania uboczne!

Stany Zjednoczone-od 1995 stewia dopuszczona.Nikt nie miauknie,aby ją zabrać-bo Amerykanom zabrać cokolwiek nie jest łatwo.

O co chodzi?O pseudostudia przemysłowców,którzy wpompowali biednym zwierzętom koncentraty stewii w ilości przeliczalnej na połowę ich masy ciała?

A jakby tak napili się Re…popularnego napoju „energetyzującego” 30 litrów na raz?Czy mieliby tylko mdłości,czy żadnych objawów,czy powędrowaliby na stronę z one way ticket?

Pomijam,że za doświadczenia na zwierzętach powinni odpowiedzieć,bo one naprawdę nie są do niczego potrzebne.

Dlaczego przeszkadza stewiozyd-substancja ze stewii właśnie?

Dlatego,że jest naturalny i każdy może sobie zieleninkę wyhodować na balkonie?

Dlatego,że stewia właściwie nie ma kalorii (ulga dla otyłych),zapobiega tworzeniu się osadu nazębnego,obniża ciśnienie,jest w końcu idealnym zamiennikiem dla diabetyków?Ze jest 15 razy słodsza od cukru?Ze zawiera żelazo, mangan,kobalt,że ludzie na całym świecie korzystają z jej dobrodziejstw od lat?

Nie jestem przeciwniczką cukru-absolutnie.Dobrze wyprodukowany z trzciny czy nawet buraków -nierafinowany,w swej najprostszej postaci,bo o procesie produkcyjnym wolę nie mówić (ale jak będę zmuszona….)-też jest przydatny. Mało tego-istnieją dla niego zastosowania do tej pory na co dzień niedostrzegane,również zdrowotne.

Niech się produkuje do woli.Ale zabrać stewię?NIE.To już raczej weźcie sobie cukier:-)

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: