Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

AIDS-wyjątkowo świńska grypa? cz.1.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 28, 2010

Tak się porobiło,że wszelkiego rodzaju akcje nie mają na celu wyłącznie pomagania komuś tam,ale zwykle „coś oprócz tego”.Pół biedy,jeżeli pomoc chociaż w części trafia po pierwsze:bezpośrednio do potrzebujących,po drugie-potrzebujący naprawdę są potrzebującymi,po trzecie-powód istnieje,co nie jest jednoznaczne z punktem drugim,jak można by mylnie uważać.

Fakt,świat jaki jest,każdy widzi:tu zarazy,tam cholery ;-),tu powodzie a gdzie indziej susza.Tylko,jakby tego było jeszcze za mało,człowiek w swej perfidii wynajduje coś jeszcze,czym mógłby sekciarsko wręcz pożonglować. Przeważnie jest to coś,czego inni boją się najbardziej,a więc choroby.Ostatnim przykładem jest grypa -teraz już kozia,bo w Holandii wybito 40 ooo kóz,coby się „wirus” nie przeniósł (chyba na organizatorów paniki),ale w jej temacie zrobiono wystarczająco i to nie tylko w necie (bo nie zapominajmy że kontakt między ludźmi jest ważny i pożądany),aby się zajmować tym,co było.

Wprawdzie o AIDS było tu i ówdzie wspomniane,że „to nie całkiem tak” i ” nie całkiem w ogóle”,ale jakoś ciiii…..sza panuje nad tym tematem,za to organizowane są akcje „szerzenia świadomości o AIDS”….No to ja sobie też świadomość poszerzę-pomyślałam i sprawdziłam,czy coś się w tej mierze zmieniło,bo a nuż jednak wirus HIV się znalazł….  gdziekolwiek;-)

Zanim potępią mnie państwo za znieczulicę dotyczącą milionów chorych Afrykańczyków,proszę najpierw zapoznać się ze źródłami pomocy dla Afryki oraz jej jakością a zrozumieją państwo,dlaczego Afryka głoduje,choruje i -NA CO choruje naprawdę.

To,że Czarny Ląd wydaje się być doświadczalnym terenem wielu koncernów farmaceutycznych,nie powinno akurat budzić zdziwienia.Wątpliwości musi uruchomić pytanie,dlaczego,jeżeli od kilkudziesięciu lat płynie tam tyle pomocy,ciągle jest źle?I dlaczego są miejsca,w których źle nie jest a są i takie,w których jest najgorzej od wielu lat?

Te pytania polecam Państwu niekoniecznie do poduszki,bo sny nie będą sympatyczne.Zajmę się tylko króciutko tematem AIDS,gdyż rozbawiła mnie ostatnio jedna z firm twierdząca,że substancje zawarte w zielonej herbacie-EGCG,czyli epigallocatechin galate (galusan epigallokatechiny)  są świetnym lekarstwem na AIDS.Zieloną herbatę uwielbiam i wiem-a nawet jestem przekonana,że substancje w niej zawarte są doskonałym stymulatorem systemu immunologicznego,a więc naturalnie rzecz biorąc pomagają przezwyciężać zaburzenia w organizmie.Niektórzy uparcie nazywają pewne substnacje przeciwnowotworowymi,ja mówię po prostu:wspomagają nasz system odpornościowy,więc nowotworom trudniej się tam zagnieździć a jak już,to łatwiej je stamtąd wykopać.Zresztą-wszystkim,którzy twierdzą,że lekarstwo na raka nie istnieje,bo „nikt nie dostał za to Nobla”,roześmieję się w twarz i polecę najpierw przyjrzeć się laureatom tejże nagrody w dziedzinie medycyny,za co naprawdę je otrzymali,po drugie-czy ktoś naprawdę uważa,że przemysł czeka na lekarstwo,które pomogłoby zniszczyć biznes zwany rakiem,po trzecie wreszcie -czy uważacie,że nie ma metod ani substancji pomagających zwalczyć nowotwory naturalnie oraz czy myślicie,że prowadząc wyniszczający tryb życia,jedząc byle co,łykając (ew.dając sobie wstrzykiwać) substancje nieobojętne dla organizmu i żyjąc byle jak,nie hodujecie przedwczesnej śmierci?O nowotworach w następnych wpisach i proszę wszystkich chorych,aby nie poddawali się nigdy,przenigdy,bo często i  w dużej mierze do nich należy wybór a lekarstwa macie często pod ręką-przede wszystkim Wasz własny mózg.

Teraz chwilę o AIDS,ponieważ nie wytrzymałam propagandy innej firmy,mówiącej z kolei o „nowym wspaniałym”-oczywiście wyniszczającym organizm syntetycznym „leku”-no jasne,że drogim.Przecież życie kosztuje.

Mottem do tego wpisu powinny być słowa dr Roberta Gallo,z podręcznika nawiasem mówiąc-„Virus Hunting”-a przy okazji-właśnie ów doktor rozpowszechnił hipotezę,że HIV wywołuje AIDS,po czym….opatentował test na wykrywanie przeciwciał.Prawda,że dobry człowiek?Oto i złotouste zdanie doktora:

Czasami bywa tak,że my,wirolodzy,mamy wirus i szukamy choroby,którą on wywołuje”.

A co,jeżeli nie ma i wirusa?Trzeba go wynaleźć( w tym przypadku chodzi o retrowirusa).Nawet jednak,jeżeli wynajdziemy,niekoniecznie będzie on chciał wywołać jakąkolwiek chorobę.Co wtedy?Namęczyliśmy się,prawie weszliśmy do historii medycyny (w większości jakże niechlubnej)a tu TEN ….nic.No to szukamy najpopularniejszych chorób występujących najlepiej na terenach biedy,gdzie nikt nie zada sobie trudu,aby poddawać w wątpliwość nasze odkrycia,bo wiadomo,bieda to choroby i już,mamy nową cywilizacyjną zarazę.Zaiste.Przebieramy więc w choróbskach,ale nic nie wygląda na nowe,choć tak się staraliśmy od czasu do czasu wypuścić coś z laboratoriów,żeby się pobawić w Boga….znajdujemy co najwyżej mutacje znanych schorzeń.Ale od czego inwencja.Zbieramy objawy,dopasowujemy nazwę i buch,robimy akcję.

W skrócie-AIDS wg pierwotnej definicji z 1983 roku zawierał w sobie zespół 12 chorób,m.in.drożdżaki,nudności, chłoniaki mózgu,opryszczkę,aspergilozę….prawda,że straszne.W 1985 definicję rozszerzono o histoplazmozę,drożdżaki płuc i in.-w sumie o 7.Rok 1987 przyniósł kolejne poszerzenie terminu obejmującego AIDS o gruźlicę,encefalopatię,zespół wyniszczenia i in.-o sześć.1993 -doszły trzy oraz tzw.jeden czynnik niechorobowy.(Dane z „AIDS:The Good News Is HIV Doesn’t Cuase It,Health Action Press,P.Duesberg,J.Yiamoyuannis,1995 oraz US Centers for Disease Control).Wniosek:termin AIDS obejmuje 29 chorób.Hipoteza mówi o tym,że spowodowane jest przez retrowirus HIV upośledzający system odpornościowy.Pomijając trudności z wyizolowaniem rzeczonego sprawcy-czy naprawdę potrzeba wirusa,aby system odpornościowy upośledzić?Jeżeli prześledzimy powody powstawania wszystkich z 29 chorób obejmujących AIDS,można z czystym sumieniem stwierdzić,że równie dobrze można na nie zachorować bez żadnego wirusa,pomijając już „drobny” fakt,że możemy sobie obniżyć odporność bez infekcji ani kontaktów z czyjąkolwiek krwią.A teraz wejdźmy na jakąkolwiek stronę informującą o „lekach” na AIDS i przyjrzyjmy się im dobrze.Jako,że parę ludzi dokonało tego przeglądu za nas,możemy się przyjrzeć i ich zdaniu:www.arv-facts.com./main.html

Jak państwo sądzą,dlaczego Narodowy Instytut Zrowia określa AIDS „narzędziem badawczym”?(NIH and NIAID  Report  The Relationship between AIDS and HIV).

Skąd w „New African” artykuł pod tytułem „Czy rzeczywiście 26 milionów Afrykańczyków umiera na AIDS?Największe kłamstow stulecia w krzyżowym ogniu (pytań).”

Dlaczego na opakowaniu testów jest napis:”Test nie jest uznanym standardem wykrywania na ustalenie obecności lub też nieobecności przeciwciał we krwi ludzkiej.Specyfikacja testu oparta była diagnozach klinicznych oraz na przypadkowych osobach testujących”. 

Następnym razem,kiedy ktoś będzie usiłował zarazić państwa najzjadliwszym wirusem (być może jedynym naturalnym,który naprawdę wywołuje choroby) świata-paniką,strachem przed NIEZNANYM,powiedzcie mu:”A kto na tej panice skorzysta?”I koniecznie to sprawdźcie.

A…. strach osłabia m.in. system odpornościowy,więc zamiast się bać,wypijcie kolejną filiżankę zielonej herbaty:-)

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: