Natural Health Consulting-wiedza na zdrowie

Etnomedycyna z 4 stron świata: Ayurveda, TCM & …. . Technologie a środowisko. Odżywianie. Huna. Zwierzęta. Muzyka. Historia i Mistrzowie ars medicinae.

Homeopatia nie dla wszystkich. cz.1.

Posted by natural health consulting w dniu Styczeń 24, 2010

Coraz częściej rozlegają się coraz głośniejsze awantury o starą,akceptowaną i stosowaną od lat przez umysły otwarte metodę kompleksowego leczenia ludzi oraz zwierząt-homeopatię.Nie dziwi,że jej największymi przeciwnikami są ci,którzy na jej temat nie wiedzą nic-to naturalna postawa ignorantów i,jeżeli są zbyt leniwi,by temat zgłębić-nie powinno się ich do tego zmuszać-to ich wybór,mają prawo czegoś nie znać i mają też prawo na podstawie niewiedzy uważać,że czegoś nie ma-bo TEGO w ich świecie a raczej obrazie świata,który sobie stworzyli,nie ma naprawdę.Ci ludzie zużyli całą swoją energię na zbudowanie ściany,przez którą nie prześlizgnie się żadna wiedza,która nie należy do dotychczasowej indoktrynacji,żadna metoda ukazująca możliwość wysupłania się ze schematów i otrząśnięcia z kajdan,żadna świeża myśl,choćby i najmądrzejsza.Dlaczego?Bo tak jest wygodniej.Bo nie trzeba się wysilać,nie trzeba dociekać,nie trzeba-co najważniejsze-rewidować swoich osądów,bo a nuż wyjdą błędy i co wtedy?Dramat.Nie będą już tymi samymi mądrymi ludźmi,za których sami się uważali-ego się rozchoruje i trzeba będzie sięgać po „jedyną słuszną,szkolną medycynę” a ona….no cóż.

Ze co?Ze nie „udowodniona”?Abstrahując od milionów dowodów na pozytywne działanie homeopatii w postaci nie tylko opracowań (one też nastąpią),ale przede wszystkim wyleczonych pacjentów,dlaczego w ogóle niezbędnym warunkiem do zaakceptowania czegoś musi być zdanie tzw.autorytetów -i to autorytetów,które bynajmniej nie mają na celu polecenia metod podważających ich dotychczasową działalność?Dlaczego oddaliśmy swoje życie w ręce innych tak dalece,że straciliśmy możliwość własnego osądu,własnego doświadczenia wreszcie?Czy to właśnie nie jest najniebezpieczniejszą tendencją?Uzależnienie?Dlaczego nie budzi podejrzenia fakt,że tak pozytywną metodę,jaką jest homeopatia chce się w ogóle usunąć z przestrzeni medycznej?Dlaczego nie się ujawnia tak chętnie metod badawczych medycyny szkolnej,co z pewnością spowodowałoby pytania o jej efektywność?Dlaczego nie dyskutuje się o metodach kształcenia lekarzy i samym systemie ich kształcenia?Dlaczego przemilcza się mechanizmy działania samego przemysłu zwanego medycyną wreszcie?O tym cicho sza.

Nie robi się reklamy temu,co pomaga naprawdę,gdyż a nuż każdy pomógłby sobie sam (w większości wypadków) no i co to by było?Katastrofa przemysłu farmaceutycznego,powrót do małych,rodzinnych firm produkujących niezbędne medykamenty pierwszej pomocy dla leniwych lub zapracowanych ( a przemysłowi każdego rodzaju zależy na tym,żeby przeciętny człowiek był tak zajęty,aby nie miał czasu już na nic poza tym,co wmówi mu się za niezbędne), utensylia dla chirurgów-ci akurat od czasu do czasu są potrzebni,jak każdy dobry rzemieślnik,środki opatrunkowe…. tylko tyle?Niemożliwe.Nie można pozwolić na to,by największy,obok zbrojeniowego i naftowego przemysł padł!No więc wojna z samodzielnością-bo tym naprawdę jest dla mnie wojna z całą medycyną naturalną.Nie,nie nazywam jej i nigdy nie nazwę alternatywną,gdyż to jej należy się tytuł,na który od wieków zasłużyła:sztuki leczenia po prostu.

Ale wróćmy do przedmiotu cyklu,czyli sztuki leczenia podobnego podobnym.

Mity na jej temat są tak rozkosznie dziecinne,że zastanawiam się,czy w ogóle je prostować,czy przejść do jej zalet,ale jako,że mogą tu zajrzeć osoby,którym „eksperci” rzeczonymi mitami obrzydzili poszukiwanie sensu homeopatii,zajmę się nimi pokrótce (mitami,nie „ekspertami”:-))

Mit 1.

…BO NIE UDOWODNIONO.O udowadnianiu lub też zaprzeczaniu tezom i faktom w zależności od sponsora pisałam wcześniej,więc proszę tam zerknąć.Ale nie tylko.Homeopatia bazuje na farmakologicznych i klinicznych badaniach oraz zwykłym dokumentowaniu doświadczenia praktyki terapeutów homeopatów.Studia efektywności i różnorodności zastosowań homeopatii są prowadzone w wielu krajach na całym świecie (właściwie ciężko wymienić kraj,w którym tych studiów nie ma),że wymienię chociażby kolebkę wspaniałej Ayurwedy-Indie.O dziwo,Hindusom,mimo posiadania tak doskonałego instrumentu,jakim jest jeden z najstarszych i najskuteczniejszych systemów medycznych,homeopatia nie wadzi.

Z „brakiem naukowych dowodów” nie przesadzałabym tym bardziej,że istnieją liczniejsze aniżeli można by przypuszczać opracowania -przeprowadzone badania mechanizmu działania leków homeopatycznych-jednak nie zostały one z różnych względów (można się domyśleć,jakich) zaakceptowane przez szanowne grona „ludzi mających coś do powiedzenia”,nie wydano też zgody na ich publikację a jakby tego było mało,ich autorzy zmuszani są do „przemyślenia tez” lub  z góry ośmieszani.

Nadmieniam,iż homeopatia w przedwojennej Polsce miała się zupełnie nieźle.Ma się nieźle też w Anglii,gdzie rodzina królewska korzysta przede wszystkim z tej metody leczenia i nikt mi nie wmówi,że ich stan zdrowia jest wskazówką deprecjonującą homeopatię.

Mit 2.

GRANULKI Z CUKRU-PLACEBO?

Te granulki są nośnikami leku.Nie są na pewno placebo-inaczej by nie działały.Mało tego-są bezpiecznymi nośnikami leku-nie mają wypełniaczy,barwników,konserwantów….wszystkiego tego,co wymieniłam w 1 części cyklu o pigułach.

Mówiąc o postaci leku homeopatycznego ciągle wałkuje się tylko temat granulek.Tymczasem leki te są dostępne też  formie płynnej-jako kropelki z alkoholem (etanol),przyjmowane przez pacjenta z  odrobiną wody.

Tak granulki jak i kropelki mogą być przyjmowane przez diabetyków,gdyż ilość cukru w tych ostatnich jest znikoma -o wiele więcej zawierają inne,codzienne produkty spożywcze rekomendowane dla cukrzyków ( a może by tak przypomnieć zalecane cukrzykom przez wielu dietetyków i lekarzy słodziki i ich skutki?)

Mit 3.

DZIAŁA WOLNO.DŁUżEJ NIż INNE LEKI.Homeopatyczne specyfiki działają szybko w stanach ostrych.W stanach chroniczych oczywiście trwa,zanim zobaczymy efekty.Ludzie sięgają po homeopatię dopiero wtedy,kiedy inne środki zawiodą,nic dziwnego więc,że powstała taka opinia.

Mit 4.

NIE DZIAŁA NA WSZYSTKIE CHOROBY.Jak każda inna dziedzina medycyny homeopatia ma pewne ograniczenia…w jej wypadku naprawdę niewielkie,gdyż nie zastąpi na pewno chirurgii-jak i nie zastąpi jej klasyczna farmacja.

Aczkolwiek-istnieje homeopatyczny środek wspomagający zrastanie kości.

Mit 5.

NIE MA SPECJALISTóW.No tak….jak tu nazwać specjalistą kogoś,kto „tylko praktykował”i zdobywał wiedzę od jemu podobnych oraz z ksiąg dzieści lat a nie dał się w tym czasie wyprać szkolnej edukacji medycznej?Ale i tak nie musi być,gdyż istnieją od dawna szkoły homeopatii,a tylko w Indiach praktykuje 200 000 dyplomowanych homeopatów.

Mit 6.

NIE DZIAŁA NA KAżDEGO I ZAWSZE.Fakt,przyjmując homeopatię należy-pamiętając o niezwykle subtelnej strukturze leku-zwracać uwagę na towarzystwo,to znaczy unikać w tym samym czasie np.czosnku,cebuli,alkoholu, tytoniu,sztucznych napojów.Zachwiana zbyt ostrym wpływem sąsiedztwa struktura leku może nie odnieść pożądanego wpływu.Ale czy nie jest podobnie z farmaceutykami oferowanymi nam przez alopatię?Czy na każdej ulotce nie ma ostrzeżeń,ograniczeń?Co robią całe listy działań niepożądanych,które i tak są ich łaskawie udostępnioną częścią?Proszę zerknąć na pierwszą lepszą ulotkę homeopatyczną i ulotkę np.antybiotyków.Nie można też zapominać o alergikach,bo jest ich coraz więcej (niech zgadnę,dlaczego?)-w tym wypadku nie zmienia się nic,ponieważ w homeopatii lek dopasowuje się indywidualnie,więc powinno się oczywiście uwzględnić ewentualne alergie-podobnie,jak przy farmaceutykach alopatycznych*.

Mit 7.

SZKODZI.I tu wyłazi aż zanadto widoczna zawiść medycyny alopatycznej.Po pierwsze-ponownie przywołuję Paracelsusa -„wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną.”Po drugie- proponowałabym porównać działania leków alopatycznych,potem wypowiadać się na temat OPCJI szkodliwości homeopatii.Czysto informacyjnie:lek homeopatczny w potencji 3CH i powyżej 3CH* wykazuje brak efektów ubocznych.Czuję się jednak zobowiązana zaznaczyć,że leki podane w zbyt wysokich lub zbyt niskich potencjach,czyli niewłaściwie dopasowane mogą wywołać pogorszenie.Szczególnie ostrożnie należy stosować leki zawierające jad żmij,pająków lub metale ciężkie.

W potencjach niższych mogą wystąpić efekty uboczne tzw.mniejszej natury,czyli -moim zdaniem-nie mające skutków wyniszczających lub nie działające wybitnie destrukcyjnie.Oczywiście nie można zapomnieć o indywidualnej wrażliwości a co za tym idzie-indywidualnej tolerancji leku.Co z tego wynika-mimo,iż we wspomnianych potencjach nie są znane efekty uboczne,leki homeopatyczne należy stosować jak każde leki-to znaczy z rozwagą oraz znajomością rzeczy,czyli ostrożnie.Przeciwnicy homeopatii zdają się nie dostrzegać,iż korzysta ona -ba -jest częścią farmakologii stosującej dawki podprogowe oraz poszerza teren poznania o badania energetycznego wpływu na organizmy,a więc nie tylko nie ogranicza medycyny,ale wręcz otwiera nowe możliwości. 

Sumując-fakt,iż homeopatia wymaga traktowania każdego pacjenta indywidualnie stał się jednym z jej największych wrogów.Cóż by to było,gdyby nagle okazało się,że „fenapararutikichakaszlamol” nie tylko nie pomaga na każdy ból,ale nie leczy „większości stanów zapalnych” u „każdego”?Trzeba by się było jeszcze tyle uczyć,a gdzie przyjemności?Mało tego-okazałoby się,że to,czego nauczyliśmy się do tej pory nie tylko mało odpowiada rzeczywistości,ale i niekoniecznie koresponduje z podstawową zasadą medycyny:nie szkodzić.

Tymczasem sztuka leczenia jest tak bogatą jak i -ze względu na niszczycielską działalność człowieka na środowisko-płynną dziedziną (mam na myśli znaczenie zmiennej ekspozycji człowieka na zagrożenie we wcześniej nieznanych ilościach oraz mutacjach),że wszyscy zajmujący się zdrowiem mogą być spokojni:nauki nie zabraknie nam do końca życia.

A tak w skrócie:czy gdyby homeopatia nie mogła stanowić konkurencji dla alopatii byłaby zwalczana z taką nienawiścią?

Dlaczego ogranicza się możliwość wyboru,co de facto uderza w dobro pacjenta-to samo dobro,którym tak chętnie zasłaniają się koncerny.Proszę,niech przestaną „chcieć mojego dobra”.Niech przestaną uważać mnie za durnia i pozwolą wybierać.

Dlaczego różne metody postępowania z chorymi (niektórych nie mogę nazwać leczeniem) nie mogą istnieć obok siebie i być używane zależnie od potrzeb i sytuacji?

Moim zdaniem chemiczne lobby boi się sytuacji,do której doszło w niektórych zachodnich krajach.

(NIE JEST PRAWDą ZE W INNYCH KRAJACH HOMEOPATII NIE UZNANO-JEST WRECZ PRZECIWNIE)

Otóż tam,gdzie zadowolenie pacjentów i mądrość terapeutów pozwoliła na jej swobodne funkcjonowanie,świadomość wzrosła do tego stopnia,że zaczęto poddawać w wątpliwość „terapie” alopatyczne oraz intensywniej wyciągać na światło dzienne ich kulisy.

W tej chwili w Niemczech niestety nad homeopatię właśnie nadciągnęły czarne chmury.Firmy homeopatyczne -często małe,rodzinne przedsiębiorstwa-otrzymały wykaz leków,z których produkcji muszą zrezygnować-z różnych powodów.A to „nie taka nazwa”,a to „mało udowodnione działanie”,a to ” opakowanie wprowadzające w błąd” itp.

Przy czym najczęściej wykreślanymi okazały się środki mające największe powodzenie a więc podstawa działalności tychże firm oraz konkurencja dla medykamentów alopatycznych.

Niemcy się bronią przed narzuceniem im „jedynej słusznej medycyny”.Wiedzy i świadomości nie odbierze im nikt.

Polska ma szansę na stworzenie przestrzeni dobrej medycyny.Ale czy ją wykorzysta?

*Litery pochodzą od łacińskiego nazwania liczby,którą należy podnieść do potęgi ujemnej,jeżeli chcemy odczytać rozcieńczenie.Przykładowo-C (centum)oznacza kolejne rozcieńczenia w skoku setnym a D( decem)-w dziesiętnym.

Indeks-liczba arabska oznacza ujemną potęgę rozcieńczenia-C 10 oznacza rozcieńczenie 100 do minus 10.

*hoemopatia-similia similibus curantur -podobne leczyć podobnym (dokładniejsze wyjaśnienia nastąpią w dalszych częściach cyklu),co jednocześnie pozostaje w zgodzie z primum non nocere-po pierwsze nie szkodzić.

*alopatia-od gr.allo -inny,odmienny i pathos-cierpienie,łac.contraria contraiis curantur-przeciwne leczyć przeciwnym;czyli podstawa obowiązującego systemu medycznego

Advertisements

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: